Bassik na początek + jaki piec

Porady dotyczące zakupu gitary basowej.
ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
McMorn
Posty: 63
Rejestracja: 26 mar 2008, 14:40
Lokalizacja: Lepiej nie wiedzieć

Bassik na początek + jaki piec

Post autor: McMorn » 09 cze 2008, 0:15

Chcę sobie kupić bassa, tyle że jestem totalnym żółtodziobem w tej dziedzinie. Zależy mi też, żeby był w miarę tani, dlatego zwróciłem uwagę na te wiosełka:

http://allegro.pl/item378852967_ibanez_ ... asowa.html
http://allegro.pl/item378922829_mayones_b4.html
http://allegro.pl/item377837126_bass_ma ... owiec.html

Który z nich jest najlepszy? Ewentualnie inne w miarę tanie bassiki.


Co do pieca... możecie mi jakiś polecić?

Sprzęt jest mi potrzebny do domu do nauki i później na próby zespołu. Koncertów póki co nie mam zamiaru grać.
Może kiedyś...

[img]http://www.infomusic.pl/img/index/artykuly/kSWTQo9Ozcgibson_cj165_395.jpg[/img]

Awatar użytkownika
NiecnyKsiaze
Posty: 8462
Rejestracja: 13 gru 2006, 12:49

Post autor: NiecnyKsiaze » 09 cze 2008, 1:02

Na dobrą sprawę powinieneś zaczynać od basu czterostrunowego. Z tych co pokazałeś, te dwa czterostrunowe są OK.

Co do pieca, radzę zacząć od 30 W. Np. Warwick Blue Cab 30 albo Hartke B300. Warwicka warto, bo ma głośnik 12". Hartke ma 10", ale jest także dobry. Oba można wykorzystać też jako normalne wzmacniacze gitarowe z kanałem clean i podłączać efekty.

Czy potrzeba 30W? Tak. Wzmacniacz basowy musi mieć dużo większą moc od gitarowego, bo basy słabiej słychać. Gram w domu na 30-tce przeważnie z głośnością na godzinie 11-tej, a jak wiadomo, tranzystory nie lubią być przesterowywane.
[size=85]
[url=http://nk.art.pl/mp3/nk_grom_molowo.mp3]Piosenka o adminach[/url]
[url=http://nk.art.pl/mp3/nk_wojny_gwiezdne.mp3]Piosenka o forach[/url]
Antek[/size]

Awatar użytkownika
McMorn
Posty: 63
Rejestracja: 26 mar 2008, 14:40
Lokalizacja: Lepiej nie wiedzieć

Post autor: McMorn » 13 cze 2008, 23:09

Odwiedziłem dziś Rock'N'Roll i... okazało się, że ten Ibanez (Mayo będzie podobny) jest beznadziejny. Ograłem też Ibaneza GSR200 i nadal nie byłem zadowolony. Brzmienie, na którym mi najbardziej zależało uzyskałem dopiero na Epiphone Embassy Standard IV PLUS podpiętym do Laney'a RB4 (a jeszcze dziś rano twierdziłem, że Laney robi piece kompletnie nie na moje ucho). No cóż, pozostaje pozbieranie pieniążków i kupienie tego sprzętu.
Może kiedyś...

[img]http://www.infomusic.pl/img/index/artykuly/kSWTQo9Ozcgibson_cj165_395.jpg[/img]

Awatar użytkownika
NiecnyKsiaze
Posty: 8462
Rejestracja: 13 gru 2006, 12:49

Post autor: NiecnyKsiaze » 13 cze 2008, 23:15

A to ciekawe co mówisz, bo to już drugi bas Epiphone, o którym można coś ciepłego napisać. Powodzenia!

Fakt, że budżet sporo przekraczasz.
[size=85]
[url=http://nk.art.pl/mp3/nk_grom_molowo.mp3]Piosenka o adminach[/url]
[url=http://nk.art.pl/mp3/nk_wojny_gwiezdne.mp3]Piosenka o forach[/url]
Antek[/size]

Awatar użytkownika
McMorn
Posty: 63
Rejestracja: 26 mar 2008, 14:40
Lokalizacja: Lepiej nie wiedzieć

Post autor: McMorn » 14 cze 2008, 0:54

Sprzęt, który gra niestety kosztuje :/ A tak z ciekawości, który Epi był tym pierwszym?
Może kiedyś...

[img]http://www.infomusic.pl/img/index/artykuly/kSWTQo9Ozcgibson_cj165_395.jpg[/img]

Awatar użytkownika
NiecnyKsiaze
Posty: 8462
Rejestracja: 13 gru 2006, 12:49

Post autor: NiecnyKsiaze » 14 cze 2008, 9:40

Epiphone Viola Bass.

Z ciekawości, co Ci nie pasowało w tych wcześniej sprawdzonych basówkach?
[size=85]
[url=http://nk.art.pl/mp3/nk_grom_molowo.mp3]Piosenka o adminach[/url]
[url=http://nk.art.pl/mp3/nk_wojny_gwiezdne.mp3]Piosenka o forach[/url]
Antek[/size]

Awatar użytkownika
McMorn
Posty: 63
Rejestracja: 26 mar 2008, 14:40
Lokalizacja: Lepiej nie wiedzieć

Post autor: McMorn » 14 cze 2008, 14:02

W pierwszej nie pasowały mi przystawki (2x JB). Nie potrafiły wydać z siebie głębokiego basu, ani też nie dało się z nich wydobyć bardziej takiego rockowego brzmienia. W zasadzie to raczej on pierdział, a nie grał. Druga dzięki temu, że miała już PB i JB grała fajniej. O głębokim brzmieniu można zapomnieć, ale do slapu wydawał mi się fajny.

Epiphone wygrał bo:
1. Ma aktywny układ przetworników, ale da się z niego wydobyć też pasywne brzmienie.
2. Płynna regulacja balansu pomiędzy pickupami daje całą gamę brzmień - od głębokiego "lejącego się" do ostrych dźwięków
3. Posiada mocniejsze przystawki

Żeby nie było, nie znam się na basach :P To jest moja opinia po 40min doznań z tymi gitarkami i to jeszcze w sklepie, nie w domowym zaciszu.
Może kiedyś...

[img]http://www.infomusic.pl/img/index/artykuly/kSWTQo9Ozcgibson_cj165_395.jpg[/img]

ODPOWIEDZ