Tani bass z dimarzio czy Rockbass Warwicka?

Porady dotyczące zakupu gitary basowej.
ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
KOKA
Posty: 1449
Rejestracja: 24 lis 2006, 22:37
Kontakt:

Tani bass z dimarzio czy Rockbass Warwicka?

Post autor: KOKA » 14 gru 2007, 12:17

Pytanie do obeznanych:
co lepiej kupic za 1.1k pln? Cel: najlepsze brzmienie.

Czy tani bass Washburn/Peavey i do tego pickup Dimarzio za 3,5 stowki, czy lepiej Rockbass Warwicka z pickupem MEC? Co moze zagadac lepiej? Ktos gral na tych Rockbassach? Prosze o wszelkie mozliwe opinie. (O uzywkach pamietam, cort i samick za 1200 odpada :))

http://maczosbass.pl/index.php?goto=sho ... od_id=2191
oraz

http://maczosbass.pl/index.php?goto=sho ... rod_id=331
Ostatnio zmieniony 14 gru 2007, 20:43 przez KOKA, łącznie zmieniany 1 raz.
[url=http://super-stereo.blogspot.com] Super Stereo - zajrzyj na bloga[/url]

Awatar użytkownika
Gep
Zasłużony
Posty: 1859
Rejestracja: 06 sty 2007, 15:18
Lokalizacja: Leszno

Post autor: Gep » 14 gru 2007, 12:37

jak masz 1,1 pln to dokladasz 0,12 pln i masz np. na telefon za złotówke, ot taki zarcik;)

Awatar użytkownika
makister
Posty: 203
Rejestracja: 02 wrz 2007, 17:50
Lokalizacja: Słupsk

Post autor: makister » 16 gru 2007, 0:51

Temat długi i szeroki...pamiętaj,wszystko zależy od tego co jest dla Ciebie "najlepszym brzmieniem".MEC w bele cym nie zagada,ale akurat w Rockbassie gada wystarczająco,tj. powinien Cie zadowolić (swoje zamruczy,ale dla mnie nawet najtańsze GMRy kładą go na dechę),Washburn jak na ten pułap cenowy-świetny.Ale jedna uwaga...Washburn-precel,Rockbass-humbucker.Liczysz się z tym,że to inne bajki?Poza tym inne "dechy" (lipa-jesion)Może powiedz co grasz?
Ja zdecydowałbym się na Washburn'a i zamieszał z DiMarzio (ostatnio słuchałem Squier'a Vintage na DiMarzio...panowie,czapki z głów...)
pozdrawiam
Fender JB V,Peavey MAX 115

Awatar użytkownika
KOKA
Posty: 1449
Rejestracja: 24 lis 2006, 22:37
Kontakt:

Post autor: KOKA » 16 gru 2007, 21:15

makister pisze:Może powiedz co grasz? Ja zdecydowałbym się na Washburn'a i zamieszał z DiMarzio
aha, dzieki. no własnie, dlatego mam dylemat,
W "normalnych" tanich gitarach do 1k DiMarzio podnosi poziom brzmienia o jeden szczebelek wyżej. W basach pewnie też. Mimo wszystko Warwick na pewno nie wciska kupy pod swoją nazwą. Cenowo wyjdzie tak samo.

Zastanawiam się nad tanim fretlessem Streamer z jednym MECem...
Co gram? Potrzebuję mieć po prostu solidną i tanią basówkę pod ręką do nagrań, nic na żywo. Nie mam preferencji czy humb czy single. A mogę prosić o krótką charakterystykę i różnice w brzmieniach pickupów do basu? Thx! :) Czy to taka różnica jak w pickupach dla elektryków? Ze humb grubo i ciepło a singiel - szklanka?
[url=http://super-stereo.blogspot.com] Super Stereo - zajrzyj na bloga[/url]

Awatar użytkownika
makister
Posty: 203
Rejestracja: 02 wrz 2007, 17:50
Lokalizacja: Słupsk

Post autor: makister » 16 gru 2007, 21:35

Czy to taka różnica jak w pickupach dla elektryków? Ze humb grubo i ciepło a singiel - szklanka?
Dokładnie,jest bardzo duża analogia
humb daje sporo dołu,dźwięk jest taki przybrudzony,single mają zdecydowanie więcej górki,natomiast pb (w elektrykach nie występuje taki układ),czyli podzielony singiel ma już wogołe charakterystyczną barwę (uwielbiana w różnych odmianach rocka i punku,ale śmiało można zagrać także pop czy jazz)
Wiesz,jak wspomniałem wcześniej MECi w Warwickach gadają wspaniale,w Rockbassie także jest dobrze,ale właśnie patrząc tak bardzo uniwersalnie myślę że jeden humb w Rockbassie może nie wywiązać się z tego tak jak układ pb+j w Washburn'ie.Poza tym DiMarzio posiada genialne przetworniki tego typu.Ale pamiętajmy jeszcze o jednym,zawsze jest korekcja w gitarze oraz wzmacniaczu,dlatego na upartego możesz ukręcić to czego oczekujesz z obu gitar...
ps.obia wiosełka są dobrze wykonane,szanowane marki,jak dla mnie Rockbass ma lepszą dechę.Niestety nie grałem na freetlesie Rockbass

a sie "rozgadałem"...
Fender JB V,Peavey MAX 115

Awatar użytkownika
KOKA
Posty: 1449
Rejestracja: 24 lis 2006, 22:37
Kontakt:

Post autor: KOKA » 17 gru 2007, 10:55

makister pisze:jak dla mnie Rockbass ma lepszą dechę.Niestety nie grałem na freetlesie Rockbass...
to to samo tylko ma tiger stripe heban na podstrunnicy :)
http://www.rockbass.de/modules/main/main.php?lang=en - na samym dole jest info.

Bliżej Streamera jestem, tym bardziej, że przemyślałem sobie sprawę w druga stronę, że na uniwersalności mi nie zależy, raczej właśnie na czymś z charakterem, dlatego fretless i jeden pickup bym za dużo nie "poszukiwał" - nie jestem basistą - tylko od razu miał jedno określone brzmienie :) Washburny miałem w łapie, i to jest taki tani standard, nic gorzej ale i nic lepiej. Dzięki za cenne info makister! sprawa rozbije się o kase i dostepność jak zwykle he he :)
[url=http://super-stereo.blogspot.com] Super Stereo - zajrzyj na bloga[/url]

Awatar użytkownika
makister
Posty: 203
Rejestracja: 02 wrz 2007, 17:50
Lokalizacja: Słupsk

Post autor: makister » 17 gru 2007, 14:24

zauważyłem że to dość popularny układ,jeden humb w fretku,wiesz,jak mówią "milion fanek nie może się mylić:)"
nie ma sprawy,trzymam kciuki za trafny wybór i życzę powodzenia w zbieraniu funduszy:)
daj znać po zakupie
pozdrawiam:)

ps.ach,żeby nie było,nie jestem jakimś zwolennikiem Wash'a (dokładnie jak mówisz,w tej klasie cenowej jest on poprostu ok i tyle),ale myślę,że ja zdecydowałbym się na niego w tym konkretnym przypadku (oczywicie niezbędna wymiana na w/w DiMarzio:))
Fender JB V,Peavey MAX 115

Awatar użytkownika
KOKA
Posty: 1449
Rejestracja: 24 lis 2006, 22:37
Kontakt:

Post autor: KOKA » 17 gru 2007, 22:39

makister pisze:ps.ach,żeby nie było,nie jestem jakimś zwolennikiem Wash'a (dokładnie jak mówisz,w tej klasie cenowej jest on poprostu ok i tyle),ale myślę,że ja zdecydowałbym się na niego w tym konkretnym przypadku (oczywicie niezbędna wymiana na w/w DiMarzio:))
mój tok rozumowania jest taki - lepiej kupić lepsze wiosło ze zwykłym pickupem (nie takim zresztą zwykłym bo to Warwick MEC), bo za 3 miechy, jak pickup się nie sprawdzi, ew wsadzę w niego jakiś mega potęga pickup i zagada wtedy poważnie :) A jak wsadze do Washa za 700 DiMarzio, to już nic lepiej z tego nie wykręcę. trzeba będzie ew. sprzedać i wziąc nowe lepsze wiosło. Rockbass jest od razu tym lepszym wyborem z możliwością późniejszej rozbudowy he he he :) Zobaczymy jak z dostępnością jeszcze :) Dzięki i pozdro!!!
[url=http://super-stereo.blogspot.com] Super Stereo - zajrzyj na bloga[/url]

Awatar użytkownika
makister
Posty: 203
Rejestracja: 02 wrz 2007, 17:50
Lokalizacja: Słupsk

Post autor: makister » 18 gru 2007, 10:07

ok,rozumię Cię w 100%.Ja jednak podejrzewam,że siedzisz w klimatach mocno rockowych (?) i może dlatego Rockbass:)(podkreślam,naprawdę świetna firma:),w końcu to Warwick)
wiesz tak grzebałem na allegro i coś ciekawego znalazłem (na używce możesz jednak sporo zaoszczędzić)
http://www.allegro.pl/item285821718_roc ... tless.html
śmię stwierdzić,że to wiosełko poprostu miażdzy oba powższe:)(to jest wiosełko ze sporymi możliwościami),2 humby MEC Vintage,gdyby nie święta lada chwila pewnie już bym brał udział w aukcji..
Fender JB V,Peavey MAX 115

Awatar użytkownika
KOKA
Posty: 1449
Rejestracja: 24 lis 2006, 22:37
Kontakt:

Post autor: KOKA » 18 gru 2007, 11:53

No dzięki, właśnie o to mi chodzi he he :) Te Rockbassy koszą konkurencję.
[url=http://super-stereo.blogspot.com] Super Stereo - zajrzyj na bloga[/url]

ODPOWIEDZ