Strona 1 z 1

bas do rocka, bluesa

: 10 lis 2012, 20:07
autor: Emil
Witam. Jeśli chodzi o gitary basowe mam tylko bardzo ogólne pojęcie, gram ponad 3 lata na gitarze elektrycznej, a na basie grałem kilka razy. Na wstępie mam do was pytanie ile kosztowałby taki bas żeby nie trzeba go było zmieniać w najbliższych latach? Chciałbym kupić raz a porządnie, żeby można było zagrać jakiś mały koncert ale z drugiej strony żeby nie był za drogi. Na przyszłość będę inwestował w elektryka, na basie chcemy grać na spółę z bratem. Czy da się coś takiego dorwać? :D

- Ile możesz przeznaczyć na kupno gitary. około 1500zł (na razie wstępnie)
- Czyś nowy w tym sporcie, czy biegasz po gryfie wyczynowo (ile grasz). jak wyżej
- Chcesz używaną gitarę czy nową. obojętnie, w moim przypadku chyba lepiej byłoby używaną
- Czy interesuje Cię bas 4, 5, czy 6-strunowy raczej 4
- Co chcesz grać. hard rock, blues rock, trochę funku (wariacje basowe :D) i czystego bluesa
- Czy masz jakieś dodatkowe preferencje. nie
- Czy masz zamiar kupować przez internet. jeszcze nie wiem

Jeśli chodzi o aukcje na allegro to nie musicie podsyłać linków (chyba że w celach podglądowych), bo nie kupuję basu już i do tego czasu aukcje na pewno się skończą. :)

Z góry dzięki za odpowiedzi i porady, pozdrawiam.

Patrz na post niżej. Bejton

Re: bas do rocka, bluesa

: 10 lis 2012, 22:16
autor: bejton

Uwagi moderatora:
CZERWONY TO KOLOR MODERATORA. Zapamiętać na przyszłość.


Re: bas do rocka, bluesa

: 10 lis 2012, 23:08
autor: michugroove
Tutaj dość ciekawe wiosło, może coś zejdzie z ceny:
http://tablica.pl/oferta/squier-vintage ... 1JtU3.html

ja bym osobiście wybrał tego Ibaneza i tez się potargowała (do troche cięższego grania):

http://allegro.pl/ibanez-btb-405qm-stan ... 43453.html

Re: bas do rocka, bluesa

: 14 lis 2012, 20:21
autor: mewash
http://www.maczosbass.pl/product-pol-24 ... GB-94.html
http://www.thomann.de/pl/ibanez_atk200n ... 2b83f14bfa
http://muzyczny.pl/124366_Yamaha-BB-614 ... asowa.html

Ceny minimalnie wyższe niż 1500zł, ale do strawienia. Tak czy siak warto dopłacić. To są bardzo dobre gitary. Zresztą, jak poszukasz, to znajdziesz taniej, albo używkę. Z doświadczenia wiem, że ze sklepami można sporo utargować.

Jeśli działa na Ciebie logo Fendera, to na 100% znajdziesz coś używanego. Jakiś czas temu znajomy pchnął za 1.8k bardzo fajnego Jazza Deluxe. Standardy MIM w przedziale 1500 - 2000 to normalka, a nawet MIJ można łatwo znaleźć. Nie mam nic do Squierów, ale nawet najdroższy model wypadnie gorzej niż zwykły meksykański Fender (zakładając, że nic mu nie dolega).