Chcę powrócić "do gry":)

Porady dotyczące zakupu gitary basowej.
ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
makister
Posty: 203
Rejestracja: 02 wrz 2007, 17:50
Lokalizacja: Słupsk

Chcę powrócić "do gry":)

Post autor: makister » 02 wrz 2007, 18:01

Witajcie.Nigdy nie sądziłem,że zawitam jeszcze kiedyś na forum gitarowym,a jednak...
Przygodę z muzyką zacząłem dość dawno,ale niestety ponad rok temu ją musiałem zakończyć.Przez ponad 2 lata grałem na basiku (wczesniej klawisze i elektryk oczywiście) i umiejętności były na poziomie "ponadpodstawowym" :D czyli już jakiś efekt był.Co do teorii...niestety nutki się kłaniają...Nie przedłużając...chce powrócić do instrumentu...Co sądzicie,czy są jakieś szanse i sens?Mam dziś 23 lata i obawiam się że moje "tyły" mogą być już do nienadgonienia...Czuję,że palce już nie te,choć kilka dni temu przytuliłem wiosełko w muzycznym...i było w miarę ok (oczywiście jak na taką długą przerwę).
Wiem,że "dla chcącego..."itd,ale sami rozumiecie...Może ktoś miał podobny dylemat?Bardzo proszę o opinie,wiem,że będą pomocne...
Pozdrawiam

Awatar użytkownika
MacHammer
Posty: 493
Rejestracja: 30 maja 2007, 19:05
Lokalizacja: Inowrocław

Post autor: MacHammer » 02 wrz 2007, 18:32

Myślę, że nawet jeśli byś dopiero zaczynał, to nie jest za późno, a tymbardziej, że już umiesz trochę (czy może bardziej niż trochę) tylko musisz to odświeżyć. Jeśli chcesz to dasz radę na pewno. :wink:
[url=http://ubanimator.com][img]http://img214.imageshack.us/img214/3949/userbar493981qg1.gif[/img][/url]

Awatar użytkownika
byku92
Posty: 753
Rejestracja: 20 lut 2007, 16:47
Lokalizacja: Siedlce/k.wawy

Post autor: byku92 » 02 wrz 2007, 20:32

nawet jak tylko troche przestanie się grać to już nie jest to.... palce są sztywne i jakby "drewniane"... ale można sobie szybko przypomnieć, mój tata nie grał 15 lat na wiośle, teraz co jakiś czas gra i dobrze mu idzie, dlatego rok to nie tak długo, poradzisz sobie na pewno :D

Awatar użytkownika
bl0od
Posty: 543
Rejestracja: 22 wrz 2006, 7:56
Lokalizacja: Kartuzy
Kontakt:

Post autor: bl0od » 02 wrz 2007, 22:55

A poza tym liczą się przede wszystkim chęci. Ja np. zacząłem późno grę na gitarze, bo w wieku 19 lat. Gram ponad dwa lata i co (chociaż kontakt z gitarą miałem zawsze, bo mój ojciec grał na gitarze również, tyle że nigdy wcześniej nie miałem samozaparcia, by się nauczyć)? Przede wszystkim gram, bo lubię, a nie dlatego, że jestem młody i mam jeszcze możliwości (bo nie jestem ;) ). Chcesz to to robisz - nie ma się co ograniczać. So... rock'n'roll :gitara:

Awatar użytkownika
makister
Posty: 203
Rejestracja: 02 wrz 2007, 17:50
Lokalizacja: Słupsk

Post autor: makister » 03 wrz 2007, 16:51

Właśnie...nawet kiedy byłem czynnym gitarzystą,kilkudniowa przerwa zaraz była odczuwalna przez "zesztywniałe" palce.Sam teraz nie wiem,czy nie wolałbym treaz zaczynać wszystkiego od "zera"...przynajmniej oczekiwania i poprzeczka byłaby niżej:)
Cieszy mnie to,że nikt z Was nie skrytykował tego pomysłu i powiem szczerze,że troszkę mnie to podniosło na duchu:)
Czekam na dalsze komentarze i dziekuje za dotychczasowe.
Pzdr
Ps oglądałem już pięknego jazz bass'a...narazie "meksyk",nie przesadzajmy z pieniążkami:)

Awatar użytkownika
kerajh
Posty: 1010
Rejestracja: 16 cze 2007, 17:58
Lokalizacja: Hajnówka

Post autor: kerajh » 12 wrz 2007, 14:52

Graj :D

Tomaaz

Post autor: Tomaaz » 14 wrz 2007, 2:14

Sam napisałeś, że znów chcesz grać. Więc w czym problem? Po prostu kup sobie jakiś przyzwoity tani sprzęt i zacznij grać. Będziesz miał radochę - będziesz grał; nie będziesz miał - sprzęt da się sprzedać, a już nigdy nie będziesz musiał zastanawiać się nad podobnym dylematem.
Byłem w identycznej sytuacji. W końcu kupiłem ponownie gitarę. I wiesz co? Okazało się, że już nie mam z tego radochy. Ale nie żałuję, bo w innym przypadku do końca życia zadręczałbym się pytaniem: "a może jednak było warto?".

Awatar użytkownika
Paweł
Zasłużony
Posty: 1793
Rejestracja: 08 cze 2006, 15:36
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Post autor: Paweł » 14 wrz 2007, 10:16

Stary masz dopiero 23 lata i obawiasz się że "tyłów" nie nadrobisz ? Nie zastanawiaj się, kupuj wiosło i GRAJ ! Jeśli to Ci sprawia radość, to nic innego nie jest ważne !
Richard Wright 1943-2008
[i]Nobody knows where you are
How near or how far...[/i]

[url]http://www.facebook.com/MojoDrive[/url]

Awatar użytkownika
Gep
Zasłużony
Posty: 1859
Rejestracja: 06 sty 2007, 15:18
Lokalizacja: Leszno

Post autor: Gep » 14 wrz 2007, 10:20

mój ś.p. Sąsiad nie trzymal gitary w rekach od jakis trzydziestu lat a latem wziął moje pudło i zaczął sypać akordy.- tego się nie zapomina. nie zastanawiaj się chłopie tylko bierz Fenderka;) basistów potzreba w naszym kraju;)

Awatar użytkownika
makister
Posty: 203
Rejestracja: 02 wrz 2007, 17:50
Lokalizacja: Słupsk

Post autor: makister » 14 wrz 2007, 15:03

hehe podoba mi się ostatnie zdanie Gep'a:)
Tak,już zdecydowałem,w weekend szukam sprzętu,jak dobrze pójdzie na początku tygodnia po niego jadę.
To korzystając z okazji...mam ok 2 tyś zł.Potrzebuję sprzętu w miarę uniwersalnego.Zastanawiałem się nad meksykiem (na aukcjach nic specjalnego),ale może macie jakieś propozycje co do sprzętu?Moja ostatnia gitara to GMR bass force 4 i biorę ją pod uwagę (raczej używkę,zostanie coś już na combo),choć nigdy nie grałem,zawsze lubiłem BTB QM,ale różne opinie o nim chodzą (cena/możliwości),może Yamaha BB,albo coś lutniczego...nie mam już za bardzo możliwości złapania ich i ogrania (w Słupsku został jeden malutki sklep,ale hmmm...pusty w basy)
Będę wdzięczny za każdą pomoc.
Dzięki za wsparcie,pozdrawiam

Awatar użytkownika
Aredhyn
Posty: 185
Rejestracja: 29 paź 2006, 20:57
Lokalizacja: Rawicz

Post autor: Aredhyn » 14 wrz 2007, 22:42

Może sprawdź Squier'a vintage modified. Nie jest to fender, ale do zbadania czy chce się gra chyba wystarczy :)

Awatar użytkownika
makister
Posty: 203
Rejestracja: 02 wrz 2007, 17:50
Lokalizacja: Słupsk

Post autor: makister » 15 wrz 2007, 14:51

Tak,oglądałem tego Squier'a wcześniej.Wygląd fenomenalny,podejrzewam,że przyjemnie gada,ale tak różnie mówi się o tej marce...Prowadzę rozmowy w sprawie Spectora i LightWave'a.Co Wy na to?
Pozdrawiam

Rlyeh
Zasłużony
Posty: 3106
Rejestracja: 14 sie 2006, 17:37

Post autor: Rlyeh » 15 wrz 2007, 20:31

Spector - tak. Ale np. ja mam Peavey Milestone III- ani to specjalnie fajne, ani co - ale strój trzyma, i o to chodzi - i jest ok. Kosztuje to ok. 1k PLN, i jak na początek, coby się w niepotrzebne koszty nie pchać, wystarczy. To tylko moja opinia.

Awatar użytkownika
makister
Posty: 203
Rejestracja: 02 wrz 2007, 17:50
Lokalizacja: Słupsk

Post autor: makister » 15 wrz 2007, 21:04

Milestone III to był mój pierwszy bas:):)

Awatar użytkownika
makister
Posty: 203
Rejestracja: 02 wrz 2007, 17:50
Lokalizacja: Słupsk

Post autor: makister » 20 wrz 2007, 19:11

No i mam...Ibanez BTB 405 QM i combo SWR LA15.Bardzo mi podpasował ten sprzęt,gada przyjemnie no i ta parka pięknie wygląda:)
Dziękuję wszystkim za miłe słowa i do zobaczenia w kolejnych postach:)
Pozdrawiam

ODPOWIEDZ