Pierwszy Bass...

Porady dotyczące zakupu gitary basowej.
ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
SchyMan
Posty: 19
Rejestracja: 27 mar 2007, 16:31

Pierwszy Bass...

Post autor: SchyMan » 30 mar 2007, 8:09

Hej Ostatnio trochę wzięło mnie na sentymenty i powspominałem swe pierwsze kroki w basowym świecie. Moją pierwszą gitarką był Rockwood by Hohener którego największą wadą był jego wiek (4 lata to dość dużo jak na tanie wiosło) w związku z tym miał strasznie zjechane progi więc musiałem regulować pręt tak by struny były jak najwyżej od podstrunnicy (co by nic nie brzęczało :)) a to raczej nie wpływało dobrze na wygodę gry i dobrze wiedziałem że nie opłaci mi się w taki bas nabijać nowych progów więc szybko go sprzedałem i zakupiłem nowe basidło :) .
A wy od czego zaczynaliście ? Jakie mieliście problemy itd. :)
A to moja stara basia
Obrazek

gucio
Posty: 54
Rejestracja: 08 wrz 2006, 22:48

Post autor: gucio » 30 mar 2007, 20:30

Fajny temat.Moj pierwszy bass ROMEO /skrzypcowka/ o stroju nie wspomne i wysokosci strun rowniez.Wszyscy kumple grali na LOTOSACH.Musima to szczyt marzen a ja w koncu Jolana Disco Bass.W cyrku gosc sprzedal mi jakiegos skladanego japonca i wtedy zrozumialem co to dobra gitara.Teraz mam trzy basy ale glownie gram na HOHNERZE bo wygodny lezy jak nalezy swietny stroj aktywne przystawy itd.
Ten bass ROMEO mam do dzis.Czasami jak go trzymam to zastanawiam sie jak ja moglem na tym grac ale gralem.Pozdrawiam i zycze milego basowania.

Awatar użytkownika
manon
Posty: 120
Rejestracja: 23 lip 2006, 20:10
Lokalizacja: Katowice

Post autor: manon » 31 mar 2007, 0:50

hehe ja jak zaczynalem grac to zaczalem na defilu basowym gdzie miedzy strune a gryf mozna bylow wlozyc cegle no ale nie zaluje tego naprawde ciezko sie na nim gralo
"some people says the blues is just a sad thing, you know that they all got wrong"

[url=http://ubanimator.com][img]http://img228.imageshack.us/img228/4886/userbar179620fj1.gif[/img][/url]

Tommy
Administrator forum
Administrator forum
Posty: 29
Rejestracja: 03 mar 2006, 12:08
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: Tommy » 17 kwie 2007, 10:08

Ciekawe doświadczenia. :)
Pamięta ktoś bas "Luna" ?
Od tego właśnie zaczynałem. Struny były tak wysoko, że nie byłem pewien, czy są elementem gitary. :D

Awatar użytkownika
gibass2812
Posty: 19
Rejestracja: 09 paź 2007, 12:10
Lokalizacja: Wałcz

Post autor: gibass2812 » 16 gru 2007, 10:22

Ja zaczynałem od gitary Galaxis Dickas 17. Nazwa odzwierciedlała jej jakość: brzmienie na czystym kanale miała porównywalne do wiertarki przechodzącej przez ścianę gips-kartonową.
Gibass2812 /Here We Are Bass Guitar/

Awatar użytkownika
NiecnyKsiaze
Posty: 8462
Rejestracja: 13 gru 2006, 12:49

Post autor: NiecnyKsiaze » 16 gru 2007, 10:32

Gucio, zazdroszczę Ci tej gitary ROMEO ;-) Co prawda na pewno nie była wykonana dobrze, ale to było moje niespełnione marzenie.

Cóż, na basie gram od bardzo bardzo niedawna, ale nie ukrywam, że to marzenie o basie skrzypcowym szło za mną tak długo, że w końcu żona kupiła sobie niedawno Epiphone Viola Bass i umówmy się -- to mój (znaczy jej) ;-) pierwszy bas. W ogóle jestem w szoku, bo to technicznie jest taka rock'n'rollowa vintage'owa gitarka, a w moim graniu punkowym i w klimatach akustycznych się sprawdza świetnie. Ale na dniach kupuję Hohnera BBass IV, bo chcę mieć własną gitarę.

A właśnie, gucio, co za Hohnera masz?
[size=85]
[url=http://nk.art.pl/mp3/nk_grom_molowo.mp3]Piosenka o adminach[/url]
[url=http://nk.art.pl/mp3/nk_wojny_gwiezdne.mp3]Piosenka o forach[/url]
Antek[/size]

ODPOWIEDZ