Folsom Prison Blues na liście 100 solówek wszechczasów

ODPOWIEDZ
Cowboy
Redakcja
Redakcja
Posty: 47
Rejestracja: 17 kwie 2006, 20:34
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Folsom Prison Blues na liście 100 solówek wszechczasów

Post autor: Cowboy » 17 maja 2006, 23:42

Oczom nie wierzę!!! W polskim czasopiśmie muzycznym nie specjalizującym się w muzyce country po raz pierwszy w historii ( !!! ) zauważono, że taki styl istnieje i że coś ważnego w nim się dzieje. To prawdziwy cud nad Wisłą i wypada tylko pogratulować redakcji "Gitarzysty" tego odważnego posunięcia. Szkoda tylko, że countrową solówką wszechczasów stał się... nieco rozbudowany riff !!! Melodia Folsom Prison Blues ma dwie solóweczki - jedną jest riff - uwertura, który powtarza się także w zakończeniu jako coda. Nie sądzę aby o te kilka dźwięków chodziło. Jest i krótka solówka, banalnie prosta, której NIGDY W ŻYCIU nie uznałbym za godną w ogóle znalezienia się na liście wybitnych osiągnięć muzycznych. Ale "Gitarzysta" uznał i to od razu na liście sołówek wszechczasów. De gustibus non disputandum - rzec by się chciało. Ale - coś tu nie gra!!! Bo jeżeli już upierać się przy tej starej jak świat (50-letniej) melodii, to prawdziwie wirtuozerską solówkę zagrał w niej... POLSKI gitarzysta Mirek "Boras" Borowski z kapeli Lonstar Band!!! Aż ręce mnie swędzą żeby w tym miejscu napisać parę cierpkich słów pod adresem tych, którzy ową feralną listę 100 solówek ułożyli. Ale nie napiszę, aby się nie obrazili. Bo tak naprawdę mogli w ogóle - wzorem innych pism muzycznych - nie zauważyć nie tylko Johnego Casha i jego FPB, ale całego stylu, zwanego w Polsce country, a uznawanego za jeden z najpopularniejszych na świecie pod względem ilości sprzedawanych płyt. Niech więc na kolejnych listach umieszczają kolejne średnio artystyczne i średnio wirtuozerskie solóweczki, być może nie wiedząc o innych, ZNACZNIE lepszych i bardziej wiekopomnych. Dobre i to![/url]

Awatar użytkownika
zaq
Posty: 127
Rejestracja: 15 mar 2006, 0:11

Post autor: zaq » 18 maja 2006, 0:35

Hehe... powiem tylko tyle, że jeśli chcesz mieć jakiekolwiek pretensje, to do majowego numeru Total Guitar, bo lista to przedruk. Zresztą na zasadzie jakiejś umowy licencyjnej z wydawnictwem Future. Można zajrzeć do stopki redakcyjnej :)

A tak a propos country, to nie można na siłę komuś wciskać czegoś "bo się sprzedaje w największej ilości płyt". Disco polo też się dobrze sprzedawało ;) Oczywiście amerykańskie country to czad bez dwóch zdań (bez obrazy, ale country trawię TYLKO w wykonaniu ludzi zza wielkiej wody... reszta to dla mnie pretensjonalna i na siłę robiona tandeta i kicz... ale ja jestem dziwny, nie przejmuj się :) ), niemniej jednak trudno je faworyzować, biorąc pod uwagę niską popularność gatunku w naszym kraju. I IMHO to nic dziwnego, i nikt nas nie musi na siłę edukować ani występować z pozycji mentora "grającego już od średniowiecza". Czy amerykanie uwielbiają naszą muzykę ludową??

pozdrawiam
Member of USB - Home of Silesian Tradition

Cowboy
Redakcja
Redakcja
Posty: 47
Rejestracja: 17 kwie 2006, 20:34
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Post autor: Cowboy » 18 maja 2006, 9:27

Cóż z tego, że to licencyjny przedruk? To redakcja odpowiada przed czytelnikami (i historią) za to, co umieszcza na swoich stronach. Nie można tłumaczyć się tym, że to INNI coś złego wyprodukowali, a my - przez niedopatrzenie - tego knota przedrukowałiśmy. Gdyby przed lub za listą była informacja, że jest to przedruk, za treść którego "Gitarzysta" nie bierze odpowiedzialności, to co innego.

Masz rację, pisząc że tzw "country" w wykonaniu europejskich artyustów to substytut. Choć nie do końca. Jednym z popularniejszych wykonawców country także w Nashville jest TOM ASTOR - Europejczyk z krwi i kości. Polscy wykonawcy są "daleko za Murzynami" - trudno więc dziwić się, że chcą ich słuchać TYLKO najbardziej fanatyczni fani. A na polski rynek NIE SĄ WPUSZCZANE płyty z muzyką country - na co mam wiele dowodów. Trudno się dziwić, że ludzie nie lubią country, skoro NIE SŁYSZELI NIGDY PRAWDZIWEGO COUNTRY.

Zaś co do popularności country w Polsce - wybacz ale nie masz racji. Największą cykliczną imprezą muzyczną w naszym kraju do niedawna (jeszcze 2 czy 3 lata temu) pod względem ILOŚCI SPRZEDANYCH biletów był mrągowski Picnic Country. Dla mnie jedynym kryterium popularności jest nie ilość głosów oddanych w jakimś głupawym plebiscycie (bo tym można łatwo manipulować) ale ilość osób, które na to "COŚ" wydają niemałe pieniądze. Czyli - przebojem nie jest utwór na który głosują tzw. słuchacze radiowych list przebojów (bo to NIE SŁUCHACZE GŁOSUJĄ, ALE WYTWÓRNIE PŁYTOWE!!!) ale - jak na całym świecie z wyjątkiem Polski - ilość sprzedanych płyt.

Zaś co do disco polo i rzekomych sukcesów tego "gatunku": przecież to w większośći była pralnia brudnych pieniędzy albo przekręt podatkowy, więc jakiekolwiek dane liczbowe są nieprawdziwe. Nikt nie jest w stanie określić, czy słynny "Biały miś" został sprzedany w kilku tysiącach egz. czy w - jak chcą "producenci" - w kilku milionach. Te "kilka milionów" mają być dowodem, że firma która to wydała, zarobiła uczciwie pieniądze faktycznie pochodzące z innych źródeł, o których chyba tylko policja i niemowlęta nie wiedzą.
[/url]

Siwy.CountryBoy
Posty: 1
Rejestracja: 19 mar 2011, 19:47

Re: Folsom Prison Blues na liście 100 solówek wszechczasów

Post autor: Siwy.CountryBoy » 19 mar 2011, 20:22

Siemka, sorki ze odkopuje ten temat ,ale wasze wypowiedzi na temat Country mnie smiesza :)

Czy ktokolwiek wie cos na temat Tomasza Szweda, Michala Lonstara, Cezarego Makiewicza ? Te osoby sa dla mnie Gwiazdami polskiego Country.

Muzyka taka jak ta zmienila moje zycie.

A co do muzyki Country w Stanach i w Kanadzie to sie nie sprzeczam bo to jest Cudowna muzyka, wykonawcy tacy jak Kenny Rogers, Alan Jackson, Paul Brandt(CANADA), Rhett Akins, The road Hammers...(Pewnie wiekszosc nie wie o kim mowie).

Fakt, Polacy nie zabardzo lubia country poniewaz mlode pokolenie wybiera bardziej Techno, Rap, Hip-Hop, Metal , Rock...
Poniewaz nigdy tego nie slyszeli, wiecie ja kiedys tez mowilem ze country do gowno, co to jest ???, jak to moze sie sprzedawac, ale gdy uslyszalem Johnny'ego Cash'a to zmienilem zdanie, natychmiest postanowilem kupic gitare ale musialem z rok poczegac.

Teraz Country, Rock'n' Roll, Blues to zeczy bez ktorych nie moge zyc.

A solowke Folsom Prison Blues :gitara: grana oryginalnie przez Luthera Perkinsa z grupy The Tennesse 3 dalbym na pierwsze miejsce !!!

Dziekuje :) Pokoj z wami !

Maneta
Posty: 20
Rejestracja: 24 wrz 2016, 12:54

Re: Folsom Prison Blues na liście 100 solówek wszechczasów

Post autor: Maneta » 26 wrz 2016, 10:33

nie przepadam za muzyką country, ale szanuję i wiem, że niektórzy wykonawcy są na prawdę zdolni

ODPOWIEDZ