Psychodelia

Wojt3q
Posty: 40
Rejestracja: 25 paź 2009, 15:15

Re: Psychodelia

Post autor: Wojt3q » 10 lip 2011, 2:10

Hm, ostatnio po zielonych z kolegą włączyliśmy tak średnio głośno zespół Otep. W stanie odurzenia niesamowite doznania :P aczkolwiek ciężko było nam wytrzymać słuchając tego, po 2 minutach jednego z utworów kolega po prostu wybiegł z pokoju, aby nie słyszeć tego. Nie wiem jaki efekt zamierzasz osiągnąć, ale taka muzyka jest całkiem niezła na takie stany jak sądzę.

ciamciaramcia
Posty: 3
Rejestracja: 14 maja 2012, 19:51

Re: Psychodelia

Post autor: ciamciaramcia » 14 maja 2012, 23:16

Polecam Oxygene Jeana Michel Jarre'a. Mi tam ryje mózg. :shock:
tu jest cała płyta:
http://www.youtube.com/watch?v=nz1cEO01 ... re=related

Awatar użytkownika
Bloodsucker69
Administrator forum
Administrator forum
Posty: 4411
Rejestracja: 05 paź 2008, 19:48
Lokalizacja: Warszawa

Re: Psychodelia

Post autor: Bloodsucker69 » 14 maja 2012, 23:28

Jak Jarre to psychodelia to ja jestem księdzem.

pietrek2004
Doradca
Doradca
Posty: 2432
Rejestracja: 06 maja 2010, 15:01

Re: Psychodelia

Post autor: pietrek2004 » 15 maja 2012, 0:12

Gdyby tak się "wgryzć" w definicję "psychodelii", to nawet disco polo, po zażyciu takiego zestawu: Obrazek staje się muzyką psychodeliczną. :wink:

RomanZKrainyDeszczowców
Posty: 38
Rejestracja: 20 gru 2011, 10:14
Kontakt:

Re: Psychodelia

Post autor: RomanZKrainyDeszczowców » 15 maja 2012, 17:02

King Crimson to podstawa dla laików tematu.
Jazz is not dead
Odwiedzajcie i słuchajcie mnie na :
http://www.facebook.com/bronekzkrainystonek

pietrek2004
Doradca
Doradca
Posty: 2432
Rejestracja: 06 maja 2010, 15:01

Re: Psychodelia

Post autor: pietrek2004 » 15 maja 2012, 21:12

Ejże Romanie, czyżby? Bardziej bym ich wpisał w rock progresywny i symfoniczny. Chociaż tych elementów wzajem zazębiajacych się jest wiele. Spytam mojego kumpla zza "wielkiej wody", zagorzałego zwolennika tych klimatów, zdeklarowanego fana Yes i Wishbone Ash, z którym co rusz się kłócę (konstruktywnie) na Skype w różnych tematach muzycznych (kiedyś nawet poszło mocno o Steve'go Howe).

RomanZKrainyDeszczowców
Posty: 38
Rejestracja: 20 gru 2011, 10:14
Kontakt:

Re: Psychodelia

Post autor: RomanZKrainyDeszczowców » 15 maja 2012, 21:46

Crimsoni mają z rockiem symfonicznym tyle wspólnego co Satriani z jazzem. W każdym bądź razie fakt na pierwszej płycie wykorzystali sekcje dentą, skrzypce (w poźniejszych skrzypce też) ale to nie czyni ich wykonawcami rocka symfonicznego. Poza tym po co bawić się w szufladkowanie ? Oczywiście to typowy prog rock ale silnie psychodeliczny. Przykładem może być na to np druga płyta w ich dorobku. Oczywiście można tu debatować i się spierać co jest czym. Na początku od razu zaznaczę że psychodela to dla mnie coś freakowatgo, wzbudzającego dreszcz, niepokój i podniecenie. Jakże to ogólnikowe stwierdzenie, ale po prostu słuchające tego się wie czy to jest "psychodelą" czy nie.
np.
John Zorn jest dla mnie psychodelą (niektóre płyty)
http://www.youtube.com/watch?v=EjjUveFfJsw
Aksak Maboul jest dla mnie psychodelą
Krzysiu Penderecki
http://www.youtube.com/watch?v=fwaEOyOw9tk
czy muza napisana przez Dona Cherrego i Alejandro Jordowskiego
http://www.youtube.com/watch?v=3cd3MOiPyX8
Jazz is not dead
Odwiedzajcie i słuchajcie mnie na :
http://www.facebook.com/bronekzkrainystonek

macarmadillo
Posty: 3
Rejestracja: 11 lip 2012, 13:00

Re: Psychodelia

Post autor: macarmadillo » 31 lip 2012, 22:09


AnnaKa
Posty: 4
Rejestracja: 22 paź 2013, 13:25

Re: Psychodelia

Post autor: AnnaKa » 22 paź 2013, 13:33

Nie wiem czy wy też uznacie to za psychodelę, ale Blue Stahli i Celldweller wymiatają.

ODPOWIEDZ