Szanty i piosenka żeglarska

Awatar użytkownika
NiecnyKsiaze
Posty: 8462
Rejestracja: 13 gru 2006, 12:49

Post autor: NiecnyKsiaze » 28 sty 2009, 11:07

Taclem pisze:4. Tekst czy muzyka? [...] Zwłaszcza, że dziś powstają w tym nurcie kapele, które grają własną muzykę, w zupełnie innych aranżacjach, ale nawiązującą tematycznie do morskich historii. Pewnie dopiero z czasem jakoś to wszystko uda się usystematyzować.
Tytułem rozweselenia towarzystwa, opowiem bieżącą anegdotkę.

Gadam sobie z kolegą szantymenem i on powiada o realiach występu konkursowego mniej więcej w ten sposób: "W 10 minut, to wy folkowcy dacie radę wykonać tylko 2 kawałki." Mnie zatkało - jacy folkowcy - bo mnie się zdawało, że my tak czasem rocka też grywamy. Okazuje się że:

Szanty = a capella
Folk = z instrumentami ;-)

I się dziwić, że gram w zespole Pieśni i Tańca Ludowego? ;-)

(Najlepsze, że się z Taclemem zgadzam w omówionych przez niego wcześniej kwestiach - jak rzadko kiedy).
[size=85]
[url=http://nk.art.pl/mp3/nk_grom_molowo.mp3]Piosenka o adminach[/url]
[url=http://nk.art.pl/mp3/nk_wojny_gwiezdne.mp3]Piosenka o forach[/url]
Antek[/size]

Awatar użytkownika
NiecnyKsiaze
Posty: 8462
Rejestracja: 13 gru 2006, 12:49

Re: Szanty i piosenka żeglarska

Post autor: NiecnyKsiaze » 26 cze 2009, 11:26

WilK w innym wątku pisze:Napisałem w innym wątku. Więcej powtarzać nie będę. Zainteresowanych odsyłam na forum Szantymaniak.

P.S. Posprzątałem.
Zainteresowanych informuję, że na Forum Szantymaniaka odbywa się ożywiona debata pt.
Czy "Keja" jest szantą?
:D

Dżejcob
Posty: 145
Rejestracja: 12 sie 2009, 18:51

Re: Szanty i piosenka żeglarska

Post autor: Dżejcob » 02 kwie 2010, 22:45

Przepraszam, że tak odświeżam temat, ale ostatnio bardzo polubiłem szanty. Mieszkam w Szczecinie od urodzenia, i zawsze jak była jakaś impreza przy porcie na Wałach Chrobrego i grali szanty to cholernie mi się to podobało. Jak miałem 12 lat to kupiłem klasyka i nauczyłem się grać Morskie Opowieści, bardzo się tym jarałem, grałem i śpiewałem po kilka godzin (rodzina miała mnie dosyć :D), ale potem w ogóle przestałem grać. W ogóle to 10lat mieszkałem przy samym porcie i uwielbiałem patrzeć na statki (potem niestety się wyprowadziłem :( ). Ostatnio bardziej zagłębiłem się w tą muzykę, myślałem, że szanty jest to gatunek muzyczny, lecz czytając posty Niecnego dowiedziałem się, że tak nie jest, ale i tak bardzo to lubię, słucham sobie Krzysztofa Malinowskiego (tego co gra szanty na akustyku Martina za 15 tysięcy złotych, grając przy tym na harmonijce ustnej i śpiewając) i innych i kurcze bardzo mi się to podoba...

W wakacje na Dniach Morza mam zamiar ustawić się przy porcie z akustykiem i grać szanty,wtedy przewija się masa ludzi z całej polski, może zarobię parę złotych ;) (Niecny, wybierasz się może do Szczecina na Dni Morza, bo widzę, że Ty morski chop jesteś :mrgreen: )
[i]sex, drugs and Rock'n'Roll[/i]

Psikuta
Posty: 25
Rejestracja: 14 cze 2022, 10:16

Re: Szanty i piosenka żeglarska

Post autor: Psikuta » 29 cze 2022, 13:39

A może ktoś z was wie coś na temat emerytur marynarzy? Mój tata zbliża się ku emeryturze i chciałem się dowiedzieć co i jak i jaką będzie miał tą emeryturę. Jego znajomi polecili mi Kancelarię Legal Marine https://www.kancelaria-gdynia.eu/emeryt ... rskie.html i chciałbym dowiedzieć się czegoś więcej na ich temat. Na ich stronie dużo opisują i wyglądają na wartych uwagi ale chciałbym zasięgnąć waszej opinii.

ODPOWIEDZ