Jakie są wasze pierwsze piosenki zagrane na basie...

O gitarach basowych ogólnie.
Darker
Posty: 8
Rejestracja: 13 maja 2007, 14:53

Post autor: Darker » 03 cze 2007, 16:41

witam, jestem basista od prawie roku moim pierwszym kawałkiem był enter sadman, dirty window i live shit w słuchacze Metallicy bedą znali :lol: teraz bardziej wole grac Iron Maiden

Awatar użytkownika
Gep
Zasłużony
Posty: 1865
Rejestracja: 06 sty 2007, 15:18
Lokalizacja: Leszno

Post autor: Gep » 03 cze 2007, 22:01

No Women No Cry. pierwsza była;)

Awatar użytkownika
Aredhyn
Posty: 185
Rejestracja: 29 paź 2006, 20:57
Lokalizacja: Rawicz

Post autor: Aredhyn » 15 cze 2007, 22:23

How many more times chyba pierwsze było :)

fakkson
Posty: 80
Rejestracja: 22 lut 2007, 12:39
Lokalizacja: z Burdelu

Post autor: fakkson » 18 cze 2007, 9:22

Moj brat zaczynal od polly nirvany
Przed nami leży martwe drzewo,
czy to nie piękne? ze jeden zabija drugiego?!

Kondziu =Gue=
Posty: 10
Rejestracja: 07 lis 2007, 12:50
Lokalizacja: Zielona Góra

Post autor: Kondziu =Gue= » 07 lis 2007, 13:09

hmm z tego co pamiętam to był blues brothers albo merry has a little lamp :P potem Nirvana - Smells like coś tam coś tam

Awatar użytkownika
JA_cek
Doradca
Doradca
Posty: 791
Rejestracja: 10 paź 2007, 16:23
Lokalizacja: Jelenia Góra/Wrocław
Kontakt:

Post autor: JA_cek » 15 lis 2007, 17:16

Moim pierwszym kawałkeim na basie było: Another Brick in The Wall partII :D
Zresztą był to tez p mój pierwszy publicznie wykonany utwór na tymże instrumencie (całe 2 miesiące później :D)

Awatar użytkownika
makister
Posty: 204
Rejestracja: 02 wrz 2007, 17:50
Lokalizacja: Słupsk

Post autor: makister » 17 lis 2007, 15:59

Długo próbowałem przypomnieć sobie co to było...i już wiem! "Zawsze tam,gdzie Ty"...Nigdy tego nie zapomne...C A G...a refren?Jeszcze F dochodził...Ale przynajmniej miło zacząłem przygodę z muzyką:)

gucio
Posty: 54
Rejestracja: 08 wrz 2006, 22:48

Post autor: gucio » 24 lis 2007, 15:36

Kiedy to bylo........

Chyba zaczynalem od Hey Joe-Hendrix .Zmiany pozycji,rozciaganie palcow no i wszyscy gitarzysci to grali.Grali tez Dom wschodzacego slonca ale tam nie bylo co grac.

Awatar użytkownika
szpunt
Posty: 522
Rejestracja: 17 wrz 2007, 20:15

Post autor: szpunt » 24 lis 2007, 22:04

Motyw przewodni z filmu "Różowa Pantera"... :D

Awatar użytkownika
NiecnyKsiaze
Posty: 8462
Rejestracja: 13 gru 2006, 12:49

Post autor: NiecnyKsiaze » 24 lis 2007, 22:18

ECH, kto ten numer jeszcze pamięta... "Peaches" The Stranglers z 1977 roku.

Leci to wyłącznie "po czarnych" jeśli gramy na klawiszach:
Dis-Ais-Cis
3xAis - Gis - Fis
...

Ech, wzdech ;-)
[size=85]
[url=http://nk.art.pl/mp3/nk_grom_molowo.mp3]Piosenka o adminach[/url]
[url=http://nk.art.pl/mp3/nk_wojny_gwiezdne.mp3]Piosenka o forach[/url]
Antek[/size]

Fjasz
Posty: 2081
Rejestracja: 10 lip 2007, 11:41
Lokalizacja: Świebodzin

Post autor: Fjasz » 25 lis 2007, 0:06

NiecnyKsiaze pisze:ECH, kto ten numer jeszcze pamięta... "Peaches" The Stranglers z 1977 roku.

Leci to wyłącznie "po czarnych" jeśli gramy na klawiszach:
Dis-Ais-Cis
3xAis - Gis - Fis
...

Ech, wzdech ;-)
walking on the beaches, looking at the peaches.

Generalnie to rzadko trzymam bas w ręce, jak już mam okazję to grywam to co znam z elektryka i wiem, że tak samo gra się na basie. Zapewne pierwszym utworem było "Come as you are" Nirvany, ale nie jestem na 100% pewie.
[color=violet]Wybitnie Nielubiany[/color]

[url=http://imageshack.us][img]http://img373.imageshack.us/img373/1444/komitetgr1.png[/img][/url]

Awatar użytkownika
NiecnyKsiaze
Posty: 8462
Rejestracja: 13 gru 2006, 12:49

Post autor: NiecnyKsiaze » 25 lis 2007, 0:15

O, Fjasz, znasz to? ;-)

Z tym przejściem z gitary na bas to tak niekoniecznie, raz, że menzura duzo dłuższa to się trochę szerzej "palcyma" jedzie, za to w basie wygodny rozstaw strun ;-) Dwa, pochody basowe to niekoniecznie riffy gitarowe, ale rozumiemy się bez słów: Kto umie na gitarze, opanuje i bas ;-)

<piwo> na dobranoc!
[size=85]
[url=http://nk.art.pl/mp3/nk_grom_molowo.mp3]Piosenka o adminach[/url]
[url=http://nk.art.pl/mp3/nk_wojny_gwiezdne.mp3]Piosenka o forach[/url]
Antek[/size]

Fjasz
Posty: 2081
Rejestracja: 10 lip 2007, 11:41
Lokalizacja: Świebodzin

Post autor: Fjasz » 25 lis 2007, 0:40

NiecnyKsiaze pisze:O, Fjasz, znasz to? ;-)

Z tym przejściem z gitary na bas to tak niekoniecznie, raz, że menzura duzo dłuższa to się trochę szerzej "palcyma" jedzie, za to w basie wygodny rozstaw strun ;-) Dwa, pochody basowe to niekoniecznie riffy gitarowe, ale rozumiemy się bez słów: Kto umie na gitarze, opanuje i bas ;-)

<piwo> na dobranoc!
Znam, znam, generalnie lubię Stranglersów. A z tym "przejściem z gitary na bas", miałem na myśli to, że gram na basie to co ma takie samo opalcowanie, dźwięki i bicie jak na elektryku.
[color=violet]Wybitnie Nielubiany[/color]

[url=http://imageshack.us][img]http://img373.imageshack.us/img373/1444/komitetgr1.png[/img][/url]

Awatar użytkownika
JA_cek
Doradca
Doradca
Posty: 791
Rejestracja: 10 paź 2007, 16:23
Lokalizacja: Jelenia Góra/Wrocław
Kontakt:

Post autor: JA_cek » 28 lis 2007, 15:42

No z tym przejściem z gitary na bas to nie powiedziałbym, że to takie hop siup, ja zrobiłem odwrotnie - z basu przeszedłem na elektryka i mógłbym wysnuć teorie odwrotną: kto umie na basie, ten opanuje i elektryka :P ;)

Spróbowalibyście na forum basowym zarzucić tą swoją teorię to by Was zjedli :P :D

A prawda jest taka - kto już umie na jakimś instrumencie - ten opanuje w pewnym stopniu inny, a bas i elektryk to jest: inne myślenie i inny sposób grania - ani łatwiej ani trudniej, po prostu inaczej.

Aktualnie walczę z opanowaniem: Trąbki i Wiolonczeli. Zabawa przednia, niestety nie dla sąsiadów :D

Awatar użytkownika
makister
Posty: 204
Rejestracja: 02 wrz 2007, 17:50
Lokalizacja: Słupsk

Post autor: makister » 28 lis 2007, 19:21

JA_cek pisze: A prawda jest taka - kto już umie na jakimś instrumencie - ten opanuje w pewnym stopniu inny, a bas i elektryk to jest: inne myślenie i inny sposób grania - ani łatwiej ani trudniej, po prostu inaczej.

Coś w tym jest...w gitarach jest tak że i bas i elektryk mają struny,gryf,korpus itp,ale fakt,całkiem inne jak to nazwałeś "myślenie"...ale generalnie przechodząc właśnie z basi na elektryka czy odwrotnie jakieś przygotowanie techniczne już mamy.
Choć jak z praktyki wynika,nie zawsze takie przejścia wychodzą na dobre :D ponieważ (co często zauważa się u gitarzystów przechodzących na bas) pewne nawyki z poprzedniego instrumentu już pozostają...ale oczywiście,nie generalizujmy
pozdrawiam

ODPOWIEDZ