Harmonijka ustna

Luźne rozmowy na różne tematy.
ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
Etecoben
Posty: 296
Rejestracja: 30 gru 2006, 19:35
Lokalizacja: Ruins of Silvermoon

Harmonijka ustna

Post autor: Etecoben » 01 paź 2007, 18:45

Gra ktoś na harmonijce?
Jaka na początek , firma model (max 80 zeta)?
Jakie cwiczenia dla początkującego? bo zamierzam kupić...
Aha jakie sa różnice między typami harmonijek?

z góry thx
:wink:
[url=http://www.lastfm.pl/user/Etecoben/?chartstyle=basicrt10][img]http://imagegen.last.fm/basicrt10/recenttracks/Etecoben.gif[/img][/url]

Awatar użytkownika
Owczar
Posty: 929
Rejestracja: 09 wrz 2006, 14:47
Lokalizacja: Zduńska Wola

Post autor: Owczar » 01 paź 2007, 18:51

zwykla 10-kanalowa najtansza harmonijka za 20 zl (Bluesband, albo silverstar - obie firmy hohner) Nie oplaca sie na poczatek kupowac drozszej poniewaz harmonijki dosc szybko sie zuzywaja :P
http://numberone.art.pl
http://www.youtube.com/user/owczarzdw

Gibson & Cornford

Awatar użytkownika
Etecoben
Posty: 296
Rejestracja: 30 gru 2006, 19:35
Lokalizacja: Ruins of Silvermoon

Post autor: Etecoben » 01 paź 2007, 18:57

o jak szybko! thx hipis, ale powiedz co brać na początek, jakie ćwiczenia utwory, by nabrać wprawy?
[url=http://www.lastfm.pl/user/Etecoben/?chartstyle=basicrt10][img]http://imagegen.last.fm/basicrt10/recenttracks/Etecoben.gif[/img][/url]

Awatar użytkownika
pitels
Posty: 619
Rejestracja: 04 mar 2007, 19:19

Post autor: pitels » 01 paź 2007, 19:19

Nie opłaca sie to kupowac takiego chlamu. Na harmoszce za dwie dychy to sie tylko zniechęcisz, nie bedzie stroic, zadnego bendingu nie wyciagniesz i takich tak dupereli...na poczatek obowiazkowo w C-dur z plastikowym ustnikiem <<bron Boże z drewnianym - na poczatek oczywiscie>> http://www.maxvolume.pl/MAXsklep/produc ... ts_id=1704 - bedziesz zachwycony

-ale w googlach poszperać to sie nie chcoalo leniu smierdzacy :wink: . Tu sobie zajrzyj (jak juz kupisz):http://gilus5.fm.interia.pl/
http://harp.muse.pl/
http://blues.net.pl/harmonijka/
Any better band than Pink Floyd? I don't think so...
[img]http://img116.imageshack.us/img116/5383/userbar519196xt2.gif[/img]
[img]http://img.userbars.pl/43/8457.jpg[/img]

Awatar użytkownika
Owczar
Posty: 929
Rejestracja: 09 wrz 2006, 14:47
Lokalizacja: Zduńska Wola

Post autor: Owczar » 02 paź 2007, 10:46

sory pitels ale pitolisz farmazony...
pozatym od razu widac po Twoim poscie ze sie chyba niezbyt znasz w tym sprawach (gdzie masz ustnik w harmonijce :?: :roll: ) A znasz jakiegos poczatkujacego ktory robi bending albo overblow ?? Jak kupi riverharp to zanim sie nauczy prawidlowo wydobywac dzwiek to juz sie rozstroi. A z tym ze tanie harmonijki nie stroja to tez sie mylisz. Stroja tak samo jak modele z nizszej sredniej polki cenowej (bo do nich nalezy Big River)
Aha jeszcze zaznaczam ze niezaleznie od modelu harmonijki sie rozstrajaja mniej wiecej w takim samym tempie (chyba ze trafi sie jakis felerny egzemplarz...)
Wiem co mowie, gralem troche kiedys na harmonijce, teraz brat gra, tylko on to juz troche wyzszy poziom...
http://numberone.art.pl
http://www.youtube.com/user/owczarzdw

Gibson & Cornford

Tomaaz

Post autor: Tomaaz » 02 paź 2007, 13:06

Hipis ma rację. Sam miałem kiedyś "Silver Star". Harmonijka stroiła i brzmiała całkiem dobrze. Z uzyskiwaniem podciągu nie było żadnego problemu. Tzn. był, ale głównie z powodu moich nieumiejętności, ale od czasu do czasu wychodził mi bardzo dobrze. Tylko niestety zanim zdążyłem się jako tako podszkolić harmonijka straciła brzmienie i rozstroiła się :( . Polecam "Silver Star" albo innego taniego Hohnera, bo dzięki temu będziesz mógł kupić więcej harmonijek i dłużej na nich grać. Warto też posiadać instrumenty w różnych tonacjach, gdyż harmonijka bluesowa jest z natury instrumentem diatonicznym (jest przeznaczona do gry w jednej tonacji). Oczywiście istnieją różne techniki rozszerzania tonalnych możliwości harmonijki, ale są one na tyle skomplikowane, że nawet mistrzowie tego instrumentu posiadają wiele egzemplarzy w różnych tanacjach.

Zdecydowanie odradzam natomiast naukę gry na instrumentach dołączanych za darmo do podręczników gry - tu naprawdę może trafić się totalny chłam.

Co do nauki - Sławomir Wierzcholski z "Nocnej Zmiany Bluesa" wydał kiedyś bardzo dobrą szkołę gry na harmonijce bluesowej. Była to pozycja dwuczęściowa. Spróbuj zdobyć choćby część pierwszą, bo tam opisane były niezbędne podstawy gry na tym instrumencie oraz konserwacji harmonijki.

Awatar użytkownika
Etecoben
Posty: 296
Rejestracja: 30 gru 2006, 19:35
Lokalizacja: Ruins of Silvermoon

Post autor: Etecoben » 02 paź 2007, 14:13

Polecam "Silver Star" albo innego taniego Hohnera
Kurde dobrze że hohnery bo to jedyne harmonijki w muzycznym u nas w mieście .
Dzięki za porady Tomaaz
[url=http://www.lastfm.pl/user/Etecoben/?chartstyle=basicrt10][img]http://imagegen.last.fm/basicrt10/recenttracks/Etecoben.gif[/img][/url]

Awatar użytkownika
pitels
Posty: 619
Rejestracja: 04 mar 2007, 19:19

Post autor: pitels » 02 paź 2007, 19:10

...jak chcecie :?
Any better band than Pink Floyd? I don't think so...
[img]http://img116.imageshack.us/img116/5383/userbar519196xt2.gif[/img]
[img]http://img.userbars.pl/43/8457.jpg[/img]

Awatar użytkownika
sleepy
Posty: 286
Rejestracja: 24 mar 2007, 15:00
Lokalizacja: z doliny muminków

Post autor: sleepy » 03 paź 2007, 17:46

Ja właśnie zakupiłem Blues Harpa hohnera i zamierzam się uczyć. Tylko dlaczego nie brać korpusu drewnianego na początek przecież to ma wpływ tylko na brzmienie i ewentualnie trwałość harmonijki.
[url=http://ubanimator.com][img]http://img74.imageshack.us/img74/15/userbar422684yr7.gif[/img][/url]

Marshall, Les Paul, Whiskey n' Rock n Roll for ever ;]

Awatar użytkownika
Owczar
Posty: 929
Rejestracja: 09 wrz 2006, 14:47
Lokalizacja: Zduńska Wola

Post autor: Owczar » 03 paź 2007, 18:03

wplyw na brzmienie ma - chociaz czy dobry, czy zly to sprawa dyskusyjna, po prostu jednym pasuje plastik, lub aluminium a innym drewno. Co do trwalosci to tez ma wplyw tylko niestety w druga strone... Drewno jak to drewno, nasiaknie woda ;P
http://numberone.art.pl
http://www.youtube.com/user/owczarzdw

Gibson & Cornford

Tomaaz

Post autor: Tomaaz » 04 paź 2007, 0:23

sleepy pisze:Tylko dlaczego nie brać korpusu drewnianego na początek przecież to ma wpływ tylko na brzmienie i ewentualnie trwałość harmonijki.
Drewniany korpus wilgotnieje podczas gry i deformuje się, co może ranić wargi niedoświadczonych harmonijkarzy. W praktyce nie sprawdzałem, ale słyszałem z wielu ust taką opinię.

Awatar użytkownika
lis1989
Posty: 326
Rejestracja: 17 cze 2007, 4:35
Lokalizacja: wwa

Post autor: lis1989 » 04 paź 2007, 16:12

Miałem Hohnera Bluesbanda i jak na początek bardzo fajna, a kosztowała mnie tylko 20 zł. Niestety zgubiłem ją jakiś czas temu i dotąd jakoś nie mogę się zebrać żeby kupić nastepną...

Kirk_Hammett
Posty: 456
Rejestracja: 08 sie 2007, 2:20
Lokalizacja: Goleniów
Kontakt:

Post autor: Kirk_Hammett » 04 paź 2007, 21:51

Małe pytanie techniczne:
Jak można stroić harmonijkę? :lol: Jakoś sobie tego nie wyobrażam. Tak samo jak robienia bendów. :P
Alternatywne forum gitarowe - www.gitara-online.pl

Tomaaz

Post autor: Tomaaz » 04 paź 2007, 22:58

Kirk_Hammett pisze:Małe pytanie techniczne:
Jak można stroić harmonijkę? :lol: Jakoś sobie tego nie wyobrażam. Tak samo jak robienia bendów. :P
Nie można stroić harmonijki. Nowa harmonijka, o ile jest to dobrze wykonany instrument, jest nastrojona. Z czasem się rozstraja, brzmienie traci na jakości i nie pozostaje nic innego jak kupić sobie nowy egzemplarz. :(

Podciąg to technika wydobywania dźwięków, których teoretycznie na harmonijce zagrać się nie da, gdyż jest to instrument diatoniczny ograniczający się do 7 tonów (np. harmonijka w C ma tony c, d, e, f, g, a, h). Polega ona na odpowiednio mocnym i dynamicznym wciągnięciu powietrza podczas grania, dzięki czemu możemy obniżyć (odmiennie niż w przypadku np. gitary gdzie podciągnięcie struny podwyższa dźwięk) dźwięk o dowolną wartość do 1, 2 lub nawet 3 półtonów (w zależności od otworu przez który wciągamy powietrze). Właściwie podciąg to istota bluesowej harmonijki, charakterystyczne "łkające" brzmienie uzyskuje się dzięki tej technice. Dodatkowo dzięki podciągowi można uzyskać blue notes - charakterystyczne dla bluesa dźwięki, które są nieco niższe niż ich odpowiedniki z systemu równomiernie temperowanego. Dlatego harmonijka jest tak popularnym instrumentem bluesowym.

Zresztą bluesa tak naprawdę da się zagrać tylko na instrumentach, które umożliwiają delikatne zmiany częstotliwości dźwięków i uzyskanie blue notes. Na gitarze uzyskuje się to poprzez podciąganie strun (istota bluesowej techniki gitarowej) lub skracanie długości trącanej struny nie poprzez jej dociskanie na progu, ale poprzez przyciskanie jej z góry odpowiednim narzędziem, dzięki czemu można dowolnie zmieniać częstotliwość jej drgań (technika slide). Dlatego np. na fortepianie nie da się zagrać prawdziwego, rasowego bluesa.

ODPOWIEDZ