Genialny katecheta :D

Luźne rozmowy na różne tematy.
Vlad
Posty: 251
Rejestracja: 28 kwie 2007, 0:10
Lokalizacja: znienacka ^^
Kontakt:

Post autor: Vlad » 09 wrz 2007, 15:30

Nic tylko pogratulować takiego katechety, no i chyba grzechem było by nie wykorzystać okazji do umówienia się z nim na małe dżem seszyn. Ja w LO miałem ks Ryśka, który po prostu fajnym człowiekiem był. Wszystko się dało z nim załatwić, nie robił z niczego problemów, zajęcia były całkiem przyjemne i do tej pory go b. miło wspominam. Przed LO to już gorzej bywało.
Inq pisze:Hehe, no u mnie w parafii jest ksiadz co gral kiedys rocka, nawet chcial pogadac ze mna o graniu, ale ja sie go boje bo zachowuje sie jak pedal a ubiera jak nazista xD
Ale kurde połączenie XD
otaku
[nieformalny przywódca sekty ślimaczków winniczków na Rydzykowo i okolice ^^"]
[url=http://www.lastfm.pl/user/gyarugo/?chartstyle=SlashTop5][img]http://imagegen.last.fm/SlashTop5/oartists/gyarugo.gif[/img][/url]

Maskelev
Posty: 148
Rejestracja: 05 mar 2006, 19:49
Lokalizacja: Gdańsk

Post autor: Maskelev » 09 wrz 2007, 22:59

MacHammer pisze:Zgadzam się. Jakoś są też pastorzy, mają rodziny i nic złego się nie dzieje. A tylko zawód księdza stałby się przystępniejszy :wink:
Po pierwsze: W wyznaniach protestanckich obowiązuje celibat, ale tylko dychownych sprawujących wyższe funkcje.
Po drugie: Ksiądz nie jest zawodem, tylko służbą.

Awatar użytkownika
Aspider
Posty: 601
Rejestracja: 08 lip 2006, 14:39
Lokalizacja: Krosno

Post autor: Aspider » 09 wrz 2007, 23:12

Ale celibatu tak czy tak nie zniosą (przynajmniej w ciągu najbliższych 20 lat ), ponieważ większość katolickich duchovnych broni się rękami i nogami przed tym... może jest to spowodowane lękiem przed samodzielnym życiem, założeniem rodziny?
przecież brak celibatu nie oznacza obowiązku założenia rodziny.

he. wielu wspanialych ludzi zyje samotnie. albo w malzenstwie, ale nie maja dzieci. i w niczym im to nie przeszkadza.
to zalezy od czlowieka, a nie od faktu bycia ksiedzem, czy nim nie bycia.

Enter the Phoenix
Posty: 2973
Rejestracja: 19 cze 2006, 0:57

Post autor: Enter the Phoenix » 09 wrz 2007, 23:36

przecież brak celibatu nie oznacza obowiązku założenia rodziny.

he. wielu wspanialych ludzi zyje samotnie. albo w malzenstwie, ale nie maja dzieci. i w niczym im to nie przeszkadza.
to zalezy od czlowieka, a nie od faktu bycia ksiedzem, czy nim nie bycia.
Jasne, że nie, ale dobrze, aby mieli przynajmniej wybór. "Wieczny pas cnoty" w niektórych przypadkach powoduje np. pedofilię i inne zboczenia, o których słyszymy tak często wśród księży.
Po drugie: Ksiądz nie jest zawodem, tylko służbą.
To całkiem niezły paradoks :!: Faktycznie, kościół chyba nie jest opodatkowany, albo w bardzo małym stopniu (Umulamahri wie więcej na ten temat), a jednocześnie księża zarabiają jak za normalną fuchę...

Awatar użytkownika
Aspider
Posty: 601
Rejestracja: 08 lip 2006, 14:39
Lokalizacja: Krosno

Post autor: Aspider » 09 wrz 2007, 23:49

"Wieczny pas cnoty" w niektórych przypadkach powoduje np. pedofilię i inne zboczenia, o których słyszymy tak często wśród księży
oj, czesto slyszymy. ja o kilkunastu moze przypadkach slyszalem w skali calego kosciola.
ale widze wielu ksiezy na codzien, kilku znam osobiscie, czy to nauczycieli religii, czy przygotowujacych mnie w przeszlosci do bierzmowania. kazdy z nich byl inny i o kazdym moge powiedziec wlasciwie to samo. czlowiek, jak kazdy inny. ma swoje wady i zalety. na pewno wiecej wybitnych osob widzialem w gronie ludzi swieckich, tyle moge poweidziec. niej estem zadnym wielkim zwolennikiem kosciola, ale nie lubie jak ktos rzuca tego typu hasła. sprawiaja one wrazenie, jak gdyby to właśnie celibat byl glowna przyczyna pedofilii, czy innych zboczen. a tymczasem slyszymy tez o wielu przypadkach takich schorzen u ludzi swieckich. to tylko chcialem przekazac. rzuciles cos w rodzaju sloganu. nie jest to argument i nie ma solidnych podstaw.

Enter the Phoenix
Posty: 2973
Rejestracja: 19 cze 2006, 0:57

Post autor: Enter the Phoenix » 09 wrz 2007, 23:58

No dobra, wiem, że jest to strasznie nagłaśniane, gdyż sporo mediów kościoła nie lubi, ale gdyby nie było celibatu, straciliby ten argument właśnie.

ODPOWIEDZ