Świadectwa

Luźne rozmowy na różne tematy.
ODPOWIEDZ
zxcvbnmasdqwe
Posty: 3780
Rejestracja: 27 cze 2006, 8:44
Lokalizacja: Lublinowo

Post autor: zxcvbnmasdqwe » 01 lip 2007, 21:15

Nightwalker pisze:Oh yeah! :D No to chyba zdałem na medycynę - 268 pkt.! :)
no to wdepłeś w niezłe g....
przygotuj się na brak życia :D
Jak byś chciał jakieś materiały - np. zdjęcia preparatów itp. - pisz.

Awatar użytkownika
ciec.man
Posty: 663
Rejestracja: 13 sie 2006, 15:05
Lokalizacja: ŁDZ
Kontakt:

Post autor: ciec.man » 02 lip 2007, 13:16

Nightwalker pisze:
otaku pisze:Gratulacje! :D
Dzięki! :)
gpw pisze:na ile możliwych pkt?
Na 300 możliwych.
Kujon... 8) Idź do Łodzi na medycynę. Z tego, co wiem, to tylko tam jest potrzebna fizyka (R).
[url=http://ubanimator.com][img]http://img234.imageshack.us/img234/8022/userbar420089hc1.gif[/img][/url]

zxcvbnmasdqwe
Posty: 3780
Rejestracja: 27 cze 2006, 8:44
Lokalizacja: Lublinowo

Post autor: zxcvbnmasdqwe » 02 lip 2007, 15:52

chyba wszędzie w programie jest biofizyka, więc tak czy siak się ją liźnie. Nie jest to poziom z liceum, ale zawsze lepiej znać podstawy.

Awatar użytkownika
Nightwalker
Posty: 253
Rejestracja: 08 cze 2006, 21:04
Lokalizacja: Kraków

Post autor: Nightwalker » 02 lip 2007, 19:53

zxcvbnmasdqwe pisze:no to wdepłeś w niezłe g....
przygotuj się na brak życia :D
Jak byś chciał jakieś materiały - np. zdjęcia preparatów itp. - pisz.
Heh, dzięki. :)
Tak się tylko zastanawiam, czy będę mieć na studiach czas na ćwiczenia - tak chociaż z godzinkę dziennie... :?
ciec.man pisze:Idź do Łodzi na medycynę. Z tego, co wiem, to tylko tam jest potrzebna fizyka (R).
Hmm... W Krakowie i Szczecinie też wymagali fizyki rozszerzonej. :P Warszawa za to brała podstawową. :)
Pozdrawiam!
[url=http://ubanimator.com][img]http://img76.imageshack.us/img76/9054/userbar414465wt8.gif[/img][/url]
My dream?
To play on a stage together with David Gilmour. :)

zxcvbnmasdqwe
Posty: 3780
Rejestracja: 27 cze 2006, 8:44
Lokalizacja: Lublinowo

Post autor: zxcvbnmasdqwe » 02 lip 2007, 22:48

to faktycznie chodziło o poziom matury - sorry -- w zamierzchłych czasach nie było czegoś takiego...
a co do ćwiczeń - wiesz. Jeśli nie masz dziewczyny, nie lubisz filmów, książek, informacji (wiadomości itp.) gier komputerowych, jeździć na rowerze, rolkach, pływać itp. - znajdziesz czas na ćwiczenia :D
a tak na serio - nie wiem jak jest w Szczecienie. Wem tylko że tu w Lublinie za dużo czasu na granie to nie ma.

Enter the Phoenix
Posty: 2973
Rejestracja: 19 cze 2006, 0:57

Post autor: Enter the Phoenix » 02 lip 2007, 23:02

Mam kolegę, który na prawdę nie uczy się prawie wcale (nawet ciężko u niego obserwować czasem słuchanie na lekcji, do spr ani pytania się nic nie uczy), tylko siedzi przed kompem, albo robi jakieś inne czynności. Niesamowity jest - średnia 5.8 , w prawie wszystkich konkursach jakie mogą być startuje i wspina się wysoko szczególnie z matmy (nauczyciel powiedział, że z rachunków w myślach jest gorszy od niego i to 100% prawda). Jakieś kolosalne liczby mnoży, dzieli, pierwiastkuje i to wszystko w dość szybkim czasie. Niemożliwe? A jednak!
Hm... to chyba tzw. człowiek-kalkulator :) . I ma fenomenalną pamięć, hehe.


Zombie napisał

generalnie uwazam, ze ludzie, ktorzy chca miec w liceum wysoka srednia to idioci

dlaczego ?

bo ta srednia sie im absolutnie do niczego nie przyda.
Jeśli chodzi o nową maturę owszem. Ale jeszcze parę lat temu było inaczej.

Awatar użytkownika
Gep
Zasłużony
Posty: 1865
Rejestracja: 06 sty 2007, 15:18
Lokalizacja: Leszno

Post autor: Gep » 02 lip 2007, 23:27

co do fizyki to wszędzi ejest wymagana tylko nie w Poznaniu gdzie jest 17 osob n amiejsce :D

Awatar użytkownika
Nightwalker
Posty: 253
Rejestracja: 08 cze 2006, 21:04
Lokalizacja: Kraków

Post autor: Nightwalker » 03 lip 2007, 17:00

zxcvbnmasdqwe pisze:a tak na serio - nie wiem jak jest w Szczecienie. Wem tylko że tu w Lublinie za dużo czasu na granie to nie ma.
Hmm, no to zobaczę dopiero w październiku/listopadzie, co to będzie. :? A tak gwoli ścisłości - emigruję do Krakowa! :P
[url=http://ubanimator.com][img]http://img76.imageshack.us/img76/9054/userbar414465wt8.gif[/img][/url]
My dream?
To play on a stage together with David Gilmour. :)

Awatar użytkownika
ColD_D3viL
Posty: 422
Rejestracja: 06 maja 2006, 21:46
Lokalizacja: Szczecin

Post autor: ColD_D3viL » 03 lip 2007, 22:27

A co w Szczecinie źle?
[url=http://www.modernmetal.pl/][img]http://www.modernmetal.pl/banner.jpg[/img][/url]
[url=http://szukam-muzyka.com/][img]http://www.gitaraelektryczna.pl/szukammuzyka/styles/prosilver/imageset/site_logo.gif[/img][/url]

gpw
Posty: 45
Rejestracja: 20 lut 2007, 18:44

Post autor: gpw » 04 lip 2007, 7:16

popieram przeprowadzke do Krakowa
najpiękniejsze miasto w Polsce.Najlepsze uczelnie też tu są.
Polecam UJ-wydział medycyny

Awatar użytkownika
yar
Posty: 170
Rejestracja: 27 sty 2007, 22:29

Post autor: yar » 04 lip 2007, 12:39

gpw pisze:popieram przeprowadzke do Krakowa
najpiękniejsze miasto w Polsce.Najlepsze uczelnie też tu są.
Polecam UJ-wydział medycyny
Zapomniałeś jeszcze o największym w Polsce środowisku akademickim :).
"Blues is easy to play, but hard to feel."
Jimi Hendrix

Enter the Phoenix
Posty: 2973
Rejestracja: 19 cze 2006, 0:57

Post autor: Enter the Phoenix » 04 lip 2007, 18:08

najpiękniejsze miasto w Polsce.Najlepsze uczelnie też tu są.
Mów za siebie. Moi rodzice kiedyś studiowali w Krakowie, ojciec wspomina, że środowisko niemrawe i mnóstwo lansu. Matce w ogóle się nie podobało. Ja byłem kilka razy w Krakowie i przyznam, że też bardzo mi się nie podoba to miasto.

Podczas jednego tripu zaczepiło mnie kilku żulików o cash na brOO, po czym spotkali się z moim cudownym spier.dalaj :) . W ciągu trzech dni nigdy w Łodzi tyle plebsu mnie nie zaczepiło, ba, w ogóle prawie nigdy mi się to nie zdarza. Dodam, że zdarzyło mi się to w różnych częściach Krakowa, także tych bogatszych. To chyba o czymś świadczy.

Raz mieszkałem akurat w akademiku - brud, syf i ubóstwo. Zupełnie nie tak jak w Łodzi, gdyż też byłem parę razy w środku kilku akademików (mieszkam koło osiedla akademickiego, które jest IMO bardzo ładne).

W Krakowie nie widzę nic z piękna. Wolę już Łódź, jeśli o to chodzi :) . Ale najbardziej wspaniały Gdańsk :) .

A co do najlepszych uczelni, też to bardzo uogólniłeś chłopie. Kraków nie ma np. Łódzkiej filmówki 8)

BTW. To tylko moja subiektywna opinia, nie chcę nikogo obrażać.

Awatar użytkownika
Nightwalker
Posty: 253
Rejestracja: 08 cze 2006, 21:04
Lokalizacja: Kraków

Post autor: Nightwalker » 04 lip 2007, 18:17

Witam!
gpw pisze:popieram przeprowadzke do Krakowa
najpiękniejsze miasto w Polsce.Najlepsze uczelnie też tu są.
Polecam UJ-wydział medycyny
Właśnie czekam na listy przyjętych do Collegium Medicum - będą ogłoszone w poniedziałek wieczorem. :P Czyżby Szanowny Kolega studiował na CM? 8)
ColD_D3viL pisze:A co w Szczecinie źle?
Jeśli chodzi o PAM, to nie. Wszak jest to naprawdę dobra (jeśli nawet nie bardzo dobra) uczelnia. Jeśli chodzi o miasto, to już gorzej. :? Ale i tak mam swoje powody, by emigrować.
Pozdrawiam.
[url=http://ubanimator.com][img]http://img76.imageshack.us/img76/9054/userbar414465wt8.gif[/img][/url]
My dream?
To play on a stage together with David Gilmour. :)

Enter the Phoenix
Posty: 2973
Rejestracja: 19 cze 2006, 0:57

Post autor: Enter the Phoenix » 04 lip 2007, 18:18

Ja żałuję, że nie urodziłem się w Szczecinie. Chyba największa scena muzyki nowoczesnej w Polsce. Sformowanie bandu grającego Nu w Szczecinie nie jest problemem 8)

Vlad
Posty: 251
Rejestracja: 28 kwie 2007, 0:10
Lokalizacja: znienacka ^^
Kontakt:

Post autor: Vlad » 04 lip 2007, 18:27

Myślę, że mówiąc o pięknych miastach nie da się pominąć Torunia z jego unikatową starówką (w końcu trzeba bronić swojego, nie? :lol:). Co do UJ to nie wiem, ale nie chce mi się wierzyć, że wszystko takie wspaniałe jest. Myślę, że jeśli się chcemy pokusić i taką ocenę, jak rozumiem zupełnie subiektywną, to bezpieczniej będzie rozpatrywać to w kategoriach konkretnych kierunków. IMO to może i medycynę mają najlepszą, ale już nie koniecznie wszystko inne ;). A co do tej słynnej krakowskiej "otoczki" to w zasadzie nie powinienem się wypowiadać, sam w Krakowie nigdy nie byłem, ale czy to nie jest nieco przereklamowane? Jeśli się mylę to proszę mnie sprostować.
otaku
[nieformalny przywódca sekty ślimaczków winniczków na Rydzykowo i okolice ^^"]
[url=http://www.lastfm.pl/user/gyarugo/?chartstyle=SlashTop5][img]http://imagegen.last.fm/SlashTop5/oartists/gyarugo.gif[/img][/url]

ODPOWIEDZ