Strona 2 z 4

: 30 sie 2007, 21:23
autor: Umulamahri
Matt pisze: A jak to jest w wymowie po angielsku? Na tyle jezyka nie znam...a wtedy będzie co porównać...

I nie "hamerykańskie" tylko ogólnoświatowe, uniwersalne... Nie tylko w USA jest takie "B", prawda?
prawda. nie tylko usa.

a wymawia sie Xb = X flat; X# = X sharp.

: 30 sie 2007, 23:54
autor: Matt
Dziękuję. Jak widać tam wyjątków niema, wszystko proste:

(USA)...... D -> D ........ Db -> D flat .................. Bb -> B flat
(PL)......... D -> D ........ Db -> Des ................. Bb -> Bes

Chyba logicznie poprawnie ( ale nie mentalnościowo...) :D :D

Diabolus in musica :twisted: :twisted:

: 31 sie 2007, 8:15
autor: bl0od
Tylko jedna reguła od wyjątku: Ab -> As.

Nie ma "Aes"! :evil:

: 31 sie 2007, 15:51
autor: Matt
Ale nie jakiaś inna litera :D, formant został :D




(bez sensu te nasze rozważania :))
Niech ktoś to wreszcie skończy :D



A co myślicie o mówieniu <Ge-dur> zamiast <gie-dur>... Zupełna dewiacja .

: 31 sie 2007, 16:08
autor: Rlyeh
No chyba raczej "gie-dur" jest bardziej poprawne, powinno się to wymawiać tak jak literę alfabetu + "dur". Jak ktoś robi inaczej, to gratulacje; chociaż możliwe też jest, że różne regiony Polski różnie to interpretują.

: 31 sie 2007, 16:58
autor: Matt
<ge-dur> słyszałem m.in. z ust Sławka Wierzcholskiego... może bluesmani tak mają :D

: 23 wrz 2007, 21:58
autor: =[jazzy]=
Dawid SLASHak pisze:Poprostu w europie przyjeło się "h" a za oceanem w stanach "b"... A co do jednoulicenia to z racji że jeteśmy europejczykami, powinismy się posługiwać oznaczeniem "h".
A Anglicy, używający "B" są europejczykami czy nie są? A Włosi, używający solmizacji? Kiedyś dostałem do czytania włoskie kwity i myślałem, że oszaleję (Akody Mi, Sol7 itd). Twoja argumentacja to stąpanie po cienkim lodzie. :)

Mój alfabet ma literkę "B" pomiędzy "A" i "C". Historię tej literkowej pomyłki opisałem dość szczegółowo. Niemniej szanuję wolność wyboru innych kolegów muzyków. Robert Lewandowski używa "H", jak również Krzysiek Błaś w swej znakomitej szkółce video.

: 23 wrz 2007, 23:46
autor: coran
Rlyeh pisze:No chyba raczej "gie-dur" jest bardziej poprawne, powinno się to wymawiać tak jak literę alfabetu + "dur". Jak ktoś robi inaczej, to gratulacje; chociaż możliwe też jest, że różne regiony Polski różnie to interpretują.
W Poznaniu mówie "ge":)

: 17 paź 2007, 22:44
autor: Jawor
Matt pisze:Racja, legendę do tabów i tak pisać trzeba i myślenie nikomu jeszcze nie zaszkodziło... :D Od tamtego zarzutu się wycofuję. I tak redakcja masę roboty ma.

I chyba nie ma co aż tak długo debatować nad tym...to tak jakby czepiać się że ktoś pisze "Ż" z kropką, a drugi przekreślone... :)

A co do akcji 'nawracania', narazie stosuję "B" i "Bb" i kto moje odręcznie spisane funty ma to ma "Bb" i w świat idzie...

Podobnie będzie jak byśmy porozmawiali, które oznaczenie akordu F-A-C-E jest najlepsze:
Cmaj7,
Cmajor7,
CM7 ,
C7+
C z trójkącikiem... :?:

Pozdrawiam
Żadno. Chyba, że za oceanem akord F-dur jest zapisywany jako C-dur.

: 19 paź 2007, 11:13
autor: Matt
ale gafa! :oops: No jasne że F-dur... Przepraszam za pomyłkę. :D hmmm...tzn. chciałem sprawdzić Waszą czujność na forum :D
Powinno być:

Fmaj7,
Fmajor7,
FM7 ,
F7+
F z trójkącikiem... :?:

: 19 paź 2007, 15:25
autor: Umulamahri
FACE?

mozna i tak - zalezy od kontekstu

Am add6
Am/F

;]

PS. FM7 to niezbyt ;] to bylby mol z septyma mala.

: 24 paź 2007, 22:43
autor: Jawor
Nie tyle od kontekstu co od tonacji i funkcji jaką akord w niej spełnia.
A co do tematu to można by wrócić do "B" zamiast "H" gdyby nie to, że tak nazywa się w tej chwili dżwięk "H" obniżony chromatycznie (zamiast Hes) i wprowadziłoby to duże zamieszanie.

: 25 paź 2007, 13:08
autor: Matt
Umulamahri... W notacji jazzowej stosuje się oznaczenia: Fm7 dla f-moll 7 , a FM7 dla F-dur 7<. :) (ludzie po katowickiej muzyce rozrywkowej tak mówią i piszą).

: 04 lis 2007, 14:05
autor: Kubolski
Moje zdanie takie... Dla tego dźwięku prawidłowym oznaczeniem jest "B", w końcu alfabetyczny ciąg zaczyna się tak: "A B C D E F G"... Gdzie tu miejsce na "H"? Według mnie jest to po prostu błąd w zapisie, który wyniknął z tego, że dawno temu jakiś pijany mnich pomylił się przy przepisywaniu zapisu melodii i "B" odczytał jako "H", i takoż też zapisał... reszta podchwyciła i poszło dalej w Niemcy i Polskę...

Ale faktycznie, w którymś numerze "Gitarzysty" znajduje się wyczerpujący artykuł na ten temat.

: 04 lis 2007, 17:14
autor: byku92
Matt pisze:Umulamahri... W notacji jazzowej stosuje się oznaczenia: Fm7 dla f-moll 7 , a FM7 dla F-dur 7<. :) (ludzie po katowickiej muzyce rozrywkowej tak mówią i piszą).
że niby jak jest małe "m" to moll a jak duże to dur?????????? nie wierze..... pisze sie po prostu F7 a nie FM7