Kim jest "Gitarzysta"?

Opinie na temat Magazynu Gitarzysta.
Awatar użytkownika
Michał Lewandowski
Posty: 332
Rejestracja: 28 wrz 2006, 8:58

Re: Kim jest "Gitarzysta"?

Post autor: Michał Lewandowski » 13 lip 2010, 13:02

Nie ja sprowadziłem tę dyskusję na poziom definiowania zła i dobra. Ja tej definicji nie znam - mam tylko własne ułomne sumienie, doświadczenie i pragnienia które mnie poruszają. W związku z tym porafię rozpoznać co mnie osobiście porusza i budzi we mnie odruch i chęć reakcji lub sprzeciwu czemu dałem wyraz w porzednich postach.
Teraz Pana kolej
Użytkownik na własne życzenie wykluczony z Forum

Rlyeh
Zasłużony
Posty: 3106
Rejestracja: 14 sie 2006, 17:37

Re: Kim jest "Gitarzysta"?

Post autor: Rlyeh » 13 lip 2010, 13:13

Wchodzę od kuchni bo wiem, że w kwestii drzwi frontowych nie mogę nic zrobić.

Marcin Kubicki
Posty: 11
Rejestracja: 20 sty 2010, 14:56

Re: Kim jest "Gitarzysta"?

Post autor: Marcin Kubicki » 13 lip 2010, 13:16

Michał Lewandowski pisze:Otwieram stronę http://www.magazyngitarzysta.pl i kompletnie nie wiem co mnie spotka.
Zupełnie jak w przypadku telewizji.

drednot
Posty: 5
Rejestracja: 02 kwie 2010, 9:18

Re: Kim jest "Gitarzysta"?

Post autor: drednot » 13 lip 2010, 13:21

a ja uwazam ze jest to sztuka. tak samo jak muzyka grana w tym teledysku, jak i sam teledysk. cos przedstawia. jedni uwazaja to za demoniczne, czy odrazajace, a inni za swietne. tak samo jest np: z poezja czy malarstwem. jedni malowali nagie kobiety, czy sceny z rzeźni (nie pamietam już ktory). jedni uwazali to za piekne drudzy za odrazajace.
podsumowujac nie mozna dogodzic wszystkim. po prostu musimy byc tolerancyjni.

Rlyeh
Zasłużony
Posty: 3106
Rejestracja: 14 sie 2006, 17:37

Re: Kim jest "Gitarzysta"?

Post autor: Rlyeh » 13 lip 2010, 13:30

Tu nie chodzi o tolerancję bo z tym nie ma problemów, przeczytaj pierwszy post oraz o co w nim chodzi.

drednot
Posty: 5
Rejestracja: 02 kwie 2010, 9:18

Re: Kim jest "Gitarzysta"?

Post autor: drednot » 13 lip 2010, 13:34

gdyby byla większa to nie byłoby tego tematu

Awatar użytkownika
Attyla
Posty: 86
Rejestracja: 20 lis 2008, 14:51

Re: Kim jest "Gitarzysta"?

Post autor: Attyla » 13 lip 2010, 14:00

Michał Lewandowski pisze:Nie ja sprowadziłem tę dyskusję na poziom definiowania zła i dobra. Ja tej definicji nie znam - mam tylko własne ułomne sumienie, doświadczenie i pragnienia które mnie poruszają. W związku z tym porafię rozpoznać co mnie osobiście porusza i budzi we mnie odruch i chęć reakcji lub sprzeciwu czemu dałem wyraz w porzednich postach.
Teraz Pana kolej
Słusznie...i tu dochodzimy do sedna, pisze Pan "Ja, moje odczucia, doświadczenie, pragnienia....", a przecież jeszcze jest grupka użytkowników takich jak ja, którym to nie przeszkadza (mi osobiście jest obojętne) i są też użytkownicy którzy czekają na takie materiały. Chcąc nie chcąc jeśli chcemy być użytkownikami/współtwórcami tego forum, portalu i magazynu, musimy nauczyć się pewnych kompromisów i żyć razem koło siebie, bo jak by usunąć wszystko co komuś przeszkadza, być może nic by nie zostało...nie tędy droga. Wracając do muzeum i wstydliwej wystawy...no cóż mamy kapitalizm i demokracje, sami sobie taki system wywalczyliśmy. Podejrzewam że na miejscu tego pracownika muzeum (pomijam moje poglądy) został bym nadal pracownikiem muzeum...bo jeść coś trzeba. Pan jest w podobnej sytuacji i mówi , że by Pan odszedł.......z jednej strony droga wolna......a z drugiej chyba lepiej jednak mieć zajęcie związane ze swoją pasją, bo np ja nie miałem tyle talentu, szczęści, pracowitości by móc połączyć moje zainteresowania z życiem zawodowym. Ja w żaden sposób nie identyfikuję się filozofią firmy dla której pracuję, a jednak nie odchodzę. Na Pana miejscu Cieszył bym się że mogę pisać dla gitarzysty i przymkną oko na wyskakujące od czasu do czasu na stronie "szatany".
Ostatnio zmieniony 13 lip 2010, 14:49 przez Attyla, łącznie zmieniany 1 raz.

Rlyeh
Zasłużony
Posty: 3106
Rejestracja: 14 sie 2006, 17:37

Re: Kim jest "Gitarzysta"?

Post autor: Rlyeh » 13 lip 2010, 14:19

To Ty.
Pierwszy post, haaaalo. Przeczytaliście go w ogóle, czy włączyliście się w dyskusję "bo temat interesuje"?

drednot
Posty: 5
Rejestracja: 02 kwie 2010, 9:18

Re: Kim jest "Gitarzysta"?

Post autor: drednot » 13 lip 2010, 14:23

tak przeczytalem. tak samo jak wszystkie nastepne, z ktorych wynika ta dyskusja.

Awatar użytkownika
Michał Lewandowski
Posty: 332
Rejestracja: 28 wrz 2006, 8:58

Re: Kim jest "Gitarzysta"?

Post autor: Michał Lewandowski » 13 lip 2010, 14:32

Marcin Kubicki pisze:Zupełnie jak w przypadku telewizji.
Kulą w płot Panie Marcinie :-) Telewizja to medium a nie nazwa, a "Gitarzysta", czy "Magazyn Gitarzysta" to nazwa. Gdyby "telewizja" nazywała się "Milusie filmy i pogawędki" a po włączeniu widziałbym rzeź to sprzeciwałbym się tak jak tu....ale się nie nazywa, więc może być w niej wiele różnych, "losowych" treści. "Gitarzysta" jednak nazywa się "Gitarzysta" a to coś znaczy i rodzi konkretne oczekiwania.

pozdrawiam

PS. Rlyeh, odnotowałem pierwszą odpowiedź wprost :-) Dzięki
Użytkownik na własne życzenie wykluczony z Forum

Awatar użytkownika
Attyla
Posty: 86
Rejestracja: 20 lis 2008, 14:51

Re: Kim jest "Gitarzysta"?

Post autor: Attyla » 13 lip 2010, 14:43

Wyjścia są dwa, albo tu nie zaglądać, albo usunąć wszystkie przerażające rzeczy, zbanować wszystkich użytkowników którzy słuchają czegokolwiek mocniejszego od Beatlesów (chociaż i o ni byli za diabelskich uważani w swoich czasach) i będzie można się pławić swobodnie w pięknie i czystości tego portalu... być może samemu.... to tyle o poglądach, jak się nie da żyć razem nie należy czynić tego na siłę. Z drugiej strony mamy takie a nie inne realia, jeśli to pomaga utrzymać się na rynku tytułowi "Gitarzysta", to myślę że trzeba zagryźć zęby i znosić te potworności, po to by można się było wymieniać wiedzą dotyczącą gry na gitarze itp.
Ostatnio zmieniony 13 lip 2010, 14:50 przez Attyla, łącznie zmieniany 1 raz.

Brzydki_rzeźnik
Posty: 20
Rejestracja: 28 paź 2008, 16:32
Lokalizacja: Olsztyn

Re: Kim jest "Gitarzysta"?

Post autor: Brzydki_rzeźnik » 13 lip 2010, 14:49

Skoro problemem jest to, że dziecku może się stać jakaś mentalna krzywda, gdy sobie na stronę wejdzie, to może dobry ojciec, który się troszczy o to aby media nie spowodowały jakichkolwiek "umysłowych skrzywień", powinien takiemu dziecku wytłumaczyć, że to jest nieprawda, fikcja, a nie w imię zdrowego rozwoju rozdzierać szaty jak Rejtan i nawoływać do niepublikowania takich treści.
Nie z takimi problemami rodziciele sobie radzili. Sprawa jest takiej samej wagi jak wytłumaczyć dziecku, że gadające króliki w bajkach nie istnieją, a w normalnym zyciu po wybuchu dynamitu nikt nie zostanie w jednym kawałku ( odnoszę się tutaj do bajek Warner bros, Hanna Barbera, MGM i innych jakie na dobranockach leciały, jakby ktoś nie wiedział), czy chociażby że strzelaniny w filmach sensacyjnych są złe, a potwory w horrorach, to wymysł ludzki.
Sprzeciw wobec publikacji takich treści jest za bardzo na wyrost, jeśli głównym argumentem jest psychika małoletnich. Takie sprawy się załatwia w domowym ognisku.

A jeśli kwestia dotyczy powiązań takich obrazków z muzyką, to poprzednie posty to wytłumaczyły. Gitarzysta jest pismem dla ludzi. Nikt nie będzie przecież wydawał pisma tym, czego ludzie nie chcą czytać. A że jedną z twarzy Gitarzysty jest metalowiec, stąd też i poświęcona uwaga dla nich.

A mam pytanie: Gdyby na stronie Gitarzysty umieszczono grafikę dotyczącą reggae(wszak też na gitarach tam grają) zawierającą jakiegoś kolesia rasta z "papierosem" w ustach i gdzieś przemycone symbole liścia konopnego, to czy wywołało by to takie samo poruszenie?

Awatar użytkownika
Michał Lewandowski
Posty: 332
Rejestracja: 28 wrz 2006, 8:58

Re: Kim jest "Gitarzysta"?

Post autor: Michał Lewandowski » 13 lip 2010, 15:02

Brzydki_rzeźnik pisze:Takie sprawy się załatwia w domowym ognisku.
Masz rację, może faktycznie niedomagam w tej kwestii...nawet na pewno, :( jednak czuję się odpowiedzialny (bo moje nazwisko jest jawne) nie tylko za własną rodzinę i wiesz, mam dylemat: spotykam młodych ludzi, gitarzystów, którzy chcą się uczyć. W tym magazynie jest sporo materiałów do nauki, pytają mnie o sprzęt, o gitary, teorie itd... - ale nie wyślę ich na ten portal. Właśnie dlatego, że wiem czym dostaną w twarz na "dzieńdobry", a kuchennymi drzwiami nie będę ich wprowadzał...

co do pytania: myślę, że tak. Nie znam dokładnie prawa...ale coś mi mówi, że chyba nawet ono sprzeciwiłoby się temu.

pozdrawiam
Użytkownik na własne życzenie wykluczony z Forum

Brzydki_rzeźnik
Posty: 20
Rejestracja: 28 paź 2008, 16:32
Lokalizacja: Olsztyn

Re: Kim jest "Gitarzysta"?

Post autor: Brzydki_rzeźnik » 13 lip 2010, 15:20

A w jakim przedziale wiekowym są młodzi adepci gitary?
Dzieci też nie są głupie, wiedzą przecież, że na gitarze można grać różną muzykę. Że ksiądz na religii na gitarze zagra piosenkę religijną, wujek na ognisku o harcerzach, a facet w telewizji wywinie solówkę na elektrycznej.
Ja sam pamiętam, że jak byłem szczawikiem, tak III klasa podstawówki, to wiedziałem już, że jest coś takiego jak heavy metal, i wiedziałem, ze tam jeden pan krzyczy, a drugi macha głową jak gra, no i obaj maja długie włosy :P
Zabawne, ze sam za kilka lat zacząłem słuchać takiej muzyki i nosić długie włosy.
Zmierzam do tego, ze dzieci i młodzież mają świadomość, ze gitarę można wykorzystać do różnej muzyki.
A każdy ma w zasadzie tak, ze najpierw sprawdzi to co go interesuje, a dopiero jak się nudzi, to sięgnie po inne. I tak, użytkownicy tej strony poszukają tego co ich dotyczy, a treści poboczne tak przy okazji.
Kolejną rzeczą jest to, ze teraz dzieci po komunii grają w gry komputerowe pokroju DOOMa, Silent Hill, Resident Evil i byc moze mają więcej trupów, krwi i zombiaków na ekranie komputera, że ich już nie rusza trailer Behemotha :P

Awatar użytkownika
Michał Lewandowski
Posty: 332
Rejestracja: 28 wrz 2006, 8:58

Re: Kim jest "Gitarzysta"?

Post autor: Michał Lewandowski » 13 lip 2010, 15:39

Brzydki_rzeźnik pisze:... a treści poboczne tak przy okazji.
Kolejną rzeczą jest to, ze teraz dzieci po komunii grają w gry komputerowe pokroju DOOMa, Silent Hill, Resident Evil i byc moze mają więcej trupów, krwi i zombiaków na ekranie komputera, że ich już nie rusza trailer Behemotha :P
No więc nie jestem pewny, co tu jest "przy okazji". Warto się nad tym zastanowić. Tak samo warto się zastanowić nad tym zjawiskiem, który przytoczyłeś: robisz założenie, że klip na froncie "Gitarzysty" to tylko sprawdzian "znieczulenia"...ja odnoszę wrażenie odwrotne: to raczej zaproszenie, mające później skutki o których piszesz, to potwierdzenie które brzmi "tak, to jest treść OK, nawet poważne magazyny branżowe o tym piszą". Widzisz to nie gra PC, ani zabawa, to się nawet da sprzedać". To jest norma. Tak dla mnie brzmi całość komunikatu. Im poważniejsze media potwierdzają ten kierunek, tym bardziej czynią go wiarygodnym. Skutek? Cytuję Brzydkiego rzeźnika: "Kolejną rzeczą jest to, ze teraz dzieci po komunii grają w gry komputerowe pokroju DOOMa, Silent Hill, Resident Evil"...Kto tym dzieciom dał te gry do ręki? Same zarobiły i sobie kupiły? A nawet jak rodzic wiedział co dziecko nabywa, to pozwolił na używanie?
Użytkownik na własne życzenie wykluczony z Forum

ODPOWIEDZ