Kim jest "Gitarzysta"?

Opinie na temat Magazynu Gitarzysta.
Awatar użytkownika
Michał Lewandowski
Posty: 332
Rejestracja: 28 wrz 2006, 8:58

Kim jest "Gitarzysta"?

Post autor: Michał Lewandowski » 12 lip 2010, 10:42

Powiem szczerze: nurtuje mnie pytanie zawarte w temacie - Dlaczego wchodząc na główną stronę "Gitarzysty" prawie zawsze obecne tam są upiorne twarze, ludzie bez oczu, związane usta, spętani, zakrwawieni ludzie? Moje skojarzenie jest natychmiastowe: "Gitarzysta" to ktoś kto sam chętnie by tak robił. Skojarzenie kolejne: "Gitarzysta" to ktoś kto kocha brzydotę, poniżenie i wynaturzenie. Kolejne skojarzenie - "Gitarzysta" to ktoś kto uwielbia przemoc i agresję i chce o tym wyśpiewywać całemu światu. Chce to nawet pokazać. Powiem tak: nie podoba mi się to. Chętnie uczestniczę w życiu "Forum" ale przechodząc przez stronę główną zawsze wali mi w oczy ta "prawdziwa" twarz "Gitarzysty". Powiem również szczerze: nie mam ochoty, w zgodzie z własnym sumieniem, podpisywać się pod takim "Gitarzystą". Dlatego proszę oficjalnie o usunięcie mojego nazwiska (o ile tam jeszcze jest) ze stopki redakcyjnej "Gitarzysty". Nie chcę być takim "Gitarzystą"
Pozdrawiam serdecznie wierząc, ze może ktoś pomyśli...
Michał Lewandowski
Użytkownik na własne życzenie wykluczony z Forum

Brzydki_rzeźnik
Posty: 20
Rejestracja: 28 paź 2008, 16:32
Lokalizacja: Olsztyn

Re: Kim jest "Gitarzysta"?

Post autor: Brzydki_rzeźnik » 12 lip 2010, 11:35

Cytowanie całego postu poprzednika nie jest wskazane. woj74

Są i tacy gitarzyści :P
Mi się wydaje, ze to nadinterpretacja, hiperbola. Aż tak często na stronie się takie obrazki nie pojawiają.
Może chodzi tu o konkretny kadr, konkretnej grupy? Do trailera najnowszego jej teledysku?

Kolejna rzecz, że ogromna rzesza gitarzystów, to ludzie grający w stylistyce metalowej (której sam jestem wielkim sympatykiem z resztą), a owa stylistyka wspomnianych obrazów używa do wizualizacji swojej muzyki.

Ale nie powiedziałbym, ze metal jest w Gitarzyście i jego internetowej odsłonie, faworyzowany.

Taka moja opinia na temat tego postu. To tak jakby mówić, że w Gitarzyscie za dużo jest bluesa, albo, ze jest za dużo zdjęć gitar....
Muzyka gitarowa to także metal, a metal to też takie obrazki, nie róbmy z tego jakiegoś Tabu...

Chuck Schuldiner
Posty: 333
Rejestracja: 10 lut 2007, 16:12

Re: Kim jest "Gitarzysta"?

Post autor: Chuck Schuldiner » 12 lip 2010, 11:45

Ja jestem bardzo zadowolony z tego,że ekstremalny metal przestał być traktowany marginalnie przez "środowisko muzyków" i docenia się choćby grę na dwie stopki,blasty,polirytmie,czy gitarowe popisy choćby w takim Necrophagist czy Morbid Angel.
Poza tym lipa jest gdy zespół z Polski jest bardziej znany na zachodzie niż u nas.

Awatar użytkownika
Maudus
Zasłużony
Posty: 1007
Rejestracja: 09 sie 2009, 17:19
Lokalizacja: Opole

Re: Kim jest "Gitarzysta"?

Post autor: Maudus » 12 lip 2010, 11:50

Brzydki_rzeźnik pisze:Kolejna rzecz, że ogromna rzesza gitarzystów, to ludzie grający w stylistyce metalowej (której sam jestem wielkim sympatykiem z resztą), a owa stylistyka wspomnianych obrazów używa do wizualizacji swojej muzyki.
Tutaj to Ty bardzo generalizujesz - bardzo mały odłam muzyków metalowych wykorzystuje taki wizerunek, a nie cała, jak to określiłeś, 'stylistyka metalowa', a obrazy tego typu właśnie skłaniają człowieka postronnego, np. bluesmana, do tworzenia utartych stereotypów na temat muzyków metalowych... To tak, jakby wszędzie do bluesa wklejać zaćpanego Riedla, bo przecież ćpał i można wnioskować, że wszyscy bluesmani tak robią... (nie ujmując tutaj Ryśkowi, tylko przykład...) To, że np. Nergal maluje pyszczek 'na pandę' i wywraca czy do zdjęć, to nie znaczy, że tak robi całe środowisko muzyków metalowych, a takie obrazki ku temu się skłaniają... Popieram p. Michała!

Chuck - oczywiście, ekstremalny metal ekstremalnym metalem, ale też niektóre zdjęcia, jak na główną stronę, to przegięcie..
Obrazek - takie coś, to dla mnie srogie nieporozumienie jak na stronę główną szanującego się pisma... Założę się, że w teledysku było wiele więcej normalnych kadrów, które można było tam umieścić...
Ostatnio zmieniony 12 lip 2010, 11:57 przez Maudus, łącznie zmieniany 3 razy.
Porzućcie wszelką nadzieję, wy, którzy tu wchodzicie!

Rlyeh
Zasłużony
Posty: 3106
Rejestracja: 14 sie 2006, 17:37

Re: Kim jest "Gitarzysta"?

Post autor: Rlyeh » 12 lip 2010, 11:51

Chuck Schuldiner pisze:Ja jestem bardzo zadowolony z tego,że ekstremalny metal przestał być traktowany marginalnie przez "środowisko muzyków" i docenia się choćby grę na dwie stopki,blasty,polirytmie,czy gitarowe popisy choćby w takim Necrophagist czy Morbid Angel.
Poza tym lipa jest gdy zespół z Polski jest bardziej znany na zachodzie niż u nas.
Michałowi akurat nie chodziło o to, że gdzieś pojawia się nazwa Morbid Angel lub inne.
Ja wchodzę na forum z adresu forum.magazyngitarzysta.pl.

Awatar użytkownika
acoto
Posty: 1324
Rejestracja: 16 cze 2006, 13:31
Lokalizacja: podstołeczna wylęgarnia talentów
Kontakt:

Re: Kim jest "Gitarzysta"?

Post autor: acoto » 12 lip 2010, 11:54

Michał ma troszkę racji. Metal i pochodne to w globalnej produkcji muzycznej kilka promili. Ale "Gitarzysta' to gazetka a gazetka to biznes. Jeśli 80% postów na forumie traktuje o metalu, w rodzaju : chcę grać jaką gitarę,wzmacniacz,kostkę itd.itp. ...do metalu? , to redakcja musi zauważyć i tak steruje promocją aby dzieciaki gazetę kupowały.
https://www.reverbnation.com/acoto http://www.facebook.com/acoto.music
https://soundcloud.com/acoto

Awatar użytkownika
Badmadafaka
Posty: 111
Rejestracja: 05 kwie 2010, 18:57

Re: Kim jest "Gitarzysta"?

Post autor: Badmadafaka » 12 lip 2010, 11:59

Hmm... Faktycznie. Najbardziej lansowane są tutaj różne odmiany metalu, ale jest to zrozumiałe. Jest to chyba najpopularniejszy gatunek muzyczny wśród forumowiczów.
Wsumie coś w wywodzie pana Michała jest. Stereotypowy gitarzysta to brudas w koszulce Metalliki i glanach. A taki stereotyp wolałbym zwalczać...

Edit. Acoto mnie wyprzedził :mrgreen:
[color=#0000FF][url]http://www.myspace.com/tomekhaptar[/url][/color]

[color=#000000]666[/color][color=#800000]HEWI[/color] [color=#FF0000]METAL[/color] [color=#FF8000]SUPER[/color] [color=#FFFF00]CZAD[/color][color=#000000]666[/color]

Awatar użytkownika
Michał Lewandowski
Posty: 332
Rejestracja: 28 wrz 2006, 8:58

Re: Kim jest "Gitarzysta"?

Post autor: Michał Lewandowski » 12 lip 2010, 12:04

Powiedziałbym nawet że trochę więcej niż "trochę". Magazyn ten nazywa się bowiem "Gitarzysta" a nie "Heavy metalowiec". Hiperbola jest jednak nie tyle konieczna ile naturalna. Dlaczego? Dlatego, że wchodząc przez http://www.magazyngitarzysta.pl ZAWSZE w topowej częsci portalu jest to o czym pisałem wcześniej. Jasne, mogę sobie wchodzić bezpośrednio na forum, ale czy to oznacza że zmieni się Twarz Gitarzysty? Wszędzie można wejść od kuchni....ale wchodzący wie, że istnieje główne wejście? Kto stoi w tym wejściu jako portier?
Użytkownik na własne życzenie wykluczony z Forum

Awatar użytkownika
Attyla
Posty: 86
Rejestracja: 20 lis 2008, 14:51

Re: Kim jest "Gitarzysta"?

Post autor: Attyla » 12 lip 2010, 12:26

Badmadafaka pisze: Wsumie coś w wywodzie pana Michała jest. Stereotypowy gitarzysta to brudas w koszulce Metalliki i glanach. A taki stereotyp wolałbym zwalczać...
Z Twojego postu wnioskuję że jak miałem naście lat to sie nie myłem, czy co??? Myślę ze uzyci słowa "brudas" mógł byś się poważnie przemyśleć, bo iMO obrażasz 90% ludzi słuchających/grających muzyki "ciężkiej". Wydaje mi się w ogóle to śmieszne, przejmowanie się wizerunkiem magazynu "Gitarzysta". Sam od wielu lat nie ubieram się jak matalowiec, nigdy nie wierzyłem w żadne szatyny cazy inne belzebuby, nie jestem też agresywny i nie mam patologicznych skłonności i jakoś nie przeszkadza mi na stronie portalu gościu w masce przeciwgazowej czy zapowiedź teledysku Behemotha. I czepianie się, tego świadczy o zawężonych horyzontach, a już na pewno o braku tolerancji, równie dobrze mógłbym przyczepić się, że na jednym ze zdjęć jest muzyk czarnoskóry, a ja nie chcę być postrzegany jako murzyn.... prawda że smieszne i żenujące ???
Jestem w stanie zrozumieć że boli Ciebie i paru innych muzyków, że tak dużo materiału jest poświęcone metalowi a jazz czy blues zostały zepchnęte na drugi plan, a jak juz ktoś zauważył duża część (większość) młodych gitarzystów chce grać metal i skoro ma do nich ma dotrzeć to musi zawierać takie materiały, czysty biznes. Myślę że nie ma co robić z igły widły, bo takie zachowanie przypomina mi obarczanie muzyki/filmów/gier itp za to że ktoś wystrzelał pół szkoły lub kogoś pobił...tyle że takie rzeczy działy się przed powstaniem metalu. Sam wychodzę z założenie, że jak nie chcę czegoś oglądać/słuchać to nie robię tego i Tobie jak i autorowi tego topicu radzę wziąść głęboki oddech i poszukać w tym "czarnym" gąszczu artykułów dla siebie i bycie ponad tym.
Ostatnio zmieniony 12 lip 2010, 12:31 przez Attyla, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
acoto
Posty: 1324
Rejestracja: 16 cze 2006, 13:31
Lokalizacja: podstołeczna wylęgarnia talentów
Kontakt:

Re: Kim jest "Gitarzysta"?

Post autor: acoto » 12 lip 2010, 12:56

Michał Lewandowski pisze: Wszędzie można wejść od kuchni....ale wchodzący wie, że istnieje główne wejście? Kto stoi w tym wejściu jako portier?
No widzisz i oto chodzi :twisted: . Jeden z drugim klikają na website, podoba im się więc lecą do kiosku i kupują gazetę.
I co się okazuje..w gazecie o metalu jest tyle samo co o innych gatunkach albo i mniej. To jest właśnie "wejście od kuchni.."
z jednej strony poprawne marketingowo, z drugiej poprawne edukacyjnie bo jeśli już kupi się gazetę to przeczyta się resztę i niektórym horyzonty mogą się poszerzyć.
https://www.reverbnation.com/acoto http://www.facebook.com/acoto.music
https://soundcloud.com/acoto

Awatar użytkownika
Attyla
Posty: 86
Rejestracja: 20 lis 2008, 14:51

Re: Kim jest "Gitarzysta"?

Post autor: Attyla » 12 lip 2010, 13:32

Szkoda że to poszeżanie horyzontów nie działa w obie strony, nie lubię podejścia: moja muzyjka jest dobra, a inne bee i wszystko co z nimi związane tez jest bee.

Brzydki_rzeźnik
Posty: 20
Rejestracja: 28 paź 2008, 16:32
Lokalizacja: Olsztyn

Re: Kim jest "Gitarzysta"?

Post autor: Brzydki_rzeźnik » 12 lip 2010, 13:39

Ale ja nie powiedziałbym, że na głównej stronie jest dużo odnośników do metalu. wchodzę na stronę Gitarzysty codziennie i czasami jestem zawiedziony, że nic nowego dotyczącego metalu się nie pojawiło.

No i we wcześniejszym poście może faktycznie za bardzo zgeneralizowałem powiązanie "krwawe obrazki---- metal" ale wynika to z faktu, ze słucham głównie ekstremalnych kapel i mam to na codzień :P

I wracając do problemu. Ilu gitarzystów i ile stylów muzyki gitarowej, taka twarz Gitarzysty. Jak wcześniej zauważono, ludzie chętnie grają metal, więc Gitarzysta nie omija ich.

Bardzo dobrze, ze też ekstremalny metal jest brany na poważnie pod uwagę w piśmie traktującym o szeroko pojętej muzyce gitarowej. Przecież do tego też trzeba talentu i warsztatu.
I bardzo dobrze, że Gitarzysta nie boi się na swojej stronie umieszczać wizualizacji ekstremalnej muzyki, nie spycha tego na ubocze, bo niby brzydki i fe. W innych krajach takie zjawisko jak ekstremalny metal i wszystko co się z nim wiąże jest odbierane jako normalna rzecz. Dobrze, ze Gitarzysta dąży do takiego stanu rzeczy.

A co do poszerzania horyzontów, to u mnie działa w dwie strony, jestem takim maniakiem gitary, ze lubię też posłuchać i zobaczyć jak się gra fingerstyle, podziwiam gitarzystów z innego "horyzontu", aby grała gitara, a gitarnik ogarniał temat :)

Awatar użytkownika
acoto
Posty: 1324
Rejestracja: 16 cze 2006, 13:31
Lokalizacja: podstołeczna wylęgarnia talentów
Kontakt:

Re: Kim jest "Gitarzysta"?

Post autor: acoto » 12 lip 2010, 13:55

Brzydki_rzeźnik pisze:A co do poszerzania horyzontów, to u mnie działa w dwie strony, jestem takim maniakiem gitary, ze lubię też posłuchać i zobaczyć jak się gra fingerstyle, podziwiam gitarzystów z innego "horyzontu", aby grała gitara, a gitarnik ogarniał temat :)
i oto chodzi, muzyka jest jedna.
https://www.reverbnation.com/acoto http://www.facebook.com/acoto.music
https://soundcloud.com/acoto

Awatar użytkownika
Michał Lewandowski
Posty: 332
Rejestracja: 28 wrz 2006, 8:58

Re: Kim jest "Gitarzysta"?

Post autor: Michał Lewandowski » 12 lip 2010, 14:29

acoto pisze: i oto chodzi, muzyka jest jedna.
Ale treści które niesie są różne. Widzę, że rzucam grochem o ścianę, ale chcę podkreślić jedno (a robię to od samego początku na spokojnym oddechu) : Nic nie wspomniałem o heavy muzyce w moim poście, lecz o treści, którą widzę na main site. Naprawdę nie interesuje mnie jak ubiera się człowiek, który stworzył te prezentacje i umieścił je na www; nic mnie nie obchodzi jaką muzykę lubi. Obchodzi mnie jedno: jaką treść widzę na pierwszej stronie magazynu, którego byłem współautorem. Treści tej niczym nie można wytłumaczyć, ani usprawiedliwić, ona znaczy to co znaczy. Mam oczy - widzę. Pytam dalej siebie i innych: czy jest mi obojętne aby inni sie tym karmili z moim podpisem na rozkładówce. Odpowiadam sobie - NIE

pozdrawiam

PS. Analogia do kuchennych drzwi: jeśli jest miejsce, do którego nigdy byś nie wszedł od frontu, bo tam jest napisane co to za miejsce i wnętrze tego miejsca jest jasne...po prostu nie masz co do tego wątpliwości - a to miejsce ma również wejście kuchenne, ale ładniejsze i bez jawnego opisu, to czy wnętrze tego miejsca się zmieni przez to, że skorzytasz z drzwi kuchennych?
Użytkownik na własne życzenie wykluczony z Forum

Awatar użytkownika
Brando
Posty: 822
Rejestracja: 05 sty 2008, 0:17
Lokalizacja: Londyn

Re: Kim jest "Gitarzysta"?

Post autor: Brando » 12 lip 2010, 14:38

W sumie rozumiem oburzenie Michała. W końcu metal i jego bardziej zdziczałe odmiany to tylko wycinek muzyki gitarowej. Patrząc z perspektywy emigranta, dość skromny nawet, jeśli wziąć pod uwagę popularność tej muzyki tu, w UK. Jednak metal jest bardzo skutecznym lepem dla pryszczatej młodzieży rozpoczynającej swoją przygodę z gitarą. Przecież od biedy wystarczy parę prostych power chordów, skórzana kurtka plus glany i wchodzimy do gry ;) Tak w dużym uproszczeniu. Inne, bardziej wymagające nauki, a przede wszystkim bardziej mozolnego treningu style gry takie jak jazz czy fingerstyle są po prostu olewane. Fast food, fast sex i fast metal. Czyli - jak najszybciej i najniższym kosztem to znak naszych czasów. A "Gitarzysta", co zrozumiałe, chce mieć jak największe audytorium, dlatego schlebia tym gustom, choć przyznać trzeba, że nie zawsze.
Dlatego, stawiam wniosek, aby specjalnie dla Michała, w następnym numerze "Gitarzysty", jako złoty środek na okładce pojawił się Andre Segovia w masce gazowej... ;)
http://roqfort666.blogspot.com/

ODPOWIEDZ