Jason Becker

O czym chcielibyście poczytać w Magazynie Gitarzysta.
Awatar użytkownika
szp#
Posty: 211
Rejestracja: 30 cze 2008, 21:55
Lokalizacja: wln

Re: Jason Becker

Post autor: szp# » 29 sie 2009, 11:19

Nie wiem czy takie "niechciane"... jak na moje ucho wszystko jak najbardziej przemyślane i składne, Jason w końcu nie używał standardowych skal, ale haczył o m.in. japońską.
I słychać u niego taki luz w grze jakby miał jeszcze zapas prędkości, że raczej mało możliwe żeby się pomylił przy nagrywaniu.

kryho
Posty: 1437
Rejestracja: 01 cze 2007, 12:55
Lokalizacja: she was drinking
Kontakt:

Re: Jason Becker

Post autor: kryho » 29 sie 2009, 12:00

postanowiłem sobie odświeżyć dawno nie słuchanego Jasona i, szczerze mówiąc, grał oczywiście fajnie, ale czy geniusz? :roll: pomijam brzmienie które jak dla mnie jest zbyt liniowe, oczywiście doskonale opanowane arpeggia dur-moll-7 we wszystkich możliwych kombinacjach, fascynacja pitch shifterem, kostkowanie naprzemienne super... może już jestem za stary ale fascynacja nawalaniem w tych samych skalach i schematach dawno mi przeszła i potrafię spojrzeć na to nieco z dystansem.
Myślę że taki Mac Laughlin poszedł dalej penetrując rejony hinduskie w Shakti np. Wiem że to inna para kaloszy ale... :gitara:
telewizor Beco 28', suszarka Super Dryer 1800, golarka Braun, telefon LG cookie, pralka Ardo A600X, lodówka Mastercook, rowery Merida Matts Sport 300, Merida Speeder T3, Amulet Route 35

http://www.myspace.com/kryho
http://www.youtube.com/user/kryho

Chris
Posty: 826
Rejestracja: 04 lip 2007, 12:55

Re: Jason Becker

Post autor: Chris » 29 sie 2009, 12:33

Gdyby Jason mógł grać to z całą pewnością poszedł by jeszcze dalej.
Słuchałem wszystkiego co wyszło spod jego palców,obejrzałem chyba wszystkie dostępne filmiki i dla mnie jest geniuszem. Przestał móc grać w młodym wieku,w takim w którym jak najbardziej mógł się jeszcze rozwijać (choć w jego przypadku wydaje się to być niemożliwe).

kryho
Posty: 1437
Rejestracja: 01 cze 2007, 12:55
Lokalizacja: she was drinking
Kontakt:

Re: Jason Becker

Post autor: kryho » 29 sie 2009, 13:09

A w czym Becker był lepszy np od Malmsteena? Bardzo podobny poziom wykonawczy, a Yngwie wg mnie wkłada więcej pasji i ekspresji. Beckerowe solowe popisy są \były\ nieco mało treściwe i na jednostajnym poziomie emocjonalnym. On nie opowiadał, on nawalał. Świetnie, ale nawalał. :roll:
telewizor Beco 28', suszarka Super Dryer 1800, golarka Braun, telefon LG cookie, pralka Ardo A600X, lodówka Mastercook, rowery Merida Matts Sport 300, Merida Speeder T3, Amulet Route 35

http://www.myspace.com/kryho
http://www.youtube.com/user/kryho

Chris
Posty: 826
Rejestracja: 04 lip 2007, 12:55

Re: Jason Becker

Post autor: Chris » 29 sie 2009, 13:15

Nie mam nic do Malmsteena,jednak dla mnie to Becker miał zdecydowanie więcej emocji w utworach,dajmy na to taki "Altitudes".
Ale tutaj to już jest kwestia gustu,ani ja nikogo nie przekonam do Beckera,ani nikt nie przekona mnie,że od Beckera są lepsi :D Jak najbardziej też rozumiem,że nie każdemu jego gra może się podobać :wink:

Awatar użytkownika
DaNail
Posty: 7
Rejestracja: 17 kwie 2008, 16:54
Lokalizacja: Kielce
Kontakt:

Re: Jason Becker

Post autor: DaNail » 27 mar 2010, 11:52

kryho pisze:A w czym Becker był lepszy np od Malmsteena? Bardzo podobny poziom wykonawczy, a Yngwie wg mnie wkłada więcej pasji i ekspresji. Beckerowe solowe popisy są \były\ nieco mało treściwe i na jednostajnym poziomie emocjonalnym. On nie opowiadał, on nawalał. Świetnie, ale nawalał. :roll:
Pewnie widziałeś filmik gdzie Jason gra 5 kaprys Paganiniego. Otóż adresatem tego filmiku był Yngwie Malmsteen, który podobnież w jakimś wywiadzie stwierdził, że nie da się tego zagrać na gitarze. Jason wziął gitarkę, kamerę, nagrał się i wysłał do Yngwiego kasetę z tym nagraniem (i ten uśmieszek na końcu :-). Czytałem tą historię w jakimś artykule o Jasonie.
www.pozytywkaband.pl

Hook899
Posty: 9
Rejestracja: 05 lis 2010, 22:20

Re: Jason Becker

Post autor: Hook899 » 15 gru 2010, 1:30

Proponuje obczaic sobie goscia: Anton Oparin, koles ma moze z 15 lat a gra takie cuda, do tego z taka dojrzaloscia ze naprawde, czuc geniusz.

Awatar użytkownika
Jekyll
Posty: 908
Rejestracja: 14 lip 2006, 9:34

Re: Jason Becker

Post autor: Jekyll » 15 gru 2010, 7:59

Chris pisze:Nie mam nic do Malmsteena,jednak dla mnie to Becker miał zdecydowanie więcej emocji w utworach,dajmy na to taki "Altitudes".
Dokładnie, świetny przykład: Altitudes i wszystko jasne, Yngwie nie nagrał i nie nagra choćby takiego numeru.
A słuchaliście Beckera jak grał u Lee Rotha? Całkiem inny styl - nowoczensy rock and roll. Poza tym porównujemy gościa który skończył karierę w drodze na szczyt, który nawet jeszcze nie zdążył dojrzeć muyzycznie, więc Jason jest tu jakby w gorszej sytuacji.

ODPOWIEDZ