Moja opinia na temat sklepu Rock'n'Roll

O czym chcielibyście poczytać w Magazynie Gitarzysta.
ODPOWIEDZ
Vox
Posty: 2
Rejestracja: 19 cze 2016, 20:33

Moja opinia na temat sklepu Rock'n'Roll

Post autor: Vox » 22 cze 2016, 1:53

Witam
Zamierzam opisać swoje doświadczenie ze sklepem Rock'n'Roll, a dokładnie z jego katowickim oddziałem.
Swego czasu kupiłem w nim gitarę (Gibson Les Paul) i wzmacniacz (Marshall dsl 15) oraz akcesoria - rachunek na ponad 6 tys. złotych.
Po kilku miesiącach użytkowania usłyszałem "trzaski" dobiegające z głośników w czasie gry (mniej więcej godzinę po odpaleniu pieca). Nie byłem pewien, co jest przyczyną, więc wziąłem cały sprzęt (gitarę, wzmacniacz, kabel), pojechałem do sklepu i opisałem tę sytuację. Odpowiedziano mi, że być może to efekt dłuższej sesji, nagrzania lamp itp. Nie przekonany wróciłem do domu. "Trzaski" zdarzały się sporadycznie, ale po kolejnych kilku miesiącach wzmacniacz padł. Chwilę po włączeniu nastąpiły bardzo głośne trzaski, po czym sygnał się urwał. Znowu zawiozłem piec do sklepu. Okazało się, że spaliła się lampa, nową muszę kupić z własnych pieniędzy. Nic nie pomógł fakt, że już zgłaszałem wadę, ale została ona zbagatelizowana. "Szkoda powstała na skutek niewłaściwego korzystania z produktu'' - czyli po prostu używania - "więc klient ponosi koszty". Nie chciałem się kłócić, zapłaciłem za nową lampę. Dwa tygodnie później doszło do identycznej sytuacji - sygnał znowu się urwał. "To pewnie druga lampa" - stwierdził jeden z pracowników, gdy wchodziłem sklepu. Nie, to była ta nowa. Wzmacniacz pojechał do serwisu, wrócił po około trzech tygodniach. Pamiętam, kiedy odbierałem go ze sklepu, zapytałem tego samego pracownika, co zostało z nią zrobione - cham odpowiedział mi podniesionym głosem "nie wiem!" i po prostu sobie poszedł.
Kiedy znowu pojawiły się trzaski ( nie musiałem długo czekać) od razu oddałem go do sklepu. Znowu trzy tygodnie nie miałem pieca. W końcu kiedy zadzwonili do mnie ze sklepu i powiedzieli, że wzmacniacz jest gotowy do odbioru. Poprosiłem, żeby go przetestowali. Olali to. Wiem, bo wzmacniacz zaczął trzeszczeć jeszcze tego samego dnia - rundkę do centrum Katowic zrobiłem na darmo.
Miałem dosyć - piec wysiadł cztery razy w ciągu jednego roku, a oni nie umieli nic z tym zrobić. Naprawiałem go i dostarczałem na własny koszt, a spotkało mnie chamstwo i lekceważenie. Postanowiłem zażądać zwrotu pieniędzy. Trzy tygodnie po złożeniu wniosku usłyszałem, że sprawa zakończyła się dla mnie pomyślnie - dostanę nowy wzmacniacz. Powiedziałem, że mnie to nie satysfakcjonuje, na co odpowiedziano mi: "masz nowy model, więc o co ci jeszcze chodzi" - dokładny cytat. Inny pracownik stwierdził: "nasz sklep kieruje się innymi zasadami i nie spełniamy każdej zachcianki klienta". Po tym, jak wydałem u nich ogromne pieniądze za badziewie i fatalną obsługę uznali mnie za wyłudzacza. Tego było za wiele. Chciałem napisać zażalenie do rzecznika praw konsumenta, do czego potrzebowałem oficjalnej decyzji sklepu. Zadzwoniłem i poprosiłem o przesłanie jej na maile'a. Olali to - przez tydzień nie dostałem żadnej wiadomości. Postanowiłem skontaktować się z górą. Zadzwoniłem do ich siedziby (do Sopotu). Po długiej rozmowie, opisaniu całego tematu i zawarciu kompromisu (ustalono, że nie odzyskam 90 zł za lampę), zgodzono się oddać mi pieniądze za wzmacniacz. Wizyta, podczas której je odbierałem było moją ostatnią - już nic więcej tam nie kupię. I Wam też nie radzę. Takie sklepy należy bojkotować

Awatar użytkownika
acoto
Posty: 1361
Rejestracja: 16 cze 2006, 13:31
Lokalizacja: podstołeczna wylęgarnia talentów
Kontakt:

Re: Moja opinia na temat sklepu Rock'n'Roll

Post autor: acoto » 22 cze 2016, 9:09

hmm.. takie coś mogło/może wydarzyć się w każdym sklepie. Nie tylko muzycznym. Znam podobne przypadki z wadliwymi ,fabrycznie nowymi samochodami prestiżowych marek.
https://www.reverbnation.com/acoto http://www.facebook.com/acoto.music
https://soundcloud.com/acoto

michel51
Doradca
Doradca
Posty: 5072
Rejestracja: 21 gru 2008, 18:33
Lokalizacja: z warszawy

Re: Moja opinia na temat sklepu Rock'n'Roll

Post autor: michel51 » 22 cze 2016, 20:00

Jakiś głupi ten sklep jak na obecne czasy. Za dużo klientów mają czy co? Owszem lampy (jak i żarówki) nie są objęte gwarancją chyba że ulegały awarii wskutek wadliwości wzmacniacza co miało w Twoim przypadku miejsce. Dziwne że tak bronili się przed naprawą gwarancyjną ( a gwarancja to dwa lata!) bo i tak koszty ponosi ten od którego kupili a więc zapewne Lauda Audio która serwis powinna mieć pierwszorzędny. Dziwne bo to wzmacniacz (było nie było) markowy i powinien być ekstra sprawny już po pierwszej naprawie. Naprawdę śmiechu warte , że nie potrafili naprawić. Współczuję sytuacji :( . Druga sprawa to jakość Marshalla czy to wyjątek czy też teraz coraz gorsze (chociaż poprzednia seria comb DSL tych MinE miała fatalną opinię) ? Sam mam JCM z 1999 roku i hula bez żadnych napraw :grin: .

SRV FAN
Posty: 112
Rejestracja: 04 maja 2006, 14:06

Re: Moja opinia na temat sklepu Rock'n'Roll

Post autor: SRV FAN » 23 cze 2016, 7:45

Sprawdziłem na stronie Marshalla warunki gwarancji i lampy objęte są 90 dniową gwarancją. Warto zawsze poczytać jakie mamy prawa i jaka jest odpowiedzialność sprzedającego, bo wtedy dyskusja ze sklepem jest bardzo krótka.

bans
Posty: 91
Rejestracja: 19 sty 2010, 13:36

Re: Moja opinia na temat sklepu Rock'n'Roll

Post autor: bans » 23 cze 2016, 8:32

Nigdy tego sklepu w Katowicach nie lubiłem,. Zawsze burkliwa, nieuprzejma obsługa, a reakcją na prośbę o założenie nowych strun (stare były kompletnie zardzewiałe) do gitary akustycznej za kilka tysięcy złotych było tylko wzruszenie ramion :/

ODPOWIEDZ