Transkrypcje

O czym chcielibyście poczytać w Magazynie Gitarzysta.
ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
MaTeO
Posty: 12
Rejestracja: 16 mar 2006, 19:50
Lokalizacja: Częstochowa

Transkrypcje

Post autor: MaTeO » 04 kwie 2006, 14:44

Dawajcie na początek moze troche łatwiejsze te nuty bo początkujący tego nieorozczytają. Np. do Lombard- przezyj to sam

Awatar użytkownika
mazi15
Posty: 35
Rejestracja: 02 kwie 2006, 12:39
Lokalizacja: Mielec

Post autor: mazi15 » 04 kwie 2006, 20:07

No wiesz ale nie wszyscy są początkujący (nie mówie tu o sobie), ale masz racje, troche trudne są te kawałki, oczywiście nie wyszystkie, bo niektóre sa nawet łatwe :wink:

Awatar użytkownika
Soulmag
Posty: 89
Rejestracja: 06 mar 2006, 15:08
Lokalizacja: z importu

Post autor: Soulmag » 04 kwie 2006, 21:13

chyba po to sa 4 transkrypcje zeby kazda byla o innym poziomie trudnosci...ale to tylko takie moje wewnetrzne refleksje :D

Lenek Krawiec
Posty: 8
Rejestracja: 11 mar 2006, 13:11
Lokalizacja: Białystok

Post autor: Lenek Krawiec » 03 maja 2006, 12:44

Ja jestem zadowolony z transkrypcji, bo w przeciwieństwie do wielu innych dostępnych w internecie, te są naprawdę dokładne. Apelowałbym o więcej polskich utworów, gdyż bardzo trudno czy wręcz niemożliwe jest zdobycie opracowań. Np. interesowałby mnie Wciąż Bardziej Obcy Lady Pank czy Ale Wkoło Jest Wesoło Perfectu. Tam jest takie wyśmienite solo Hołdysa, jak dla mnie najlepszego polskiego gitarzysty (bez urazy, Skawa :-)).

maciek667
Posty: 1
Rejestracja: 22 maja 2006, 21:18

Post autor: maciek667 » 22 maja 2006, 21:22

To w takim razie proponuję transkrypcję Dream Theater albo Hendrixa. To bedzie dopiero sieka :twisted: .
Przychodzi pół baby do lekarza i mówi "ba".

Awatar użytkownika
Szatanistka666
Posty: 70
Rejestracja: 14 maja 2006, 16:21
Lokalizacja: Kraina Szczęścia

Post autor: Szatanistka666 » 22 maja 2006, 21:26

dla mnie one są spoko... chyba zróżnicoana trudność... a jak ktoś słabo gra to niech sie lepiej za gamy weźmie ;P ... hhmm... a naprawdę to twierdze, że podstawy podstawy to się powinno uczyć od innych... gazeta nie zastąpi nauczyciela :P
Muzyka jest drogą mojego życia i nigdy nie znajde lepszej ścieżki...

Luki.G.
Posty: 16
Rejestracja: 01 kwie 2006, 21:52

Post autor: Luki.G. » 08 sie 2006, 22:12

Ja bym prosil o coś z Red Hot Hilly Pepers
np. "Under the bridge"

Awatar użytkownika
Paweł
Zasłużony
Posty: 1805
Rejestracja: 08 cze 2006, 15:36
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Post autor: Paweł » 09 sie 2006, 9:58

Luki.G. pisze:Ja bym prosil o coś z Red Hot Hilly Pepers
np. "Under the bridge"
Ten zespół ze wzgórzami nie ma zbyt wiele wspólnego chyba...ani z pepersem (google wyrzuciło że to jakiś ziomalski skład rybnicko - częstochowski) Pisze się Red Hot Chili Peppers (albo RHCP, jak się nie wie i nie chce kompromitować niewiedzą)
Richard Wright 1943-2008
[i]Nobody knows where you are
How near or how far...[/i]

[url]http://www.facebook.com/MojoDrive[/url]

Ramone
Posty: 55
Rejestracja: 27 lip 2006, 23:41

Post autor: Ramone » 09 sie 2006, 11:00

Hmmm ja z transkrypcji chciałbym coś Death np....ale to nie o to chodzi..mi się wydaję ,że w transkrypcjach starają9redaktorzy) się dawać coś co ma jakąś wartość szkoleniową (??).

Awatar użytkownika
Pacior
Posty: 1940
Rejestracja: 23 mar 2006, 17:02
Lokalizacja: Gdynia
Kontakt:

Post autor: Pacior » 09 sie 2006, 11:13

Luki.G. pisze:"Under the bridge"
Proszę: http://www.youtube.com/watch?v=EuBPE7pw ... ed&search=

Awatar użytkownika
Nightwalker
Posty: 253
Rejestracja: 08 cze 2006, 21:04
Lokalizacja: Kraków

Post autor: Nightwalker » 17 sie 2006, 22:57

W związku ze zbliżającym się występem Davida Gilmoura w Polsce proponowałbym, by zamieścić w Gitarzyście jakąś transkrypcję utworu związanego z repertuarem Pink Floydów. Ja bym sugerował (marzenie :)) "Comfortably Numb" z albumu "Delicate sound of thunder". Piękna solówka :D Co o tym pomyśle sądzi brać gitarzystów? ;)
Ostatnio zmieniony 30 sie 2006, 10:59 przez Nightwalker, łącznie zmieniany 1 raz.

Karol
Posty: 177
Rejestracja: 09 mar 2006, 14:54
Lokalizacja: Kuźnica/Wawa

Post autor: Karol » 17 sie 2006, 23:09

Super pomysł :) Może tym razem przekonam się do ich twórczości :)

Awatar użytkownika
KanionVAI
Posty: 122
Rejestracja: 19 mar 2006, 18:30
Lokalizacja: Lędziny

Post autor: KanionVAI » 18 sie 2006, 0:11

taaaa pomysł jest niezły uwielbiam ten kawałek....
Chciałbym też transkrypcje utworu Dire Straits-Lady writer ale to marzenie się chyba raczej nie spełni ... szkoda... :)

Awatar użytkownika
Broszka
Posty: 181
Rejestracja: 21 mar 2006, 18:02
Lokalizacja: W-wa, Gocław
Kontakt:

Post autor: Broszka » 30 sie 2006, 9:25

Ja potraktuję ten temat, jako możliwośc pomarzenia. Więc jako, że słucham trochę "młdoszej" muzyki skakałbym, ze szczęście, gdyby w "G" ukazało się coś z:

System Of A Down:
- "Chop Suey!" w oryginale na kilka gitar, więc możnaby na warsztat wziąść wykonanie koncertowe, bo wtedy SOAD to tylko jeden gitarzysta.
- "B.Y.OB" niedawno święcił triumfy. Bardzo fajny riffowy kawałek.
- "Hypnotize","Lonely Day" podobne muzycznie kawałki. Ładne intra, trochę gry na cleanie i na przesterze plus świetnie dwie solowe części.

Metallica:
Jako, że nie lubię bardzo starej Mety proponowałbym coś z nowszych płyt:
- "Until It Sleeps"
- "The Inforgiven II" to byłby rarytas bo w necie ciężko dobre opracowanie znaleść.
- "St. Anger" "Some Kind of Monster" fanatstyczne kawałki z najnowszej jak na razie płytki.
- "Mama Said" dla gitarzysty aksutycznego świetna rzecz.

White Stripes:
- "Blue Orchid" śiwetny kawałek oparty na dwóch riffach więc transkrypcja nie zajmowałaby wiele.

Queens Of The Stone Age:
Jakiś kawałek znany z Lullabies To Paralyze np. "Burn The Witch", albo "Little Sister".

Marilyn Manson:
Jakiś z hitów lat 90, np. "I Don't Like The Drugs" (fajny funkowy motyw w zwrotce), "Antichrist Superstar", czy nawet "Sweet Dreams" (oczywiście wiem, że w oryginlane to nie MM).

Awatar użytkownika
Paweł
Zasłużony
Posty: 1805
Rejestracja: 08 cze 2006, 15:36
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Post autor: Paweł » 30 sie 2006, 10:22

Broszka pisze:System Of A Down:
- "Chop Suey!" w oryginale na kilka gitar, więc możnaby na warsztat wziąć wykonanie koncertowe, bo wtedy SOAD to tylko jeden gitarzysta.
Miałem okazję usłyszeć ten kawałek w wykonaniu koncertowym (kiedyś w Antyradiu). I o ile wersja studyjna to dobry kawałek muzyki, o tyle koncertowej wersji nie mogłem przełknąć. Ciut mnie zraził wokalista śpiewający momentami zupełnie obok tonacji i gitara, która dla każdego, nawet najmniej selektywnego ucha, zwyczajnie nie stroiła - g jakoś ze ćwierć do pół tonu wyżej, co przy fragmentach mniej przesterowanych dawało wrażenie drapania widelcem po szybie.Brrr

A przy okazji poprawiłem błąd ortograficzny w cytowaniu
Richard Wright 1943-2008
[i]Nobody knows where you are
How near or how far...[/i]

[url]http://www.facebook.com/MojoDrive[/url]

ODPOWIEDZ