Buckethead

O czym chcielibyście poczytać w Magazynie Gitarzysta.
worm
Posty: 2
Rejestracja: 15 lut 2007, 1:00

Buckethead

Post autor: worm » 15 lut 2007, 12:12

Witam!
Buckethead jest to według nie jedna z ciekawszych postaci w świecie gitarzystów, wiadomo bardzo niewiele a prawdopodobnie jest to jeden z najlepszych, a może i najlepszy gitarzysta na świecie, a przynajmniej wiele osób tak o nim mówi. Anonimowość zapewnia mu to, że nasi na twarzy plastikową maskę, a na głowie kubeł z KFC. Grał przez pewien czas w reaktywowanym Guns and Roses, i nagrał wiele płyt solowych.

http://www.cbkore.pl/index.php?akcja=pokazzespol&id=336
jego historia

http://www.youtube.com/watch?v=86DEKFissl4
lekcja gitary

http://video.google.pl/videoplay?docid= ... uitar+solo
przykładowa solówka

http://www.bucketheadland.com/
oficjalna strona

Enter the Phoenix
Posty: 2973
Rejestracja: 19 cze 2006, 0:57

Post autor: Enter the Phoenix » 15 lut 2007, 13:44

Kolo robi ciekawe tricki :) . I nieźle gra, acz
a może i najlepszy gitarzysta na świecie, a przynajmniej wiele osób tak o nim mówi
nie ma czegoś takiego. Wiele osób mówi, że mój ziomek Zenon Żul z bramy kamienicy na pomorskiej jest najlepszym gitarzystą na świecie i co wy na to :roll: :?:

Co nie zmienia faktu, że temat o Bucketheadzie byłby fajny :)

Awatar użytkownika
Dajvon
Posty: 1325
Rejestracja: 23 paź 2006, 16:41
Kontakt:

Post autor: Dajvon » 15 lut 2007, 20:31

Nie mam pytań... :twisted: :lol: :wink:
[url]http://dawid-szlezak.muzzo.pl/[/url]

Awatar użytkownika
Kame01
Posty: 656
Rejestracja: 09 gru 2006, 12:05
Lokalizacja: Zion

Post autor: Kame01 » 15 lut 2007, 22:06

okej jest dobry... ale najlepszy? w zyciu
Aktualnie gram na: Gibson LP Studio Wine Red

Snuffman88
Posty: 210
Rejestracja: 19 maja 2006, 23:54
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: Snuffman88 » 03 kwie 2007, 19:56

I na dodatek nie pasował do Guns N' Roses.
We chase misprinted lies
We face the path of time
And yet I fight
And yet I fight
This battle all alone
No one to cry to
No place to call home

Awatar użytkownika
ColD_D3viL
Posty: 422
Rejestracja: 06 maja 2006, 21:46
Lokalizacja: Szczecin

Post autor: ColD_D3viL » 03 kwie 2007, 21:45

Kolo ma super pomysły i tyle. Jest moim jedynym i jeśli jedynym to najbardziej ulubionym szrederem.

Snuffman88
Posty: 210
Rejestracja: 19 maja 2006, 23:54
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: Snuffman88 » 03 kwie 2007, 22:07

Ja ze Shrederów najbardziej lubię tego z Żółwi Ninja. :P
We chase misprinted lies
We face the path of time
And yet I fight
And yet I fight
This battle all alone
No one to cry to
No place to call home

Awatar użytkownika
rzebro
Posty: 139
Rejestracja: 06 lut 2007, 19:03
Lokalizacja: Słupsk

Post autor: rzebro » 29 kwie 2007, 22:15

Gość ma tak zwariowane pomysły jak biografie... ale oryginalne :). Na dodatek grana rasistowskich gitarach :D. nie jest na pewno moim no1 szrederem... ale i tak go lubie:).
[img]http://img124.imageshack.us/img124/3108/userbar462803hk2.gif[/img]
[img]http://img116.imageshack.us/img116/8672/userbar462813gl5.gif[/img]


Epiphone Explorer Natural(Evo Bride)+Marshall MG30DFX+MD-2+RV3=rzebro

bluesman
Posty: 349
Rejestracja: 01 lip 2006, 10:54

Post autor: bluesman » 24 sie 2007, 0:27

Teraz wlasnie sobie przegladam rozne nagrania Bucketheada na youtube. Duzo shredduje ale ma tez naprawde melodyjne, zagrane z wyczuciem kawalki. Jakos odnioslem wrazenie, ze jest bardzo smutnym czlowiekiem. Tworzy jakas taka tajemnicza aure wokol siebie.

Awatar użytkownika
Cercamon
Posty: 437
Rejestracja: 29 cze 2007, 0:18
Lokalizacja: Wardenclyffe Tower

Post autor: Cercamon » 24 sie 2007, 1:45

Snuffman88 pisze:Ja ze Shrederów najbardziej lubię tego z Żółwi Ninja. :P
Święta racja!

http://www.youtube.com/watch?v=CN8nONuF ... ed&search=
Music over my head.

Awatar użytkownika
smokwelski
Posty: 520
Rejestracja: 29 gru 2006, 9:50
Lokalizacja: Nowe Miasto Lubawskie

Post autor: smokwelski » 21 gru 2007, 13:55

bardzo tego gościa podziwam i szanuję, mimo że jego muzyka całkowicie mi nie odpowiada (no może nie odpowiada do końca). może niektórzy odbiorą to jak bluźnierstwo, ale dla mnie jest hendrixem czy van halenem naszych czasów. po prostu idzie całkowicie własną, oryginalną drogą (np. połaczenie gry na gitarze i pokazu użycia nunczako widziałem po raz pierwszy :D ). np. "jordan" to coś tak nowego, jeśli weźmieny pod uwagę kawałek jako całość, że pierwsze jego odsłuchy były dla mnie szokiem. nawet jeśłi pójdzie w zapomnienie a jego muzyka nie zyska uznania, będzie i tak pionierem i silnym wpływem na innych. dla mnie to zapowiedź innej jakości w muzyce.

suma summarum: warto zauważyć tę postać
podobam się sobie, ale nie w lustrze. ja tak nie wyglądam - C. Bukowski

Awatar użytkownika
Kubolski
Posty: 2517
Rejestracja: 03 lis 2007, 15:01
Lokalizacja: KUMAMA
Kontakt:

Post autor: Kubolski » 21 gru 2007, 14:37

Koleś jest niewątpliwie sprawny technicznie i potrafi zabłyszczeć, chociaż z drugiej strony zauważyłem, że (jak na wirtuoza) ma dość kiepską artykulację - zwłaszcza, kiedy gra wolniej. Na długich dźwiękach wszystko wychodzi :)
[url=http://myspace.com/kumamaband][img]http://img367.imageshack.us/img367/1305/kumamasa4.jpg[/img][/url]

Awatar użytkownika
smokwelski
Posty: 520
Rejestracja: 29 gru 2006, 9:50
Lokalizacja: Nowe Miasto Lubawskie

Post autor: smokwelski » 21 gru 2007, 14:53

być może. ale imo właśnie nie o to chodzi. technicznie między tonym iommi czy kutem cobainem tudzież scoty moorem a vaiem, satrianim czy gilbertem jest przepaść do kwadratu, jednak nikt nie zaprzeczy, że ci pierwsi mieli olbrzmie zasługi w rozwoju muzyki gitarowej i gry na gitarze, a wielu super techników jest potwornie nudnych i słusznie powinni odejść do lamusa historii.
"black sabbath" czy "paranoid" to płyty technicznie śmieszne, ale na ich bazie do dziś rozwija się gitara metalowa.
bucket chyba nie maiał zamiaru być wirtuozem, on jest z innej planety.
podobam się sobie, ale nie w lustrze. ja tak nie wyglądam - C. Bukowski

Awatar użytkownika
Kubolski
Posty: 2517
Rejestracja: 03 lis 2007, 15:01
Lokalizacja: KUMAMA
Kontakt:

Post autor: Kubolski » 24 maja 2008, 0:44

Fajnie by było, jakby kiedyś zagrał w Polsce :)
[url=http://myspace.com/kumamaband][img]http://img367.imageshack.us/img367/1305/kumamasa4.jpg[/img][/url]

samuraj_jack
Posty: 45
Rejestracja: 12 kwie 2008, 18:38

Post autor: samuraj_jack » 30 maja 2008, 22:25

Mój ulubieniec ;) i to nie tylko przez muzykę jaką robi,która notabene nie przechodzi nieusłyszana ;) Specyficzny styl kreacji swojej osoby, to że w zasadzie nie istotny jest wykonawca a jego muzyka, nie codziennie zachowania na koncercie (wspomniane już nunczako, robotdance ;) i inne) tworzą z niego postać lekko oderwaną od rzeczywistości co tym bardziej przyciąga :) Bardzo nastrojowa płytka 'Colma'
Nie pozostaje nic tylko
http://www.youtube.com/watch?v=0GFtkPJU1WE
edit
przeczytałem swojego posta, i sam stwierdzam, że przestawiam sprzeczne zeznania :) Niby nie ważny wykonawca a jego muzyka. Ale gdyby nie byłby właśnie tak specyficznym gitarzystą to czy jego muzyka, już wyprana z tej aury tajemniczości nadal była by tak fascynująca (chyba z lekka za duże słowo ;) ) :?: :?:

ODPOWIEDZ