Death

Ramone
Posty: 55
Rejestracja: 27 lip 2006, 23:41

Death

Post autor: Ramone » 03 sie 2006, 22:24

Brak tematu o tym zespole źle świadczy o tym forum :P.Moim zdaniem obok Morbid Angel (choć to w sumie zupełnie inna bajka) królowie Deathu.To co Chuck wyczyniał(niestety już go 'nie ma')z gitarą i głosem :D to przechodzi ludzikie pojęcie.Poloceam przesłuchać 'Symbolic' - płyta bez słabych punktów.Ktoś słyszał ?? lubi??
p.s aha i nie zrażajcie się od razu do wokalu...mi też na początku się nie podobał,ale do takiej muzy idealnie pasuje.Powiem więcej to moim zdaniem jeden z najlepszych vocali w Defje.

Awatar użytkownika
Ranthram
Posty: 1254
Rejestracja: 27 mar 2006, 21:30

Post autor: Ranthram » 03 sie 2006, 23:29

Symbolic to czad :). Faktycznie kawał dobrej muzy. Ja, który nie słucha na codzień takich ciężkich rzeczy mam właśnie 3 słabe punkty, no może 4 - Burzum, Ministry, Opeth no i właśnie Death. Kawał dobrego grania, muszę sobie chyba posłuchać więcej niż Symbolic.

Awatar użytkownika
Umulamahri
Posty: 3393
Rejestracja: 18 mar 2006, 11:32
Lokalizacja: Wrocław
Kontakt:

Post autor: Umulamahri » 04 sie 2006, 0:51

o. 2 moje ulubione kapele w jednym poscie. czad.
jak to

Awatar użytkownika
Kotlet
Posty: 191
Rejestracja: 10 mar 2006, 16:21
Lokalizacja: Łódź
Kontakt:

Post autor: Kotlet » 04 sie 2006, 11:23

Kult, legenda.

Co tu dużo mówić. :)

Absolutnie genialna kapela, absolutny geniusz na czele.

Symbolic bez słabych punktów?? Ja to słabej płyty nie potrafię wybrać spośród wszystkich :)
A ostatnia "pożegnalna" to już najwyższa szkoła jazdy, nawet jakieś echa jazzu na tym pobrzmiewają.

Symbolic, Individual..., Sound of..., Lack...

Sama muzyka wystaczy za komentarz.
Może wypowiadał się też nie będe, bo to nielegalne??

Awatar użytkownika
Aspider
Posty: 601
Rejestracja: 08 lip 2006, 14:39
Lokalizacja: Krosno

Post autor: Aspider » 04 sie 2006, 14:18

No i Control Denied - Fragile Art of Existence, tez geniusz, bo tworzył geniusz.

Ramone
Posty: 55
Rejestracja: 27 lip 2006, 23:41

Post autor: Ramone » 04 sie 2006, 22:00

Gracie jakieś utwory Death ??....ja gram 'Without Judgement' niestety bez solówki bo nie umie flażoletów :lol:
i włanie wytrwale uczę się solówki do Perennial Quest...

Awatar użytkownika
Aspider
Posty: 601
Rejestracja: 08 lip 2006, 14:39
Lokalizacja: Krosno

Post autor: Aspider » 04 sie 2006, 23:31

No nieźle. Z tabów, czy ze słuchu?

Awatar użytkownika
Kotlet
Posty: 191
Rejestracja: 10 mar 2006, 16:21
Lokalizacja: Łódź
Kontakt:

Post autor: Kotlet » 05 sie 2006, 1:05

Ja dość sporo, głównie z Individual i z Sound.
Może wypowiadał się też nie będe, bo to nielegalne??

Awatar użytkownika
Pacior
Posty: 1940
Rejestracja: 23 mar 2006, 17:02
Lokalizacja: Gdynia
Kontakt:

Post autor: Pacior » 05 sie 2006, 11:19

"There are a lot of musicians that are rather relying on theory, but I am not the kind that reads music. Many times I am not even aware of which notes, chords or whatever I play" - Chuck.
Moim zdaniem koleś należy do tego wąskiego grona, do którego należeli też SRV czy Hendrix - geniuszy, którzy wszystko ze swojej głowy mogli przenieść na instrument. Porównanie do jazzu jest w przypadku tej kapeli trafione. To jedyny zespół tego typu, którego slucham. Szczególnie Sound of Perseverance.

Awatar użytkownika
zombie youth revolt
Posty: 5154
Rejestracja: 31 mar 2006, 23:30
Lokalizacja: Rockaway Beach

Post autor: zombie youth revolt » 22 sie 2006, 13:16

dawno nie sluchalem, ale wlansie sciagam ich pelne video z koncertu z los angeles z 98 roku. ;] jeszcze tylko 200 mb.
Gibson SG Standard --> Biyang Mad Driver --> Way Huge Swollen Pickle --> Bogner Alchemist 212

Ramone
Posty: 55
Rejestracja: 27 lip 2006, 23:41

Post autor: Ramone » 29 sie 2006, 13:08

Mam wielką prośbę.Chodzi o to aby ktoś 'ztabował' mi solo do utworu Perennial Quest.Mój tab zawiera jedynie część tego sola.Chodzi mi o solo drugiego gitarzysty.Link do tego taba z którego się uczyłem http://911tabs.com/link/?2225789

Awatar użytkownika
Morpheus
Posty: 35
Rejestracja: 18 mar 2006, 21:35
Lokalizacja: Sosnowiec
Kontakt:

Post autor: Morpheus » 13 paź 2006, 14:51

Death to czysty geniusz. Ciężko nagrać coś lepszego od Symbolic czy The Sound Of Perseverance. Chuck to legenda. Długo nie będzie tak świetnego artysty.
I otwarła studnię otchłani.
I wzbił się ze studni dym jakby dym z wielkiego pieca,
a słońce i powietrze zaćmiły się od dymu ze studni

(...)temu, który na nim siedział, było na imię Śmierć, a piekło szło za nim...

smyrtin
Posty: 13
Rejestracja: 07 wrz 2006, 21:46

Post autor: smyrtin » 20 paź 2006, 22:10

Płyta Symbolic sprawia, że mam dreszcze, szczególnie przy kawałkach jak Without Judgement i Perennial Quest, gdy słucham tego drugiego mam wrażenie jakby Schuldiner chciał, żeby zagrano to na jego pogrzebie. Gdy słucham tej płyty odczuwam jakąś głęboką mądrość powstałą w umyśle Chucka. Cóż, jedno słowo, a tyle znaczeń... Jest dla mnie kwintesencja technicznego death metalu. Jest mnóstwo bandów, kopiujących(nie znaczy to wcale, ze mam im to za złe) Chucka( bo to on właściwie tworzył muze) np. nasz Polski Sceptic (brawa dla naszego Jacka HirO!!! :D ) Death to kult i legenda.

PS. Czemu na tym forum nikt nie pisze o Jacku Hiro?
podpis

Awatar użytkownika
bellyofthebeast
Posty: 41
Rejestracja: 28 paź 2006, 9:20
Lokalizacja: Małopolska

Post autor: bellyofthebeast » 10 sty 2007, 13:33

Death Death i jeszcze raz Death!

Awatar użytkownika
x-plorer
Posty: 9
Rejestracja: 14 sty 2007, 17:54
Lokalizacja: Ghost Town....

Post autor: x-plorer » 15 sty 2007, 21:22

Moim zdaniem całe przesłanie i podumowanie działalności Death to instrumental Voice Of The Soul.... takiej dojżałości a zarazem tęsknoty za czymś co przemineło nie zawiera żaden utwór....Utwór poza wszystkimi skalami oceniania... Dzieło większe od wszystkich kompozycji Bacha i innych Bethovenów... O takich zespołach jak Death powinno uczyć się dzieci w szkołach ażeby potem nie uważały za szczyty muzycznych impresji takich kapel jak The Rasmus czy Evanescence....
>Getcha Pull!!!!<

ODPOWIEDZ