Metallica

Awatar użytkownika
Fear The Night
Posty: 592
Rejestracja: 23 sty 2009, 22:04
Lokalizacja: Krzeszowice

Re: Metallica

Post autor: Fear The Night » 26 paź 2011, 17:10

No jak nie album Mety, jak album Mety, przecież się pod tym podpisują, na okładce można przeczytać "Metallica & Lou Reed" a nie "Lou Reed feat. Metallica". Nagrali płytę, którą wiele osób uważa za fatalną, pogódźmy się z tym, życie toczy się dalej.

Jackson666
Posty: 29
Rejestracja: 02 lip 2011, 17:43

Re: Metallica

Post autor: Jackson666 » 26 paź 2011, 18:31

Właśnie "Metallica and Lou Reed" więc Lou Reed też uczestniczy w tym projekcie i napisał większość z tych kawałków

gor
Posty: 301
Rejestracja: 25 lut 2011, 13:08

Re: Metallica

Post autor: gor » 26 paź 2011, 22:20

Etam, ta płyta to pewnie żart jakiś nieśmieszny jest... Przegrali po pijaku zakład pewnie czy coś...

Jackson666
Posty: 29
Rejestracja: 02 lip 2011, 17:43

Re: Metallica

Post autor: Jackson666 » 27 paź 2011, 7:07

A może poprostu chcieli pójść w innym kierunku...

Awatar użytkownika
Maudus
Zasłużony
Posty: 1007
Rejestracja: 09 sie 2009, 17:19
Lokalizacja: Opole

Re: Metallica

Post autor: Maudus » 27 paź 2011, 15:11

To jest album raczej z gatunku eksperymentalnych, dlatego raczej bym nie oceniał super surowo ;)
Porzućcie wszelką nadzieję, wy, którzy tu wchodzicie!

Awatar użytkownika
YC
Posty: 68
Rejestracja: 14 lut 2011, 13:55

Re: Metallica

Post autor: YC » 28 paź 2011, 15:25

Fear The Night pisze:No jak nie album Mety, jak album Mety, przecież się pod tym podpisują, na okładce można przeczytać "Metallica & Lou Reed" a nie "Lou Reed feat. Metallica".
:lol: A czy na okładce jest napisane "Metallica feat. Lou Reed"? Nie! Ba, tam nawet nie ma "Metallica & Lou Reed", tylko "Lou Reed & Metallica". I tutaj kolejność jest ważna. Dlaczego? Bo generalnie cała koncepcja płyty wyszła od Reeda, on pisał wszystkie teksty, on śpiewał przez 98% czasu. Metallica dała mu muzyczne tło pod jego projekt. A teraz pomyślmy, co jest tak złe na tej płycie - teksty, wokale i aranżacje oparte na schemacie 1 riff/piosenkę... czyli generalnie te kwestie, za które odpowiadał Reed :P Więc taaaak, jest to pełnoprawna płyta Metallicy, z całą pewnością...

Lulu jest bękartem kolaboracji Lou Reeda i Metallicy (w tej kolejności) - deal with it. A że eksperyment nieudany, to jest zupełnie osobna kwestia.

Awatar użytkownika
Fear The Night
Posty: 592
Rejestracja: 23 sty 2009, 22:04
Lokalizacja: Krzeszowice

Re: Metallica

Post autor: Fear The Night » 28 paź 2011, 16:39

Jezu Chryste...
Są odpowiedzialni za ten album, są jego twórcami - no, niech będzie, współtwórcami. Mają wolę podpisywać się pod tym i naprawdę mam gdzieś, czy to jest eksperyment, czy cokolwiek innego, dla mnie ta płyta jest kiepska, bynajmniej nie ze względu na fakt że jest inna niż to, co robili do tej pory. Po prostu jest zła. Fakt że robili ten album z kimś innym to żadne usprawiedliwienie.

Może umówmy się od razu, że za to co złe na tej płycie odpowiada tylko i wyłącznie Reed, diabeł wcielony, psuja muzyki Metallici i w ogóle personifikacja zła, zaś za jej ponoć istniejące dobre elementy Metallica. Bo wszak Metallica złych rzeczy nie robi. W ten sposób honor Świętej Mety nie zostanie splamiony i nie będziesz musiał się gorączkować.

EDIT
Ach, przepraszam, widzę że kolega już zasugerował takie rozwiązanie... :roll:

Awatar użytkownika
YC
Posty: 68
Rejestracja: 14 lut 2011, 13:55

Re: Metallica

Post autor: YC » 28 paź 2011, 17:02

Już widzę, że nic ci nie przetłumaczę - haters gonna hate, jak to mówią ;)

Owszem, płyta jest zła, bardzo zła. Nie jest to jednak płyta zespołu o nazwie Metallica. Gdyby wypuścili to bez Reeda i pod własnym szyldem - wtedy byłbym poważnie zaniepokojony. Ale teraz? Nie bardzo, bo mi właśnie Lou tu najbardziej przeszkadza - jego wokale są najgorszym punktem płyty.

A same aranżacje z Metallica nie mają nic wspólnego. Weź swój ulubiony riff ever i graj go w kółko przez 8 min, z nałożonym na to wszystko dziadem bełkocącym rzeczy w stylu "taste of your vulva" - też ci wyjdzie (wulg.), mimo, że riff to będzie jakiś ultra-trV Slayer, czy cokolwiek. Gdyby powyciągać riffy z Lulu i potem złożyć je do kupy w jakikolwiek sensowny sposób to myślę, że kilka przyzwoitych kawałków by powstało, 3-4, może niektóre nawet bardzo dobre. Tylko chłopaki te riffy tu rozłożyli na 10 kawałków o średniej długości pewnie ok 8 min. To jest po prostu ten sam problem co na St. Anger, tylko że tam mimo wszystko nie było aż tak nudno i dobrych riffów było dużo więcej... No i brak tego wycia Reedowego.

PS. No James też się nie popisał na tej płycie, vide Iced Honey.

Edit
Posty: 320
Rejestracja: 29 gru 2010, 19:00

Re: Metallica

Post autor: Edit » 28 paź 2011, 17:23

Anom :D Paru dźwięków sobie nie trafił...:D

Awatar użytkownika
YC
Posty: 68
Rejestracja: 14 lut 2011, 13:55

Re: Metallica

Post autor: YC » 28 paź 2011, 17:34

Pewnie nie chciał zostać z tyłu za starszym kolegą... :D

Awatar użytkownika
aarf
Posty: 25
Rejestracja: 30 wrz 2011, 20:53
Lokalizacja: Lublin

Re: Metallica

Post autor: aarf » 05 lis 2011, 19:49

Podejrzewam, że oni z góry założyli, że "Lulu" będzie tandetą. Udało im się. Ale cały ten proceder, raz że Lars czy Kirk mówią, że to świetna płyta, nic tylko kupować, to zwykły,podły MARKETING. Tak jak przy St. Anger, tak i teraz będzie. Wydali (wulg.), żeby "otoczka fanów Sandmana" się odczepiła, zaś za rok...kto wie..?

protektorium
Posty: 10
Rejestracja: 24 lis 2011, 15:54

Re: Metallica

Post autor: protektorium » 25 lis 2011, 22:04

Ta, fakt faktem, 'Lulu' to pomyłka, ale mam nadzieję, że płyta Metalliki solowo będzie czymś lepszym, dużo lepszym. Marzę sobie po cichu, żeby zrobili mały powrót do tych pierwszych płyt. Death Magnetic była już płytą z tych lepszych, chciałbym, żeby ta była jeszcze lepsza.

rough
Posty: 758
Rejestracja: 15 maja 2007, 14:28

Re: Metallica

Post autor: rough » 26 lis 2011, 19:41

Śniło mi się, że Metallica wydała album w 2012 roku... hmm nie album ale dwa single z tymi samymi piosenkami z nadchodzącej płyty :lol: Okładka przypominała 'In Utero' Nirvany, tyle że tło było czarne... :lol: 8)

protektorium
Posty: 10
Rejestracja: 24 lis 2011, 15:54

Re: Metallica

Post autor: protektorium » 29 lis 2011, 14:26

Fajne masz sny :)
-------------------
Chociaż w sumie, liczyłbym na trochę inną okładkę :P

Posty się edytuje, a nie pisze jeden pod drugim. Bs69

Awatar użytkownika
clansman
Posty: 110
Rejestracja: 28 lip 2006, 14:10
Lokalizacja: Ruda Śląska

Re: Metallica

Post autor: clansman » 03 gru 2011, 17:23

Rozumiem, że ta płyta miała być czymś w rodzaju eksperymentu. Powiem szczerze ten typ Metalliki (nawet jako muzyków gościnnych) mi zupełnie nie odpowiada i przed wydaniem tej płyty liczyłem na coś więcej. Ani Metallika ani Reed się nie popisali na tym albumie ale mogę mieć tylko nadzieję, że kolejny album Metalliki będzie na tyle dobry, że Lulu odejdzie w niepamięć a nie, że Lulu będzie początkiem końca.
@aarf wiem, że wiele osób uważa St.Anger za niemiłosierną tandetę ale ja akurat tę płytę bardzo lubię. Mimo to Lulu mi się nie podoba ;)
I know what I want and I say what I want and noone can take it away!

ODPOWIEDZ