Growl - nauka

ODPOWIEDZ
Azargoth
Posty: 236
Rejestracja: 26 lip 2012, 13:47

Re: Growl - nauka

Post autor: Azargoth » 25 sty 2013, 22:36

Po pierwsze....... growlu, nie growla. Po drugie to nie możesz sobie stanąć i postanowić, "o będę growlował z przepony". Masz w nią albo nabierać albo wydychać powietrze, w zależności co wolisz: na wdechu czy wydechu. Na wdechu robi to wokal Cannibal Corpse. Próbuj koordynować przeponę raze z Twoim growlowaniem. Przydałoby się też dużo biegania, dzięki temu długo bedziesz wytrzymywał. I nie jest pewne czy miałeś mutacje. Ewentualnie zapisz się na basen, albo w lecie ćwicz jak najdłuższe siedzenie pod wodą(tylko się nie uduś, nie chcemy tu ofiar). Zacznji od prostych utworów, nie rzucaj się na Cannibali bądź Behemotha czy Suicide Silence, bo nie dasz po prostu rady.

WTA
Posty: 1
Rejestracja: 08 wrz 2014, 17:10

Re: Growl - nauka

Post autor: WTA » 08 wrz 2014, 17:26

Prowadzę we Wrocławiu zajęcia WTA(Wokalne Techniki Agresywne)odnośnie screamu, growlu i różnych ich odmian w oparciu o TNG(Technika Naturalnego Głosu) w siedzibie Laboratorium Śpiewu i Mowy. Kontakt przez maila, a więcej info jest w moim opisie. Jeśli ktoś ma problem z podstawami takimi jak oddech, jak go ćwiczyć i jak zaczynać w ogóle przesterowywać swój głos poprawnie, niech obczai mój tutorial na yt, podaję w nim wszystkie podstawowe i potrzebne informację.
Link:
https://www.youtube.com/watch?v=ZlP5SAssZD8

Jeśli potrzebujecie profesjonalnych porad jak screamować, growlować, to zapraszam na moją grupę na fb: https://www.facebook.com/groups/7545066 ... 4/?fref=ts

Co do tego co napisał wyżej kolegą, poprawnego oddechu nie ćwicz się biegając czy pływając, to są ćwiczenia kondycyjne, fizyczne. Pomogą jedynie w tym, że na koncercie będziecie mogli sobie więcej poskakać na scenie. Oddech przy śpiewaniu, krzyczeniu to zupełnie co innego. Opiera się na naciąganiu przepony poprzez rozszerzanie żeber za pomocą mięśni żebrowych. Podczas wdechu rozszerzamy żebra i ją naciągamy, przy wydechu wciągając brzuch jeszcze bardziej je rozpychamy na boki. Wtedy wytwarza się ciśnienie umożliwiające śpiewanie, mówienie, krzyczenie. Przy używaniu poprawnego oddechu, gdy chcemy pokrzyczeć całe ciało musi być luźne. Barki nie uniesione, klatka piersiowa nie podniesiona, bierzemy wdech jakby do brzucha i luźno latająca szczęka. Istnieje wiele ćwiczeń, o kilku mówię w tutorialu, pokazuję tam też jak zaczynać krzyczeć, żeby sobie nic nie zrobić. We Wrocławiu prowadzę zajęcia indywidualne, możliwe są bezpłatne konsultacje przed rozpoczęciem treningów. Zapraszam to oglądania tutorialu i mojego kanału na yt. Jeśli ktoś ma pytania to śmiało można pisać, dzwonić.

ODPOWIEDZ