Growl - nauka

Judasz
Posty: 64
Rejestracja: 17 sie 2011, 17:45
Lokalizacja: Łódź

Re: Growl - nauka

Post autor: Judasz » 04 maja 2012, 17:14

na pewno nie robić tak jak ktoś napisał żeby koordynować z ręką bo to bzdura zwykła. Inaczej jak np. Alexi Laiho by harshował? Nie mógłby grać na gitarze.

Madeleine
Posty: 2
Rejestracja: 28 mar 2012, 14:00

Re: Growl - nauka

Post autor: Madeleine » 08 cze 2012, 21:00

Cześć, mam problem przy growlu.
Otóż, trochę się już na tym znam ale po około 2 latach zaczęło mi się zdarzać coś dziwnego - często nie mogę dośpiewać 3 piosenki z kolei do końca bo mój głos wpada na - jak ja to nazywam taflę lodu i brzmi okropnie, zupełnie jakby nagle rozbierali go z wiekszosci dźwięków - albo jak jazda widelcem po talerzu - rzeczona tafla u mnie się znajduje dokładnie pomiędzy high pitched scream'em a typowym niskim growlem. Kiedy większość śpiewam nisko wytrzymuję dłużej ale jak tylko przechodzę na wysokie dźwięki wszystko się niszczy. Nie wiem co zrobić, bo nic w mojej technice się nie zmieniło i nigdy nie było problemów, ale mam nadzieje, że coś na to wspólnie zaradzimy.

I błagam, nie piszcie nic zrzędliwego i złośliwego, bo rozwala mi to zespół i na prawdę potrzebuję pomocy.
Dziękuję z góry.

Edit
Posty: 320
Rejestracja: 29 gru 2010, 19:00

Re: Growl - nauka

Post autor: Edit » 08 cze 2012, 21:51

Ja bym proponował przerwę w śpiewaniu. Może głos po prostu potrzebuje odpoczynku? No i, co pewnie wiesz, przed czymś raczej trzeba się rozgrzać i rozśpiewać, ale to raczej robisz. Ewentualnie możesz się poradzić lekarza lub nauczyciela, myślę, że tutaj jednak nikt Ci fachowej pomocy nie udzieli niestety.

Judasz
Posty: 64
Rejestracja: 17 sie 2011, 17:45
Lokalizacja: Łódź

Re: Growl - nauka

Post autor: Judasz » 10 cze 2012, 19:50

zależy ile masz lat. Jeśli jesteś przed mutacją, jest to normalne. Po prostu te dźwięki same się wydobywają, nie panujesz nad nimi. Ale jeśli jesteś po mutacji, to znaczy że jest to innego rodzaju problem. Nie możesz też mieszać wszystkich stylów naraz. Połączenie growlu, screamu, harshu i pig squeala z niskim dźwiękiem jest zabójcze i dla ucha i dla gardła. Po prostu piszczysz i nie wiem czy cokolwiek da się z tym zrobić. Musisz już sam popróbować o co dokładniej chodzi.

Garret
Posty: 9
Rejestracja: 05 sty 2010, 22:10

Re: Growl - nauka

Post autor: Garret » 12 lip 2012, 21:50

Mam takie pytanko. Otóż mam zamiar nauczyć się 3 rzeczy - śpiewu (czystego by nie fałszować), growlu i krzyku. I nie wiem czy kolejność wykonywania ćwiczeń będzie miała jakiekolwiek znaczenie. Otóż śpiewu uczę się z tej strony: http://wokalmania.pl/ a growlu i krzyku z różnych filmików i poradników na internecie. Na razie mam taki plan by codziennie ćwiczyć w takiej kolejności:
1 - ćwiczenia na oddech
2 - lekka rozgrzewka (tylko nie za bardzo wiem na czym ma polegać :D)
3 - ćwiczenia ze strony wokalmania
4 - ćwiczenia growlu

Zamierzam robić to codziennie. Niestety nie za bardzo mam na to warunki więc trzeba będzie coś pokombinować. Bo drzeć ryja na cały regulator niezbyt mi się widzi :/
A i jeszcze może znacie tutoriale, które uczyły by krzyku/growlu (chodzi mi o taki jak np tutaj: http://www.youtube.com/watch?v=Wws7mnMewPw
albo tutaj w 0:34 (czasami myślę...)
http://www.youtube.com/watch?v=AY6QvkKGfmA
A co do screamu to interesuje mnie coś jak tutaj:
http://www.youtube.com/watch?v=kb8WGig0 ... ure=relmfu

Ogólnie jak widać mam zamiar nauczyć się kilku technik i byłbym wdzięczny za jakieś wskazówki/przydatne linki.
Pozdrawiam

Awatar użytkownika
thr
Posty: 47
Rejestracja: 22 lis 2011, 9:20

Re: Growl - nauka

Post autor: thr » 13 lip 2012, 15:16

Garret pisze: Zamierzam robić to codziennie. Niestety nie za bardzo mam na to warunki więc trzeba będzie coś pokombinować. Bo drzeć ryja na cały regulator niezbyt mi się widzi :/
A i jeszcze może znacie tutoriale, które uczyły by krzyku/growlu (chodzi mi o taki jak np tutaj: http://www.youtube.com/watch?v=Wws7mnMewPw
albo tutaj w 0:34 (czasami myślę...)
http://www.youtube.com/watch?v=AY6QvkKGfmA
Talo growl to o dupę rozbić. Zwykły krzyk, brzmi gardłowo bardzo, więc pewnie łatwe do zrobienia, ale męczy gardło. Z resztą oglądając kiedyś koncert slipknota zauważyłem, że corey taylor szybko opada z wokalu, więc pewnie tak jest.
Ćwicz na stojąco, z zapasem powietrza. Ja się growlować uczyłem ok. 10 lat temu jak jeszcze dzieciakiem byłem, słuchając płyt death metalowych i próbując naśladować :)
http://www.facebook.pl/kdrprods/
http://www.facebook.pl/mindaffliction/

Awatar użytkownika
sebe1996
Posty: 72
Rejestracja: 25 lip 2011, 13:42
Lokalizacja: Gdynia

Re: Growl - nauka

Post autor: sebe1996 » 22 lip 2012, 21:42

Znalazłem kiedyś na jakimś forum. Nie moje.
Porady ogólne:
- Chcąc nauczyć się drzeć musisz pamiętać o tym jak bardzo ważny jest ODDECH. Bez wyrobienia oddechu Twój growl nie nabierze szponów. Gospodarka tlenem pozwala nie paść Wam po drugim kawałku. Najpierw zatem ćwiczymy ODDECH potem KRZYK.
- Gardło to instrument w którym nie wymienimy strun. Trzeba zatem specjalnej higieny, która pozwoli utrzymać go w kondycji. O tym dalej
- Kiedy coś zaczyna boleć, puchnąć... odpuśćcie sobie. Przerwy nic Wam nie zaszkodzą, a forsowanie gardła może zaszkodzić.

Higiena gardła:
- Obalam raz na zawsze mit: alkohol pomaga w nauce krzyku. Jasne, struny głosowe luzują się pod wpływem procentów, ale należy pamiętać o tym, że samo gardło to istne piekło. Przy mieszaniu dwóch rzeczy na dłuższą metę zapalenie gwarantowane. Oczywiście, znajdą się wyjątki od tej reguły, ale po co ryzykować?
- Woda to Twój nieodłączny partner. Ale nie pijcie jej, ponieważ siądzie Wam głos na następne utwory. Opłukanie ust musi wystarczyć.

Oddech:
*Krótki wstęp: oddech to najważniejszy element naszego śpiewania. Opanowanie go daje nam gwarancję, że damy radę prześpiewać (przeryczeć) cały materiał. Kluczem do wszystkiego jest przepona. Zwróćcie uwagę na śpiewaków operowych... często gęsto przeciągają oni jedną partię w nieskoñczoność bez wyra¼nych oznak zmęczenia. A właśnie o to nam chodzi...
(Kiedy zaczynamy ćwiczyć oddech najlepszą pozycją jest pozycja leżąca. W takiej sytuacji przepona uciska nas "naturalnie". A to właśnie o nauczenie się korzystania z przepony nam chodzi)
(Jak poznać, że śpiewam z przepony? Częste pytanie... Kiedy nabieramy powietrza, odruchowo podnosimy ramiona. Musimy wyhamować ten odruch. W momencie gdy nasze ramiona staną w miejscu zaczniemy oddychać "brzuchem". To właśnie oznaka, że nasza przepona poszła w ruch)
(Æwicząc i śpiewając należy pamiętać o tym, by nie wypruwać całego powietrza z płuc. Musimy zostawić sobie dla naszego organizmu żelazną rezerwę)
*Æwiczenia
-1,2,3 - Zatem jak było podane wcześniej kładziemy się wygodnie. Kładziemy ręce na brzuchu. Nabieramy powietrza licząc do 3. I podobnie wypusczamy. Wszystko dzieje się na trzy. Æwiczymy oddech przez dłuższą chwilę.
Teraz nabieramy powietrza na raz, poczym wypuszczamy licząc do trzech.
Następnie nabieramy powietrza licząc do trzech, a wypuszczamy na raz.
-piesek - W tym ćwiczeniu chodzi o oddychanie "na pieska", szybkie, krótkie wdechy i wydechy.
-pierwsza sroka bez ogona... - Nabieramy powietrza i zaczynamy wyliczankę "pierwsza sroka bez ogona, druga sroka bez ogona...". Wasza gospodarka tlenem jest już wyćwiczona (co nie znaczy, że możemy zaniedbać ćwiczeñ!) przy dziewiątej sroce. Trzeba pamiętać o tym, by zostawić trochę powietrza w płucach.
-kartka papieru - przyciskamy do ściany kartkę papieru ręką, poczym puszczamy ją i staramy się jak najdłużej utrzymać ją siłą oddechu.
-johny bravo - uciskamy palcami dolne partie brzucha, poczym napinamy jego mięśnie, wydając odgłos podobny do tego, w którym lubował się johny bravo: ha!

CZÊ¦Æ DALSZA:

Growl i krzyk
*krótki wstęp: Growl i krzyk to nie przelewki. Pamiętajcie o tym, co wspominałem w części pierwszej. Higiena gardła przedewszystkim. Zanim zabierzemy się za tą część musimy być pewni, że mamy już pewien warsztat oddechowy. Do dzieła zatem
(zaznaczam, że wszystkie podane tu ćwiczenia są efektem prac kolegi i mojej. Nie zostały przetestowane szerzej, ale u osób które je praktykowały podniosły one jakość darcia)
-Głośniej, głośniej! - zaczynamy od czystego d¼więku... powiedzmy "la" w doremifasolla.. nucimy go, potem śpiewamy, coraz głośniej i głośniej, aż do progu w którym d¼więk zniekształca się i przeradza w krzyk. Powtarzamy ten stopieñ parę razy.
- Niiżej - zaciśnięte usta i zęby. Nucimy jak najgłośniej d¼więk, po czym schodzimy coraz niżej i niżej, aż do d¼więku który jest absolutnym dołem naszej skali. Musimy powtórzyć go parę razy, nucąc go jak najgłośniej, najlepiej tak by zęby dzwoniły. Tą samą wersję ćwiczenia wykonujemy wspinając się coraz wyżej.
Jest to bardzo ważne ćwiczenie, dla ludzi którzy chcą wyrobić sobie ciężki, niski growl. Dół naszej skali musi być wyra¼ny i głośny.
-uoa. - Przechodzimy od cichego U, coraz głośniej O, wrzeszcząc już A.
-Babulec! - Po długich poszukiwaniach okazało się, że wyrazem na którym najszybciej można załapać ideę growlowania jest słowo Babulec. Na nim absolutnie początkujący powinni ćwiczyć szczekające jeszcze gardło. Posiada on łatwe do wygrowlowania głoski. A więc co robimy? Growlujemy babulec!

Jak widać poprzednią wersją skróciłem do oddechu, krzyku i growlu omijając śpiew. Jednak by wrzask brzmiał bardziej profejonalnie Wasza czysta nuta musi brzmieć wyra¼nie, pewnie i głośno, dlatego nauka śpiewu dla growlarza nie jest wstydem.
Jeżeli ktoś z Was będzie miał pytania, walcie na priv. Jeżeli jakieś pytania będą pojawiały się często, wtedy uzupełnię mini poradnik.

EDIT

Jako, że pojawiają się głosy o zamieszczenie paru wskazuwek dotyczących śpiewu... proszę bardzo:)

¦PIEW

Do wykonywania ćwiczeñ niezbedny będzie nam jakiś instrument. Ja używałem do tego celu fortepianu. Ale można użyć również gitary.
Podczas ćwiczeñ stoimy
- Uderzamy d¼więk instrumentu. Powtarzamy go. Nazywamy nutę którą przed chwilą zaśpiewaliśmy. Wchodzimy próg/klawisz wyżej... Na tym etapie chodzi o przyswojenie sobie śpiewanych d¼więków, obycie się z nazwami i zaszufladkowaniu ich do poszczególnych d¼więków. Nie forsujcie odrazu całego gryfu. Przeróbcie pięć progów. Odłóżcie gitarę. Na następnej lekcji powtórzcie poprzednią i dodajcie następne nuty...

Od tej pory do ćwiczeñ potrzebujemy kolegi...
- Modyfikujemy cwiczenie poprzednie... kumpel uderza d¼więk my go śpiewamy i
nazywamy. Idzie progami po kolei w górę/dół gryfu.

Etap pierwszy (dwa d¼więki, d¼więki "podstawowe" są oddalone od siebie o tą samą odległość)
- Teraz zaczynają się schody. Kumpel uderza strunę, śpiewamy d¼więk, podajemy nazwę. A on uderza sekundę/tercję itd. od d¼więku (najpierw w górę, potem w dół). My śpiewamy nową nutkę, nazywamy ją. Połóżcie nacisk na ćwiczenie oktaw.
- Nie robimy teraz przerw na zaśpiewanie pierwszego d¼więku. Kumpel gra dwa d¼więki my powtarzamy je w układzie w jakim zagrał, nazywamy je.

Etap drugi jest prawie identyczny jak pierwszy, tylko że d¼więki podstawowe są oddalone od siebie o dowolne odległości. Pamiętacie o nazywaniu d¼więków!

Pamiętajcie: przepona, przepona, jeszcze raz przepona. D¼więk zaśpiewny cicho to nie jest dobrze zaśpiewany d¼więk. On ma być donośny, czysty, bez wibracji. Æwiczcie jedną nutkę do skutku...

Gibson Les Paul Studio WRCH; Epiphone SG G310 RE z Merlin Legend i Merlin Hellfire; Fender Mustang I; Marshall MS-4; Takamine G320S; Yamaha C40; Stary Defil.

Judasz
Posty: 64
Rejestracja: 17 sie 2011, 17:45
Lokalizacja: Łódź

Re: Growl - nauka

Post autor: Judasz » 25 lip 2012, 13:57

artykuł który dał sebe może ci pomóć. Przeczytaj go. :) jak ciągle mówię, to na przeponie musisz się skoncentrować, to ona jest dla Ciebie najważniejsza. Nie patrz na youtuba i matołów pokazujących tam "synchronizację z ręką" i ryczenie, bo ryczy przez gardło. TAcy niczego Cię nie nauczą. Oprzyj się na arytkule i na moim gadaniu o przeponie. To jest najważniejsze, jeśli chodzi o prawdziwy growl. :)

Awatar użytkownika
sebe1996
Posty: 72
Rejestracja: 25 lip 2011, 13:42
Lokalizacja: Gdynia

Re: Growl - nauka

Post autor: sebe1996 » 26 lip 2012, 1:56

Tak jest. Zawarte jest tam wiele ważnych porad, które mogą znacznie ułatwić naukę growlu.
Gibson Les Paul Studio WRCH; Epiphone SG G310 RE z Merlin Legend i Merlin Hellfire; Fender Mustang I; Marshall MS-4; Takamine G320S; Yamaha C40; Stary Defil.

Ciekoso
Posty: 2
Rejestracja: 05 sie 2012, 19:59

Re: Growl - nauka

Post autor: Ciekoso » 05 sie 2012, 20:24

Witam. Growlem zajmuje sie juz dość dlugo, problemów z tym ze zle brzmi czy inne jakies to nie mam ale jedyne co mi przeszkadza jest to ze to moje darcie ryja dość krótkie jest. Krzyku nie pociągne dluzej niz jakies 6-7 sekund. I teraz pytanie, jak to poprawić? Są te cwiczenia na przepone typu potrzymywanie kartki przy scianie powietrzem iitp, ale nie wiem czy to pomoże w tym.

Zalbarath666
Posty: 7
Rejestracja: 11 sie 2012, 9:29

Re: Growl - nauka

Post autor: Zalbarath666 » 11 sie 2012, 9:33

Przepraszam, że odświeżam temat ale chciałbym nauczyć się harshować tak jak załóżmy w starym Behemoth i innych blackowych zespołów. Chodzi mi o taki skrzek. Nie wiem czy się zabrać do tego jak za growl niski. Wychodzi mi ciekawie ten harsh ale wysiada mi gardło po 15 minutach ciągłego ,,skrzeczenia'' :)

TheJanadja
Posty: 89
Rejestracja: 31 sie 2012, 14:20

Re: Growl - nauka

Post autor: TheJanadja » 31 sie 2012, 14:25

Siema. Odkąd słucham metalu chce nauczyć się growlu lub screamu. Moim idolem jest Richard z Sonic Syndicate. I teraz kilka pytań. On screamuje czy growluje? Bo jak dla mnie to mieszanka. Jak nauczyć się tak śpiewać? Bo mi wychodzi tylko krzyk a on ma jeszcze taki charkot czy coś. I jakie teksty najlepiej śpiewać? najczęściej śpiewam razem z wokalistami ich teksty ale z różnym efektem. Jakieś wskazówki?

Ciekoso, zacznij biegać, to zwiększa pojemność płuc. Wypróbowane. Są jakieś ćwiczenia na mięśnie międzyżebrowe i przeponę ale nie mam dość wytrwałości aby je przetestować.

Ciekoso
Posty: 2
Rejestracja: 05 sie 2012, 19:59

Re: Growl - nauka

Post autor: Ciekoso » 31 sie 2012, 21:49

Co do biegania i pojemności płuc to chyba nie to chodzi. Bardziej mnie zastanawia czy te ćwiczenia coś pomagają. Bo niestety też brak mi wytrwałości w tym :P

Wg. mnie jest to metalcorowe "screamo" czy jakoś tak. Masa porad jest do tego na internecie. Po polsku tez sie może znajdzie. Polecam Youtube. Co do wskazówek nie powiem nic bo na takim "śpiewaniu" się nie znam i nie chce znać.

Zalbarath666
Jeśli mówisz ze wychodzi Ci to ciekawie, to spróbuj sie skupić na tym żeby nie spinać gardła. Bo skoro boli to najprawdopodobniej przez to.

SARMATA
Posty: 15
Rejestracja: 13 lut 2010, 22:18

Re: Growl - nauka

Post autor: SARMATA » 02 lis 2012, 17:43

Sieano!

mam takie oto pytanie!

od roku jestem wokalista wyspecjalizowanym w "krzyku" macie probke

http://www.youtube.com/watch?v=NZX1RMjb86U

brzmi to dosc "histerycznie" aczkolwiek jest eksponowanae pewno metoda takiego harkokrzyku

potrafie tak pociagnac caly koncert cala probe okolo 30 min spokojnie (bywalo i dluzej wiadomo)

w trakcie tego ryczenia jest ona jakby hmmm nie ze boli ani nic takiego ale drapie gardlo zwyczajnie nie jakos szcegolnie... po probie/koncercie mam taki dyskomfort w gardle jakby lekko zdarte ale nigdy nie utrzymuje sie to dlugo najczesciej ustepuje po kilku minutach/godzinach max nast dnia rano nie ma ani sladu

nie pamietam tez zebym kiedys mial jakas chrype po tym czy inne "dolegliwosci"

niestety chyba jestem hipohondrykiem (moze to kwestia wychowania) i mam ciagle przed oczami wizje ze nagle mi strzela struny glosowe bo spiew musi byc doremi i kazdy inny to zlo wcielone i samobojstwo

niby logika mowi wprost ze troche podrapac musi przeciez nawet lektorzy i nauczyciele po glosnym mowieniu maja chrypy i i inne problemy (wieksze niz ja kiedykolwiek) ale niestety nie mam mozliwosci zapytania jakiegos experta o rade co o tym sadzi wiec pytam tutaj co wy o tym myslicie?

Drakone
Posty: 1
Rejestracja: 02 sty 2013, 19:21

Re: Growl - nauka

Post autor: Drakone » 02 sty 2013, 19:26

Witam. Chciałbym się o coś spytać . Mianowicie chodzę do klasy 3 gimnazjum , chciałbym nauczyć się growla . Miałem już mutację, wykonałem wszystkie ćwiczenia aby nauczyć się growla . Oddychać też już umiem przeponą ale kiedy próbuje śpiewać growlem wychodzi mi to gardłem . Co wy na to ?

ODPOWIEDZ