Strona 1 z 1

Emo [ kiedys temat "Jawbreaker"]

: 28 lut 2008, 21:34
autor: Earl
W sumie nie wiedzialem gdzie ich wsadzic, chyba to bedzie dobry dzial. Zna ktos? Podejrzewam, ze niewiele osob o nich slyszalo.Imho kawal dobrej muzy.
...

Tak, to jest emo.

: 23 mar 2008, 9:09
autor: zombie youth revolt
o, nie widzialem tu wczesniej tego tematu :)

jawbreaker jest ok, ale tez jakims zapalonym fanem nie jestem

z podobnych kapel emo/punkowych bankowo sobie sprawdz : SAMIAM, HOT WATER MUSIC i JETS TO BRAZIL

: 05 lip 2008, 12:45
autor: Fjasz
Jakiś czas temu obczaiłem i jest spoks. Lubię czasem ich posłuchać.

Z podobnego klimatu lubię też wymienione przez zombiego Hot Water Music (fenomen jak dla mnie, wszystkie piosenki są bliźniaczo podobne, a mimo tego przyjemnie się słucha :D) i Sunny Day Real Estate(tutaj już wokalnie zupełnie inna sprawa, ale muzycznie podobnie).

Drugofalowe emo rządzi!

: 05 lip 2008, 15:10
autor: zombie youth revolt
zobacz sobie Texas Is The Reason i pierwsza plyte ( koniecznie pierwsza bo nastepne to inna bajka ) the Get Up Kids


i obowiazkowo Mineral i Cap'n'Jazz

: 07 lip 2008, 0:07
autor: Fjasz
Texas is The Reason przesłuchałem właśnie i pierwsze wrażenie bardzo dobre, ale nie urzekło mnie od razu tak jak Sunny Day Real Estate.
Właśnie przesłuchuje The Get Up Kids i na razie takie samo zdanie jak o titr.

Mineral i Cap'n'Jazz sie ściąga, generalnie fenks za nazwy kapelek.

: 08 lip 2008, 21:17
autor: Earl
W dniu dzisiejszym przesluchalem 1 plytke The Get Up Kids - jest calkiem ok, fajnie sie slucha. No i jeszcze kilka numerow Mineral - tez ok.

Re: Emo [ kiedys temat "Jawbreaker"]

: 31 maja 2010, 21:56
autor: Earl
Arnold Layne! Trzeba ratowac emo temat.

Ostatnio we lbie ciagle mi gra "24h Revenge Therapy", dżałbrejker ma taka dziwna przypadlosc ze kazda plyta jest dobra, od tych surowych po powiedzmy troche popowe "Dear You".

Jets To Brazil juz mi tak nie podchodzi, plyta "Orange...." jest ok ale to wszystko.

BTW z dobrego emo polecam jeszcze zespol Knapsack

http://www.youtube.com/watch?v=aDCAqdmE ... -Cq3Wa099I
http://www.youtube.com/watch?v=asVnalAq ... re=related

kazda plyta warta przesluchania, Blair ma leb do robienia dobrej muzy.

Potraktujmy ten temat jako zbiorczy, imho lepiej na tym wyjdziemy, tym bardziej ze wielu fanow takiej muzyki tu nie ma.

Re: Emo [ kiedys temat "Jawbreaker"]

: 01 cze 2010, 14:43
autor: Arnold Layne
No siema.
Bardzo ubolewam nad tym co obecnie dzieje się z terminem "emo" bo to obraza i profanacja sporej ilości dobrej muzy.

Moje fejwrit kapele:
Jawbreaker - chyba najbardziej lubię płytkę "Dear you", kawałki "Accident Prone" i "Jet Black" są tak pięknie smutaśne, że łezka się w oku kręci przy każdym przesłuchaniu :D. Jets to Brazil faktycznie już jakoś słabsze, nawet "Orange Rhyming Dictionary" mi średnio wchodzi.
Poza tym Hot Water Music, Sunny Day Real Estate (za sam kawałek "Seven" zawsze będzie miało u mnie szacun), Texas is the Reason, Drive Like Jehu, Fugazi, Heatmiser (Elliott Smith tam grał zanim został akustycznym singerem-songwriterem), w sumie Weezera z pierwszych płyt też chyba można podciągnąć, pierwsze płyty Yellowcard też się nadają, obecnie grają raczej typowo poppunk i robią mega karierę i hajs na zachodzie, a w Polsce mało kto ich zna :D.

Nie można w tym temacie zapomnieć o Rites of Spring, którzy to całe zamieszanie w zasadzie zapoczątkowali. Muzycznie moim zdaniem generalnie gorzej od następców, choć kawałek "For Want Of" jest rewelacyjny:

http://www.youtube.com/watch?v=Ge8ucvLYLRc

No i dość mocno różniące się od zespołów wymienionych wyżej (może poza pierwszą płytką), ale też warte wymienienia w tym temacie At the Drive-In, które jest jednym z moich ulubionych zespołów w ogóle.

I tak jak wspominałem na początku, strasznie wkurza mnie obecna sytuacja "emo". Dzisiejsza pseudo-subkultura stworzona do robienia kasy na głupich dzieciakach, będąca zniewieściałą wersją sceny skate-punkowej (zarówno jeśli chodzi o wygląd "wyznawców" jak i muzykę), a nie mająca prawie nic wspólnego z prawdziwą sceną emo, jest dla tejże sceny obrazą i profanacją.

Re: Emo [ kiedys temat "Jawbreaker"]

: 01 cze 2010, 17:38
autor: Earl
Dodam jeszcze Alkaline Trio, Christie Front Drive, Samiam. Chociaz zalezy tez duzo od poszczegolnych plyt bo np. w przypadku Alk3 pierwsze dokonania sa godne uwagi (tekstowo i muzycznie), ostatnich kilka lat mocno srednio, raczej odgrzewaja starego kotleta i to dosc nieudolnie.

HWM to dla mnie majstersztyk, Ragan i Wollard swietnie sie uzupelniali na wokalu, Chuck teraz glownie solowo sie udziela - akustyk, harmonijka ustna, warte posluchania.

Yellowcard mowisz? Ja ich tylko kojarze z mejnstrimu "and we could leave this town and run forever costam dalej" :mrgreen: , wiecej utworow nie znam.

Taaaa, ktos madry wyprodukowal obecne "emo" dla trzepania niezlej kasiory na nastolatkach, a o gruba kase tu chodzi bo przeciez zaczyna sie na muzyce, poprzez ciuchy, a konczy na gadzetach i roznego rodzaju (wulg.). Jestem na 100% przekonany, ze wiekszosc malolatow robiacych sie na emo nawet o czyms takim jak Jawbreaker, HWM czy Sunny Day Real Estate nie slyszalo.

Re: Emo [ kiedys temat "Jawbreaker"]

: 01 cze 2010, 19:04
autor: mewash
Dobra, ja też lubię emo :oops: Może i nie jest to klasyczne emo, ale jak powiecie, że to, czego słucham, to pseudo-emo, to już się do Was nie odezwę.

Envy - http://www.youtube.com/watch?v=yZsTGjdd ... re=related
Thursday - http://www.youtube.com/watch?v=9vPSBous ... re=related - oni to akurat trochę mi śmierdzą :wink:
Toe - http://www.youtube.com/watch?v=xvcFFPQi ... re=related - to w sumie taki post-rock, ale sami sobie przykleili etykietkę emo. Zresztą jaram się nimi tak, że hej. Jak będę stary, to będę grał taką muzykę :)
Złodzieje rowerów - http://www.youtube.com/watch?v=45Y3r6eFU9s - :roll:

Re: Emo [ kiedys temat "Jawbreaker"]

: 02 cze 2010, 10:38
autor: Earl
Emo approved :mrgreen: . Toe nie znalem wczesniej, przesluchalem kilka kawalkow z YT i musze powiedziec ze ich kompozycje sa calkiem fajne, idealne np. do posluchania wieczorem po ciezkim dniu.

Re: Emo [ kiedys temat "Jawbreaker"]

: 14 sie 2010, 1:09
autor: Earl
15.10.2010 krew, alkohol i emo orgia
http://www.myspace.com/devilsoldhissoul Panowie beda grali we wroclawskim firleju. Zapraszam bo...no raczej musze tam byc 8)

Re: Emo [ kiedys temat "Jawbreaker"]

: 14 sie 2010, 8:29
autor: mewash
Fajny band, nie znałem wcześniej. Po pierwszym przesłuchaniu trochę mi Meleeh przypomina.

Re: Emo [ kiedys temat "Jawbreaker"]

: 14 sie 2010, 13:22
autor: Cumboy
ostatnio sporo słucham polskiego Gas Chamber Melodies, mają fchui energii, taka muza do biegania po ścianach.
poza tym jeszcze Don't Fuck with Columbus,Afraid of That Day ,Orchid,Tristan Tzara. Ogólnie preferuję klimaty bardziej w stylu emo violence, screamo itd.
pozdr

Re: Emo [ kiedys temat "Jawbreaker"]

: 27 sty 2022, 11:42
autor: poxole
When working with a brand, it’s important to make sure you’re clear on how and when you’ll need their help. You want to make sure that you’re all on the same page and that you’re both committed to achieving the same goals. Also you can visit https://www.webuyhousesinsanantonio.com/ to consult with We Buy Houses San Antonio company. You don’t want to be working on something and feel like you’re going nowhere, just because you don’t know how things are going to work out in the end. When you’re working with a brand, you want to make sure that you’re