Nirvana

pisii35
Posty: 15
Rejestracja: 17 sty 2012, 17:49

Re: Nirvana

Post autor: pisii35 » 22 lut 2012, 18:28

właśnie - wpada w ucho i nie szybko stamtąd wychodzi! Nirvana to klasyka, ale bardzo ich lubię i darzę specyficznym sentymentem!

wierzący_niepraktykujący
Posty: 13
Rejestracja: 02 mar 2012, 16:39

Re: Nirvana

Post autor: wierzący_niepraktykujący » 03 mar 2012, 16:51

"Smells like teen spirit" i "Dive" są nawet niezłe, reszta ich twórczości mnie nie rusza.

ThexAloud
Posty: 9
Rejestracja: 02 cze 2012, 21:20

Re: Nirvana

Post autor: ThexAloud » 02 cze 2012, 21:49

w uuj uwielbiam ten zespół m.in. za dobrą muzykę i przede wszystkim za głoś Cobaina. ogólnie to kwestia gustu. niektórzy lubią, niektórzy nie. proste

aris
Posty: 129
Rejestracja: 05 mar 2011, 16:02

Re: Nirvana

Post autor: aris » 10 cze 2012, 22:44

Akurat ostatnio trafiłem w bibliotece na książkę "Pod ciężarem nieba". Książka jest biografią lidera zespołu i to biografią świetną. Dla mnie przewyższa nawet słynną "Bądź jaki bądź".
Tak, jestem fanem Nirvany
Nie, nie mam kilkanaście lat:)

Awatar użytkownika
Daniel Wu.
Posty: 132
Rejestracja: 23 maja 2012, 18:21
Lokalizacja: Sopot

Re: Nirvana

Post autor: Daniel Wu. » 29 cze 2012, 1:19

Jedyne co Cobainowi wyszło to riff do "Smells Like Teen Spirit" i intro do "Come As You Are". Ten pierwszy przydaje się początkującym przy nauce tłumienia, a drugi spopularyzował Small Clone'a. Wszystko inne co nagrała Nirvana to imho crap. Cobain nie umiał ani grać, ani tym bardziej śpiewać :shock: Najbardziej przereklamowany zespół ever.

zxcvbnmasdqwe
Posty: 3780
Rejestracja: 27 cze 2006, 8:44
Lokalizacja: Lublinowo

Re: Nirvana

Post autor: zxcvbnmasdqwe » 29 cze 2012, 6:56

a od kiedy to trzeba umieć śpiewać i dobrze grać żeby muza miała power ?
teksty pisane przez [color=#00BF00]zxcvbnmasdqwe[/color] są tekstami pisanymi przez [color=#00BF00]zxcvbnmasdqwe[/color]

Awatar użytkownika
Daniel Wu.
Posty: 132
Rejestracja: 23 maja 2012, 18:21
Lokalizacja: Sopot

Re: Nirvana

Post autor: Daniel Wu. » 29 cze 2012, 10:20

No ja tego oczekuję od porządnych zespołów, a tym bardziej wszelkiej maści "legend". Dlatego też Nirvana to dla mnie (bez urazy dla fanów) śmiech na sali i absolutnie niezrozumiały fenomen...

Awatar użytkownika
Bloodsucker69
Administrator forum
Administrator forum
Posty: 4411
Rejestracja: 05 paź 2008, 19:48
Lokalizacja: Warszawa

Re: Nirvana

Post autor: Bloodsucker69 » 29 cze 2012, 10:36

A posłuchaj wokalu Planta w 73 i 75 i gry Page'a w latach 77 - 83. Legenda, a grał jakby miał połamane palce. Plant w 75 praktycznie melorecytował, a nie śpiewał. To tak a propos tego, że Cobain nie potrafił śpiewać ani grać ;)

Awatar użytkownika
Daniel Wu.
Posty: 132
Rejestracja: 23 maja 2012, 18:21
Lokalizacja: Sopot

Re: Nirvana

Post autor: Daniel Wu. » 29 cze 2012, 10:46

Jak się tyle dragów bierze i chleje na umór w trasie, to niestety takie są efekty nawet u najlepszych :D Plant miał zresztą strasznie struny głosowe zjechane w tamtym czasie, chyba nawet jakiś zabieg przeszedł z tego co mi wiadomo. No a Page, cóż... wódka to twój najlepszy przyjaciel, ale nie przed koncertem xD w każdym jednak razie - oni w formie miażdżyli wszechświat, a Cobain mógł sobie jedynie pomarzyć, żeby się zbliżyć do takiego poziomu :)

Awatar użytkownika
Bloodsucker69
Administrator forum
Administrator forum
Posty: 4411
Rejestracja: 05 paź 2008, 19:48
Lokalizacja: Warszawa

Re: Nirvana

Post autor: Bloodsucker69 » 29 cze 2012, 10:50

Page nie chlał, przynajmniej do 80 roku ;) To wina jego problemów z nadgarstkami, niestety jest to bardzo mało znany fakt i wszyscy plotą, że to przez chlanie i ćpanie. Więc napiszę jeszcze raz, Page od 75 roku cierpiał na zapalenie ścięgien, do tego miał problemy z nadgarstkami. Cierpiał (i dalej cierpi) na artretyzm.

Awatar użytkownika
Daniel Wu.
Posty: 132
Rejestracja: 23 maja 2012, 18:21
Lokalizacja: Sopot

Re: Nirvana

Post autor: Daniel Wu. » 29 cze 2012, 16:00

Od 75 roku? Bo to, że choruje to wiem, ale już tak wcześnie go dopadło? Jeśli tak, to wielkie wyrazy współczucia for him i szacun, że pomimo takiego bólu grał tyle koncertów...
Ale nie powiesz mi, że nie chlał chociażby przed koncertem w Knebworth '79 :P na dvd gołym okiem widać, że jest napruty jak ruski tramwaj xD

zxcvbnmasdqwe
Posty: 3780
Rejestracja: 27 cze 2006, 8:44
Lokalizacja: Lublinowo

Re: Nirvana

Post autor: zxcvbnmasdqwe » 29 cze 2012, 16:02

może nie miał dziewczyny ;)

A tak przy okazji - Nirvana to (chcesz tego czy nie) KOPALNIA przebojów i fajnych, banalnie prostych riffów. Nie bardzo rozumiem ludzi, którzy starają się wytyczać jakieś granice techniki czy poziomu, poza którymi już zespoły są słabe. Prawda jest taka, że kolesie z Nirvany to nie King Crimson, ale stworzyli sporo dobrej muzy (przynajmniej dla mnie). Co z tego że jest banalnie prosta, skoro jest po prostu fajna ?
Przy okazji - zda mi się, że sporo solówek Page'a to pentatonika,
czyli: absolutnie-skomplikowana-skala-nie-do-ogarnięcia-przez-śmiertelników-stworzona-do-miażdżenia-wszechświata :D
teksty pisane przez [color=#00BF00]zxcvbnmasdqwe[/color] są tekstami pisanymi przez [color=#00BF00]zxcvbnmasdqwe[/color]

Awatar użytkownika
Daniel Wu.
Posty: 132
Rejestracja: 23 maja 2012, 18:21
Lokalizacja: Sopot

Re: Nirvana

Post autor: Daniel Wu. » 29 cze 2012, 16:35

Ja po prostu nie rozumiem ich fenomenu. BTW solówki Page'a da się zagrać po paru latach nauki, riffy znacznie wcześniej, Cobaina można po paru tygodniach :P
Widzisz, ja lubię jak zespół gra nawet prosto, ale fajnie. Rzecz w tym, że Nirvana nie jest dla mnie nawet prosta, tylko prostacka :D legenda z nich żadna, a nawet w swoim gatunku są daleko w tyle za Pearl Jam chociażby.
PS
I tak się nie dogadamy. Ty ich lubisz - no ok. Ja ich nie cierpię, moim zdaniem zrobiono pomnik z emo chłopca ubranego w grunge'owe ciuchy z marnym talentem, sorry :P

zxcvbnmasdqwe
Posty: 3780
Rejestracja: 27 cze 2006, 8:44
Lokalizacja: Lublinowo

Re: Nirvana

Post autor: zxcvbnmasdqwe » 29 cze 2012, 17:47

co nie znaczy że nie możemy pogadać, nie ? toż od tego jest forum :D
widzisz biorąc takie rzeczy pod uwagę można wszystko klasyfikować w taki sposób:
doorsów czy animalsów gram po 4 tygodniach nauki, ale dream theater po 10 latach, więc są lepsi :D

a czy nirvana jest taką żadną legendą ? Czy ja wiem ?
http://www.youtube.com/watch?v=SJLe1UTqKvA
teksty pisane przez [color=#00BF00]zxcvbnmasdqwe[/color] są tekstami pisanymi przez [color=#00BF00]zxcvbnmasdqwe[/color]

Awatar użytkownika
Bloodsucker69
Administrator forum
Administrator forum
Posty: 4411
Rejestracja: 05 paź 2008, 19:48
Lokalizacja: Warszawa

Re: Nirvana

Post autor: Bloodsucker69 » 29 cze 2012, 17:52

Page w Knebworth był czysty, na jakiej podstawie twierdzisz, że był pijany?! To jeden z jego najlepszych występów w tamtym okresie.

ODPOWIEDZ