RIVERSIDE

Awatar użytkownika
preria23
Posty: 501
Rejestracja: 31 mar 2008, 17:50
Lokalizacja: Trój

Re: RIVERSIDE

Post autor: preria23 » 29 wrz 2009, 22:04

Wczoraj byłem na koncercie tej grupy w Gdyni. Do teraz to przeżywam ten występ. 4 bisy :D Pełne Ucho. Warto było warto!! Polecam wszystkim bo jednak koncert to zupełnie inna bajka.
Gibson LP Std.- Wah Dunlop ZW- Booster MXR ZW- Peavey Classic 50

Awatar użytkownika
wroorzek
Posty: 139
Rejestracja: 26 sie 2009, 13:57

Re: RIVERSIDE

Post autor: wroorzek » 24 lis 2009, 23:07

Znajomy z pracy powiedział, że jesli wpadło mi w ucho Archive, to Riverside tez mi podejdzie...Weszłam n YT, przesłuchałam kilka kawałaków i..jestem szczerze i bardzo pozytywnie zaskoczona tym, że polska scena muzyczna ma takie perełki. Szkoda tylko, że sa one tak poukrywane...Naprawdę godne to.. :)
[color=#000080]Wytrzaśnięty boczkowy złodziej:mały, ciepły, puszysty, okrągły i na dwoch łapkach. I noc nie chciała odejść...wypłosz[/color]

Awatar użytkownika
Brando
Posty: 822
Rejestracja: 05 sty 2008, 0:17
Lokalizacja: Londyn

Re: RIVERSIDE

Post autor: Brando » 24 lis 2009, 23:18

Słyszałem ich kiedyś na żywo i też byłem pozytywnie zaskoczony...
http://roqfort666.blogspot.com/

Awatar użytkownika
wroorzek
Posty: 139
Rejestracja: 26 sie 2009, 13:57

Re: RIVERSIDE

Post autor: wroorzek » 24 lis 2009, 23:21

Aż zazdroszczę...
[color=#000080]Wytrzaśnięty boczkowy złodziej:mały, ciepły, puszysty, okrągły i na dwoch łapkach. I noc nie chciała odejść...wypłosz[/color]

Awatar użytkownika
Brando
Posty: 822
Rejestracja: 05 sty 2008, 0:17
Lokalizacja: Londyn

Re: RIVERSIDE

Post autor: Brando » 24 lis 2009, 23:28

wroorzek pisze:Aż zazdroszczę...
Nie ma czego. Stałem koło jakiejś dwumetrowej laski, które miała takie wiatry, że po koncercie wyglądałem jak po solarium...
http://roqfort666.blogspot.com/

Awatar użytkownika
wroorzek
Posty: 139
Rejestracja: 26 sie 2009, 13:57

Re: RIVERSIDE

Post autor: wroorzek » 24 lis 2009, 23:35

To już było obrzydliwe :wink: W sumie dobrze, że była tylko jedna, bo gdybys był "zesquizowany" przez dwie takie laski.. A jak kapela wypadła na żywo?
[color=#000080]Wytrzaśnięty boczkowy złodziej:mały, ciepły, puszysty, okrągły i na dwoch łapkach. I noc nie chciała odejść...wypłosz[/color]

Awatar użytkownika
Brando
Posty: 822
Rejestracja: 05 sty 2008, 0:17
Lokalizacja: Londyn

Re: RIVERSIDE

Post autor: Brando » 24 lis 2009, 23:39

Dawno to było, ale pamiętam, że baaaardzo podobał mi się profesjonalizm zespołu. A przy okazji nagłośnienie. A znalazłem się na tym występie przypadkiem. To było jakieś święto. Dni Wrocławia czy coś. Spodziewałem się jakiegoś badziewia, a tu Gucio... Byłem pod wrażeniem.
http://roqfort666.blogspot.com/

sirXardin
Posty: 31
Rejestracja: 06 lip 2010, 18:27

Re: RIVERSIDE

Post autor: sirXardin » 30 cze 2011, 23:58

Temat dawno nie odwiedzany, a nie wiem czemu :(

W maju byłem na ich koncercie we Wrocławiu - chciałem sobie jakoś zrekompensować w ten sposób moją nieobecność na koncercie Watersa w Łodzi... czy zrekompensowałem? Nie w 100%, ale nie mogę powiedzieć, że koncert mi się nie podobał. Ba! Było zaje%#*$
Już od paru miesięcy czaiłem się na koncert tego zespółu. Album Second Life Syndrome (razem z kawałkiem o tej samej nazwie) po prostu ubóstwiam! Nigdy nie sądziłem, że Polskę stać na taką muzykę!
Mają stosunkowo mało fanów w Polsce (żaden z moich znajomych nie znał tego zespołu, mimo iż podobnie jak ja obracają się w "progresywnej" stronie muzyki rockowej), jednakże to się cały czas zmienia. Twórcy Wiedźmiaka dostrzegli ich potencjał i dzięki ich współpracy kawałek Forgotten Lands jest utworem promującym 2 cz. Wiedźmina :)

Na zakończenie tej wypowiedzi bez ładu i składu - oni są naprawdę genialni :D

Awatar użytkownika
mariuszgr4
Posty: 11
Rejestracja: 12 gru 2012, 20:24

Re: RIVERSIDE

Post autor: mariuszgr4 » 27 lut 2013, 20:28

Odgrzebuję temat po odsłuchaniu nowej płyty ze stycznia 2013: "Shrine of New Generation Slaves". Riverside nie proponują nic nowego, ale w moim odczuciu bardzo zręcznie balansują na od lat bardzo cienkiej granicy między tymi patentami, które byłyby tylko do imentu zajechanym epigoństwem, a tym, co sprawia, iż zdecydowanie da się tej muzyki słuchać. Czyli - bardzo porządnym warsztatem, ucieczką od zdradliwych syntezatorów na pierwszym planie w stronę mocnego, gitarowego grania, umiejętnością wymyślania ładnych melodii oraz starannymi aranżacjami, świadczącymi o umiejętnym czerpaniu z tradycji starego rocka i, najzwyczajniej, o dużej kulturze muzycznej.
Więcej o płycie na blogu.
http://blognroll.blox.pl/html

Dolo
Posty: 61
Rejestracja: 27 sie 2011, 15:24

Re: RIVERSIDE

Post autor: Dolo » 28 lut 2013, 6:38

mariuszgr4 pisze: Riverside nie proponują nic nowego
Nic nowego w ich muzyce, czy nic nowego w muzyce ogólnie?

Awatar użytkownika
mariuszgr4
Posty: 11
Rejestracja: 12 gru 2012, 20:24

Re: RIVERSIDE

Post autor: mariuszgr4 » 28 lut 2013, 20:15

W ogóle, bo nie znam ich wcześniejszych płyt.
Np. trzynastominutowy Escalator Shrine. Wszystko skądś znane, uszyte z dobrze znanych fragmentów, a jednak świadczące o sporych możliwościach zespołu. Wstęp z Floydów, potem puls basu przywodzący na myśl Riders On The Storm Doorsów, pod koniec piątej minuty pojawiają się klimaty purple’owskie, Lordowo-Blackmoore’owe (w ogóle, organy Hammonda stosowane w wielu nagraniach dają naprawdę świetny efekt), a w dalszej części utworu wracamy do niespiesznych dźwięków w stylu Pink Floyd i Genesis.
Wojciech Kilar kiedyś powiedział, że w muzyce jest tylko parę nut i naprawdę trudno wymyślić coś zupełnie nowego, coś, co nie będzie przypominało dokonań z przeszłości. Niech więc przypomina, byle rzeczy najlepsze. A tak jest w przypadku Riverside.
http://blognroll.blox.pl/html

Dolo
Posty: 61
Rejestracja: 27 sie 2011, 15:24

Re: RIVERSIDE

Post autor: Dolo » 28 lut 2013, 23:13

To prawda. Jeżeli posłuchałbyś poprzednich płyt to zawiało by Ci Dream Theater'em i Tool'em (szczególnie w przypadku ADHD i Rapid Eye Movement) oraz Marillionem, Porcupine Tree i UK (Out of Myself i Second Life Syndrome). SONGS rzeczywiście przypomina Flojdów, szczegolnie klimaty z The Wall i Dark Side of the Moon, ale nie przypomina poprzednich ich dokonań. Ostatnio w wywiadzie powiedzieli, że poniekąd inspirowali się latami 70. m.in: Sabbathem, Purplami i Zeppelinami.

zxcvbnmasdqwe
Posty: 3780
Rejestracja: 27 cze 2006, 8:44
Lokalizacja: Lublinowo

Re: RIVERSIDE

Post autor: zxcvbnmasdqwe » 28 lut 2013, 23:53

mi do tej pory najbardziej z ich dyskografii przypadł do gusty rapid eye movement. Ostatniej jeszcze nie słyszałem, ale niedługo nadrobię zaległosci :D
teksty pisane przez [color=#00BF00]zxcvbnmasdqwe[/color] są tekstami pisanymi przez [color=#00BF00]zxcvbnmasdqwe[/color]

nixon
Posty: 10
Rejestracja: 24 lut 2016, 9:22

Re: RIVERSIDE

Post autor: nixon » 24 lut 2016, 10:25

Tragiczna wiadomość o nagłej śmierci gitarzysty.
Ciekawe jak teraz potoczą się ich losy...

kedar
Posty: 791
Rejestracja: 05 mar 2014, 19:27

Re: RIVERSIDE

Post autor: kedar » 24 lut 2016, 15:36

w ogole jaka faza... dlaczego Grudzien odjechal ktos wie??

ODPOWIEDZ