AC/DC

ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
zombie youth revolt
Posty: 5154
Rejestracja: 31 mar 2006, 23:30
Lokalizacja: Rockaway Beach

AC/DC

Post autor: zombie youth revolt » 07 maja 2006, 16:46

jedna z niewielu powszechnie znanych i lubianych, zalicznych do klasyki kapel, ktora lubie.

prawdziwe ac/dc to tylko z bonnem scottem, no i jeszcze w jakims stopniu posmiertne back in black - potem rozmienili sie na drobne i zaczeli grac slabo.

Awatar użytkownika
Rufu
Posty: 87
Rejestracja: 21 mar 2006, 14:21
Lokalizacja: Poznań

Post autor: Rufu » 07 maja 2006, 17:41

Lubie ich riffy, ale nie lubie vocalu :P
Can you see the real me !?

Awatar użytkownika
zombie youth revolt
Posty: 5154
Rejestracja: 31 mar 2006, 23:30
Lokalizacja: Rockaway Beach

Post autor: zombie youth revolt » 07 maja 2006, 17:44

ale, ktorego ? bo bonn scott mial swietny wokal.

glosu jego nastepcy juz do konca nie trawie, ale nie byl zly.

Awatar użytkownika
Voytash
Posty: 209
Rejestracja: 25 mar 2006, 21:45
Lokalizacja: Poznań

Post autor: Voytash » 07 maja 2006, 20:01

Wokal można trawić lub nie, ale trzeba przyznać, że był dobry i charakterysytyczny! :) Cóż tu pisać... klasyk rocka zdecydowanie!
[url=http://www.dziecineo.prv.pl][img]http://img239.imageshack.us/img239/3684/niekarmt10gq.jpg[/img][/url]
[url=http://www.wojnygitarowe.pl][img]http://palusz.superhost.pl/banner.jpg[/img][/url]

Awatar użytkownika
Leon
Posty: 159
Rejestracja: 06 mar 2006, 23:25
Lokalizacja: Bytom
Kontakt:

Post autor: Leon » 08 maja 2006, 8:46

Czadowa kapela. Mój pierwszy band grał głównie wałki ACDC :) Brian jest łokej. Nawet bardzo. Stiff Upper lip mnie rozbiło - mają chłopaki zdrowie:)

mgoral69
Posty: 3
Rejestracja: 20 kwie 2006, 11:24
Lokalizacja: Lubuskie

Post autor: mgoral69 » 10 maja 2006, 23:05

Przy muzyce AC/DC praktycznie się wychowałem.Z radia przegrywałem płyty na Kaseciaka. Pamiętam w niedzielne południa na 2 programie radiowym prezentowano całą dyskografie AC/DC było to w roku chyba 1983.Do dziś słucham płyt AC/DC ,nawet widziałem ich na żywo.Jest mało kapel które mogą z nimi konkurować na scenie pod względem muzyczno-widowiskowym. Przede wszystkim nie zchodzą ze swojego wysokiego poziomu artystycznego. Co do wokalu to po śmierci BONA zamkną się pierwszy rozdział twórczy AC/DC, a z nastaniem BRIANA rozpoczął drugi. JOHNSON jest znakomitym następcą BONA SCOOTA , a jak dla mnie to ma bardziej dzwięczny wokal od BONA no i co najważniejsze to MNIEJ PIJE .... BO JESZCZE ŻYJE. FOR THOSE ABOUT TO ROCK ( WE SALUTE YOU) BUUUUMMMMMMM.......
Życie jest piękne, później się trzeźwieje!!!

Awatar użytkownika
matthew
Posty: 165
Rejestracja: 09 mar 2006, 11:57
Lokalizacja: Warszawa; Mokotów

Post autor: matthew » 11 maja 2006, 11:55

fajny zespol, proste i swietne riff..
[img]http://republika.pl/fenris_yeager/matthew_hardware.gif[/img]

Zeb
Posty: 323
Rejestracja: 03 mar 2006, 16:56
Lokalizacja: Giżycko

Post autor: Zeb » 11 maja 2006, 12:49

Back In Black - to mój ulubiony album AC/DC. Jednym słowem AC/DC to stary poczciwy dobry rock :)
Polska strona miłośników grupy RUSH:
http://hemispheres.pl/

Forum dyskusyjne miłośników grupy RUSH:
http://www.rush.virtualis.pl/forum/index.php

http://www.firegarden.pl/euzias.html

Awatar użytkownika
Dajvon
Posty: 1325
Rejestracja: 23 paź 2006, 16:41
Kontakt:

Post autor: Dajvon » 30 paź 2006, 21:37

Dlamnie obecny wokal jest ok..... ale kutwa Bon Scott to był kawał pijoka i zaje****** wokalisty!!!!! jak dobrze że sie spotkał taki Angus z takim Bonem.... AC\DC :twisted: i reszta jest już historią Rocka!!!!!
[url]http://dawid-szlezak.muzzo.pl/[/url]

Pudzian
Posty: 652
Rejestracja: 20 mar 2006, 18:48
Lokalizacja: Kurwiepiardy dln.
Kontakt:

Post autor: Pudzian » 30 paź 2006, 21:41

Podobno "szara eminencja" w tej kapelni to Malcolm. :wink:

Awatar użytkownika
zombie youth revolt
Posty: 5154
Rejestracja: 31 mar 2006, 23:30
Lokalizacja: Rockaway Beach

Post autor: zombie youth revolt » 30 paź 2006, 21:43

to on wymyslil wszystkie te legendarne riffy, angus byl od robienia show bardziej
Gibson SG Standard --> Biyang Mad Driver --> Way Huge Swollen Pickle --> Bogner Alchemist 212

Awatar użytkownika
Dajvon
Posty: 1325
Rejestracja: 23 paź 2006, 16:41
Kontakt:

Post autor: Dajvon » 30 paź 2006, 21:45

i tak jest :wink: ale czym by było AC\DC bez Angusa i Bona.... swoją drogą Malcolm zawsze pozostawał w cieniu mimo iz jest głównym kompozytorem :) ale Bon i Angus to istne MUPET SHOW na scenie!!!! i to tyz jest wielkim atutem tej grupy :P :twisted:
[url]http://dawid-szlezak.muzzo.pl/[/url]

Awatar użytkownika
Pacior
Posty: 1940
Rejestracja: 23 mar 2006, 17:02
Lokalizacja: Gdynia
Kontakt:

Post autor: Pacior » 30 paź 2006, 23:15

AC/DC to pamietam jeszcze z czasow, gdy pierwsze CD wchodzily na rynek rodzimy. Ojciec przywiozl z zachodu odtwarzacz i kupil mi plytke "Live" (taka z Angusem na scenie skaczacym, a jak sie otwieralo ksiazeczke to byla ogromna dmuchana Rosie z wielkimi balonami....). Czadowa kapela, lubie ich starsze i nowsze plyty - Back in Black to klasyka, The Razor's Edge tez jest niezle, Stiff upper Lip takowoż. Słuchałem ich jak jeszcze nie kumałem angielskiego za bardzo i ojca poprosiłem, żeby mi potłumaczył trochę teksty. Nie zgodził się.

Ramone
Posty: 55
Rejestracja: 27 lip 2006, 23:41

Post autor: Ramone » 31 paź 2006, 19:34

Zespół bardzo lubie.Podobnie jak większość wole twórczość z Bonem Scottem (mam wrażenie ,że 'nowy' wokalista strasznie wysila się ,żeby wydobyć z siekie ten charakterystyczny wokal).Mimo ,że nie ma co się w tym zespole doszukiwać wirtuozerii i rozbudowanych partii to świetnie się ich słucha.Wększość rifów (mimo,że często składają się z 3 powtarzających się akordów) są dla mnie genialne.Także występy na żywo AC/DC są warte uwagi (choćby za względu na Angusa).Ulubiony album - trudno wzkazać jeden ..powiedzmy Back In Black i Let There Be Rock
ulubiony utwór : Hells Bellse , Rocker

Awatar użytkownika
wendigo
Posty: 61
Rejestracja: 26 lis 2006, 13:48

Post autor: wendigo » 03 gru 2006, 20:38

slyszalem tylko plyte rock'n'roll domination ( nie jestem pewien czy sie tak nazywala ale w kazdym badz razie byl na niej taki numer :) ) i jakos mnie to nie rusza.

ODPOWIEDZ