The Beatles

ODPOWIEDZ
kryho
Posty: 1437
Rejestracja: 01 cze 2007, 12:55
Lokalizacja: she was drinking
Kontakt:

Post autor: kryho » 28 mar 2009, 10:04

jstryjecki pisze:Jakby nie było, beatlesi tym się różnili od wielu innych muzyków-ćpunów, że potrafili przestać brać.
Prawda...dla mnie nie ma żadnego znaczenia czy brali czy nie i czy po tym tworzyli...grunt że powstały genialne utwory które doczekały się tyle interpretacji że nikt inny się tym pochwalić nie może...i nie mów mi Niecny o zaćpanych hipisach :D bo ci odpowiem o zacpanych i poprzekuwanych agrafkami punkach :P
telewizor Beco 28', suszarka Super Dryer 1800, golarka Braun, telefon LG cookie, pralka Ardo A600X, lodówka Mastercook, rowery Merida Matts Sport 300, Merida Speeder T3, Amulet Route 35

http://www.myspace.com/kryho
http://www.youtube.com/user/kryho

Awatar użytkownika
jstryjecki
Posty: 340
Rejestracja: 21 mar 2009, 3:03

Post autor: jstryjecki » 28 mar 2009, 10:14

Pomijając już fakt, że teoria o tym, że zaćpana była tylko druga połowa twórczości Beatlesów jest błędna. Fakt, że w świat kokainy czy tam innego takiego ścierwa wprowadził ich Bob Dylan w 2 połowie lat 60., ale Beatle zaczęli brać dużo wcześniej, na początku kariery. Po prostu kiedy nie wyrabiali z koncertami w Hannowerze, dostawali amfę i byli wpędzani na scenę spowrotem...

Awatar użytkownika
NiecnyKsiaze
Posty: 8462
Rejestracja: 13 gru 2006, 12:49

Post autor: NiecnyKsiaze » 28 mar 2009, 10:21

Kryho, mniejsza o ćpanie. Mnie stylistyka nawiedzonych późnych Beatlesów kompletnie nie przypada do gustu i nie mam w tej kwestii nic więcej do powiedzenia.
[size=85]
[url=http://nk.art.pl/mp3/nk_grom_molowo.mp3]Piosenka o adminach[/url]
[url=http://nk.art.pl/mp3/nk_wojny_gwiezdne.mp3]Piosenka o forach[/url]
Antek[/size]

Awatar użytkownika
jstryjecki
Posty: 340
Rejestracja: 21 mar 2009, 3:03

Post autor: jstryjecki » 28 mar 2009, 10:29

Niecny, ale uogólniasz całą późniejszą muzykę Beatlesów jako nawiedzoną, czy mówisz o konkretnych płytach/piosenkach? Przecież Something np. jest piękną balladą i nie ma nic z "nawiedzoności", przynajmniej na moje ucho. Albo w ogóle "Abbey Road" i "Let it be". Może ja jako nawiedzony fan nie słyszę tego, w takim razie przepraszam, siedzę cicho. No ale takie "One after 909" to dla mnie świetnie zagrany r'n'r, a "For You Blue" klimatyczny bluesik itd. Po prostu wydaje mi się, że utożsamiasz późnych Beatlesów jedynie z Sierżantem Pieprzem... Popraw mnie, jeżeli się mylę.

kryho
Posty: 1437
Rejestracja: 01 cze 2007, 12:55
Lokalizacja: she was drinking
Kontakt:

Post autor: kryho » 28 mar 2009, 10:47

NiecnyKsiaze pisze:Kryho, mniejsza o ćpanie. Mnie stylistyka nawiedzonych późnych Beatlesów kompletnie nie przypada do gustu i nie mam w tej kwestii nic więcej do powiedzenia.
No i ot to mi chodziło... napisałeś że ich nie lubisz z tamtego okresu i to jest ok. :)
A Sierżant Pieprz...można jej nie lubić, ale nie wypada kwestionować początku nurtu prog który zapoczątkowała.
Niecny, przepraszam, jeśli cię uraziłem ale lata temu sam hipisowałem a od punków kiedyś w ryj dostałem za długie włosy... :oops: stąd ten uraz pewnie
telewizor Beco 28', suszarka Super Dryer 1800, golarka Braun, telefon LG cookie, pralka Ardo A600X, lodówka Mastercook, rowery Merida Matts Sport 300, Merida Speeder T3, Amulet Route 35

http://www.myspace.com/kryho
http://www.youtube.com/user/kryho

Awatar użytkownika
NiecnyKsiaze
Posty: 8462
Rejestracja: 13 gru 2006, 12:49

Post autor: NiecnyKsiaze » 28 mar 2009, 11:00

js, coś w tym jest. Np. utwory "Here Comes the Sun" czy "Come Together" są bardzo dobre i jeszcze parę z tamtego okresu bym znalazł.

Niemniej... Beatlesów z żoną nie kolekcjonujemy (bo jak wspomniałem - mdłości mnie biorą). Jakeśmy zwiedzili Liverpool śladami Beatlesów, żona kupiła "Please, Please me" oraz składankę "1". Przy "1" jak wrzucam odtwarzacz na "random" to z reguły chce mi się rzygać już przy pierwszym lub drugim losowo wybranym utworze. Sprawdź listing "1" i powiedz mi, co mnie tak drażni, OK?
[size=85]
[url=http://nk.art.pl/mp3/nk_grom_molowo.mp3]Piosenka o adminach[/url]
[url=http://nk.art.pl/mp3/nk_wojny_gwiezdne.mp3]Piosenka o forach[/url]
Antek[/size]

Awatar użytkownika
jstryjecki
Posty: 340
Rejestracja: 21 mar 2009, 3:03

Post autor: jstryjecki » 28 mar 2009, 11:22

No popatrz, myślałem, że mam całą dyskografię, a tu proszę :). Hmm... Składanka zwykła Ograne do bólu "All You need is love" (z bólem stwierdzam, że sam nie mogę tego słuchać :/), zgaduję, że jeszcze Paperback, Hello Goodbye, może We can work it out? Ale jak patrzę na listę utworów, to raczej mi się nie wydają tymi przesadnie udziwnionymi. Kilka klasiorów z młodości Beatlesów, kilka naprawdę świetnych rockowych kawałków (Lady Madonna, Day Tripper, Ticket to ride). No i nie mów, że nie lubisz szantowego "Yellow Submarine" :) A, no i jeszcze Penny Lane, jeden z moich ulubionych kawałków w ogóle :). No ale o gustach się nie dyskutuje, ja dla odmiany nie przepadam za punkiem, po prostu nie mogę go słuchać :).

Awatar użytkownika
NiecnyKsiaze
Posty: 8462
Rejestracja: 13 gru 2006, 12:49

Post autor: NiecnyKsiaze » 28 mar 2009, 11:28

Nie znoszę "Yellow Submarine". Nie cierpię "Penny Lane". "Lady Madonna" - no nie.

Za to "Day Tripper" jest genialny. "We can work it out" w porządku. Tam jest parę utworów które lubię, ale czego nie lubię u Beatlesów to taniego sentymentalizmu i skrywanego lewactwa.
-----------

EDIT: Słyszałem, że Kryhu gitara z rąk wypadła, jak przeczytał moje herezje ;-)
[size=85]
[url=http://nk.art.pl/mp3/nk_grom_molowo.mp3]Piosenka o adminach[/url]
[url=http://nk.art.pl/mp3/nk_wojny_gwiezdne.mp3]Piosenka o forach[/url]
Antek[/size]

Awatar użytkownika
jstryjecki
Posty: 340
Rejestracja: 21 mar 2009, 3:03

Post autor: jstryjecki » 28 mar 2009, 11:40

Lennon wcale się nie krył :) Nie lubię go jako tekściarza, za to muzykiem był rewelacyjnym. Jeśli chodzi o tani sentymentalizm, to chyba raczej się tyczy początków kariery :) Takie "You've really got a hold on me" :). Dobra, przyznam się, mnie też ich niektóre piosenki denerwują (szczególnie przeróżne wynalazki z sitharem). Ale większość piosenek obdarzam niemal religijną czcią :)

kryho
Posty: 1437
Rejestracja: 01 cze 2007, 12:55
Lokalizacja: she was drinking
Kontakt:

Post autor: kryho » 28 mar 2009, 11:47

[quote="NiecnyKsiaze"

EDIT: Słyszałem, że Kryhu gitara z rąk wypadła, jak przeczytał moje herezje ;-)[/quote]
było bum i pękła mnie szyjka i Niecny mi za to zapłaci :D
telewizor Beco 28', suszarka Super Dryer 1800, golarka Braun, telefon LG cookie, pralka Ardo A600X, lodówka Mastercook, rowery Merida Matts Sport 300, Merida Speeder T3, Amulet Route 35

http://www.myspace.com/kryho
http://www.youtube.com/user/kryho

Awatar użytkownika
NiecnyKsiaze
Posty: 8462
Rejestracja: 13 gru 2006, 12:49

Post autor: NiecnyKsiaze » 28 mar 2009, 11:48

Oddam Ci swój egzemplarz "1" ;-)
[size=85]
[url=http://nk.art.pl/mp3/nk_grom_molowo.mp3]Piosenka o adminach[/url]
[url=http://nk.art.pl/mp3/nk_wojny_gwiezdne.mp3]Piosenka o forach[/url]
Antek[/size]

Awatar użytkownika
jstryjecki
Posty: 340
Rejestracja: 21 mar 2009, 3:03

Post autor: jstryjecki » 28 mar 2009, 11:54

Jak tylko będę pod Warszawą/będziesz w Trójmieście, służę uprzejmie :)
Swoją drogą, zazdroszczę wycieczki po Liverpoolu
Ostatnio zmieniony 28 mar 2009, 12:03 przez jstryjecki, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
NiecnyKsiaze
Posty: 8462
Rejestracja: 13 gru 2006, 12:49

Post autor: NiecnyKsiaze » 28 mar 2009, 12:00

Kryhowi oddam, za pękniętą szyjkę Variaxa ;-)

Z Tobą, js, to się napijemy i pogramy ;-) Zrobimy więcej Pistolsów beatlesowsko oraz Beatlesów punkowo ;-)
[size=85]
[url=http://nk.art.pl/mp3/nk_grom_molowo.mp3]Piosenka o adminach[/url]
[url=http://nk.art.pl/mp3/nk_wojny_gwiezdne.mp3]Piosenka o forach[/url]
Antek[/size]

kryho
Posty: 1437
Rejestracja: 01 cze 2007, 12:55
Lokalizacja: she was drinking
Kontakt:

Post autor: kryho » 28 mar 2009, 12:05

NiecnyKsiaze pisze:Kryhowi oddam, za pękniętą szyjkę Variaxa ;-)

Z Tobą, js, to się napijemy i pogramy ;-)
...chciałem zauważyć że ja też piję... :twisted: :shock:
wracając do tematu hehe...przynajmniej słuchając Beatlów możemy ich posądzać o tani sentymentalizm, melancholijność, stany narkotyczne... cały wachlarz emocji, czego nie można powiedzieć o Stonesach, poza paroma wyjątkami oczywiście...'
dla mnie istnieje i zawsze istnieć będzie 'Never mind the bollocks' jako jeden z największych albumów rockandrollowopunkowych, to tak na pocieszenie Niecnego :wink:
Ostatnio zmieniony 28 mar 2009, 12:07 przez kryho, łącznie zmieniany 2 razy.
telewizor Beco 28', suszarka Super Dryer 1800, golarka Braun, telefon LG cookie, pralka Ardo A600X, lodówka Mastercook, rowery Merida Matts Sport 300, Merida Speeder T3, Amulet Route 35

http://www.myspace.com/kryho
http://www.youtube.com/user/kryho

Awatar użytkownika
jstryjecki
Posty: 340
Rejestracja: 21 mar 2009, 3:03

Post autor: jstryjecki » 28 mar 2009, 12:05

Jak tylko mój Jacek wróci od doktora, będę ready to play ;)

ODPOWIEDZ