Strona 1 z 1

Hey

: 28 sie 2009, 21:35
autor: Dżordż
Co sądzicie o tym zespole? Jak dla mnie ciekawe zjawisko na polskiej scenie, zróżnicowane płyty choć ostatni echosystem nie był moim zdaniem tak dobry jak poprzednie płyty.

Re: Hey

: 28 sie 2009, 21:43
autor: zombiak
Nigdy nie potrafiłem się przekonać do Heya. Nigdy. Owszem, niektóre piosenki czasem wpadały mi w ucho i towarzyszyły przez dzień-dwa, ale muzyka nigdy nie skusiła mnie na tyle żeby przesłuchać całą płytę, iść na koncert (nawet darmowy), cokolwiek. Niektórzy uważają ten zespół za kultowy, ja mam neutralny stosunek. Nosowska jest specyficzną, jedyną w swoim rodzaju wokalistką i tekściarką - tu się zgadzam z fanami. Ciężko mi jednak powiedzieć czy ta specyficzność podoba mi się czy nie ;) Muzyka sama w sobie (melodie gitary etc.) to raczej nic szczególnego, więc generalnie mam neutralny-lekko przychylny stosunek do Heya, i raczej już się to nie zmieni.

Aha, no i nie znoszę Teksańskiego :mrgreen: Za to ten utworek jest w pompkę:
http://www.youtube.com/watch?v=jytsaLBC69U

Re: Hey

: 28 sie 2009, 21:46
autor: Chris
Zespół ze Szczecina (choć teraz się powyprowadzali :P ). Nie przepadam za wokalem Nosowskiej. Kilka utworów mają udanych,szkoda że już bez Banacha graja,bo to bardzo w porządku gośc (nie raz miałem okazję go widzieć czy to w Empiku czy w supermarkecie,o sklepach muzycznych czy koncertach nie wspominając). Echosystem mi też nie przypadł do gustu,oprócz utworu "Byłabym",przyznam że nie raz mi chodził po głowie :D
Pierwsze dwie płyty zdecydowanie najciekawsze.

Re: Hey

: 28 sie 2009, 21:52
autor: Dżordż
Osobiście moim ulubionym utworem Hey jest Anioł.A na echosystemie Anioł. Jak dla mnie ciekawy kawałek. I bardzo lubię wokal Nosowskiej. Chodź zdania na temat jej głosu i tekstów są różne. Co do Teksańskiego długo nie wiedziałem o co chodzi w jego tekście... A że zespół ze Szczecina to może stąd moja sympatia, którą darzę twórczość Heya. Co do Banacha to od kiedy odszedł z zespołu brzmienie Heya radykalnie się zmieniło, według mnie na lepsze.

Re: Hey

: 28 sie 2009, 22:18
autor: Tomaaz
He, he. Hey - zespół mojej młodości. Jak debiutowali byłem we wczesnym liceum. Pamiętam jak się wtedy mówiło o płycie "Fire", że to już brzmienie i produkcja niczym nie ustępujące rzeczom światowym. Dzisiaj niestety słychać, że nie była to prawda. Ale Hey królował na listach przebojów. To były czasy kiedy rock trzymał się jeszcze dość dobrze, miał silne oddziaływanie i pojawiały się rzeczy, choć nie zawsze udane artystycznie, to intrygujące, obiecujące, oryginalne, mające w sobie potencjał.

Mi generalnie Hey jest obojętny, no może z lekkim wskazaniem na "nie". Sam bym sobie nie puścił, ale jak leci i komuś się podoba to niech będzie. Mój ulubiony kawałek to "Muka!" - http://darcangel.wrzuta.pl/audio/50drrIzyJz7/hey_-_muka .

Re: Hey

: 29 sie 2009, 0:36
autor: KOKA
niestety kapela pomyłka.

no po prostu żenada teksty i wokal. dziewczyna dostała przed laty szansę i uwierzyła że jest wyjątkowa. Ma tupet i to ciągnie by nie iśc do normalnej pracy, a ludzie myślą, że jak coś jest bez sensu to ma wartość. stąd Nosowska...

druga żenada to perkusista. sorry ale ten gościu się męczy i do tej pory nie może się nauczyć. Jak Lars Ulrich, chociaż ten jest niebo lepszy :)

Re: Hey

: 29 sie 2009, 2:08
autor: Arnold Layne
Mi Hey zupełnie nie leży tekstowo, a muzycznie jest dla mnie obojętny. Wkurza mnie niemiłosiernie głos Nosowskiej, kiedy śpiewa wyższe partie. Aczkolwiek płytę Nosowska/Osiecka uważam za całkiem niezłą, zapewne dlatego, że miejsce grafomanii Nosowskiej zajęła poezja Osieckiej.

Re: Hey

: 04 paź 2009, 23:42
autor: piowo2007
Utwór "List" dla mie najlepszy z Heya.

Re: Hey

: 05 paź 2009, 0:25
autor: wroorzek
piowo2007 pisze:Utwór "List" dla mie najlepszy z Heya.
Dla mnie "czas spełnienia" i "4 pory". Tak jak ktoś napisał, zespół raczej mi obojętny, jednak z lekkim wskazaniem na tak, kojarzą mi się z moim młodzieńczym "okresem buntu";)

Re: Hey

: 01 mar 2012, 21:47
autor: heyomaniak
aaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaa

Przyznano ostrzeżenie z powodu:
SPAM. Pierwsze ostrzeżenie.


Re: Hey

: 04 mar 2012, 21:55
autor: aris
Jakoś nie mogę się przekonać do tego zespołu. Byłem na ich koncercie i był nudny. Wprawdzie wokal bardzo mi odpowiada, ale jako zespół to nic ciekawego nie jest.

Re: Hey

: 05 mar 2012, 17:20
autor: 5150
" aris" przestań pisać bzdury, bo pomyślę że masz 13 lat. ( Chyba że masz).
.... cyt." ale jako zespół to nic ciekawego nie jest" - weż się odnieś do tego zdania bo nie wiem o co ci chodzi?
Co ci nie pasuje. Brzmienie profesjonalnego gitarzysty? Gitarzysta basowy? Nosowska ma za duże włosy w nosie? Napisz bo ja nie znoszę takich ludzi 'którzy myślą że udają fachowców, którzy udają fachowców".
Hey jest zespołem specyficznym . Szanujmy muzyków...

Re: Hey

: 09 mar 2012, 16:38
autor: aris
Nie mam 13 lat. Po prostu w tym zespole nie odnajduje nic ciekawego dla siebie. Muzykę, którą tworzy ten zespół nie pociąga mnie, nie znajduje nic, czym mógłbym się zainteresować. Zadowolony?

Re: Hey

: 29 sty 2019, 10:32
autor: Janowski
5150 pisze:
05 mar 2012, 17:20
" aris" przestań pisać bzdury, bo pomyślę że masz 13 lat. ( Chyba że masz).
.... cyt." ale jako zespół to nic ciekawego nie jest" - weż się odnieś do tego zdania bo nie wiem o co ci chodzi?
Co ci nie pasuje. Brzmienie profesjonalnego gitarzysty? Gitarzysta basowy? Nosowska ma za duże włosy w nosie? Napisz bo ja nie znoszę takich ludzi 'którzy myślą że udają fachowców, którzy udają fachowców".
Hey jest zespołem specyficznym . Szanujmy muzyków...
Każdy ma prawo do swojego zdania. W żaden sposób nie obraził zespołu Hey :), więc nie wiem po co te nerwy :).
A co sądzicie o nowej płycie Kasi :D? Mnie bardzo przypadła do gustu :D. Mądre teksty plus cholernie dobre produkcje Michała Foxa, którego osobiście jestem fanem :P. Właśnie przeczytałem na MojeKatowice, że koncert Kasi odbędzie się w Katowicach :D! Mam zamiar na niego iść :D. Koncerty Hey bardzo mi się podobały, więc mam nadzieje, że Kasia mnie nie zwiedzie haha :D

Re: Hey

: 29 sty 2019, 12:23
autor: Derayes
Kojarzę utwory Teksański i Misie, stworzone na bazie popularnego podówczas stylu grunge, czyli jak od początku, tam Beatlesi u nas Czerwone Gitary itd.

Nie lubię wokalu Nosowskiej ani jej zblazowanej pozy, o wyglądzie też nie mogę rzec nic szczególnie ciekawego choc to najmniej ważne w tej kategorii.