Queen

RiFF4GE
Posty: 384
Rejestracja: 24 maja 2008, 19:46
Lokalizacja: Kluszkowce
Kontakt:

Post autor: RiFF4GE » 05 wrz 2008, 18:43

Dziś urodziny Freddiego.... R.I.P

Awatar użytkownika
Zeezy
Posty: 494
Rejestracja: 18 lip 2008, 13:32
Lokalizacja: Płock

Post autor: Zeezy » 05 wrz 2008, 19:41

Niektórzy robią sobie z Queenu takie jaja
http://pl.youtube.com/watch?v=IOyEw9bT8 ... re=related
[img]http://www.magazyngitarzysta.pl/phpBB2/images/avatars/75052825648aa911a5fc71.jpg[/img]
[img]http://www.magazyngitarzysta.pl/phpBB2/images/avatars/1802748095475e95223edd9.jpg[/img]

rough
Posty: 758
Rejestracja: 15 maja 2007, 14:28

Post autor: rough » 05 wrz 2008, 21:25

Przeczytalas sie sobie opis tego filmiku...

Jaja sobie robi... dobre :lol:

zxcvbnmasdqwe
Posty: 3780
Rejestracja: 27 cze 2006, 8:44
Lokalizacja: Lublinowo

Post autor: zxcvbnmasdqwe » 25 lis 2008, 15:03

kupiłem sobie dzisiaj night at opera za 25 zł :D Yea. Potem w empiku wydanie pudełkowe - coś koło 5 dych...

akaraki
Posty: 873
Rejestracja: 16 lis 2008, 10:00
Lokalizacja: Elbląg

Post autor: akaraki » 11 gru 2008, 7:55

Queen dostarcza :) (w sensie że jest super i extra i w ogóle)
Gibson SG -> Boss GT-3 -> VOX V-847 -> Peavey ValveKing
----------------------------------------------------------
Prawo Greena: Wszystko jest możliwe pod warunkiem, że nie wiesz, o czym mówisz.

Awatar użytkownika
Kubolski
Posty: 2517
Rejestracja: 03 lis 2007, 15:01
Lokalizacja: KUMAMA
Kontakt:

Post autor: Kubolski » 11 gru 2008, 12:09

Hahaha, git hasło, ziom! :D
[url=http://myspace.com/kumamaband][img]http://img367.imageshack.us/img367/1305/kumamasa4.jpg[/img][/url]

akaraki
Posty: 873
Rejestracja: 16 lis 2008, 10:00
Lokalizacja: Elbląg

Post autor: akaraki » 11 gru 2008, 13:12

Żebym nie był zaraz osądzony o plagiat hasła tego użyto bodaj w Review territory, ale rzeczywiście jest git ;)
Gibson SG -> Boss GT-3 -> VOX V-847 -> Peavey ValveKing
----------------------------------------------------------
Prawo Greena: Wszystko jest możliwe pod warunkiem, że nie wiesz, o czym mówisz.

Awatar użytkownika
Brando
Posty: 822
Rejestracja: 05 sty 2008, 0:17
Lokalizacja: Londyn

Post autor: Brando » 05 sty 2009, 2:33

WilK pisze:Witam na forum.

Ze swej trony mogę polecić Pierwsze pięć, tzn. Queen, Queen II, Sheer Heart Attack, A Night at the Opera, A Day at the Races, a potem jeszcze A Kind of Magic i Innuendo.
Tu w całej rozciągłości jestem za Wilkiem. Nooo.. Może oprócz płyty A Kind of Magic... Ostatnia ich genialna płyta wg. mnie to była płyta Jazz... Wczesne Queen to było moje kochane Queen. Potem wydali dyskotekowe pierdy, a na koniec zachwycili mnie Innuendo...

Queen to było coś niesamowitego...
http://roqfort666.blogspot.com/

southbourneman
Posty: 155
Rejestracja: 27 lip 2008, 16:23
Lokalizacja: Poznan

Post autor: southbourneman » 21 sty 2009, 19:34

Pierwszy band, który na stałe zmienił moje podejście do muzyki, życie w ogóle. Niesamowita charyzma Freddiego ( nie mówię o jego wizażu, upodobaniach etc) piękno artykulacji, niesamowity głos... Do tego Brian May, który jest geniuszem muzyki. Niesamowity gitarzysta (ten Red Special i ściana VoxówAC30) jak i kompozytor. Później odkryłem go również jako uzdolnionego gitarzystę. Jego wersja Too much love will kill You podoba mi się bardziej od orginału (a w szczególności ta wersja http://pl.youtube.com/watch?v=C7FGPIRJx6I). Do tego wokal bębniarza i bas...doskonale się uzupełniali, wielki band, wielki geniusz, Królowa...
Pozdrawiam!

Nefariouss
Posty: 12
Rejestracja: 06 lut 2009, 19:49

Post autor: Nefariouss » 07 lut 2009, 13:47

Urodziłem się rok po śmierci Freddiego, ale to właśnie mając 6 lat pierwszy raz usłyszałem Rocka od mojego kuzyna na wakacjach. Było to właśnie We Will Rock You, Bohemian Rhapsody oraz Show must go on. Te 3 piosenki mimo mojego młodego wieku wzbudziły moje zainteresowanie rockiem. Dlatego właśnie teraz nie słucham My Chemical Romance, Feel czy innych pierdów, tylko właśnie muzyki która cytując kolegę "Dostarcza", czyli właśnie Queen, Led Zeppelin, Rolling Stones i Thin Lizzy. Oprócz tego mógłbym wymieniać wiele innych zespołów i piosenkarzy, ale po co?

To temat o Queen - legendzie rocka. Nic dodać nic ująć - Enjoy this music...

Awatar użytkownika
homa
Posty: 163
Rejestracja: 31 sie 2008, 13:41
Lokalizacja: Ustka

Post autor: homa » 17 lut 2009, 10:47

kurcze powstaje film biograficzny o Queen.W pierwotnej wersji freddiego mial grac Johnny Deep, a teraz podobno przymierzaja sie do Sashy Barona Cohena (Borata, i Ali G.) a rezyserem gdzies na necie wyczytalem ma byc Robert De Niro. Wogole juz sie doczekac niemoge :)

Awatar użytkownika
Brando
Posty: 822
Rejestracja: 05 sty 2008, 0:17
Lokalizacja: Londyn

Post autor: Brando » 17 lut 2009, 11:31

Pamiętam, kiedy po raz pierwszy usłyszałem Bohemian Rapsody na jakieś dyskotece na Mazurach, chyba w 1976 roku. Kiedy usłyszałem pierwsze kilkanaście sekund miałem dosłownie ciary na plecach. A potem trwałem w stanie niesamowitego podniecenia, by na koniec utworu eksplodować najprawdziwszym orgazmem emocjonalnym... ;)

I od tego czasu, żaden utwór nie zrobił na mnie tak kolosalnego wrażenia jak ten... Dlatego Queen zawsze będzie moją największą fascynacją.
Amen
http://roqfort666.blogspot.com/

Awatar użytkownika
mraus
Posty: 853
Rejestracja: 25 wrz 2007, 16:58
Lokalizacja: Wwa

Post autor: mraus » 25 lut 2009, 18:39

Ja ostatnio jestem prześladowany przez Don't Stop Me Now... Ten kawałek ma jakąś magię w sobie. Aż po prostu emanuje jakąś pozytywną energią ;)

W ogóle, utwory Queen z akompaniamentem Freddiego na fortepianie są niesamowite ;)
Burny Les Paul Standard, Peavey HP Special, Charvel Model 4, ENGL Thunder 50W + ENGL Cab 212S

zxcvbnmasdqwe
Posty: 3780
Rejestracja: 27 cze 2006, 8:44
Lokalizacja: Lublinowo

Post autor: zxcvbnmasdqwe » 25 lut 2009, 20:07

homa pisze:kurcze powstaje film biograficzny o Queen.W pierwotnej wersji freddiego mial grac Johnny Deep, a teraz podobno przymierzaja sie do Sashy Barona Cohena (Borata, i Ali G.) a rezyserem gdzies na necie wyczytalem ma byc Robert De Niro. Wogole juz sie doczekac niemoge :)
eh ja bym się tam nie podniecał za bardzo. Takie filmy mogą wyjść bardzo różnie. Patrz - the doors, patrz skazany na bluesa itp. Ja tam bym nie ruszał Freddiego.

Awatar użytkownika
Pacior
Posty: 1940
Rejestracja: 23 mar 2006, 17:02
Lokalizacja: Gdynia
Kontakt:

Post autor: Pacior » 25 lut 2009, 20:43

homa pisze:kurcze powstaje film biograficzny o Queen.W pierwotnej wersji freddiego mial grac Johnny Deep, a teraz podobno przymierzaja sie do Sashy Barona Cohena (Borata, i Ali G.) a rezyserem gdzies na necie wyczytalem ma byc Robert De Niro. Wogole juz sie doczekac niemoge :)
Jeszcze Sylvester Stallone powinien projektować kostiumy, a Will Smith napisać kawałek przewodni i jest film roku :)
[img]http://img695.imageshack.us/img695/5792/muzr09.png[/img]
[img]http://img691.imageshack.us/img691/5450/nur09.png[/img]
[color=purple]http://www.myspace.com/brokenbettyband[/color]

ODPOWIEDZ