Queen

Awatar użytkownika
Dajvon
Posty: 1325
Rejestracja: 23 paź 2006, 16:41
Kontakt:

Queen

Post autor: Dajvon » 07 lis 2006, 20:42

Grzechem by było jakby tego Bandu tu niebyło :twisted: A więc na pewnej wyspie była sobie królowa.... hehe :D dobra... co myslicie o tych gigantach Rocka??!!
[url]http://dawid-szlezak.muzzo.pl/[/url]

Zeb
Posty: 323
Rejestracja: 03 mar 2006, 16:56
Lokalizacja: Giżycko

Post autor: Zeb » 08 lis 2006, 16:41

Save Me to mój ulubiony utwór Queen. Oczywiście zaczęło się od Bohemian Rhapsody, potem jakiś Bicycle Race itd. Bardzo lubię album The Miracle. Nie jestem wielkim fanem tej grupy, ale często sięgałem i nadal sięgam po ich wybrane kompozycje. Brian May ma swoje charakterystyczne brzmienie, rozpoznawalne i przede wszystkim ma zmysł do tworzenia pięknych solówek, które zawierają wiele treści. Zdecydowanie wolę utwory starsze te z Jazz, A Day At The Races, A Night At The Opera.
Polska strona miłośników grupy RUSH:
http://hemispheres.pl/

Forum dyskusyjne miłośników grupy RUSH:
http://www.rush.virtualis.pl/forum/index.php

http://www.firegarden.pl/euzias.html

Snuffman88
Posty: 210
Rejestracja: 19 maja 2006, 23:54
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: Snuffman88 » 30 gru 2006, 15:27

A co myślicie o "reaktywacji" Queen??
We chase misprinted lies
We face the path of time
And yet I fight
And yet I fight
This battle all alone
No one to cry to
No place to call home

Zeb
Posty: 323
Rejestracja: 03 mar 2006, 16:56
Lokalizacja: Giżycko

Post autor: Zeb » 30 gru 2006, 15:33

Równie dobrze możnaby reaktywować The Doors. Moim zdaniem nikt nie jest w stanie zastąpić zmarłego Mercury'ego.
Polska strona miłośników grupy RUSH:
http://hemispheres.pl/

Forum dyskusyjne miłośników grupy RUSH:
http://www.rush.virtualis.pl/forum/index.php

http://www.firegarden.pl/euzias.html

Snuffman88
Posty: 210
Rejestracja: 19 maja 2006, 23:54
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: Snuffman88 » 30 gru 2006, 16:22

Alice In Chains też, ale mają zmienić nazwę, kiedy będą wydawać album.
We chase misprinted lies
We face the path of time
And yet I fight
And yet I fight
This battle all alone
No one to cry to
No place to call home

Awatar użytkownika
Cizba
Posty: 278
Rejestracja: 14 paź 2006, 22:18

Post autor: Cizba » 30 gru 2006, 20:12

I’m a rocketship on my way to Mars on a collision course I am a satellite I’m out of control ....
uwielbiam queen ...nic dodac nic ujac .... don't stop me now --> piosenka ktora najlepiej mnie opisuje na imprezach

Awatar użytkownika
Cizba
Posty: 278
Rejestracja: 14 paź 2006, 22:18

Post autor: Cizba » 10 lut 2007, 21:06

Czy ktos gral Queen w kapelce jako covery ?

Jakie piosenki graliscie ?

:roll:

Awatar użytkownika
ninja
Posty: 283
Rejestracja: 12 sty 2007, 11:05

Post autor: ninja » 11 lut 2007, 10:39

według mnie piosenki Queen bez wokalu sa dziwne, puste, a jezeli są z wokalem to sa beznadziejne, bo wiekszosc wokalistow próbuje spiewac jak F.M jednak calkiem im to nie wychodzi. Poza tym Brian May nagrywał zazwyczaj po kilka nakładających sie na siebie gitar co bez studia trudne jest do odtworzenia.
Jedyny fajny cover jaki slyszalem to Metallica - Stone Cold Crazy.

Pozdrawiam

thurd
Posty: 66
Rejestracja: 12 lut 2007, 23:12

Post autor: thurd » 16 lut 2007, 17:56

Cizba pisze:Czy ktos gral Queen w kapelce jako covery ?

Jakie piosenki graliscie ?

:roll:
Ja nauczylem sie tylko 3:
Love of my life (A Night At The Opera)
Is this the world we created? (Works)
Tavaszi Szel Vizet Araszt (wegierska piesn ludowa zagrana na (Live at Budapest '86)

ogolnie gram czasem te kawalki, poniewaz niemam kapeli, to pozostaja znajomi, ogniska itd

Queen slucham od 17 lat, jestem wielkim ich fanem, mam wszystkie plyty i troche koncertow.

Co do reaktywacji Queen: To napewno juz nigdy nie bedzie to samo, ale przynajmniej fani moga ich zobaczyc na zywo, zaspiewac jakis kawalek na ktorym sie wychowali i poczuc duch Freddiego. Ich muzyka jest tak uniwersalna, sprzedali juz (wg. moich informacji ok 290mln plyt!) Sam bylem przeciwny reaktywacji z takim piernikiem Rodgersem, Queen moze istniec tylko z czlowiekiem, ktory potrafil laczyc wiekszosc styli muzycznych z rockiem ( jesli znacie projekty solowe Freddiego to wiecie o czym mowie) Gosc tak sie wczuwal, ze ma sie wrazenie iz raz jest spiewakiem operowym od urodzenia, raz ze jest sie krolem dyskotek i imprez, raz ze swietnym rock-manem, a gdy spiewa balladki to poprostu przechodza ciarki, a do tego niedoscigniony- showman i swietny pianista!
TACY LUDZIE TO JEDNOSTKI - JEDNOSTKI TWORZA LEGENDARNA MUZYKE

ulubionej piosenki niemam, bo wiekszosc moge sluchac bez konca :)

Marcin
Posty: 162
Rejestracja: 11 mar 2006, 23:50
Lokalizacja: Zielona Góra

Post autor: Marcin » 16 lut 2007, 18:43

ja nie lubię Queen

ich utwory nie robią na mnie zbytnio wrażenia a głosu Freediego kompletnie nie trawie
ogólnie bez rewelacji

thurd
Posty: 66
Rejestracja: 12 lut 2007, 23:12

Post autor: thurd » 17 lut 2007, 8:47

Marcin pisze:ja nie lubię Queen

ich utwory nie robią na mnie zbytnio wrażenia a głosu Freediego kompletnie nie trawie
ogólnie bez rewelacji
RZECZ GUSTU...

Awatar użytkownika
sompek1
Posty: 115
Rejestracja: 11 lut 2007, 12:03

Post autor: sompek1 » 17 lut 2007, 23:38

duzo nie bede pisal, szacunek dla nich i tyle. tylko ze Ferdek dostal swira od skunów i skonczylo sie...

Awatar użytkownika
ninja
Posty: 283
Rejestracja: 12 sty 2007, 11:05

Post autor: ninja » 18 lut 2007, 21:03

Satanus666 pisze:duzo nie bede pisal, szacunek dla nich i tyle. tylko ze Ferdek dostal swira od skunów i skonczylo sie...
taaa szacunek... Zaprzeczasz sam sobie.

Enter the Phoenix
Posty: 2973
Rejestracja: 19 cze 2006, 0:57

Post autor: Enter the Phoenix » 19 lut 2007, 2:09

Ferdek dostal swira od skunów i skonczylo sie...
Skuny nie zabijają ani nie zarażają AIDS <anal>... :roll:

Z Queen lubię Briana Maya który wg. mnie jest bardzo fajnym gościem i ma świetne brzmienie gitary.

Poza tym nagrali genialny kultowy kawałek "We will Rock U'" który uważam, pretenduje do hymnu całego Rocka.

thurd
Posty: 66
Rejestracja: 12 lut 2007, 23:12

Post autor: thurd » 23 lut 2007, 22:26

Satanus666 pisze:duzo nie bede pisal, szacunek dla nich i tyle. tylko ze Ferdek dostal swira od skunów i skonczylo sie...
wypowiedz tragedia.......

moze sam palisz jakies gowno, albo nie masz gosciu o niczym pojecia. Co maja skuny do AIDS? Gdzie cie uczyli wiedzy o AIDS? Freddie dostal swira?? to nowa eureka. Gosc byl b.inteligentny i mial poukladane w glowie jak malo kto, slawa nie zdemolowala go do tego stopnia, zeby oszalal. Poprostu wtedy byla taka moda na zycie, sex, imprezy, ale wszyscy czlonkowie queen pokonczyli studia i zawsze muzyke stawiali na 1 miejscu, to dlatego nie rozwiazali zespolu po plycie Hot Space. Osiagneli szczyty slawy, bo sprzedali prawie 300mln plyt, co plasuje ich na 3 miejscu wszech-czasow za Elvisem i Michaelem Jacksonem. A dzis po 16 latach od smierci Freddiego maja jeszcze wiecej fanow niz za jego zycia.Poczytaj troche zanim napiszesz kolejne smuty

ODPOWIEDZ