NIE DLA IDIOTÓW ;-) Czy sprowadzać sprzęt z USA?

Rozmowy dotyczące gitar elektrycznych.
ODPOWIEDZ
Arek
Posty: 105
Rejestracja: 29 paź 2006, 12:37
Lokalizacja: HW UK/WRO PL/OŚW PL

Post autor: Arek » 08 lip 2008, 16:20

Ktorys kolega, bodajze moderator, napisal: 'Ludzie masowo wożą ze sobą gitary, wnoszą je do samolotów'. Czym latasz kolego? PanAmem czy krolewskimi liniami Arabii Saudyjskiej?

Bo ten numer nie wyjdzie Ci w zadnej tzw. linii lotniczej: ani Ryanair, ani Easyjet, ani Wizzair nie pozwola Ci wniesc calego wiosla na poklad bez dodatkowej oplaty za miejsce siedzace (dorosle).

Ten numer nie wyjdzie ci takze w British Airways i SAS... np...


Trzymajmy sie faktów piszac tutaj, zamiast pisac o 'oddawaniu wiosla stewardessie na przechowanie'....

Pozdrawiam :)
'Człowiek się do czegoś przyzwyczaja, a potem mu się wydaje, że to lubi'.

Awatar użytkownika
Guitar master
Posty: 1311
Rejestracja: 19 sty 2008, 15:16

Post autor: Guitar master » 08 lip 2008, 16:25

Czemu ma placic a miejsce siedzace, jak moze dac sobie gitare miedzy ngi (nie doslownie) i leciec?

Arek
Posty: 105
Rejestracja: 29 paź 2006, 12:37
Lokalizacja: HW UK/WRO PL/OŚW PL

Post autor: Arek » 08 lip 2008, 16:35

Zadzwon do Wizzair / Easyjet /Central Wings/Ryanair i zapytaj.

Nie znam odpowiedzi na Twoje pytanie. Podaje fakty dot. latania po Europie i przewozenia instrumentow na pokladzie. Byc moze wozenie instrumentow USA - Europa na pokladzie wyglada inaczej.

Prosze o doprecyzowanie, zeby jakis amator gitary nie probowal wsiadac w Schiphol w Amsterze z jakims Gibsonem custom z lat 70.l za 2 i pól tysiaca ojro na poklad Easyjet twierdzac, ze przeciez moze dac gitare na przechowanie stewardessie ....

Inna sprawa to przewozenie wartosciowego wiosla jako tzw 'bagazu rejestrowanego'. Otoz... Warto przeczytac polise ubezpieczeniowa malym druczkiem :) dla kazdego przewoznika z osobna, z ktorym chcecie leciec... British Airways na ten przyklad ubezpieczy Twoja gitare, ALE... nie na czas lotu. Innymi slowy: gitara jest 'ubezpieczona' do momentu oderwania kol samolotu od ziemi i... od momentu ladowania samolotu na docelowym lotnisku. Firma nie ponosi odpowiedzialnosci za uszkodzenia wynikle w trakcie lotu (sic!)

Tak, jest to czysta paranoja, ale Easyjet i Ryanair maja takie same zapisy odnosnie ubezpieczenia 'bagazu rejestrowanego'.

Pozdrawiam :)
'Człowiek się do czegoś przyzwyczaja, a potem mu się wydaje, że to lubi'.

lolo
Posty: 445
Rejestracja: 03 cze 2008, 20:53

Post autor: lolo » 08 lip 2008, 17:43

Arek pisze:Ktorys kolega, bodajze moderator, napisal: 'Ludzie masowo wożą ze sobą gitary, wnoszą je do samolotów'. Czym latasz kolego? PanAmem czy krolewskimi liniami Arabii Saudyjskiej?

Bo ten numer nie wyjdzie Ci w zadnej tzw. linii lotniczej: ani Ryanair, ani Easyjet, ani Wizzair nie pozwola Ci wniesc calego wiosla na poklad bez dodatkowej oplaty za miejsce siedzace (dorosle).

Ten numer nie wyjdzie ci takze w British Airways i SAS... np...


Trzymajmy sie faktów piszac tutaj, zamiast pisac o 'oddawaniu wiosla stewardessie na przechowanie'....

Pozdrawiam :)
Jak się ładnie uśmiechniesz to ci stewardessa przetrzyma wiosło - oczywiście jeśli cię wpuszczą. Poza tym możesz chyba 5 czy 3 kilo ze sobą na pokład wnieść, więc jeśli gitara mieści się w tej granicy ,to dlaczego nie miało by tak być? Ostatnio leciałem samolotem to plecak miałem między nogami i nikt się nie czepiał, więc gitary pwnie też nie. No chociaż jest wysoka i rzuca sie w oczy. Niech ktoś kto się zna lepiej się wypowie.

A tak najprawdopodobniej to nie jest takie pewne, trzeba zadzwonić to konkretnych lini i spytać o możliwość.
A tak propos to słyszałem, że Brian May wykupuje dodtakowe miejsce dla swojej gitary w samolocie. 8)


Aha i Arek jeszcze jedno. Wiem, że epiej by było, jakby też ubezpieczali twój przedmiot na czas lotu. Ale szczerze - co mozę mu się stać podczas lotu??????????? Nic raczej. A nie podczas lotu? Przecież jak bagaże wyjeżdżają na taśmie to niektóre z nich są już pootwierane i wtedy dziąła ubezpieczenie. I to ma sens i nie jest żadną paranoją. Prędzej okradną ci bagaż na ziemi jak go juzoddasz, niż mu sie coś w locie stanie. 8)

Awatar użytkownika
NiecnyKsiaze
Posty: 8462
Rejestracja: 13 gru 2006, 12:49

Post autor: NiecnyKsiaze » 08 lip 2008, 17:53

Arek pisze:Ktorys kolega, bodajze moderator, napisal: 'Ludzie masowo wożą ze sobą gitary, wnoszą je do samolotów'. Czym latasz kolego? PanAmem czy krolewskimi liniami Arabii Saudyjskiej?
Latam Wizzairem, Ryanairem oraz Norwegian.no. I latam dużo, bardzo dużo.

Oczywiście, mówią wiele o opłatach, tylko ludzie mają to w nosie i spokojnie latają z gitarami. Podejdź do dowolnego człowieka na lotnisku mającego na plecach gitarę w futerale i zapytaj. Miałem wątpliwości przed pierwszą wyprawą z gitarą, ale nie bałem się zapytać.

Natomiast, żeby nieść do samolotu gitarę za EUR2500 bez flight-case -- trzeba być idiotą. (Drogi Arku, przeanalizuj znaczenie słowa 'flight" i odpowiedz sobie także na pytanie jak Amerykanin przewozi gitarę z NY do Californii...)
[size=85]
[url=http://nk.art.pl/mp3/nk_grom_molowo.mp3]Piosenka o adminach[/url]
[url=http://nk.art.pl/mp3/nk_wojny_gwiezdne.mp3]Piosenka o forach[/url]
Antek[/size]

lolo
Posty: 445
Rejestracja: 03 cze 2008, 20:53

Post autor: lolo » 10 lip 2008, 13:22

Jak sprzęt z USA to pewnie z ebay'u. Ale nie bardzo wiem o co chodzi z metodami płacenia.

Na czym polega :
Personal or Cashier's Checks
Money Orders
Escrow
Bank to Bank Wire Transfer


Checks to czeki, ale, że co wysyłam gościowi czek? :roll:
esrow to depozyt, słowo depozyt rozumiem, ale i tak mi nic nie mówi jeśli chodzi o tą sprawę
i reszty kompletnie nie wiem. czytałem to, co napisali na ebayu, ale to chyba zrozumią tylko bardziej zorientowani.

Awatar użytkownika
Paweł
Zasłużony
Posty: 1793
Rejestracja: 08 cze 2006, 15:36
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Post autor: Paweł » 10 lip 2008, 14:32

lolo pisze:Jak sprzęt z USA to pewnie z ebay'u. Ale nie bardzo wiem o co chodzi z metodami płacenia.

Na czym polega :
Personal or Cashier's Checks
Money Orders
Escrow
Bank to Bank Wire Transfer


Checks to czeki, ale, że co wysyłam gościowi czek? :roll:
esrow to depozyt, słowo depozyt rozumiem, ale i tak mi nic nie mówi jeśli chodzi o tą sprawę
i reszty kompletnie nie wiem. czytałem to, co napisali na ebayu, ale to chyba zrozumią tylko bardziej zorientowani.
Ostatnia to zwykły przelew (wire transfer) międzybankowy. O Escrow możesz się dowiedzieć z google. Co do czeku, to tak - wysyłasz mu czek (u nas mało popularne rozwiązanie), na określoną sumę, który to czek odbiorca realizuje w banku/na poczcie.
Richard Wright 1943-2008
[i]Nobody knows where you are
How near or how far...[/i]

[url]http://www.facebook.com/MojoDrive[/url]

lolo
Posty: 445
Rejestracja: 03 cze 2008, 20:53

Post autor: lolo » 10 lip 2008, 14:53

te escrow to taka opcja płatne przy odbiorze czy tam w ogóle nie ma takiej opcji, że płacę przy odbiorze?

Awatar użytkownika
Guitar master
Posty: 1311
Rejestracja: 19 sty 2008, 15:16

Post autor: Guitar master » 10 lip 2008, 14:55

Mozesz zaplacic przy odbiorze. Jest opcja "pick'up", czy jakos tak i to poleg na tym ze jedziesz po sprze, odbierasz osobiscie i wlasnie placisz przy odbiorze.

lolo
Posty: 445
Rejestracja: 03 cze 2008, 20:53

Post autor: lolo » 10 lip 2008, 16:07

tu http://pages.ebay.com/help/tp/payment-ov.html sa wszystkie metody placenia na ebay'u. A mowiac o platne przy odbiorze chodzilo o to, ze przytargaja mi paczkę pod drzwi i ja zaplace. :D Tak jest w polskich sklepach.

Awatar użytkownika
Guitar master
Posty: 1311
Rejestracja: 19 sty 2008, 15:16

Post autor: Guitar master » 10 lip 2008, 16:50

No coz...a czy ty bys wyslal gitare komus z jakiegos kraju zaczynajacego sie na P, i czekal w niepewnosci kilka tygodni az odbiorca przesle pieniadze?

lolo
Posty: 445
Rejestracja: 03 cze 2008, 20:53

Post autor: lolo » 10 lip 2008, 16:58

Guitar master pisze:No coz...a czy ty bys wyslal gitare komus z jakiegos kraju zaczynajacego sie na P, i czekal w niepewnosci kilka tygodni az odbiorca przesle pieniadze?
nie. I wiem, ze dlatego nikt by takiej opcj nie wybrał, ale pytam się teoretycznie, czy taka istnieje. Z drufiej strony jak tez mam obawy przed wysłaniem komuś kasy i czekaniem na sprzęt. Mam obawy nawet, jak sprzedajacy ma dobrą opinię i dużo ich tam ma, a co zrobić, gdy jest jakaś okazja u gościa, który nie ma w ogóle opini............






a co to te money orders??????????

no i co myślicie o tej aukcji ?? Ile by to gdzies łacznie z przywiezieniem do polski wyszło?

Awatar użytkownika
mraus
Posty: 853
Rejestracja: 25 wrz 2007, 16:58
Lokalizacja: Wwa

Post autor: mraus » 10 lip 2008, 18:15

Money order to chyba przekaz pieniężny, ale nie jestem pewien :)
Burny Les Paul Standard, Peavey HP Special, Charvel Model 4, ENGL Thunder 50W + ENGL Cab 212S

lolo
Posty: 445
Rejestracja: 03 cze 2008, 20:53

Post autor: lolo » 10 lip 2008, 19:36

Zawsze mam problem z prosty mi rozwiązaniami, bo zapominam ,że geniusz tkwi w prostocie. Ale tym razem wpadłem na genialne proste rozwiąznie i .....................wszedłem na polskąstronę ebaya. :lol:

dobra, na polskim ebayu jest opłata przy pobraniu, a na angiuelskiej weersji jak to sie nazywa???

jedro_92
Posty: 4
Rejestracja: 29 cze 2008, 11:02

Post autor: jedro_92 » 12 lip 2008, 9:43

lekko odejdę od tematu USA i zejdę na Niemcy.
wiele rzeczy można kupić tam i sporo zaoszczędzić, przykład nr. 1:

Efekt Electroharmonix Germanium OD Overdrive. W Polsce prawie 800zł (http://www.gitaraibas.pl/electroharmoni ... -1430.html), natomiast w musik-produktiv 134ojro (http://www.musik-produktiv.pl/electro-h ... drive.aspx), co po przeliczeniu wg. aktualnego kursu(3,27) daje nam ok.440zł, koszt przesyłki to max. 20 euro, czyli 65,4zł, w sumie płacimy 505zł.
prawie 300zł zostaje nam w kieszeni.
A jak ktoś mieszka blisko w miare niemieckiej granicy to można sobie zrobić wycieczke do berlina i w tym oto sklepie (
http://just-music.de) nabyć wspomniany efekt za 125euro i oszczędzić dodatkowo na przesyłce.

Drugi przykład Fender Frontman 15G, w tymże just-musik kosztuje on 75ojro, czyli 250zł, z kosztami przesyłki będzie koło 320. a w polsce złotych 439, czyli 100zł znów w kieszeni zostaje.

ODPOWIEDZ