Strona 8 z 8

Re: Wysyłka gitary - jak zapakować i czym wysłać?

: 31 sty 2013, 10:55
autor: Xylo
Ja nie przeczę, podaje tylko i wyłącznie jako przykład dla kogos kto będzie targał z USA. Dodam tylko, że w/w firmie zajęło to dokładnie 6 dni przy tej cenie (od wysłania pod moje drzwi). Jak dla mnie rewelacja. :wink:

Re: Wysyłka gitary - jak zapakować i czym wysłać?

: 31 sty 2013, 10:57
autor: rusi
No jak 6 dni to ładnie. Dobrze że nie rozegrało się to jak w "Cast Away"... :wink:

Re: Wysyłka gitary - jak zapakować i czym wysłać?

: 31 sty 2013, 11:29
autor: Xylo
6 dni a kupiłem ją na początku grudnia. Niestety tak sie niefortunnie złożyło, że kolega ze Stanów do którego poszła tam wysyłka akurat przyleciał do Polski na ten czas. Gitara więc stała u niego w domu w USA i czekała aż on wróci z Polski i ja wyśle. Tu na miejscu siedział dobrze jadł, pił i się bawił między innym i ze mną ale cały czas się śmialiśmy, że ja podświadomie nie moge się doczekać aż on wyleci i wyśle mi paczkę :lol: Sytuacja była dość komiczna ale nie miałem wyjścia i musiałem grzecznie czekać. Jego matka tam na miejscu odebrała paczke po jego wylocie ale trudno od niej wymagac żeby ją wysłała dalej. Starsza osoba nie będzie dzwigała ponad 10kg (garrison trochę więcej waży niz zwykłe gitary). Takim to zrządzeniem losu gitara jechała i jechała az wczoraj ....niespodzianka :)

Re: Wysyłka gitary - jak zapakować i czym wysłać?

: 31 sty 2013, 11:49
autor: szpenio11
A powiedz mi jak podatkiem i cłem, w jaki sposób ominąłeś ;) ?

Re: Wysyłka gitary - jak zapakować i czym wysłać?

: 31 sty 2013, 12:15
autor: Xylo
Szczerze mówiąc nie mam pojęcia bo byłem przekonany, że będe musiał po nia jechac do Warszawy na cło. Tak miałem z Fenderem dwa lata temu ale on był nowy. Garrisona przyniesli do domu i nie wnikam dlaczego nie poniosłem więcej kosztów (upominac się nie zamierzam :) ). Wysyłka była jako gift i wartość z deklaracji jedyne 140$. Gitara jest używana więc VAT-u i tak by nie dali (o ile sie orientuje to VAT dowalaja tylko na rzeczy nowe do pół roku). Jeśli chodzi o cło to może uznali mała wartość deklaracji i nie chciało im sie nawet otwierać. Ponadto Garrison jako firma nie istnieje juz od 2007roku więc cięzko szukać cen na dzień dzisiejszy chociaż stare sklepy nadal mają niepousuwane oferty na G50 i tam ceny są pomiędzy 8 -7 tys zł. Tego się obawiałem, że jak poszuka to znajdzie cene i może mi dowalić. Na szczęście czujność celnika została uśpiona i mi sie upiekło. Instrument jest poprostu genialny a wygoda gryfu i akcja strun lepsza znacznie niz w Fenderze Stracie. Jestem w szoku. Niestety spodnia płyta bardzo jest nawilgocona i gdyby jeszcze dłuzej latała po świecie to chyba konstrukcja by w końcu pekła. Dzisiaj już widze, ze wypukłość spodu znacznie zmalała. Wczoraj jak ja wyjąłem to własciwie była mokra i sie przeraźiłem. Od razu sprawdziłem w środku czy coś nie puściło. Musi kilka dni dojść do siebie. Na pewno na najlepsze brzmienie tez musze jeszcze poczekac aż przeschnie. Stan oceniam na 4+ bo ma w jednym miejscu ślad po uderzeniu, reszta jak nowa a na pleksi była jeszcze folia. Czuje sie, że to instrument z wyższej półki w każdym detalu. Klucze jak chodza i jaka maja precyzję to fantastyczne uczucie. Akcja strun jak w wyscigowym Ibanezie do metalu a nic nie brzeczy......nie wiem jak to możliwe?? ale jest.... Teraz tylko grać i grać. Jeśli obawiacie się zakupów z e-bay, ściągania z USA to chyba niesłusznie. NIestety jednak trzeba mieć w większości przypadków jakis adres/znajomego/rodzinę w Stanach bo oni nie chcą wysyłac za granicę. Dlatego amerykanin wysłał w USA do mojego kolegi a dopiero on dalej do Polski. To chyba wyczerpałem temat ale jak jakies pytania to zawsze chetnie pomoge...papa.

PS: Musze jeszcze dodać o strojeniu, ten system buzz feinstein to coś genialnego. Nie wiem dokładnie jak to działa bo jest opatentowane i cisza ale nigdy nie słyszałem takich czystych akordów w każdej pozycji. Gra oktawami to teraz bajka. Czytałem o tym sporo a teraz sam sie przekonałem i nie dziwie się Waglewskiemu, że sie 7 lat temu zakochał w G50 i trzyma go do dziś :)

Re: Wysyłka gitary - jak zapakować i czym wysłać?

: 09 sie 2013, 10:53
autor: joonecky
Ostatnio miałem do wysłania akustyka i zdecydowałem się na wysyłkę K-EX. Miałem trochę obaw, bo zawsze wysyłałem UPS lub DHL, ale obyło się bez problemów i mieli lepsze ceny. Gitara doszła cała, także polecam.

Re: Wysyłka gitary - jak zapakować i czym wysłać?

: 09 sie 2013, 10:59
autor: rusi
A jeśli już mowa o przewoźnikach...

Re: Wysyłka gitary - jak zapakować i czym wysłać?

: 10 sie 2013, 12:10
autor: hubert83
No oni się nie pieprzą. Ja co prawda zawsze biorę ubezpieczenie, więc chyba wtedy jest trochę bezpieczniej... Ale ponadto takie większe przedmioty warto streczować i kupić taki materiał bąbelkowy

Re: Wysyłka gitary - jak zapakować i czym wysłać?

: 16 sie 2013, 11:05
autor: gitmag
tez mam taki problem :) Dzxiekuje za porady i sugestie ;)
Pozdrawiam

Re: Wysyłka gitary - jak zapakować i czym wysłać?

: 18 sie 2013, 18:42
autor: daggkwiat
Ciekawy wątek i dzięki za niego !
Też właśnie się zastanawiałam jak pudło zapakować i wysłać
Pozdrawiam

Re: Wysyłka gitary - jak zapakować i czym wysłać?

: 23 sie 2019, 14:50
autor: braciak
Materiały, w które obowiązkowo trzeba będzie zapakować gitarę to: futerał, karton na gitarę, folia bąbelkowa, granulant bąbelkowy lub piankowy. Tak zabezpieczonej gitarze powinno się nic nie stać

Re: Wysyłka gitary - jak zapakować i czym wysłać?

: 16 paź 2019, 13:26
autor: tomaszek03
Gitarę najlepiej wysłać kurierem. Ze względu, że jest to wartościowy przedmiot trzeba go dobrze zabezpieczyć. Najlepszym rozwiązaniem będzie oczywiście oryginalny futerał. Przyda się także folia bąbelkowa, duży karton, granulat piankowy lub gazety.