Strona 1 z 2

Brzęczenie strun

: 11 wrz 2013, 19:46
autor: AstroNomy
Witam, mam założone struny od 3 mies. i po tym czasie brzęczą, choć boję się że to wina gitary a nie drutów, czy jest taka możliwość ? (gram 4 lata, wiem że głupie pytanie, nie śmiać się :grin: )

Re: Brzęczenie strun

: 11 wrz 2013, 19:57
autor: michel51
A nowe nie brzęczały?

Re: Brzęczenie strun

: 11 wrz 2013, 21:06
autor: Ascoritum
A regulowałeś chociaż? Jeżeli tak to mogły mieć na to wpływ warunki otoczenia, jak ostatnio było z wilgotnością w pomieszczeniu w którym normalnie się znajduje?

Re: Brzęczenie strun

: 11 wrz 2013, 21:07
autor: woj74

Re: Brzęczenie strun

: 11 wrz 2013, 21:22
autor: michel51
Przecież to łatwo okreslić czy brzęczą obijając się o progi czy same z siebie (chyba jakieś wyjątkowo marne lub wadliwa seria) czy w siodełku czy na mostku. No to gdzie? Owszem zdarzają się struny bardziej obijające sie o progi niż inne ale to nie wychodzi po trzech miesiącach.

Re: Brzęczenie strun

: 12 wrz 2013, 14:38
autor: AstroNomy
O progi, ale nie sądzę aby to była wina strun.

Re: Brzęczenie strun

: 12 wrz 2013, 21:37
autor: michel51
O ile były równe trzy miechy temu no to tak szybko ich nie ściachałeś. A gryf się nie zwichrował lub może wygięty nie w tą co powinien?

Re: Brzęczenie strun

: 13 wrz 2013, 13:53
autor: AstroNomy
A jeśli gram po 6h dziennie ;)

Re: Brzęczenie strun

: 13 wrz 2013, 15:50
autor: joonecky
A co to za gitara?
Ja na przykład mam Vintage V100 i co chwilę mi coś zaczyna brzęczeć, potem przestaje, a potem brzęczy coś nowego. Mam budżetowe wiosło, przyzwyczaiłem się do tego i nie przeszkadza mi to 8)

Wyregulowałeś wiosło po tym jak zaczęły brzęczeć struny? Może to jednak te warunki tak jak pisze Ascoritum :scratch:

Re: Brzęczenie strun

: 14 wrz 2013, 9:23
autor: AstroNomy
Wczoraj kupiłem LP, a tamta gitara to strat, i okazuje się, że w tym stracie nowe nie brzęczą, ale w Les Paulu (epi) strunki też się dziwnie zachowują (nowiutkie), mam nadzieje, że to kwestia rozciągnięcia się wiązań.

Re: Brzęczenie strun

: 14 wrz 2013, 11:18
autor: woj74
Rozciągnięcia czego?

Re: Brzęczenie strun

: 14 wrz 2013, 12:10
autor: Ascoritum
Chodziło mu chyba o zwoje... You never know

Re: Brzęczenie strun

: 14 wrz 2013, 17:24
autor: AstroNomy
Racja zwojów, sory akurat się uczyłem do chemii :doh:

Re: Brzęczenie strun

: 14 wrz 2013, 21:05
autor: woj74
Wróć do tematu, który linkowałem powyżej bo na razie to błądzisz w dziwnych domysłach a sprawa leży w fizyce i geometrii a nie w owijce.

I jeszcze jedno: jeśli gitara elektryczna ma być wygodna to czasem brzdęknie o próg co słyszalne jest tylko na sucho. Cudów nie ma, za to jest zdrowy rozsądek i świadomość, ze gitara to nie jest sterylny instrument.

Re: Brzęczenie strun

: 08 lut 2019, 19:30
autor: marmal102
Cześć

Mam podobny problem jak kolega wyżej. Co prawda jest to dość stary wątek, ale chyba nie ma sensu zakładać kolejnego o tej samej nazwie dot. tego samego problemu.
Dzisiaj wymieniłem struny w mojej gitarze (Yamaha Pacifica 311H). Wyregulowałem gitarę na tyle co umiałem po wymianie strun. Co prawda robię to pierwszy raz, bo uczę się grać od niedawna. Regulowałem według umieszczonego kilka postów wyżej wątku dotyczącego regulacji gitary.

Nie wiem czy to jest coś nietypowego czy raczej normalnego, ale struny przy mocniejszym uderzeniu - choć nie jest to jakieś szczególnie silne szarpanie, brzęczą obijając się o progi. To brzęczenie słychać tylko "na sucho", na wzmacniaczu tego nie słychać, jednakże grając w domu niezbyt głośno to brzęczenie jest trochę irytujące.
Czytałem już na forach, że niektórzy twierdzą, że takie brzęczenie na sucho to normalne przy silniejszym szarpnięciu inni z kolei twierdzą, że nie powinno brzęczeć. Mam wrażenie, że przed wymianą strun musiałem włożyć ciut więcej siły, szarpiąc strunę aby zabrzęczała, ale mogę się mylić.
Jeżeli to jest normalne, że tak brzęczy delikatnie na sucho to prosiłbym Was - doświadczonych instrumentalistów o potwierdzenie.
Jeżeli to jednak jest coś, co nie powinno mieć miejsca to proszę o podpowiedź jak mogę to zlikwidować ten problem.
Akcji strun raczej nie podnoszę już, bo teraz są w optymalnej wysokości jak dla mnie oraz mam wrażenie żeby to nie za wiele pomogło przy brzęczeniu na 5 progu przykładowo.
Czy może poluzowanie delikatnie pręta napinającego może tutaj coś pomóc? Choć wydaje mi się że jest on dobrze wyregulowany, po naciśnięciu struny na pierwszym i ostatnim progu jej wysokość od progów 8/9 jest widoczna, ale niewielka. Z tego co czytałem i oglądałem na Youtube to w sam raz.