Gibson Firebird Studio

Rozmowy dotyczące gitar elektrycznych.
ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
zombie youth revolt
Posty: 5146
Rejestracja: 31 mar 2006, 23:30
Lokalizacja: Rockaway Beach

Gibson Firebird Studio

Post autor: zombie youth revolt » 07 kwie 2006, 15:53

mial ktos kiedys do czynienia z tymi gitarami ? jakies uwagi, opinie, spostrzezenia ?
Gibson SG Standard --> Biyang Mad Driver --> Way Huge Swollen Pickle --> Bogner Alchemist 212

Awatar użytkownika
Pan Hilary
Posty: 444
Rejestracja: 15 mar 2006, 14:30
Lokalizacja: zza twoich pleców
Kontakt:

Re: Gibson Firebird Studio

Post autor: Pan Hilary » 07 kwie 2006, 17:21

zombie youth revolt pisze:mial ktos kiedys do czynienia z tymi gitarami ? jakies uwagi, opinie, spostrzezenia ?
Ogólnie o Firebirdach, czy konkretnie o Firebird Studio?

Awatar użytkownika
zombie youth revolt
Posty: 5146
Rejestracja: 31 mar 2006, 23:30
Lokalizacja: Rockaway Beach

Post autor: zombie youth revolt » 07 kwie 2006, 21:04

no w sumie to juz moze byc ogolnie ;)
Gibson SG Standard --> Biyang Mad Driver --> Way Huge Swollen Pickle --> Bogner Alchemist 212

Pudzian
Posty: 652
Rejestracja: 20 mar 2006, 18:48
Lokalizacja: Kurwiepiardy dln.
Kontakt:

Post autor: Pudzian » 07 kwie 2006, 21:49

Epiphone czy Gibson?
Precyzuj proszę.Miałem doczynienia.Studio to zupełnie inna gitara od 7 czy 5-ki.Dlatego właśnie "precyzowanie" jest ważne.

Awatar użytkownika
zombie youth revolt
Posty: 5146
Rejestracja: 31 mar 2006, 23:30
Lokalizacja: Rockaway Beach

Post autor: zombie youth revolt » 07 kwie 2006, 22:14

Pudzian pisze:Epiphone czy Gibson?
Precyzuj proszę.Miałem doczynienia.Studio to zupełnie inna gitara od 7 czy 5-ki.Dlatego właśnie "precyzowanie" jest ważne.
nazwa tematu chyba dostatecznie precyzuje o jaki model mi chodzi - ale w sumie to nie sa zbyt popularne gitary, wiec juz po prostu powiedzcie o kazdym firebirdzie z jakim mieliscie do czynienia ( oczywiscie gibsonie - co tez jest napisane w temacie ).

ze wzgledu na fakt, ze studio mnie najbardziej interesuje - ten ejst w moim zasiegu cenowym, V i VII juz nie niestety to na tych opiniach mi najbardziej zalezy.

chociaz opinie na temat V i VII tez mile widziane.
Gibson SG Standard --> Biyang Mad Driver --> Way Huge Swollen Pickle --> Bogner Alchemist 212

Awatar użytkownika
Pan Hilary
Posty: 444
Rejestracja: 15 mar 2006, 14:30
Lokalizacja: zza twoich pleców
Kontakt:

Post autor: Pan Hilary » 07 kwie 2006, 23:08

Grałem na dwóch Firebirdach V; jedna z '91, druga z '96 roku. Starsza była lepszym egzemplarzem i na niej się skupiłem. Pomimo kształtu wygodne, świetnie leży na ciele, idealnie wisi sobie na paseczku. Cienki korpus daje brzmienie a'la SG, ale nie do końca. Specyficzne brzmienie, lekko wintydżowo-niklowe z powodu pickupów w niklowanych puszkach, ale zarąbiście uniwersalny sound. Nieco mniej dołu niż w LP (podobny do SG, ale nie do końca przypominam), jakby dawali za darmo nie pogniewłbym się.
Nie wiem jak to się odnosi do nowego Firebirda Studio; szczerze mówiąc nie interesuje mnie to. Ten Firebird to było świetne wiosło.

Pudzian
Posty: 652
Rejestracja: 20 mar 2006, 18:48
Lokalizacja: Kurwiepiardy dln.
Kontakt:

Post autor: Pudzian » 08 kwie 2006, 11:08

Studio z racji konstrukcji tj. wklejanego gryfu różni sie sustainem(choć i tak jest o niebo lepiej niż w wypadku gryfów przykręcanych) od 5-ki czy 7-mki.Dodatkowo drozsze modele są mniej podatne na tzw "wilki",a wynika to konstrukcji (neck throughbody).Mimo to jest to bardzo ciekawa gitara.Różnica to także pickupy,które nie dają jednak brzmienia dokładnie takiego jak minibuckery.Z tego co pamiętam siedzą w nim 490 i 498 czyli takie jak w sg std
Faktycznie ma coś podobnego do SG w brzmieniu,choć jest to jednak dość specyficzny instrument.Warto chyba by go poprostu ograć.Warto.

ODPOWIEDZ