Lutnicy, których polecamy i odradzamy

Rozmowy dotyczące gitar elektrycznych.
ODPOWIEDZ
michel51
Doradca
Doradca
Posty: 5086
Rejestracja: 21 gru 2008, 18:33
Lokalizacja: z warszawy

Re: Lutnicy, których polecamy i odradzamy

Post autor: michel51 » 11 maja 2016, 20:52

Tyle; wymiana strun, ustawienia akcji i polerowanie progów - 30zł. , menzura - 40zł. i ugięcie gryfu - 25zł. Czyli ok. 100zł. za regulację jest o.k.

pietrek2004
Doradca
Doradca
Posty: 2432
Rejestracja: 06 maja 2010, 15:01

Re: Lutnicy, których polecamy i odradzamy

Post autor: pietrek2004 » 11 maja 2016, 22:54

Maynardziak pisze: Kupiłem sobie gitarę, nowa, budżetowa - Cort Katana, zadzwoniłem do lutnika i krzyknął mi 250 zł za regulacje to się załamałem jak stary dom. Gitara za 700 zł a regulacja 250 zł eh....Rozumiem jakbym miał gitarę za 2-3 k i grał profesjonalnie...ale do plumkania domowego....?
Kupiłem sobie rower, nowy, w supermarkecie. Stał pomiędzy regałem z kiszonymi ogórkami a pampersami. Zadzwoniłem do mechanika od rowerów - krzyknał mi 200 za regulację. Rower za 350 a regulacja za 200?!! Rozumiem, jakbym miał rower za 10k i jeździł profesjonalnie, ale do jeżdżenia po piwo?

A teraz , ze spokojem, Maynardziak, zastanów się i na powyższym przykładzie przeanalizuj powoli, cóżeś takiego głupiego nabazgrolił, bo tłumaczyć mi się nie chce.

Maynardziak
Posty: 5
Rejestracja: 11 maja 2016, 13:11

Re: Lutnicy, których polecamy i odradzamy

Post autor: Maynardziak » 11 maja 2016, 23:55

pietrek2004 nie chce mi się z Tobą wchodzić w dyskusję by nie zaśmiecać tematu na przepychanki słowne. Dowiedziałem się tutaj od przychylnych użytkowników ile taka robocizna 30 minutowo - 1 h powinna kosztować. nie zapłacę za nią 1/3 ceny gitary. inni muszą zapierdzielać cały dzień za 50-100 zł dniówki a ktoś chce w 1 h czasu zgarnąć 2,5 dniówki jak nie więcej.

a w tym co napisałem wcześniej nie ma nic głupiego...idziesz do mechanika i co za naprawę mercedesa zapłacisz tyle samo co za naprawę malucha? uwierz mi, że za naprawę mercedesa zapłacisz kwotowo więcej.

inna rzecz
dalej jakbyś poszedł do fryzjera żeby zrobił Tobie fryzurę - jeden Cie ogoli na 200 zł w super modnym salonie a drugi w osiedlowym krzyknie tylko 50 zł. Efekt będzie ten sam albo bardzo podobny.

To samo jest z tym lutnikiem, uważa że jako super mega spec z tradycjami może sobie krzyknąć 2,5 raza więcej na podstawowej dla lutnika i najprostszej czynności jakim jest regulacja gitary.

bo co, bo jest jednym z 2 najstarszych lutników od gitar we wrocławiu?

więc zamiast się napinać to dopomóż mądrą radą jeżeli potrafisz

Lusjusz
Posty: 735
Rejestracja: 14 lis 2010, 16:21

Re: Lutnicy, których polecamy i odradzamy

Post autor: Lusjusz » 12 maja 2016, 0:22

"a w tym co napisałem wcześniej nie ma nic głupiego...idziesz do mechanika i co za naprawę mercedesa zapłacisz tyle samo co za naprawę malucha? uwierz mi, że za naprawę mercedesa zapłacisz kwotowo więcej."

Pewnie sam nie rozumie tych waszych przykładów, ale regulacja nie jest naprawą, a raczej czym w rodzaju przeglądu czyli klasa auta(gitary) nie ma większego znaczenia.

Z tanimi gitarami jest tak ze rzadko bywa by ktoś pojawił się z nimi u lutnika gdyż cennik jest jaki jest i często to się porostu nie opłaca, a nikt nie obniży ceny za szlif o 50% bo gitara kosztowała 500zł.


"więc zamiast się napinać to dopomóż mądrą radą jeżeli potrafisz"

Zrób to sam (gryf,menzura,akcja,czyszczenie,ustawienie przetworników) przy stałym mostku nie zajmie Ci to nawet 30 min, a są to czynności obowiązkowe po każdej wymianie strun(lekkie korekty), a chyba nie będziesz za każdym razem latał do lutnika.

pietrek2004
Doradca
Doradca
Posty: 2432
Rejestracja: 06 maja 2010, 15:01

Re: Lutnicy, których polecamy i odradzamy

Post autor: pietrek2004 » 12 maja 2016, 0:50

Maynardziak pisze:więc zamiast się napinać to dopomóż mądrą radą jeżeli potrafisz
Jeśli mam dopomóc - "naucz" się "geometrii" gitary i reguluj, ustawiaj, kombinuj sam. Przy tej cenie wiele nie ryzykujesz , a wiele możesz się nauczyć, zamiast narzekać na ceny usług. Ich wysokość bowiem nie może zależeć od wartości sprzetu, skoro te same czynności należy wykonać w taniej i drogiej gitarze, ba w drogiej rzadko się spotyka krzywe gryfy, żle nabite progi, itp, a więc w taniej roboty jest więcej. Czyli co - jak kupisz goownianą gitare w Lidlu za 99 zł, to uważasz, ze lutnik Ci ją powinien ustawić za 10 bo tak tanio kosztowała? Czy uważasz , że wymiana opon w starym Golfie powinna kosztowac mniej, niż w nowym Fordzie, tylko dlatego, że ich wartość rynkowa jest różna? A roboty tyle samo!
No weź się chłopie ogarnij ze swoimi "złotymi myślami"...

kedar
Posty: 791
Rejestracja: 05 mar 2014, 19:27

Re: Lutnicy, których polecamy i odradzamy

Post autor: kedar » 12 maja 2016, 7:11

250 zl to faktycznie drogo!! W tarnowie bylem u lutnika za ustawienie i wszystkie operacje 70zł.. i polecam bo stroi idealnie az do ostatniego progu!! 250 zl to wymiana progow kosztuje gdzie roboty naprawde jest w h..

Maynardziak
Posty: 5
Rejestracja: 11 maja 2016, 13:11

Re: Lutnicy, których polecamy i odradzamy

Post autor: Maynardziak » 12 maja 2016, 7:12

Panowie i właśnie diabeł tkwi w szczegółach, potem mówi się , że lutnik to wymarły zawód i jest ich garstka w każdym mieście.
No nie dziwie się jak krzyczą takie ceny. Każdy z nas myśli raczej logicznie, w moim przypadku myślę tak - nie dam 1/3 ceny gitary za 1 h usługę, natomiast jakby to kosztowało 1/6 to już inaczej na to patrzę.

Myślę jakby nie miał zaporowej ceny to lepiej by na tym wyszedł, miałby dużo zamówień nawet od początkujących gitarzystów z tańszymi nowymi i używanymi wiosłami.

Dużo powinno się płacić za coś co wymaga wysokiej specjalizacji, jest czasochłonne, trudne, że nie można wykonać tego samemu. no chyba, że ktoś ma dużo kasy to jest mu to obojętne. Jak piszecie mógłbym to wykonać sam tylko wystarczy się wgłębić w temat - artykułów na ten temat i filmików tutoriali na youtube jest sporo.
Rozumiem że powinien krzyczeć sobie dużo za jakieś szlifowania, naprawy elektryki, trudna naprawa ale za coś podstawowego co można wykonać samemu czyli nie jest skomplikowane?

pietrek2004 właśnie forum jest po to aby doświadczony gitarzysta jak Ty pomógł początkującemu i wyjaśnił, że 250 zł za prostą czynność to jest golenie przez lutnika i , że "świeżak" jeżeli nie sam wyregulować to może poszukać na forum, internecie doświadczonego muzyka który zrobi to za 70 - 100 zł w 30 minut. Po co bronić takiego lutnika?

SRV FAN
Posty: 112
Rejestracja: 04 maja 2006, 14:06

Re: Lutnicy, których polecamy i odradzamy

Post autor: SRV FAN » 12 maja 2016, 9:16

Nie dziwię się lutnikowi. Jak widzi gitarę za 500 w której trzeba będzie przyszlifować progi przy robocie (bo w fabryce nie wykończono gitary jak należy) i namęczyć się z nią bo gnie się jak zapałka, to mu się słabo robi na wejściu. Dochodzi jeszcze czynnik ludzki. Jak widzisz nooba któremu się wydaje że lutnik z "(wulg.)" wyrzeźbi mu gitarę 5 klas wyżej to po co ma się naciągać z jakimś dyletantem który nie rozumie swojego instrumentu. Dobry lutnik ma roboty na 2-3 miesięcy do przodu więc mu to lata czy zarobi tą 100 czy nie.

Maynardziak
Posty: 5
Rejestracja: 11 maja 2016, 13:11

Re: Lutnicy, których polecamy i odradzamy

Post autor: Maynardziak » 12 maja 2016, 10:39

SRV FAN no nie wiem czy 2-3 miesiące do przodu bo mi powiedział, że na drugi dzień odbiór. Ale że jako ochłonąłem już w temacie to powiem tak, może ta cena 250 zł to on w standardzie regulowania także szlifuje progi za każdym razem. Tylko to nie jest zawsze potrzebne przecież, wpierw powinien podać cenę za standardową regulacje np. 70-100 zł i ew. że ze szlifem jak będzie potrzebny to 250 zł (bo się trafił gorzej wykonany model do poprawki). Wiadomo z nowym wiosłem jest loteria, może się trafić lepiej albo gorzej wykonany do poprawy.
Nie każdy musi być pro ,każdy pro był kiedyś noobem. raczej pierwszej gitary nie kupuje się też za 2-3 k zł więc miej szacunek do noobów także bo Satrianim to Ty nie jesteś aby się tak napinać

SRV FAN
Posty: 112
Rejestracja: 04 maja 2006, 14:06

Re: Lutnicy, których polecamy i odradzamy

Post autor: SRV FAN » 12 maja 2016, 10:59

Tu nie chodzi o mój szacunek dla noobów tylko raczej wyobrażenie większości noobów i ich oczekiwania. Nie napinam się. Nauczony doświadczeniem stwierdzam to co stwierdzam. Czasami nie ma się co brać za robotę jak będą tylko z tego kłopoty a później taki noob na forum pisze że lutnik do dupy i nie jest w stanie uwierzyć, że jego gitara to nie jest 8 cud świata. Regulacja instrumentu to nie jest jakaś tajemna wiedza. Znasz kogoś kto się na tym zna to poproś żeby Ci pokazał i zaoszczędzisz dużo pieniędzy.

P.S. Na szczęście nie muszę zarabiać gitarą na życie więc Satriani może się czuć bezpieczny.

P.S. Nie odbieraj tego osobiście bo nie było moją intencją żeby Cię obrażać tylko zwrócić uwagę jakie są realia w relacjach klient lutnik.

Awatar użytkownika
woj74
Zasłużony
Posty: 9895
Rejestracja: 07 maja 2008, 14:44
Lokalizacja: Chorzów

Re: Lutnicy, których polecamy i odradzamy

Post autor: woj74 » 12 maja 2016, 12:31

Nie znam lutnika, który regulując budżetowe gitary wybudował by sobie willę z tej profesji. Ja zajmuję się nie tylko gitarami ale i bębnami, pracuję na scenie przy backline, trochę również organizacją i produkcją imprez.
Jeżeli ktoś uważa, ze lutnik za drogi - proszę bardzo, nawet na tym forum umieszczony jest mój tutorial o regulacji gitar. A potrzeba sporo narzędzi i wiele praktyki aby zrobić to dobrze i bez uszkodzeń. A i podstawy ekonomii czyli pojęcia przychodu, dochodu i kosztów.
Pozdrawiam wszystkich, dla których lutnik to wyzyskiwacz!
[img]http://img708.imageshack.us/img708/4026/noslash.jpg[/img]

gor
Posty: 301
Rejestracja: 25 lut 2011, 13:08

Re: Lutnicy, których polecamy i odradzamy

Post autor: gor » 12 maja 2016, 13:52

Tu chyba nie chodzi o to, że klient jest noobem, ale o to, że nowe gitary z tej półki cenowej zwyczajnie potrzebują szlifu progów i sama regulacja bez niego jest dość daremna. 250 za szlif plus regulację to nie jest cena wcale kosmiczna, ale skoro to za dużo to poszukaj kogoś tańszego.
No i nie przesadzajmy - sama regulacja bez szlifu wcale nie jest kosmicznie trudna i wcale nie wymaga kosmicznie drogich narzędzi...

pietrek2004
Doradca
Doradca
Posty: 2432
Rejestracja: 06 maja 2010, 15:01

Re: Lutnicy, których polecamy i odradzamy

Post autor: pietrek2004 » 12 maja 2016, 19:35

Dlaczego nie biorę się za serwisowanie wzmacniaczy gitarowych, będąc elektronikiem z kilkudziesięcioletnim doswiadczeniem? Dlatego - by znów nie wysłuchiwać tekstów - "panie, za ten malutki oporniczek 150 złotych?!!!". Całe szczęście, póki co, mam z czego żyć, ciesząc się, że taki Maynardziak nigdy nie zostanie moim klientem. I pamiętam jak zamykałem firmę, z nieukrywana rozkoszą sikajac WD 40 po zardzewiałych śrubach mojej tablicy reklamowej. Ostatni klient nazywał się Mikołajczak i za drogo mu było 70 złotych za dwa dni roboty i biegania za częściami zamiennymi do jego "padliny". Liczenie pieniedzy w cudzych kieszeniach jest ulubionym zajęciem pewnej części rodaków, niestety.

michel51
Doradca
Doradca
Posty: 5086
Rejestracja: 21 gru 2008, 18:33
Lokalizacja: z warszawy

Re: Lutnicy, których polecamy i odradzamy

Post autor: michel51 » 12 maja 2016, 20:17

Dodam, że ceny które podałem to ceny zacnego zakładu lutniczego a nie jakieś wymyślone. Jak widać można tanio a i tak opłacalnie bo to zakład istniejący już klika lat na rynku. Przykładowa cena w USA (Atlanta) 60$ za pełny setup elektryka.

kedar
Posty: 791
Rejestracja: 05 mar 2014, 19:27

Re: Lutnicy, których polecamy i odradzamy

Post autor: kedar » 13 maja 2016, 20:55

No usa.. a ile zarabiasz? 1200 dolcow?? Wiec...

ODPOWIEDZ