Regulacja gitary elektrycznej

Rozmowy dotyczące gitar elektrycznych.
ODPOWIEDZ
Breyger
Posty: 32
Rejestracja: 02 mar 2014, 12:16

Re: Regulacja gitary elektrycznej

Post autor: Breyger » 19 maja 2014, 10:58

chyba przez to wszystko jestem faktycznie przewrażliwiony teraz :D no cóż, lubie jak wszystko jest profesjonalnie i zadbane ;p
w takim razie przepraszam i bardzo mocno dziękuję za wszystkie rady, jak byśmy się może kiedyś spotkali obiecuje :cheers: :grin:

PS. grać za dużo niestety nie mogę teraz ;/ zwichnięcie stawu barkowego ;/

michel51
Doradca
Doradca
Posty: 5099
Rejestracja: 21 gru 2008, 18:33
Lokalizacja: z warszawy

Re: Regulacja gitary elektrycznej

Post autor: michel51 » 19 maja 2014, 19:39

Co tam staw, Hendrix grał zębami, może też dasz radę :wink: .

Xylo
Posty: 706
Rejestracja: 15 lis 2012, 2:05

Re: Regulacja gitary elektrycznej

Post autor: Xylo » 19 maja 2014, 19:55

Nie wiem jak w waszych gitarach ale u mnie wyraźnie wysokość strun wpływa na wygięcie gryfu. Na pewno zależy to od grubości gryfu i grubości strun. Im cieńszy gryf i grubsze struny tym łatwiej o taki efekt, podnosząc i opuszczajac na mostku. Ja to szczególnie odczuwam w akustyku, który ma u mnie cienki gryf i właśnie grube struny 13-tki. Naciąg jest duży i nawet małe podniesienie strun wygina mocniej gryf. Na szcżęście mam pręt i mogę to łatwo skorygować.

Co do fundamentów i krzywizny Ziemi to bym polemizował. Murarze posługuja się poziomicami a one naturalnie wyłapują te niuanse. Wcale bym się nie ździwił gdyby w bardzo długim budynku fundamenty własnie miały pewna krzywizne Ziemi. Na dodatek powstałoby to przez używanie zwykłej poziomicy z bąbelkiem. :wink:

Awatar użytkownika
woj74
Zasłużony
Posty: 9895
Rejestracja: 07 maja 2008, 14:44
Lokalizacja: Chorzów

Re: Regulacja gitary elektrycznej

Post autor: woj74 » 19 maja 2014, 20:56

A w jaki to sposób podnosisz struny w akustyku na mostku, wymieniasz podstawek?
[img]http://img708.imageshack.us/img708/4026/noslash.jpg[/img]

Xylo
Posty: 706
Rejestracja: 15 lis 2012, 2:05

Re: Regulacja gitary elektrycznej

Post autor: Xylo » 19 maja 2014, 21:17

Podczas montażu zestawu Fishmana pod siodełko mostka wsadzałem piezo i musiałem to siodełko spiłowac od spodu. Przy okazji chciałem też lekko obniżyć. Czyli robiłem coś odwrotnego, obniżałem struny siodełkiem w mostku i po tym gryf stracił ugięcie. Musiałem go poluzować żeby znowu je odzyskał. Po tym struny znowu sie lekko uniosły i uzyskałem kompromis pomiędzy małą wysokościa a jeszcze dobrym wybrzmiewaniem. Przy obnizaniu strun dochodzi do takiego momentu w wysokich partiach, ze struna jeszcze nie łapie kolejnego progu ale zaczyna o niego brzęczeć i wytraca sustain. Tego unikam i nie obniżam nigdy za tę granicę.

Po takich to zabiegach są moje wnioski, co do wpływu wysokości strun na ugięcie gryfu. W Fenderze też to zauważyłem ale w mniejszym stopniu. Używam 9-tek więc naciąg mniejszy.

Awatar użytkownika
woj74
Zasłużony
Posty: 9895
Rejestracja: 07 maja 2008, 14:44
Lokalizacja: Chorzów

Re: Regulacja gitary elektrycznej

Post autor: woj74 » 19 maja 2014, 23:41

To nie wysokość strun spowodowana naciągiem tylko niecierpliwość. Trzeba dac dobę gitarze aby się ułożyła.
[img]http://img708.imageshack.us/img708/4026/noslash.jpg[/img]

Xylo
Posty: 706
Rejestracja: 15 lis 2012, 2:05

Re: Regulacja gitary elektrycznej

Post autor: Xylo » 20 maja 2014, 0:04

Od tamtej operacji minął chyba z rok i gitara trzyma geometrię. Oczywiście to o czym pisze to są ułamki milimetra. Jednak to one właśnie decydują o ustawieniu. Zresztą sprawdzę ją znowu przy najbliższej okazji, dobrze że sie przypomniało. Sceptykom proponuję obniżenie strun tak żeby prawie leżały na gryfie, naciągnięcie stroju i sprawdzenie jakie ugięcie ma gryf a po tym podniesienie i ponowne sprawdzenie. Będzie różnica. Czas ma znaczenie ale u mnie akurat gryf reagował szybko, na drugi dzień było już bez zmian. Sprawdzałem ją wiele razy przez ten rok i było bez zmian, mam szczelinkę na 7 progu taka jak trzeba. Dbam o wilgotność. :think

michel51
Doradca
Doradca
Posty: 5099
Rejestracja: 21 gru 2008, 18:33
Lokalizacja: z warszawy

Re: Regulacja gitary elektrycznej

Post autor: michel51 » 21 maja 2014, 19:54

Posiłkując się równoległobokiem sił można by wyliczyć jak podniesienie struny wpływa na zwiększenie się siły wyginającej gryf, wątpię aby to wartość większa od 0,1% lub i mniej. Aczkolwiek fakt, im struna wyżej tym ta siła większa. Ale przy milimetrowych odchyleniach? Czy warto się tym zajmować?

Xylo
Posty: 706
Rejestracja: 15 lis 2012, 2:05

Re: Regulacja gitary elektrycznej

Post autor: Xylo » 21 maja 2014, 20:29

Przedstaw stosowne wyliczenia oparte o matematykę a nie pisz co ci się wydaje. Polecam tez przekonanie sie na własnej gitarze, wystarczy proste doświadczenie, o którym juz pisałem. Dalsze grzebanie w tym temacie będzie kabaretem skeczów męczących......... chyba, ze ktoś wniesie na prawdę nowe wątki :think

gor
Posty: 301
Rejestracja: 25 lut 2011, 13:08

Re: Regulacja gitary elektrycznej

Post autor: gor » 21 maja 2014, 20:59

michel51 pisze:Posiłkując się równoległobokiem sił można by wyliczyć jak podniesienie struny wpływa na zwiększenie się siły wyginającej gryf, wątpię aby to wartość większa od 0,1% lub i mniej. Aczkolwiek fakt, im struna wyżej tym ta siła większa. Ale przy milimetrowych odchyleniach? Czy warto się tym zajmować?
Tu muszę się nie zgodzić... Składowa siły naciągu strun odchylająca główkę od osi jest (dla małych kątów) wprost proporcjonalna do kąta struny-podstrunnica. Za to składowa działająca wzdłuż gryfu rzeczywiście zmienia się nieznacznie. Oczywiście wszystko mocno upraszczając.

michel51
Doradca
Doradca
Posty: 5099
Rejestracja: 21 gru 2008, 18:33
Lokalizacja: z warszawy

Re: Regulacja gitary elektrycznej

Post autor: michel51 » 27 maja 2014, 19:32

A o to i wyliczenia, przy założeniach (nieco, ale tylko nieco) uproszczonych; długość struny 650mm. - przeciw prostokątna obrazująca siłę naciągu struny, długość osi gryfu 649,692mm. - wzdłuż tej osi działa siła dociskająca gryf do mostka, wysokość struny na osią gryfu 20mm. - przyprostokątna krótsza, wzdłuż niej działa siła Fg - gnąca gryf.
Jeżeli siła naciągu strun wynosi 100 ( jednostki dowolne, to tylko przykład ) to Fg=3,123447, przy zmianie wysokości struny o 2mm. siła ta wyniesie Fg'=3,446224 czyli zmiana wyniosła 0,322777%, przy podniesieniu o 1mm. będzie to ok. 0,16% siły naciągu strun. Z pamięci pomyliłem się zatem o 0,06%, przy milimetrowym podniesieniu.

Dobosz153
Posty: 316
Rejestracja: 03 lis 2012, 17:37

Re: Regulacja gitary elektrycznej

Post autor: Dobosz153 » 28 cze 2014, 15:47

Witam. Ostatnio napotkałem trochę irytujący jak dla mnie problem. Pewnego razu przewoziłem gitarę z domu do pewnego miejsca gdzie ona cały czas jest. Gram na niej gdy tam jestem. A że ostatnio zachorowałem to nie grałem na niej... I stała kilka dni, bodajże ok. tygodnia w bezruchu. dziś zasiadłem by na niej grać i zauważyłem że gitka mi strasznie brzęczy tylko na strunie E6. Reszta siedzi cicho , nic nie brzęczy nie obija się o progi. czy to coś z gryfem?? Regulacja by coś pomogła?? Podniosłem niby mostek ale chcę się upewnić co jest nie tak bo trochę się tym zaniepokoiłem. Czy pomieszczenie jakoś wpłynęło na tę rzecz?? Cały czas gitara stoi w pokrowcu.
There is no dark side in the moon, really. As a matter of fact it’s all dark
https://soundcloud.com/dobosz153

michel51
Doradca
Doradca
Posty: 5099
Rejestracja: 21 gru 2008, 18:33
Lokalizacja: z warszawy

Re: Regulacja gitary elektrycznej

Post autor: michel51 » 28 cze 2014, 18:22

Zobacz gdzie brzęczy? Jak jedna struna to może ona winna? Z gitarą nic się nie powinno dziać.

Dobosz153
Posty: 316
Rejestracja: 03 lis 2012, 17:37

Re: Regulacja gitary elektrycznej

Post autor: Dobosz153 » 28 cze 2014, 19:10

Brzęczała na całym gryfie... Sprawdzałem i jest jak mówię... Trochę podniosłem mostek ale chce przywrócić wcześniejszy stan ale przez tą brzęczącą strunę...
There is no dark side in the moon, really. As a matter of fact it’s all dark
https://soundcloud.com/dobosz153

michel51
Doradca
Doradca
Posty: 5099
Rejestracja: 21 gru 2008, 18:33
Lokalizacja: z warszawy

Re: Regulacja gitary elektrycznej

Post autor: michel51 » 29 cze 2014, 18:17

Znaczy brzęczy struna czy też obija się o progi? Czasem struny mają marną owijkę i tak się dzieje. Przecież łatwo to sprawdzić czy obijają się o progi czy owijka.

ODPOWIEDZ