Detektywi c.d.n

Rozmowy dotyczące gitar elektrycznych.
Rafciu
Posty: 11
Rejestracja: 14 sty 2009, 21:50

Post autor: Rafciu » 16 sty 2009, 18:17

Earl :D
Nie nie jestem, ta w/w fotka jest z innego forum [dociekliwie szukając rozwiązania mojej zagadki natknałem sie na to zdjęcie ].

Awatar użytkownika
Al_Bundy
Posty: 149
Rejestracja: 22 lip 2007, 22:49

Post autor: Al_Bundy » 17 sty 2009, 0:31

cholera, pierwszy raz takie coś widzę, dwugryfowa gitarka z basem :D


ps. jak nie znasz odpowiedzi na pytanie co to za gitara, to będzie to defil :d

Awatar użytkownika
NiecnyKsiaze
Posty: 8462
Rejestracja: 13 gru 2006, 12:49

Post autor: NiecnyKsiaze » 17 sty 2009, 6:44

Rafciu, Jolana robiła masę gitar. Twoja gitara naturalnie może być wyrobem jakiegoś lutnika czy rzemieślnika z dawnych czasów. Tak jak ustaliliśmy - Ty zbierasz na pierwsze rozsądne wiosło, a ja zarabiam, żeby od Ciebie tę zagadkową gitarę odkupić do celów kolekcjonerskich ;-)

Koledzy -- wyłącznik światła był popularnym rozwiązaniem na przełomie lat 1950/1960-tych. Gdzieś są strony w Necie, na których widać kilku młodziutkich późniejszych tytanó rocka z Jolanami wyposażonymi w "wyłącznik światła". Sam grałem na ciekawej krajowej gitarze "Zefir" z takim przełącznikiem.
[size=85]
[url=http://nk.art.pl/mp3/nk_grom_molowo.mp3]Piosenka o adminach[/url]
[url=http://nk.art.pl/mp3/nk_wojny_gwiezdne.mp3]Piosenka o forach[/url]
Antek[/size]

Rafciu
Posty: 11
Rejestracja: 14 sty 2009, 21:50

Post autor: Rafciu » 17 sty 2009, 10:41

NiecnyKsiaze pisze:Rafciu, Jolana robiła masę gitar. Twoja gitara naturalnie może być wyrobem jakiegoś lutnika czy rzemieślnika z dawnych czasów. Tak jak ustaliliśmy - Ty zbierasz na pierwsze rozsądne wiosło, a ja zarabiam, żeby od Ciebie tę zagadkową gitarę odkupić do celów kolekcjonerskich

Koledzy -- wyłącznik światła był popularnym rozwiązaniem na przełomie lat 1950/1960-tych. Gdzieś są strony w Necie, na których widać kilku młodziutkich późniejszych tytanó rocka z Jolanami wyposażonymi w "wyłącznik światła". Sam grałem na ciekawej krajowej gitarze "Zefir" z takim przełącznikiem.
eee?...
Czy panowie ukrywają cos przedemna :]?
(nie koniecznie przepadam za takimi osobami...)

Awatar użytkownika
Grocki
Posty: 207
Rejestracja: 11 kwie 2008, 14:30
Lokalizacja: Płock
Kontakt:

Post autor: Grocki » 17 sty 2009, 11:05

Spiskowa teoria dziejów??:)
Spokojnie, tu nie bardzo jest co ukrywać. Po prostu jesteś posiadaczem starej gitary która do grania nadaje się średnio(jeśli w ogóle). Moim skromnym zdaniem Niecny proponuje Ci niezły biznes. Ty kupisz sobie instrument na którym da się grać i do tego jest ładny, a on będzie miał kolejną ozdobę na ścianie. 8) Radzę się zastanowić.

Pozdrawiam
www.aqq.band.pl

Awatar użytkownika
push
Posty: 34
Rejestracja: 05 mar 2008, 0:04

Post autor: push » 17 sty 2009, 11:15

Rafciu pisze:
NiecnyKsiaze pisze:Rafciu, Jolana robiła masę gitar. Twoja gitara naturalnie może być wyrobem jakiegoś lutnika czy rzemieślnika z dawnych czasów. Tak jak ustaliliśmy - Ty zbierasz na pierwsze rozsądne wiosło, a ja zarabiam, żeby od Ciebie tę zagadkową gitarę odkupić do celów kolekcjonerskich

Koledzy -- wyłącznik światła był popularnym rozwiązaniem na przełomie lat 1950/1960-tych. Gdzieś są strony w Necie, na których widać kilku młodziutkich późniejszych tytanó rocka z Jolanami wyposażonymi w "wyłącznik światła". Sam grałem na ciekawej krajowej gitarze "Zefir" z takim przełącznikiem.
eee?...
Czy panowie ukrywają cos przedemna :]?
(nie koniecznie przepadam za takimi osobami...)
Hej kolego, NiecnegoKsiecia nie oskarżaj o kłamczuchowanie, gdy z dobrej woli chce użyczyć Ci własnego doświadczenia. Niekoniecznie przepadam za takimi osobami, ktore zachowują się jak Ty.

Rafciu
Posty: 11
Rejestracja: 14 sty 2009, 21:50

Post autor: Rafciu » 17 sty 2009, 13:01

Push zrozum...
Kupił byś gitare ktora tylko i wylacznie fajnie wygląda?... Jest masa sky-way'ow które nie grzesza wyglądem .
Niecny wie cos ,czego ja nie wiem . A jako ,że jestem laikiem w tych sprawach ,mam wrażenie ,że probuje mnie wykozystac :D...
Patrz bodajze 3 moj post... Napsalem ,że nie sprzedam ->czyt odp.Niecnego (dalej swoje :)... ) Tym bardziej sprawa nabrala rozmachu .
Ps. nic do ciebie nie mam Niecny ale probujesz wywrzecz na mnie ,swojaka presje ...
Więcej nie wypowiem się w tym temacie (moje intulicja cos mi mówi ,ze mogl by on przerodzic sie w nie jaki spor ).

A zatem , dziekuje panom:
* Earl -za naprawde pomocna stronke +
* Grocki'emu - zawsze to jakies przypuszczenia :)
* Jagiello - dał do zrozumienia ,że to nie defil :P
* lis1989 - takiej odpowiedzi oczekiwałem +
No i :
* NiecnyKsiaze - za przypuszczenia no i oferte kupna :D...

PS. tez chce cos powiesic na scianie :)

Dziekuje wszystkim za uwage ... do uslyszenia :)

Awatar użytkownika
Grocki
Posty: 207
Rejestracja: 11 kwie 2008, 14:30
Lokalizacja: Płock
Kontakt:

Post autor: Grocki » 18 sty 2009, 18:23

As you wish..
www.aqq.band.pl

Awatar użytkownika
NiecnyKsiaze
Posty: 8462
Rejestracja: 13 gru 2006, 12:49

Post autor: NiecnyKsiaze » 19 sty 2009, 4:41

Rafciu, spokojnie. Jeżeli Twoja gitara nie jest kompletnie niesprawna, to i tak, żeby nadawała się do grania na estradzie, musiałbym w nią włożyć nie mniej niż 1000 zł. Wymiana progów, frezowanie podstrunnicy, klucze, przetworniki. Nie wiem czy mi się opłaca, ale... wartość kolekcjonerska i myśl z wyjściem na scenę z wiosłem z historią mnie rajcuje.

Musisz sobie zdawać sprawę, że nastolatkiem byłem w latach 1970-tych, kiedy to sprzętu praktycznie nie było. Jedyny elektryk na jakim wtedy grałem to rzemieślniczy Zefir - a ten przepadł w zawieruchach historii. Mój kolega Robert Brylewski zakładając Kryzys wzbudził furorę, pojawiając się z Telecaterem Jolany. Wartość sentymentalna starego rzemieślniczego czy nieźle wykonanego komunistycznego instrumentu jest dla mnie ogromna. Tego możesz nie zrozumieć.

Rozmawiałem wczoraj z "Witwą", lutnikiem Piotrem Witwickim. W tej chwili jest wśród części uznanych muzyków mojego pokolenia trend do wyszukiwania i remontu archaicznych gitar z naszej części Europy. Muzyków jest stać na bardzo kosztowną naprawę, bo mogą wzbogacić swój arsenał brzmieniem, którego nie ma nikt inny. Ale mówimy o muzykach posiadających kolekcje zawodowych gitar.

Ty Rafciu potrzebujesz nowoczesnej, porządnej gitary. Ale jak chcesz zawiesić swój zabytek na ścianie, to Twój wybór, Twoja gitara.

W kwietniu startujemy w konkursie festiwalu KOPYŚĆ w Białymstoku - będzie szansa się poznać, spotkać.
[size=85]
[url=http://nk.art.pl/mp3/nk_grom_molowo.mp3]Piosenka o adminach[/url]
[url=http://nk.art.pl/mp3/nk_wojny_gwiezdne.mp3]Piosenka o forach[/url]
Antek[/size]

Awatar użytkownika
łukasz1992
Posty: 1472
Rejestracja: 19 wrz 2008, 17:32
Lokalizacja: WlKp

Post autor: łukasz1992 » 19 sty 2009, 9:12

Niecny dobrze mówi :D
Ty możesz się zniechęcić do grania na tej gitarze bo jest to z pewnością stara gitara....
A jak widzisz Niecnemu bardzo zależy na tej gitarce,moglibyście zrobić dobry interes :lol:
za tą kasę co byś zyskał, mógłbyś kupić coś pożądnego, a tu musisz na pewno powymieniać kilka części co być może kosztuje więcej niż sama gitara :)

SlowHand
Posty: 872
Rejestracja: 18 wrz 2006, 14:19
Lokalizacja: Gdynia

Post autor: SlowHand » 19 sty 2009, 9:44

co do zniechęcenia, to róznie bywa, ale na takiej gitarze łatwo na pewno nie będzieszmiał. Ja proponuję Ci odstapić gitarę Niecnemu, ale oczywiścię za taką cenę, żebyś mógł kupić na początek jakięś przyzwoite wiosło. Bo jeśli Księciu zawoła 200 zł (choć nie sądze) za gitae to chya nie ma o czym rozmawiać. lepiej grać na czymś takim. Dogadajcie sie panowie. rafciu odstępuję gitarę Niecnemu za taką cenę, aby mógł kupić coś na początek, Niecny moze pomóc w wyborze Rafciowi i wszyscy sa zadowoleni :)

Awatar użytkownika
Grocki
Posty: 207
Rejestracja: 11 kwie 2008, 14:30
Lokalizacja: Płock
Kontakt:

Post autor: Grocki » 19 sty 2009, 9:52

Nie chcę smędzić, ale należy dodać że instrument który leżał nietknięty kilkanaście lat będzie raczej pozbawiony walorów brzmieniowych. Żeby była jasność, będzie tępy i głuchy jak regipsowa płyta. Zdarzają się oczywiście wyjątki, ale jedynie potwierdzają regułę.

Pozdrawiam.
www.aqq.band.pl

Awatar użytkownika
Ranthram
Posty: 1254
Rejestracja: 27 mar 2006, 21:30

Post autor: Ranthram » 19 sty 2009, 9:55

Ale bzdury :).

Awatar użytkownika
Grocki
Posty: 207
Rejestracja: 11 kwie 2008, 14:30
Lokalizacja: Płock
Kontakt:

Post autor: Grocki » 19 sty 2009, 9:56

Może i bzdury, poparte jednak długoletnią praktyką. Ale że jestem głuchy i się nie znam to inna sprawa

Pozdrawiam.
www.aqq.band.pl

Awatar użytkownika
Ranthram
Posty: 1254
Rejestracja: 27 mar 2006, 21:30

Post autor: Ranthram » 19 sty 2009, 9:58

Och, skoro te "poglądy" są poparte wieloletnim doświadczeniem, to na pewno umiesz racjonalnie wytłumaczyć, dlaczego gitara nietykana od lat będzie głucha, prawda?

ODPOWIEDZ