Fan club Strata

Rozmowy dotyczące gitar elektrycznych.
ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
scichol
Posty: 433
Rejestracja: 24 lip 2007, 13:27
Lokalizacja: Warszawa/Falenica
Kontakt:

Fan club Strata

Post autor: scichol » 20 wrz 2008, 23:12

Fan club Strata...
Ekhm...Odpowiedz na temat Fan club tele.
Kto kocha straty bardziej od tele??
I dlaczego?
(wiem, wiem smieszne to, ale nie moglem sie powstrzymac :D )
[color=blue]Squier 94' Psychodelic +wilkinson tuners +Vintge VS6 OW->Kompresor->Korg, multi->Danelectro CC Overdrive->Danelectro Tremolo->Dunlop Crybaby ->wzmak: Fender Princeton Chorus red knob's|wyjazdowy-Kustom Dart 10 [/color]|Elektro-Akustyk Cort E70

Awatar użytkownika
Luki1132
Posty: 590
Rejestracja: 21 lut 2008, 17:58
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: Luki1132 » 20 wrz 2008, 23:14

Ja lubię straty :) A tele jakoś mi się nie podoba.
http://img163.imageshack.us/img163/4302/20050915122459kg0.gif

Awatar użytkownika
fryt33k
Posty: 565
Rejestracja: 15 sty 2008, 19:39
Lokalizacja: PIONKI

Post autor: fryt33k » 20 wrz 2008, 23:15

wszyscy z fan clubu telecastera! bojkotujemy ten temat! :lol:
[url=http://userbars.pl/Muzyka/Userbar/15418,Radiohead,fan.htm][img]http://img.userbars.pl/78/15418.png[/img][/url]
[url=http://userbars.pl/Muzyka/Userbar/7731,Pink,floyd,fan.htm][img]http://img.userbars.pl/39/7731.png[/img][/url]

[url=http://www.normalisr.com/?username=fryt33k][img]http://media.normalisr.com/media/charts_new/fryt33k.jpg[/img][/url]

Awatar użytkownika
Klakierzasty
Posty: 51
Rejestracja: 02 lip 2008, 23:13
Lokalizacja: Wrocław

Post autor: Klakierzasty » 20 wrz 2008, 23:15

Mam dziwne przeczucie że forum zaleje fala fanclubów :) Zaraz pewnie pojawi się temat o LP, potem SG, Explo itd. ;)

Awatar użytkownika
Aramis
Posty: 445
Rejestracja: 29 gru 2006, 0:07
Lokalizacja: Białystok

Post autor: Aramis » 20 wrz 2008, 23:19

Gram na Telecasterze za niecałe trzysta złotych, naprawdę trudno być fanem czegoś takiego. Zbieram teraz na Strata, bo w obecnej sytuacji tylko jemu mogę oddać sfe serce.

Awatar użytkownika
rzemon
Zasłużony
Posty: 2461
Rejestracja: 28 sty 2007, 20:59
Lokalizacja: Minsk Mazowiecki

Post autor: rzemon » 21 wrz 2008, 0:05

Moim pierwszym elektrykiem była kopia straciaka marki LeadStar - bardzo miło wspominam to wiosełko :wink:

Ale jeśli już będę kupował coś "fenderowatego" to będzie to jednak tele :wink:
Młodafoka of da jer.

Awatar użytkownika
NiecnyKsiaze
Posty: 8462
Rejestracja: 13 gru 2006, 12:49

Post autor: NiecnyKsiaze » 21 wrz 2008, 0:22

Moją następną gitarą będzie Stratocaster, niekoniecznie produkcji Fendera.

Uważam ją za najwygodniejszą gitarę pod słońcem, mowa naturalnie o modelach "modern". Jeżeli na moim modyfikowanym Stracie marki Stagg gra mi się tak wygodnie, to co mówić o gitarze tego typu z wyższej półki...

Koniecznie z humbuckerem lub dwoma.
[size=85]
[url=http://nk.art.pl/mp3/nk_grom_molowo.mp3]Piosenka o adminach[/url]
[url=http://nk.art.pl/mp3/nk_wojny_gwiezdne.mp3]Piosenka o forach[/url]
Antek[/size]

Awatar użytkownika
zombiak
Doradca
Doradca
Posty: 2059
Rejestracja: 19 sie 2008, 22:16
Lokalizacja: Dąbrowa Górnicza

Post autor: zombiak » 21 wrz 2008, 0:31

Osobiście jestem fanem Stratów, głównie za wygodę gry (tak, z gryfem 7.25 Niecny :wink: ale te z 9.5 też są wcale wygodne), uniwersalność i ogromne możliwości modingu. No i za archaiczną konstrukcję. Ach, ten plastikowy pickguard, ach brumiący pickupy! :wink:

Miłośników Tele uspokoję, że Teleszczaka również mam zamiar sobie kiedyś sprawić, ale najpierw zainwestuję w jakieś mahoniowe wiosełko z humbami dla równowagi ze stratem. I wtedy Tele.

Awatar użytkownika
Poxipol
Posty: 1645
Rejestracja: 28 mar 2008, 19:06
Lokalizacja: Lublin

Post autor: Poxipol » 21 wrz 2008, 0:35

Jam jest również miłośnik Stratów. Na razie to tylko kopia Fendera z wsadzonymi DiMarzio Class of '55, ale w przyszłości planuję coś lepszego. Niekoniecznie Fender. Najlepiej jakby to miało korpus z jesionu, gryf całkiem klonowy, pickupy vintage, dużą główkę i kolor fiesta red :D
[url]http://www.facebook.com/angerfishband[/url]

Awatar użytkownika
NiecnyKsiaze
Posty: 8462
Rejestracja: 13 gru 2006, 12:49

Post autor: NiecnyKsiaze » 21 wrz 2008, 0:39

Gdybym Zombiak czuł komfort z podstrunnicą 7.25", nie myślałbym o modern Stracie ;-) A może nawet 12"? ;-)
[size=85]
[url=http://nk.art.pl/mp3/nk_grom_molowo.mp3]Piosenka o adminach[/url]
[url=http://nk.art.pl/mp3/nk_wojny_gwiezdne.mp3]Piosenka o forach[/url]
Antek[/size]

Awatar użytkownika
zombiak
Doradca
Doradca
Posty: 2059
Rejestracja: 19 sie 2008, 22:16
Lokalizacja: Dąbrowa Górnicza

Post autor: zombiak » 21 wrz 2008, 0:42

Poxipol - osobiście nie przepadam za tymi główkami a'la lata '70, preferuję zwykłe, ale fiesta red to jeden z moich ulubionych kolorów. Zwłaszcza już postarzały, wyblakły, coś cudownego :wink:

Nawiązując do awatara - jak Ci się gra QOTSA na Stracie? Ja z Big Muffem i wycofanymi wysokimi tonami uzyskuję nawet niezłe efekty, choć dalekie do ideału. Do tego to jednak trzeba humbów i mahoniu.

Awatar użytkownika
Poxipol
Posty: 1645
Rejestracja: 28 mar 2008, 19:06
Lokalizacja: Lublin

Post autor: Poxipol » 21 wrz 2008, 1:06

Grać gram, ale brzmieniowo się nie udaje nasladować :wink: . Do tego faktycznie trzeba jakiejś mięsistej gitary, najlepiej nastrojonej do C. Ale od biedy też z Big Muffem i pickupem przy gryfie daję radę się zbliżyć do czegoś typu Little Sister czy No One Knows.
[url]http://www.facebook.com/angerfishband[/url]

Awatar użytkownika
Hardi
Posty: 2373
Rejestracja: 09 mar 2006, 13:50
Lokalizacja: północno-zachodnie wybrzeże Norwegii
Kontakt:

Post autor: Hardi » 21 wrz 2008, 1:09

zapisuję się do tego fanklubu 8)

wczoraj miałem okazję grać na kilku stratach (i nie tylko) James Tyler i Tom Anderson i zbieram szczękę z podłogi 8)

Awatar użytkownika
Ranthram
Posty: 1254
Rejestracja: 27 mar 2006, 21:30

Post autor: Ranthram » 21 wrz 2008, 1:23

Wpisuję się jako szczęśliwy posiadacz Fendera Stratocastera z JB Jr. pod mostkiem :).

Awatar użytkownika
woj74
Zasłużony
Posty: 9895
Rejestracja: 07 maja 2008, 14:44
Lokalizacja: Chorzów

Post autor: woj74 » 21 wrz 2008, 8:26

rzemon pisze:Moim pierwszym elektrykiem była kopia straciaka marki LeadStar - bardzo miło wspominam to wiosełko :wink:
Podajmy sobie ręce, ja miałem Lead Star V, stratopodobny wyrób z NDR z jednym humbuckerem i czymś co przypominało tremolo. Dumny byłem jak magi w mlecznej zupie. Sprzedałem ją później koledze, ma ją do tej pory gdzieś za szafą. Swoją drogą to nie wiem czy one w ogóle były robione z drewna.
[img]http://img708.imageshack.us/img708/4026/noslash.jpg[/img]

ODPOWIEDZ