nadpęknięta główka/gryf Epi i jak tam wpuścić klej

Rozmowy dotyczące gitar elektrycznych.
Awatar użytkownika
woj74
Zasłużony
Posty: 9894
Rejestracja: 07 maja 2008, 14:44
Lokalizacja: Chorzów

Re: nadpęknięta główka/gryf Epi i jak tam wpuścić klej

Post autor: woj74 » 23 lut 2017, 23:55

Titebond liquid hide glues jest słaby i po wyschnięciu zbyt elastyczny. Szkoda zachodu.
Nie raz kleiłem takie pęknięte główki. Titebond original trzyma elegancko ale jest nieco za gęsty aby przejść nawet przez bardzo grubą igłę bez rozcieńczenia tak więc rozcieńczam minimalnie i zasysam do strzykawki z grubą ale skróconą nieco igłą.
Im krótsza igła tym lepiej przez nią przechodzi. Problem może się pojawić z aplikowaniem kleju aby wpłynął w całą pekniętą część. Po zdjęciu strun można odchylić główkę aż do momentu, że poczujesz, ze prawie się odłamuje. No trochę ruletki jest...;)
Wtedy włożyć w szczelinę jakieś drobne kliny aby tak pozostała i wstrzyknąć klej trzymając gitarę w pionie główką do góry aby grawitacja pomogła (przyda się druga osoba do pomocy przy trzymaniu gitary). Następnie wyjąć kliny i kilkukrotnie ręką odchylić i ścisnąć główkę aby wklej się wpompował w szczelinę. Ścisnąć kilkoma ściskami podkładając pod szczęki scisku kawałki korka aby nie uszkodzić powierzchni zarówno gryfu jaki podstrunnicy. Można to zrobić np tnąc korek z wina na kilkumilimetrowe krążki. Wytrzeć nadmiar kleju i wypić wino aby nie zgerowało i tyle.
Wpłynięciem kleju w pręt bym się nie przejmował o ile nie zaklei całej nakrętki. Warto po godzinie i później jeszcze kilka razy pokręcić nakrętką aby klej jej nie unieruchomił. Wielkiego ryzyka jednak nie ma gdyż ten klej nie wiąże się dobrze z metalem.
Niestety po naprawie zostaną ostre i niemiłe dla ręki pęknięcia lakieru.
[img]http://img708.imageshack.us/img708/4026/noslash.jpg[/img]

(R)ubin
Posty: 9
Rejestracja: 21 lut 2017, 11:26

Re: nadpęknięta główka/gryf Epi i jak tam wpuścić klej

Post autor: (R)ubin » 26 lut 2017, 7:49

bardzo Wam wszystkim dziękuję za rady. W takim razie po 10-tym biorę się do roboty. Faktycznie dokupię jeszcze jeden ścisk i ten Titebond original. Boję się tylko trochę tego krótkiego czasu otwartego kleju ( chyba koło 3 minut) ale mam nadzieję, że po rozcieńczeniu leciutko się on zwiększy. Oczywiście dam znać co mi z tego wyszło :)

michel51
Doradca
Doradca
Posty: 5147
Rejestracja: 21 gru 2008, 18:33
Lokalizacja: z warszawy

Re: nadpęknięta główka/gryf Epi i jak tam wpuścić klej

Post autor: michel51 » 26 lut 2017, 17:52

E tam czas otwarty 4-6min. , powinieneś zdążyć .

(R)ubin
Posty: 9
Rejestracja: 21 lut 2017, 11:26

Re: nadpęknięta główka/gryf Epi i jak tam wpuścić klej

Post autor: (R)ubin » 17 mar 2017, 11:51

Jestem na świeżo po klejeniu. Mam nadzieję, że klej dotarł w dziurę na tyle, że będzie ok bo ciężko było to odchylić i aplikacja kleju nie była łatwa. Natomiast to co mogę dorzucić od siebie a co komuś może się przydać to fakt, że :
Klej Titebond original wood glue daje się przecisnąć przez strzykawkę z igłą 1.2 mm bez rozcieńczania.

michel51
Doradca
Doradca
Posty: 5147
Rejestracja: 21 gru 2008, 18:33
Lokalizacja: z warszawy

Re: nadpęknięta główka/gryf Epi i jak tam wpuścić klej

Post autor: michel51 » 01 kwie 2017, 17:53

A jak zacisnąłeś , szczelinę ? No i napisz jak trzyma .

amelia88
Posty: 66
Rejestracja: 19 mar 2021, 11:04

Re: nadpęknięta główka/gryf Epi i jak tam wpuścić klej

Post autor: amelia88 » 28 sty 2022, 11:28

W sumie to ja sprawdziłabym również oferty, jakie ma firma https://ataszek.pl . Tam możecie znaleźć różnorodne kleje do łączenia wszelakich powierzchni i są to specjalistyczne produkty, także na pewno w praktyce doskonale się sprawdzą. Koniecznie sobie zobaczcie.

ODPOWIEDZ