Kup Magazyn Gitarzysta

Sprawdź punkty i wymień na nagrody

Kropki na gryfie i inne modyfikacje gitary

Rozmowy dotyczące gitar elektrycznych.

Kropki na gryfie i inne modyfikacje gitary

Postautor: Bat » 11 kwie 2007, 18:17

Jest taka sprawa - mam Washburna X12 i cieszy mnie to, że kropki są urozmaicone, tj. po lewej, a nie na środku, jednak kolega ma to: http://www.abcsounds.co.uk/images/washburn-x50-pro.jpg i nie ma tych kropek. Wiem gdzie jest jaki próg i są one mi niepotrzebne, fajny byłby czysty gryf. Jednak wiem, że ich usunięcie jest raczej niemożliwe, więc moje pytanie - czy są jakieś specialne wzory do naklejenia na progi, albo chociaż takie "X" jak na tym X50 Pro? :D
Ostatnio zmieniony 12 kwie 2007, 17:16 przez Bat, łącznie zmieniany 1 raz
http://forum.magazyngitarzysta.pl/viewtopic.php?f=46&t=46437&p=432608#p432608

Bat
 
Posty: 783
Rejestracja: 20 gru 2006, 23:42

Postautor: pitels » 11 kwie 2007, 18:23

...Bat gitara jest do grania, a nie do upiększania w tandetny sposób (to nie jest atak na ciebie). A tak w ogóle to nie bardzo rozumiem do czego zmierzasz?((chcesz zdrapać kropki i przykleić IKSA??>>nie kapuję w jakim celu. A teraz odp. na twoje pytanie: z założenia nikt nie bawi się w takie głupoty.....zapytaj jakiegoś górala albo rzemieślnika...może na chińskim bazarze...albo mogę ci wyciąć z pazłotka po czekoladzie i przykleić taśmą....(ludzie to mają problemy)
Any better band than Pink Floyd? I don't think so...
Obrazek
Obrazek

pitels
 
Posty: 620
Rejestracja: 04 mar 2007, 20:19

Postautor: Bat » 11 kwie 2007, 18:36

Wiem, wiem, nie wiem co mi przyszło do głowy, w sumie to mi tak nie zależy, ale chciałbym sobie zmodyfikować lekko gitarę, żeby się wyróżniała. Bo właśnie nikt się w takie rzeczy nie bawi ;)

A co powiedzie na przemalowanie obramowań humbuckerów z czarnego na srebrny? Wykręcić i sprayem malnąć :D
http://forum.magazyngitarzysta.pl/viewtopic.php?f=46&t=46437&p=432608#p432608

Bat
 
Posty: 783
Rejestracja: 20 gru 2006, 23:42

Postautor: pitels » 11 kwie 2007, 18:44

twoja gitara twoja fantazja itp.
mozna nawet wywiercic dziury na wylot i przewciagnac drut kolczasty
ps. wrzuć fotke jak już coś wymyslisz... :)
Any better band than Pink Floyd? I don't think so...
Obrazek
Obrazek

pitels
 
Posty: 620
Rejestracja: 04 mar 2007, 20:19

Postautor: Bat » 11 kwie 2007, 18:48

Hehe, tylko jak się ma do tego gwarancja, że sobie humby przemaluję? I co z tymi kropkami - jest jakiś sposób chociażby na "X", bo przecież zwykła naklejka będzie się darła przy dociskaniu strun, a już na pewno nie będzie tak dobra jak podstrunnica ;)
http://forum.magazyngitarzysta.pl/viewtopic.php?f=46&t=46437&p=432608#p432608

Bat
 
Posty: 783
Rejestracja: 20 gru 2006, 23:42

Postautor: Nep » 11 kwie 2007, 20:43

Na ładniejszej gitarze milej się gra, jednak grasz na drewnie, strunach etc., nie na wyglądzie gitary.
Jeśli chcesz się bawić - zamawiasz znacznik w kształcie X-a (mayo, aukcje), odrysowujesz, wycinasz rowek na podstrunnicy, przyklejasz. Stanowczo odradzam ;)
Tout passe, tout casse, tout lasse...

Nep
 
Posty: 221
Rejestracja: 26 lis 2006, 22:39
Lokalizacja: Łódź

Postautor: Bat » 11 kwie 2007, 20:48

Odrzućmy w ogóle temat grania, wiadomo, że gra się na gitarze. Ale np. jak jeździ się na desce to można sobie coś korektorem walnąć na gripie, czy nalepkę nakleić na deck, zawsze to jakieś odróżnienie od reszty :) Podobają mi się gitary, które mają obwódki pickupów np. srebrne. Tylko jak to bezpiecznie wykręcić i jak wygląda sprawa gwarancji?

Co do podstrunnicy - wycinanie rowków - nigdy w życiu :D Nie zabiłbym tak mojej gitarki :D W sumie to nawet ten X mi nie jest tak potrzebny, tylko fajnie jakby kropek nie było, ale one są chyba w wyciętych rowkach :? A jak z tym X-em - sprawdzałem czy jest jakiś user mayo, ale nic nie znalazłem, chyba, że jakieś biura podróży :D
http://forum.magazyngitarzysta.pl/viewtopic.php?f=46&t=46437&p=432608#p432608

Bat
 
Posty: 783
Rejestracja: 20 gru 2006, 23:42

Postautor: SRV FAN » 11 kwie 2007, 21:29

Jak chcesz zlikwidować kropki na gryfie to jest sposób, a mianowicie:

Weź kawałek palisandru i zetrzyj go na proszek. Wyciągnij kropki z gryfu i "załataj otwory mieszaniną pyłku palisandrowego i kleju. Niewiem jakiego kleju użyć ale po takim zabiegu miejsca po kropkach nie będą odcinać się kolorem od palisandru.

Jeżeli chodzi o X na gryfie to:

Zdobądź odpowiednie markery. Wytnij podstrunicę w miejscach gdzie chcesz wstawić markery. Do wycinania można użyć małego frezika i np. czegoś takiego:

http://www.amazon.com/Makita-GE0600-4-I ... 11&sr=1-23

Przestrzeń dookoła markerów "załatać" tak jak otwory po kropkach i gotowe.

Ale ja bym to zostawił profesjonaliście.

Pozdrawiam

SRV FAN
 
Posty: 80
Rejestracja: 04 maja 2006, 14:06

Postautor: Nep » 11 kwie 2007, 21:33

Hehe, klej plus wypełniacz ;) Stary sposób łatania drewna...Nada się klej żywiczny, wikol...ale znalezienie odcienia palisandru pasującego do podstrunnicy - może być problem. Poza tym, ślady i tak będą.
Tout passe, tout casse, tout lasse...

Nep
 
Posty: 221
Rejestracja: 26 lis 2006, 22:39
Lokalizacja: Łódź

Postautor: Gep » 11 kwie 2007, 21:35

ja tam rozumiem Twoje ciągotki w strone upiększania giotar po swojemu, niedawno pomalowalem swojego Strata odrazu lepiej się gra i nikt takiego nie ma;)

Gep
Zasłużony
 
Posty: 1870
Rejestracja: 06 sty 2007, 16:18
Lokalizacja: Leszno

Postautor: Bat » 11 kwie 2007, 21:45

Dzięki za odpowiedzi :D

Z wyciąganiem kropek to trochę bym miał stracha. A czy lutnik dałby radę z czymś takim? Jeśli tak to za ile? Jakby już wywalił kropki to X można olać, bo jeszcze potem będę żałował, że ciąłem podstrunnicę i gitarki mi się nie uda sprzedać :D Byłby jeszcze problem z tym, że owy X przechodzi przez progi 11, 12 i 13 (zaznacza dwunasty), trzeba by ciąć na części :?

Za to odpuszczę chyba sobie malowanie pickupów, bo może będę wymieniał na jakieś inne ;)

Gep pisze:ja tam rozumiem Twoje ciągotki w strone upiększania giotar po swojemu, niedawno pomalowalem swojego Strata odrazu lepiej się gra i nikt takiego nie ma;)

Hehe, o to chodzi! :D
http://forum.magazyngitarzysta.pl/viewtopic.php?f=46&t=46437&p=432608#p432608

Bat
 
Posty: 783
Rejestracja: 20 gru 2006, 23:42

Postautor: Gep » 11 kwie 2007, 21:51

znam jednego kolesia który bawi się w takie coś ale nie wiem czy Cie zainteresuje i czy CI zrobi coś takiego. Ewentualnei mogę Cię polecić gdybyś bardzo chciał. Ale to nie zbyt mądry zabieg moim zdaniem.

Gep
Zasłużony
 
Posty: 1870
Rejestracja: 06 sty 2007, 16:18
Lokalizacja: Leszno

Postautor: Vodh » 11 kwie 2007, 21:54

Ja też jak najbardziej rozumiem ciągoty do upiększania gitary, ale wyjmowanie znaczników po ro, żeby nic tam nowego nie wstawiać uważam za conajmniej dziwne. To będzie na 100% wyraźnie widoczne z bliska, a nie wiem czy i z daleka nie będzie raziło. Bo drewna takiego, żeby słojami dopasować to raczej nie dosztukujesz. Ja bym raczej wymieniał markery na jakieś bardziej fantazyjne, wtedy gitara poszłaby do lutnika, on by mi wyjął kropy, dofrezował jakieś otwory i wstawił coś odjechanego ;) Tyle że ja to tak sobie gdybam bo moichprostokątów z Epi LP Custom na nic nie zamienię :P

Vodh
 
Posty: 41
Rejestracja: 01 mar 2007, 21:57
Lokalizacja: Warszawa

Postautor: Bat » 11 kwie 2007, 21:55

Gep - nie no ja bym się popytał na miejscu. Tylko ciekawe ile sobie zażyczą o ile mnie nie pożegnają zaraz po tym jak powiem "Dzień dobry, chciałbym wywalić kropki na podstrunnnicy, wstawić jednego X-a i ewentualnie zmienić kolor obwódek pickupów. Co Pan na to?" :D


Vodh pisze:Ja też jak najbardziej rozumiem ciągoty do upiększania gitary, ale wyjmowanie znaczników po ro, żeby nic tam nowego nie wstawiać uważam za conajmniej dziwne. To będzie na 100% wyraźnie widoczne z bliska, a nie wiem czy i z daleka nie będzie raziło. Bo drewna takiego, żeby słojami dopasować to raczej nie dosztukujesz. Ja bym raczej wymieniał markery na jakieś bardziej fantazyjne, wtedy gitara poszłaby do lutnika, on by mi wyjął kropy, dofrezował jakieś otwory i wstawił coś odjechanego ;) Tyle że ja to tak sobie gdybam bo moichprostokątów z Epi LP Custom na nic nie zamienię :P

Ja też bym wolał prostokąty od kropek, ale najbardziej podoba mi się czysty gryf, pewnie nie dałoby się dopasować palisandru, ale z daleka pewnie nie byłoby widać :)
Ostatnio zmieniony 11 kwie 2007, 21:56 przez Bat, łącznie zmieniany 1 raz
http://forum.magazyngitarzysta.pl/viewtopic.php?f=46&t=46437&p=432608#p432608

Bat
 
Posty: 783
Rejestracja: 20 gru 2006, 23:42

Postautor: Gep » 11 kwie 2007, 21:56

ten ziom ktorego kojarze powiedzialby "150 zł za wyjęcie włożenie sie dogadamy a puszki sam se pomaluj"

Gep
Zasłużony
 
Posty: 1870
Rejestracja: 06 sty 2007, 16:18
Lokalizacja: Leszno

Następna

Wróć do Gitara elektryczna - dyskusje

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 9 gości