Kup Magazyn Gitarzysta

Sprawdź punkty i wymień na nagrody

Wirtuozi gitary vs. klasycy,flamenkosi,jazzmani

Dział teoretyczny, dyskusje o teorii muzyki oraz o ćwiczeniach.

Wirtuozi gitary vs. klasycy,flamenkosi,jazzmani

Postautor: jan » 22 sty 2009, 20:40

Od jakiegoś czasu obserwuje fora gitarowe i zauważyłem że każdy ,,nowoczesny,, gitarzysta elektryczny musi umieć kilka utworów bacha ,vivaldiego lub paganiniego,jak najwięcej skal no i najlepiej szybko grać.Może zaczne o szybkości i wirtuozów typu malmsteen ,,którzy zamykają górną granice prędkości,,otóż tą górną granice prędkości osiąga się gdzięś 6-7 klasie szkoły muzycznej czyli w wieku 13 lat(sprawdzone na sobie chodziłem tam 9 lat)Nie mówie już o flamenkosach którzy nie dość że są super szybcy do jeszcze przy tym improwizują,
http://pl.youtube.com/watch?v=kOXatj4zR ... e=relateda często lekceważeni pod względem technicznym jazzmani(przynajmniej czytałem kilka takich głupich uwag)mają opanowane w stopniu wirtuozerskim kilka instrumentów(oczywiście nie wszyscy). Druga rzecz która mnie gryzie to zachłyśnięcie się barokiem jakoby był to okres największych techników w dziejach muzyki no sory ale dzieła chopina czy rachmaninova były o wiele bardziej skomplikowane:
http://pl.youtube.com/watch?v=Z8ytY57u8_4
No i wkurzające są troche też te wykonanie paganieniego z jutjuba nie dość że za wolno to jeszcze nierówno i masa błędów może dla gitarzysty punkowego takie coś to szpan ale dla klasycznego to profanacja :twisted: :lol: Ten temat ma na celu rozpoczęcie ciekawej dyskusji a nie obrażenie gitarzystów, wkońcu sam nim jestem.

jan
 
Posty: 340
Rejestracja: 22 sty 2009, 20:00

Postautor: Kubolski » 22 sty 2009, 22:00

Ale o co Ci chodzi? Bo nie bardzo rozumiem... :?
Obrazek

Kubolski
 
Posty: 2517
Rejestracja: 03 lis 2007, 15:01
Lokalizacja: KUMAMA

Postautor: jan » 23 sty 2009, 17:25

W skrócie chodzi o dwudziestolatków którzy grająch na ibanezach neo-klasyke i myślą że osiągneli techniczne wyżyny podczas gdy 12 latek bez słuchu po szkole muzycznej gra na takim samym poziomie.Paradoks jest taki że często ci fani paganiniego krytykują szkołę muzyczną jaką ograniczającą

jan
 
Posty: 340
Rejestracja: 22 sty 2009, 20:00

Postautor: samuraj_jack » 23 sty 2009, 17:34

Panie Janie, przesadzasz pan no :) Innych technik używają gitarzyści elektryczni, przestery, inna reakcja instrumentu itd itd... poza tym to nie wiem co za fora czytujesz, że ktoś jazzmanów o braki techniczne posądzał :roll:
Ogólnie temat byłby ciekawy gdyby nie narzucony dość ostro nurt dyskusji :)

Pozdrawiam

samuraj_jack
 
Posty: 45
Rejestracja: 12 kwie 2008, 17:38

Postautor: Ranthram » 23 sty 2009, 17:35

Fajnie, ale o czym tutaj dyskutować? Temat jest w tej chwili pozbawiony sensu.

Ranthram
 
Posty: 1255
Rejestracja: 27 mar 2006, 20:30

Postautor: acoto » 24 sty 2009, 1:16

jan pisze:W skrócie chodzi o dwudziestolatków którzy grająch na ibanezach neo-klasyke i myślą że osiągneli techniczne wyżyny podczas gdy 12 latek bez słuchu po szkole muzycznej gra na takim samym poziomie.Paradoks jest taki że często ci fani paganiniego krytykują szkołę muzyczną jaką ograniczającą

chcesz chyba odgrzać temat typu "szkoła a kreatywność" tylko że nienajlepiej się za niego zabierasz. Niemal na co dzień mam kontakt z 12 letnimi gitarzystami nie " po.." a w trakcie szkoły i o wysokości ich zaawansowania technicznego wolę nie dyskutować , bo nie ma o czym.
Choć zgadzam się że jest wielu nieco starszych ibanezograjków którym brak pokory i samokrytyki.

acoto
 
Posty: 1217
Rejestracja: 16 cze 2006, 12:31
Lokalizacja: podstołeczna wylęgarnia talentów

Postautor: jan » 24 sty 2009, 13:07

Tak tylko ci 12 letni gitarzyści nie grają na gitarze od sześciu lat (tak mi się zdaje bo chyba w wieku 7-9 lat masz za krótkie palce na gitare)mówię głównie o głuchych dzieciach bogatych rodziców :lol: czyli pianistach(oczywiście nie wszyscy ale gdzieś połowa uczniów szkól muzycznych ma zapędy arystokratyczne :P i pianino w domu musi być )

jan
 
Posty: 340
Rejestracja: 22 sty 2009, 20:00

Postautor: andrew129 » 24 sty 2009, 13:46

ale ze co?

andrew129
 
Posty: 202
Rejestracja: 18 lut 2008, 14:45

Postautor: acoto » 24 sty 2009, 17:20

jan pisze:Tak tylko ci 12 letni gitarzyści nie grają na gitarze od sześciu lat (tak mi się zdaje bo chyba w wieku 7-9 lat masz za krótkie palce na gitare)

już dawno wymyślono mniejsze instrumenty, w tym gitary żeby bez problemów grały nawet przedszkolaki


jan pisze:mówię głównie o głuchych dzieciach bogatych rodziców :lol: czyli pianistach(oczywiście nie wszyscy ale gdzieś połowa uczniów szkól muzycznych ma zapędy arystokratyczne :P i pianino w domu musi być )

a tego to już nie rozumiem, jeśli ktoś ma zamiar być pianistą to ćwiczy na pianinie zresztą pianino jest obowiązkowe jako drugi instrument w wypadku innego instruumentu głównego. W każdej szkole są uczniowie i ..uczniowie , każdy jakoś tam chce się wyróżnić jeśli talentu nie starcza, normalka. Tylko nie wiem z jakiej szkoły masz doświadczenia bo istnieje coś takiego jak egzamin wstępny który głuchych ,nawet najbardziej bogatych skutecznie eliminuje . Mam oczywiście na myśli szkoły państwowe.

acoto
 
Posty: 1217
Rejestracja: 16 cze 2006, 12:31
Lokalizacja: podstołeczna wylęgarnia talentów

Re: Wirtuozi gitary vs. klasycy,flamenkosi,jazzmani

Postautor: impromptu » 25 sty 2009, 18:17

jan pisze:Druga rzecz która mnie gryzie to zachłyśnięcie się barokiem jakoby był to okres największych techników w dziejach muzyki no sory ale dzieła chopina czy rachmaninova były o wiele bardziej skomplikowane


chyba nie wiesz o czym piszesz :)
muzyka Chopina czy Rahmaninova może wydawać sie bardziej skomplikowana ale trzeba znać podłoże hitoryczne ich twórczości,
czasy Bacha są początkiem systemu równomiernie temperowanego a Das voltemperiete klavier to było niesamowite osiągnięcie

poanalizuj sobie fugi Bacha to zobaczysz że to jest istny majstersztyk, ten człowiek miał niesamowity umysł muzyczny, mogę śmiało powiedzieć że było on największym muzykiem wszech czasów

impromptu
 
Posty: 193
Rejestracja: 18 maja 2007, 23:13
Lokalizacja: Częstochowa

Postautor: shutupandplay » 10 lut 2009, 14:57

Swoja droga to ciekawe.Dlaczego wielcy i "sprinterscy" gitarzysci graja Paganiniego,Bacha,a nie biora sie za Szopen.Jesli chodzi o szybkosc to do dzisiaj nie wiem co zrobic z kolesiem ktory sie Django Reinhardt nazywal i gral dwoma palcami.W ogole to predkosc jest przereklamowana albo przeceniana.

shutupandplay
 
Posty: 983
Rejestracja: 03 lis 2008, 22:18
Lokalizacja: Nottingham

Postautor: jan » 10 lut 2009, 15:15

[chyba nie wiesz o czym piszesz
muzyka Chopina czy Rahmaninova może wydawać sie bardziej skomplikowana ale trzeba znać podłoże hitoryczne ich twórczości,
czasy Bacha są początkiem systemu równomiernie temperowanego a Das voltemperiete klavier to było niesamowite osiągnięcie


Dobrze to jak wytłumaczysz że ktoś kto z muzyką klasyczną ma mało wspólnego(GITARZYSTA elektryczny grający metal) uczy się utworów bacha a nie chopina?Wiadomo bach że był geniuszem jak by tak nie było to jego utwory by nie przetrwały tyle lat.Ale myśle że gitarzyści nie powinni się ograniczać tylko do bacha i paganinego bo uważają że to szpan i są wielkimi wirtuozami.

gitarzysci graja Paganiniego,Bacha,a nie biora sie za Szopena.

rozczytanie z tabów bacha jest prostsze niż utworów romantyzmu w których trzeba znać nuty

jan
 
Posty: 340
Rejestracja: 22 sty 2009, 20:00

Postautor: shutupandplay » 10 lut 2009, 15:52

Szopen nie byl geniuszem?Szkoda!Przydalby sie nam jeden polak w towarzystwie geniuszy.Ciekawe dlaczego jego utwory przetrwaly tyle lat?

shutupandplay
 
Posty: 983
Rejestracja: 03 lis 2008, 22:18
Lokalizacja: Nottingham

Postautor: zxcvbnmasdqwe » 10 lut 2009, 16:48

bo były komercyjne :D

a szybkość nie jest przereklamowana - ona po prostu imponuje dużo bardziej niż wyczucie. Więcej lasek garnie się do ferrari niż do jakiegoś starego klasycznego bentleya :wink:

za to django - pierwszy shredder ?

zxcvbnmasdqwe
 
Posty: 3758
Rejestracja: 27 cze 2006, 7:44
Lokalizacja: Lublinowo

Postautor: jan » 10 lut 2009, 17:03

shutupandplay pisze:Szopen nie byl geniuszem?Szkoda!Przydalby sie nam jeden polak w towarzystwie geniuszy.Ciekawe dlaczego jego utwory przetrwaly tyle lat?

lol naucz się czytać

jan
 
Posty: 340
Rejestracja: 22 sty 2009, 20:00

Następna

Wróć do Akademia gitary - teoria i praktyka

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: A7x i 8 gości

cron