Kup Magazyn Gitarzysta

Sprawdź punkty i wymień na nagrody

Poradnik w wydaniu dźwiękowym

Dział teoretyczny, dyskusje o teorii muzyki oraz o ćwiczeniach.

Re: Poradnik w wydaniu dźwiękowym

Postautor: Little Gi » 03 sty 2011, 4:09

Czy nie da się zagrać synkopy w tym metrum tymi wartościami.?


No więc myślałam, ze interesowało Ciebie to co wyżej, w sensie odpowiedź na zadane pytanie.. ale najwyraźniej (co wnioskuję po odpowiedzi) interesowała Ciebie inna kwestia.. pytanie byłoby inne... "Czy ja nie mam racji..?" :))) I wyszło na to, że tak powiem, zasugerowaną przeze mnie metodę rozwiązania problemu .. wystarczyło bowiem podać definicję synkopy, wkleić linka lub przepisać 2 przykłady z solfeżu :) Niemniej cieszy mnie ogromnie, że już wiemy co to synkopa..a w gwoli sprostowania Shut chyba nie miał na celu przedstawiania pojęcia synkopy w tych przykładach, a coś innego.. :))) Heh..widzę, że Shut napisał.. Witaj :) i pozdrawiam :)
Nauka jak i Muzyka
niech nie dzieli - a łaczy
ludzi z pasją, jak i bez niej
gdy pytają - nie błądzą :)

Little Gi
 
Posty: 289
Rejestracja: 12 gru 2007, 2:24
Lokalizacja: Zielona Góra, Poznań

Re: Poradnik w wydaniu dźwiękowym

Postautor: Sober Frank » 03 sty 2011, 19:36

Shutupandplay napisał :
"Nie Ty decydujesz czy jest to przyklad na synkope czy nie. Jest tam proste liczenie szesnastek cwiercnut lub osemek, jesli przy okazji gdzies tam slyszysz synkope to trudno. Centrala gra cwiercnuty na 1 i 3 czyli slaba czesc taktu..."

Szczerze zgłupiałem... uznaję to za zwykłą pomyłkę. Ja o niczym nie decyduję, bo to jest już zadecydowane od wieków.
Ten drugi przykład powoli nabiera dla mnie formę partytury na perkusję :)))
To naprawdę ciekawe.

Co do bluesa to siedzę nad tym cały czas i nie tylko. Wrzucę coś kiedyś. Dzięki za wskazówki jeszcze raz.

pozdrawiam :)

Sober Frank
 
Posty: 54
Rejestracja: 25 lis 2010, 20:46

Re: Poradnik w wydaniu dźwiękowym

Postautor: Misza » 03 sty 2011, 21:49

No dobra, zacząłem rozkminiać temat rytmu.

Na razie rozumiem tyle, że synkopa to akcentowanie na słabą część taktu, zgadza się?

Trochę problemów mam ze swingowaniem (żona się nie chce zgodzić ;)) - rozumiem ideę przesuwania akcentu, ale nie wiem o jakie wartości przesuwać? Jeżeli mam 4/4, stopa gra na 1 i 3, a werbel chodzi ósemkami, to czy mam przesuwać o ósemki czy można o każdą inną wartość? Czy np. jeżeli zagram ten werbel na "i" to będzie właśnie to? Czy jeżeli w takcie wrzucę tylko jedną zeswingowaną nutkę, to jest OK, czy raczej wszystkie akcenty powinny być przesunięte?

Jutro wrzucę przykłady dźwiękowe.

Misza
 
Posty: 582
Rejestracja: 22 paź 2007, 22:21
Lokalizacja: Ustronie Morskie

Re: Poradnik w wydaniu dźwiękowym

Postautor: shutupandplay » 03 sty 2011, 22:28

Misza! Zasugerowales sie przebiegiem dyskusji niepotrzebnie. Slaba i mocna czesc taktu to jest co innego niz synkopa. Oczywiscie lacza sie, ale nie sa tym samym. Jesli masz na 1 i 3 akcent centrali, werbel gra osemkami to moze byc troche dziwne (chyba ze graja 2 4 6 8 osemke), wtedy hihat mozesz sprawdzic na szesnastkowym podziale. Zobacz centrala na 1 i 3, werbel na 2 i 4, hi hat osemkami ale na 2 4 6 8 osemke ( niektorzy nazywaja to osemki na "i"), pamietaj ze kiedy liczysz sobie szesnastki to sie zmienia te liczby czyli nie 1 i 3 cwiercnutami centrala tylko osemkami na 1 i 5, szesnastkami na 1 i 9. czyli jesli masz szesnastki to centrala na 1 i 9, werbel na 5 i 13, hihat na 3, 7, 11, 15, ot taki podstawowy beat, bez synkop specjalnie. Pole do popisu dla basu. ZROBIE PRZYKLADY JAK BEDE MIAL CZAS! NA RAZIE CO NIEKTORZY MIESZAJA POJECIA KTORE WPROWADZILISMY I KTORYCH JESZCZE NIE WPROWADZILISMY! Jesli chcesz synkope to policz sobie jakas nutke np. od werbla na 5 (szesnastkowe liczenie) policz sobie cztery szesnastki czyli 5 6 7 8 i te akcenty na 5 i 8 dadza taka synkope oparta o wartosci szesnastkowe (groove, swing itd), to samo z osemkami ( jesli centrala jest na 1 to synkopa oparta o osemki bedzie na czwarta nutke z grupy czyli 1 2 3 4 czyli 1 i 4 osemka (liczac szesnastkami to bedzie 1 i 7). Oczywiscie zmienia sie tez akcenty hihatu, ale nie musi, warto sobie posluchac i zagrac, nasze czucie rytmu bedzie kluczowym werdyktem w tym momencie. Niestety nie jest to tak proste w aranzacji calego utworu gdzie mamy miec jeszcze bas, gitare itd. Synkopa ma tez na celu zasugerowanie ze "groove" utworu i jego swing jest "zdwojony" czyli ma "double time' ( sorry ale nie wiem jak to jest po polsku), lol , jest szybszy niz sie wydaje :oops:
=========
Sober! Wystarczy! Przecztalem Twoje posty w poradniku od poczatku i mysle, ze warto zebys je sam przeczytal. Wczesniej pisales, ze stopa wydaje sie na "i", nie na 1 i 3. Potem znow zmieniasz to i piszesz, ze nie jest na "i", tylko inaczej. Jesli tak to slyszysz to musisz wyprostowac to z metronomem. Jesli slyszysz synkope to powiedz czy jest to synkopa oparta na osemce, szesnastce czy innej wartosci? Powinienes pamietac, ze przelozenie wiedzy o naturze intelektualnej ( tak jak probujesz to robic) na wiedze muzyczna zajmie Ci sporo czasu i na koncu stwierdzisz, ze polowa zlotych rad ze szkoly nie da sie przelozyc na jezyk improwizacji. Jesli sugerowales, ze interesuje Cie jazz itp. to pamietaj, ze rozumienie tego gatunku przez klasyczne formuly zapisu i opisu jest mocno przyblizone i zaokraglone. Jak zapiszesz synkope, gdzie szesnastka powinna lezec miedzy trzecia nutka z trioli a nastepna szesnastka? Blizej trioli, kwintoli czy szesnastki? Jesli piszesz, ze Cmaj7 ze zdwojeniem tercji wielkiej jest niepoprawne, to w sensie kreatywnosci, jest to prawda w jazzie i w ogole muzyce do lamania i naginania, lol. Cierpliwie przejzyj sobie przyklady i postaraj zapamietac sobie terminologie (jesli nie ufasz mi, to wejdz sobie w skrypty uniwersytetu Berklee), bedzie Ci to potrzebne do zrozumienia dalszych terminow. Wkrotce zrobimy sobie prosty test i zobaczymy jak wypadnie. Bedziesz mogl zastosowac sobie umiejetnosci nabyte przez studia "Solfezu" p.Lasockiego. Na razie spytam sie czy potrafisz zaklaskac lub zaspiewac te przyklady i w jakim tempie, czy rozumiesz czym jest slaba i mocna czesc taktu, czy masz pomysl jak zastosowac to w grze na gitarze ( w koncu wartosci sa te same dla wszystkich instrumentow", czy rozumiesz idee Big Four, czy wziales sobie do serca rade zeby sprobowac z prostszym bluesem, albo dlaczego kawalek ktory nagralem by zobrazowac Ci rozgrywanie akordow, nazwales "ma tempo na zlamanie karku"? A to zwykle 120 bpm. Wiem, ze zaczynasz swoja droge muzyczna bo to slychac w tym co i jak piszesz o muzyce. I jest na to zawsze jedna rada "WIECEJ GRAJ! MNIEJ GADAJ!" w Nowym Roku i kazdym nastepnym.

shutupandplay
 
Posty: 983
Rejestracja: 03 lis 2008, 23:18
Lokalizacja: Nottingham

Re: Poradnik w wydaniu dźwiękowym

Postautor: Sober Frank » 03 sty 2011, 22:47

Gdzie można Ciebie posłuchać? Oprócz rad. Pytam serio , bo nie wiem z kim rozmawiam.
Masz jakieś swoje nagrania?

Mogą być na "wrzucie" anonimowo jeśli nie chcesz się ujawniać.

Sober Frank
 
Posty: 54
Rejestracja: 25 lis 2010, 20:46

Re: Poradnik w wydaniu dźwiękowym

Postautor: shutupandplay » 03 sty 2011, 23:13

Cierpliwosci. Zrobimy sobie podstawy rytmu i jak to przeniesc na potrzeby gitary. Potem cos Ci nagram z dedykacja, a moze wczesniej, lol, "Giant Steps" wystarczy? To przygotuj material, i badz cierpliwy, a ja nagram "Giant Steps" dla Ciebie, lol. A moze "Countdown", jeszcze pomysle. Moze zwykly blues parkerowski? Hmmmm..... pomysle czy wziac w ogole gitare czy nagrac na forteklapie.... lol

shutupandplay
 
Posty: 983
Rejestracja: 03 lis 2008, 23:18
Lokalizacja: Nottingham

Re: Poradnik w wydaniu dźwiękowym

Postautor: Sober Frank » 03 sty 2011, 23:21

Wystarczy mi prosty blues na gitarze ...tylko na gitarze nie zasłaniaj się. Dzięki :) Też nagram dla Ciebie. Może być?

Sober Frank
 
Posty: 54
Rejestracja: 25 lis 2010, 20:46

Re: Poradnik w wydaniu dźwiękowym

Postautor: shutupandplay » 03 sty 2011, 23:58

Jak juz powiedzialem skoncze to co mam do skonczenie i wtedy cos nagram (zapewne jeszcze w tym roku). Ty nie mozesz nic nagrac bo pisales niedawno "nie mam możliwości nagrywania". Wyczerpalem juz limit czasu wiec mozesz nagrac przyklad poczatku swingu po Big Four, i przyklady na synkope w roznych podzialach, skoro jednak zmieniles zdanie co do mozliwosci nagrywania, potem gdzie sie przenosi akcent w big four i tworzy swing itd.

shutupandplay
 
Posty: 983
Rejestracja: 03 lis 2008, 23:18
Lokalizacja: Nottingham

Re: Poradnik w wydaniu dźwiękowym

Postautor: Sober Frank » 04 sty 2011, 19:36

Jeśli piszesz Shut ,że "centrala gra ćwierćnuty" w tym drugim przykładzie no to bez jaj(że tak powiem) Nie jestem zwolennikiem czepiania się słówek itd... Nie mam takiego zamiaru.
Piszesz centrala gra ćwierćnuty a werbel gra ósemki- ale druga nuta to ćwierćnuta grana przez werbel i szczególnie akcentowana. Nawet tego rytmu nie analizowałem wcześniej i pisałem pod wpływem chyba impulsu ,a Ty wywlekasz to zupełnie niepotrzebnie.
Wywlekasz też jakieś inne rzeczy z innych wątków -nie jestem przyzwyczajony do takiego typu rozmowy.( ale to ja się czepiam)
Wszystkie znane mi źródła podają ten przykład (Twój drugi i trzeci analogicznie) za przykład na synkopę. Nie wiem czemu ma służyć coś takiego z Twojej strony. Co chcesz pokazać? Podział nie ma tu nic do rzeczy.
Ludzie tego nie rozumieją i traktują słabą część taktu jak synkopę albo w ogóle nie słyszą tu synkopy i to jest moja wina wiem. Niepotrzebnie się odzywam.

Uważam te początkowe przykłady na ósemki, szesnastki, mocną i słabą część taktu za złe.

Nie mam możliwości nagrywania perkusji ,żeby było jasne.

Nie jestem zwolennikiem spinania się i mentorskiego tonu ;)
Pozdrawiam.

Sober Frank
 
Posty: 54
Rejestracja: 25 lis 2010, 20:46

Re: Poradnik w wydaniu dźwiękowym

Postautor: Little Gi » 04 sty 2011, 22:51

Jak się pisze w "nie mentorskim" tonie...
Nauka jak i Muzyka
niech nie dzieli - a łaczy
ludzi z pasją, jak i bez niej
gdy pytają - nie błądzą :)

Little Gi
 
Posty: 289
Rejestracja: 12 gru 2007, 2:24
Lokalizacja: Zielona Góra, Poznań

Re: Poradnik w wydaniu dźwiękowym

Postautor: Sober Frank » 04 sty 2011, 23:26

Trzeba uznać siebie za idiotę i traktować innych za mądrych.

Sober Frank
 
Posty: 54
Rejestracja: 25 lis 2010, 20:46

Re: Poradnik w wydaniu dźwiękowym

Postautor: shutupandplay » 04 sty 2011, 23:28

Dla mnie to jest taki rodzaj wiedzy ktora kazdy moze sobie znalesc w googlach. Przyklady sa na slaba i mocna czesc taktu. Mialem do wyboru 3 punkty gdzie nastapic mogla pomylka czyli ja, ty, solfez lasockiego. Zauwazylem, ze twierdzisz ze Lasocki podaje przyklad 2 i 3 na synkope, ale jak opisujesz nutki to nigdzie nie ma nutki z kropka, ktora byla by typowa dla synkopy. Cytat z mojego pierwszego post'u "Zacznijmy od tego czym jest mocna i słaba część taktu ( downbeat i upbeat) ponieważ to się łączy z synkopą.", i tylko tyle. Nastepnie, nie napisalem ze centrala gra cwiercnuty tylko, ze gra na mocna czesc taktu cwiercnutowo. Nie wiem jak jeszcze prosciej opisac slaba i mocna czesc taktu (downbeat i upbeat). Powiedzmy w uproszczeniu, ze nutki nieparzyste sa na mocna czesc taktu i parzyste sa na slaba. W muzyce rozrywkowej (i nie tylko) akcentujemy slaba czesc taktu. Jesli cwiercnutowy beat to 1 i 3 to mocna czesc taktu i moze to grac centrala (uproszenia), 2 i 4 akcent moze byc werbel, jesli osemki to policz sobie sam... to proste. Kolejny blad w Twoim rozumowaniu to zapis nutowy jesli znalbys dobrze nuty to wiedzialbys, ze synkope ( ktorej jeszcze nie pokazywalem) zapiszemy jako nutke z kropka. Zapis przykladu 2 i 3 jest mylnie przez Ciebie interpretowany (byc moze ten z ksiazki tez) centrala gra na 1 i jest nutka (niewazne jaka wartosc) potem jest pauza do 3 i na 3 wchodzi centrala i znow jest pauza do konca taktu (wiadomo, ze jesli jest polnuta to nie bedzie pauzy), potem w nutkach sa nutki na slaba czesc taktu i zaczynamy od nutki nad centrala czyli PAUZA osemkowa OSEMKA pauza OSEMKA pauza OSEMKA pauza OSEMKA. Jesli policzysz wartosci nut to centrala gara na pauze osemkowa na 1 i pauze na 3, ale sa to pauzy lini werbla, akcenty na 2 i 4 sa na pauzach czyli ciszaaaaaaa. Przy odrobinie wysilku kazdy sobie moze poradzic z tym. Nastepny blad to jest mieszanie terminu ktory sie jeszcze nie pojawil czyli synkopa. A srawa jest prosciutka, jesli podzial rytmu jest cwiercnutowy ( czyli 1 2 3 4) to wprowadzenie osemki w slaba czesc taktu zawsze wywola podobny efekt. Jesli osemkowy lub cwiercnutowy to szesnastka w slaba taktu da podobny efekt. Cierpliwosci i postaram sie nagrac jak najszybciej przyklady na synkope. Zreszta ona sie pojawia wyraznie w Big Four.
--------------------------------------------
Miedzy Nami, Frank to sam wprowadzasz zamieszanie! Zamiast skoncentrowac sie na slabej i mocnej czesci taktu to sie sam wprowadzasz w kanal z synkopa i pilujesz temat z kazdym kto chce wejsc w polemike. A to sa podstawy i liczenie od 1 do dowolnej ilosci nutek, lol. Przeczytaj co napisalem w pierwszym poscie i przeczytaj swoje posty. Nie powinienes tez twierdzic, ze ktos ma mentorski ton. Moglbys gdyby ktos sie pomylil jak Ty i nadal twierdzil swoje. Ale nie widze wiekszych pomylek poza tym, ze sam sie pomylilem w jednym poscie ze slaba i mocna czescia taku (Little Gi tez, lol), ale to jest tylko nieuwaga, a nie niewiedza. Dodatkowo jeszcze musisz wiedziec, ze nie robimy tu szkolki muzycznej, tylko prostujemy terminologie. Mam nadzieje, ze juz zrozumiales. Twoja rozumowanie polega na czyms co sie w szkole zdaza u uczniow ktorzy wiedza cos do przodu i nauczyciel mowi a teraz 2 razy 2, a ktos wstaje i krzyczy to jest podnoszenie do potegi drugiego stopnia a nie mnozenie, lol

shutupandplay
 
Posty: 983
Rejestracja: 03 lis 2008, 23:18
Lokalizacja: Nottingham

Re: Poradnik w wydaniu dźwiękowym

Postautor: Little Gi » 05 sty 2011, 2:46

Trzeba uznać siebie za idiotę i traktować innych za mądrych


To chyba lekka przesada ..:) nawet w formie żartu. Godzi i w cyt: "idiotów" i w cyt: "mądrych"...
A moderatorium chyba gdzieś ufo wysłało na inne forum, skoro brak reakcji :))) Przy okazji serdecznie pozdrawiam :)
Ja zatem będę śledzić ciekawy wątek tej zakładki do jego ukończenia, nie wtrącając się za bardzo, by nie prowokować niepotrzebnych dyskusji. Jak ktoś ma na to ochotę, Jego sprawa.
Jednym słowem, cierpliwie czekamy..nie tylko ja, na ciąg dalszy planowanych sprostowań co do znaczenia i praktykowania terminologii muzycznej...

Pozdrawiam, KM
Nauka jak i Muzyka
niech nie dzieli - a łaczy
ludzi z pasją, jak i bez niej
gdy pytają - nie błądzą :)

Little Gi
 
Posty: 289
Rejestracja: 12 gru 2007, 2:24
Lokalizacja: Zielona Góra, Poznań

Re: Poradnik w wydaniu dźwiękowym

Postautor: pietrek2004 » 05 sty 2011, 4:11

Dobra panowie, jak mawiali starożytni ksiegowi: "dosyć pieszczot, porachujem". Zamast walk o racje w sprawie jakiejś ósemki dalibyście jakowyś przykład, bo śledzenie tej dyskusji staje się trudne i nudne, nie umniejszajac Waszych umiejętnosci i niewątpliwej wiedzy w temacie. Muzyka nie jest sztuką dla samej teorii, a przede wszystkim, mówiąc banalnie - dla uciechy uszu nawet niezbyt rozgarnietego w temacie odbiorcy ( pominąwszy muzyczną prostytucję, jako odrębny temat). A idea poradnika gdzieś się tu, mówiąc delikatnie, rozmyła.

pietrek2004
Doradca
Doradca
 
Posty: 2043
Rejestracja: 06 maja 2010, 15:01

Re: Poradnik w wydaniu dźwiękowym

Postautor: Little Gi » 05 sty 2011, 4:35

:) Wracamy zatem do rzeczowości w dyskusji :) Dzięki pietrek2004 za poparcie wątku poradnika :)
Nauka jak i Muzyka
niech nie dzieli - a łaczy
ludzi z pasją, jak i bez niej
gdy pytają - nie błądzą :)

Little Gi
 
Posty: 289
Rejestracja: 12 gru 2007, 2:24
Lokalizacja: Zielona Góra, Poznań

PoprzedniaNastępna

Wróć do Akademia gitary - teoria i praktyka

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 8 gości