Kup Magazyn Gitarzysta

Sprawdź punkty i wymień na nagrody

utalentowane dziecko

Luźne rozmowy na różne tematy.

utalentowane dziecko

Postautor: Zahra » 20 paź 2010, 17:45

Jestem mamą 9-letniego przyszłego muzyka :) :gitara:
Podobno mój syn świetnie sobie radzi z gitarą akustyczną, szybko się uczy (przez pół roku chodził na prywatne lekcje) i chciałabym aby kontynuował naukę.
Pytałam w Ognisku Muzycznym, powiedzieli mi, że ma świetny słuch, ale - o dziwo - zaproponowano mu inny instrument... Saksofon lub skrzypce, bo są trudniejsze niż gitara...
Czy ktoś ma podobne doświadczenia i potrafi mi wytłumaczyć, czy i dlaczego Syn powinien uczyć się na innym instrumencie???

Błagam o pomoc, chcę go jak najszybciej zapisać do tej szkoły, tylko mnie zbili z tropu z tym saksofonem...

On marzy o byciu gitarzystą, ale jak usłyszał o saksofonie, to już sam nie wie czego chce... ;)
Skoro ma talent, to może jednak na coś trudniejszego go zapisać?

Pomóżcie, please... :)

Zahra
 
Posty: 0
Rejestracja: 20 paź 2010, 17:22
Lokalizacja: Puławy

Re: utalentowane dziecko

Postautor: zombiak » 20 paź 2010, 17:53

Specjalistą nie jestem, natomiast wysyłanie dzieciaka na taki a taki instrument 'bo trudniejszy' jest trochę bez sensu. Jeżeli pociąga go gitara to niech gra na gitarze, zwłaszcza że taki saksofon to już sporo inna technika gry bo trzeba jeszcze odpowiednio sterować oddechem. Skrzypce już bardziej zbliżone do gitary od strony technicznej bo też chordofon, ale...dobry słuch przyda się w grze na każdym instrumencie, natomiast nie wiadomo, czy z saksofonem poradzi sobie równie dobrze jak z gitarą jeśli chodzi o kwestie techniczne.

Po mojemu to niech dalej gra na gitarze, może spróbować saksofonu i potem wybrać co mu bardziej pasuje (jeżeli warunki finansowe na to pozwalają, oczywiście), to byłoby najlepsze rozwiązanie. A nuż mu się spodoba dmuchanie ;)
Ibanez Artist MIJ / Squier Jagmaster MIJ / Umu WH-10 / T-Rex Mudhoney / Egnater Tweaker

zombiak
Doradca
Doradca
 
Posty: 2055
Rejestracja: 19 sie 2008, 21:16
Lokalizacja: Dąbrowa Górnicza

Re: utalentowane dziecko

Postautor: akaraki » 20 paź 2010, 18:11

Trochę dziwacznie poradzili. Idąc do szkoły muzycznej (w wieku 8 lat) miałem do wyboru: skrzypce, wiolonczelę, gitarę, fortepian. Żadnych dętych, gdyż dla takiego dziecka jest to po prostu zbyt trudne do ogarnięcia. Patrząc na małe płuca dziecka, nie uformowany zgryz jest to co najmniej dziwna decyzja. Ja bym posłał na gitarę i nie słuchał co inni mówią. Jakbyśmy mieli robić coś, tylko dlatego że jest trudniejsze, to ilu z nas byłoby jakimiś super matematyko-analityko-mikrofizykami.
Gibson SG -> Boss GT-3 -> VOX V-847 -> Peavey ValveKing
----------------------------------------------------------
Prawo Greena: Wszystko jest możliwe pod warunkiem, że nie wiesz, o czym mówisz.

akaraki
 
Posty: 873
Rejestracja: 16 lis 2008, 10:00
Lokalizacja: Elbląg

Re: utalentowane dziecko

Postautor: woj74 » 20 paź 2010, 18:14

Każdy instrument jest trudny a z drugiej strony łatwy.
Na gitarze można zagrać 3 akordy akompaniamentu na biesiadzie po tygodniu "nauki" a można być też wirtuozem w różnych stylach muzycznych a to lata ciężkiej pracy. Ktoś, kto argumentuje w powyższy sposób nie do końca jest świadom.
I najważniejsze: instrument jest tylko środkiem wyrazu, narzędziem a ważne aby grać i można by powiedzieć, że nie ważne na czym.
Niestety takie stwierdzenie nie jest do końca właściwe, gdyż panują swego rodzaju "mody" na instrumenty. Gitara jest od wielu lat na fali (głównie dzięki poszerzeniu możliwości kreowania wyrazu artystycznego przez instrumenty elektryczne).
Ja sam męczyłem się jako dziecko prze kilka lat grając w ognisku na akordeonie. Akordeon dlatego, że mama była w ówczesnym ZSRR i kupiła akordeon a o instrumenty w latach 80 tych nie było łatwo. Skończyłem ognisko, rzuciłem akordeon w kąt i po roku pożyczyłem od kolegi gitarę.
Niewłaściwy, "niemodny" instrument może poważnie zniechęcić. A jak chłopak poczuje zew dymania w rurę to sam się zorientuje kiedy trzeba będzie.
Obrazek

woj74
Administrator forum
Administrator forum
 
Posty: 9895
Rejestracja: 07 maja 2008, 13:44
Lokalizacja: Chorzów

Re: utalentowane dziecko

Postautor: Fear The Night » 20 paź 2010, 18:30

Przytoczę może sytuację z mojego bliskiego otoczenia... Koleżanka mojej rodzicielki ma dwie córki bliźniaczki, już gdy miały po parę lat, wysłała je na naukę skrzypiec. Chodziły do szkoły muzycznej, ciężko pracowały, zaniedbywały przez to naukę, byle tylko te skrzypce. Miały być według rodziców wspaniałymi muzyczkami.

Pod koniec gimnazjum odkryły (obydwie), że to, co je kręci, to rock. Skrzypce poszły w kąt. 8 lat zmarnowanych.

Do czego zmierzam... W wieku 9 lat nie ma się ukształtowanych gustów muzycznych. Nawet jeżeli dziecko przejawia jakie takie ciągoty do muzyki klasycznej, to tylko dlatego, że tego je uczyli/z tym miało do czynienia. Czego zacznie potem słuchać - a siłą rzeczy grać, chyba, że chcemy zamęczyć dziecko - tego nie wiadomo. A gitara to instrument uniwersalny, znajdzie dla siebie miejsce we wszystkim od klasyki przez blues i rock po metal. Po prostu te lata na gitarze nie zmarnują się obojętnie, w którą stronę pójdzie dziecko. Lata na skrzypcach - może być różnie.

Skoro ma talent, to może jednak na coś trudniejszego go zapisać?


Proszę nie słuchać tych ludzi ze szkoły muzycznej, że "gitara to łatwiejszy instrument". Nie wiedzieć czemu, ale w szkołach muzycznych taka opinia pokutuje - może za dużo skojarzeń z ogniskowym graniem. Często bywa, że podczas różnych przeglądów gitarzyści traktowani są mniej lub bardziej marginalnie (sam się z tym spotkałem). A twierdzenie, że gitara to łatwy instrument, to idiotyzm - no, chyba, że ktoś ma na myśli popisy przy ognisku.

Nawiasem mówiąc, po pół roku gry na gitarze akustycznej nie da się stwierdzić niczego o talencie. Żadną miarą. Pomijam już kwestię, ze zwykle talent okazuje się po prostu ciężką pracą i ćwiczeniem, ale to inna bajka. Nie ujmując niczego synowi, nie nastawiałbym się od razu na "wielki talent drugi bach w żywe oczy", bo to można stwierdzić dopiero po dłuższym czasie.

Fear The Night
 
Posty: 592
Rejestracja: 23 sty 2009, 22:04
Lokalizacja: Krzeszowice

Re: utalentowane dziecko

Postautor: mewash » 20 paź 2010, 18:57

Ja grałem przez wiele lat na puzonie (w tym w orkiestrze) i z tego co wiem, to małe dzieci nie powinny grać na dęciakach, bo ich organizm ciągle się rozwija i dmuchanie może niekorzystnie wpłynąć na ich płuca. Niemniej fachowcem nie jestem, być może powtarzam tylko frazesy, które nie mają wiele wspólnego z prawdą.
Fender Mark Hoppus Jazz Bass => Korg Pitchblack => Tech 21 VT Bass => BBE Sonic Stomp => Peavey Tour 450 + Ashdown Mag 410T

Fender Modern Player Jaguar => Laney Cub 12

mewash
Doradca
Doradca
 
Posty: 986
Rejestracja: 04 lis 2008, 20:08
Lokalizacja: deszczowa małopolska

Re: utalentowane dziecko

Postautor: Zahra » 20 paź 2010, 19:54

Dzięki za posty, macie rację. Gitara jest uniwersalna. Zostaniemy przy gitarze - ja tez zaczynam się uczyć :D chociaż mam już 30-stkę :D (nie wiem czy mi życia wystarczy, żeby się nauczyć... ;) )
A co do preferencji muzycznych, to słuchamy prawie wszystkiego - najczęściej radiowej Trójki, przez co mój syn upodobał sobie klasykę rocka :)

Zahra
 
Posty: 0
Rejestracja: 20 paź 2010, 17:22
Lokalizacja: Puławy

Re: utalentowane dziecko

Postautor: Fear The Night » 20 paź 2010, 19:56

Zahra pisze:Dzięki za posty, macie rację. Gitara jest uniwersalna. Zostaniemy przy gitarze - ja tez zaczynam się uczyć :D chociaż mam już 30-stkę :D (nie wiem czy mi życia wystarczy, żeby się nauczyć... ;) )


I tak trzymać.

Zahra pisze:A co do preferencji muzycznych, to słuchamy prawie wszystkiego - najczęściej radiowej Trójki, przez co mój syn upodobał sobie klasykę rocka :)


I tak trzymać. :wink:

Fear The Night
 
Posty: 592
Rejestracja: 23 sty 2009, 22:04
Lokalizacja: Krzeszowice

Re: utalentowane dziecko

Postautor: akaraki » 20 paź 2010, 20:02

mewash pisze:Ja grałem przez wiele lat na puzonie (w tym w orkiestrze)

To jest nas dwóch :D
Gibson SG -> Boss GT-3 -> VOX V-847 -> Peavey ValveKing
----------------------------------------------------------
Prawo Greena: Wszystko jest możliwe pod warunkiem, że nie wiesz, o czym mówisz.

akaraki
 
Posty: 873
Rejestracja: 16 lis 2008, 10:00
Lokalizacja: Elbląg

Re: utalentowane dziecko

Postautor: woj74 » 20 paź 2010, 20:09

Zahra pisze:Dzięki za posty, macie rację. Gitara jest uniwersalna. Zostaniemy przy gitarze - ja tez zaczynam się uczyć :D chociaż mam już 30-stkę :D (nie wiem czy mi życia wystarczy, żeby się nauczyć... ;) )
A co do preferencji muzycznych, to słuchamy prawie wszystkiego - najczęściej radiowej Trójki, przez co mój syn upodobał sobie klasykę rocka :)


Trójka rządzi, 30-to letnie mamusie również, mogę udzielić kilku porad. :mrgreen:
Obrazek

woj74
Administrator forum
Administrator forum
 
Posty: 9895
Rejestracja: 07 maja 2008, 13:44
Lokalizacja: Chorzów

Re: utalentowane dziecko

Postautor: Fear The Night » 20 paź 2010, 20:11

Ech, a potem się dziwimy, że mało która osoba płci żeńskiej wytrzymała tutaj dłużej, niż miesiąc :lol:

Fear The Night
 
Posty: 592
Rejestracja: 23 sty 2009, 22:04
Lokalizacja: Krzeszowice

Re: utalentowane dziecko

Postautor: TheLocks » 21 paź 2010, 15:41

Saksofon to przecież najpiękniejszy instrument na świecie. Chciałbym kiedyś nauczyć się na nim grać. :)
Ale gitara ma takie coś, co przyciąga.
Muzyka to sztuka cieszenia się i smucenia bez powodu.

TheLocks
 
Posty: 17
Rejestracja: 31 maja 2010, 21:32

Re: utalentowane dziecko

Postautor: Bloodsucker69 » 21 paź 2010, 15:51

TheLocks pisze:Ale gitara ma takie coś, co przyciąga.


Magnesy w pickupach? :mrgreen:

A tak na serio to zgadzam się w całej rozciągłości z przedmówcami. Jeśli dziecko kręci gitara to nie widzę najmniejszego sensu wciskać mu na siłę innego instrumentu ;) Wiem z autopsji, wiele lat chciałem gitarę, a rodzinka ufundowała "klawisze", bo tak im się podobało i tak na nich nie grałem tylko czekałem na wymarzoną gitarę, w końcu ją mam i nie zamieniłbym jej na żaden inny instrument. Tym bardziej jeśli dziecko faktycznie ma taki świetny słuch to może wiele zdziałać jeśli mu się nie znudzi i opanuje w wystarczającym stopniu technikę :)

Bloodsucker69
Administrator forum
Administrator forum
 
Posty: 4403
Rejestracja: 05 paź 2008, 18:48

Re: utalentowane dziecko

Postautor: Zahra » 21 paź 2010, 17:10

Jak mnie będziecie umieć nauczyć grać, to zostanę z Wami dłużej ;)

Zahra
 
Posty: 0
Rejestracja: 20 paź 2010, 17:22
Lokalizacja: Puławy

Re: utalentowane dziecko

Postautor: anikton » 21 paź 2010, 17:24

Wybacz smialosc...
Na instrumentach detych czy szarpanych? ;) :roll:
A tak powaznie, to warto przejrzec warsztat magazyngitarzysty, krok po kroku kazdego stylu mozna liznac :)
Hamer Californian/Fender Koa/Fendki MiM/MiJ/Squiery MiJ/MiKYamaha 821dx/RGX321/Yamaha Telecaster 302- co nie mam, sprowadze ;)

anikton
 
Posty: 489
Rejestracja: 24 maja 2009, 9:50
Lokalizacja: London/Haga/Gorzow


Wróć do Offtopic

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 17 gości