Fear The Night na studio nas niestety albo stety (poczekamy na kolejne kawałki

) nie stać, poza tym po studio oczekuję 100 razy lepszej jakości ^^.
Nagrywane w domu:
- mój Cort X-11 (bo ma niby te EMG, choć HZ to mają moc no i ta wajcha nie rozstraja)
- bas taki jaki jest taki jest, ale prawdziwy

- perkusja na samplach drumsite
Coś konkretniej?
Nagrywałem obydwie gitary oddzielnie, solówki i te przydźwięki dodatkowe też moja sprawa ponieważ drugi gitarzysta akurat w tych nagraniach nie brał udziału. Sposób:
- Gitara -> Boss GT-3 (kolejny fajny sprzęt, choć niby stary) -> karta dźwiękowa Tracer
(a Four Shadows pół na zintegrowanej) - Bas -> Boss GT-3
(lekki drive) -> komputer - Mikrofon za równo dychę z giełdy http://arturooo.webd.pl/shadow/gfx/graf/studio1.jpg -> komputer
Dla bardziej zainteresowanych przester, który ustawiam to jest symulacja Peavey-a 5150 wzmocnionego analogowym Overdrive-m z multi ( no i oczywiście symulacja paczki gitarowej ). Fajna sprawa - ma wbudowane analogowe przestery, natomiast cyfrowe symulacje preampów. Dziś Boss-y są w 100% cyfrowe.
Czasem dodatki typu Delay czy Wah także z multi.
Następnie gdy udało się w miarę równo nagrać całość zająłem się masteringiem, tutaj ustawianie głośności, lekkie pogłosy dla realistycznego brzmienia, trochę EQ - typowe sprawy końcowe.
