Kup Magazyn Gitarzysta

Sprawdź punkty i wymień na nagrody

Dwa elektryki do jednego pieca przez adapter - bezpieczne?

Rozmowy dotyczące gitar elektrycznych.

Dwa elektryki do jednego pieca przez adapter - bezpieczne?

Postautor: warlock » 19 lut 2010, 12:03

Obrazek
Można przeciążyć/uszkodzić wzmacniacz wpinając taki adapter pod input? Za mocny sygnał wejściowy będzie?

Kumpel często wpada na granie, tachanie pieca za każdym razem to średnia wygoda, dlatego zastanawiam się czy nie moglibyśmy grać z mojego wzmaka.

Ktoś miał doświadczenia z takim zabiegiem? I czy to w ogóle jest wykonalne - w sensie czy sygnały nie będą się mieszać i nie wyjdzie z tego papka dźwiękowa?
Darmowe DEMO EP mojego projektu muzycznego do pobrania -
http://www.projektumbra.bandcamp.com

warlock
 
Posty: 374
Rejestracja: 21 cze 2009, 15:49

Re: Dwa elektryki do jednego pieca przez adapter - bezpieczne?

Postautor: RadO » 19 lut 2010, 12:31

nic się nie stanie ale dźwięk straci. taki motyw to tylko używałem do nauki bo na cleanie można było sobie pociupać tak. a na przesterku myślę że będzie już totalna lipa ;]
szukam dźwięków, jeszcze dużo pracy zanim je znajdę.

http://www.radomod.yoyo.pl

RadO
 
Posty: 3252
Rejestracja: 19 wrz 2007, 13:59
Lokalizacja: Częstochowa

Re: Dwa elektryki do jednego pieca przez adapter - bezpieczne?

Postautor: michel51 » 20 lut 2010, 18:54

Na stronie www.beavisaudio.com/techpages/Pots/,masz schemat pasywnego miksera.Lepszy taki niż dwie gitary razem,chociaż kiedyś też praktykowałem,ale było mizernie.

michel51
Doradca
Doradca
 
Posty: 4660
Rejestracja: 21 gru 2008, 18:33
Lokalizacja: z warszawy

Re: Dwa elektryki do jednego pieca przez adapter - bezpieczne?

Postautor: wookie88 » 22 lut 2010, 0:54

Ja też tego probowałem- szkoda zachodu.... :lol: O ile klin był znośnyo tyle przester był po prostu tragiczny- duzo szumów, dźwięk zamulony no i jedno wiesłograło głosniej niż drugie... :lol: po prostu padaka- nie polecam.. :wink:
Bangcock ...czyli thrash'n'roll na wesoło!

wookie88
 
Posty: 120
Rejestracja: 12 kwie 2009, 20:26
Lokalizacja: Smardzew / Warszawa

Re: Dwa elektryki do jednego pieca przez adapter - bezpieczne?

Postautor: vitamina » 22 lut 2010, 10:19

Wtam.
Nie widzę większego sensu w takim rozwiązaniu.
Pokazana na zdjęciu przejściówka rozgałęzia sygnał stereo na dwa mono.
Jeśli podłączysz dwie gitary do wejść mono a następnie wtyk stereo do wejścia wzmacniacza to tylko jedna z gitar będzie podłączona, ponieważ wzmacniacze gitarowe są z reguły monofoniczne i pośredni pierścień wtyku stereo będzie niepodłączony (ewewntualnie zwarty do masy).
Możesz samodzielnie zbudować najprostszy pasywny rozgałęźnik, ale musisz się liczyć w takim przypadku z degradacją sygnału.
Pozdrawiam Grzegorz
Grzegorz Witkowski

vitamina
Doradca
Doradca
 
Posty: 703
Rejestracja: 07 cze 2006, 22:30
Lokalizacja: Sokołów Podlaski

Re: Dwa elektryki do jednego pieca przez adapter - bezpieczne?

Postautor: DjKowal » 01 mar 2010, 15:35

Podłączyłem nie dawno w ten sposób dwie gitary ale do efektu,szumów nie było ale jedna zagłuszała drugą.

DjKowal
 
Posty: 4
Rejestracja: 30 sty 2010, 18:17

Re: Dwa elektryki do jednego pieca przez adapter - bezpieczne?

Postautor: Langren » 06 kwie 2010, 17:53

Sorki że odświeżam, ja trochę z innej beczki, czy nie da rady podłączyć jednej gitary normalnie pod INPUT a drugą przez multiefekt i do wejścia AUX IN? Jeden warunek- trzeba mieć multiefekt i piec z wejściem AUX IN :D Sygnał z multi raczej nie zaszkodzi wzmacniaczowi mimo że dedykowany jest pod przenośne odtwarzacze, zawsze sygnał wyjściowy można zmniejszyć (jak jeszcze nie miałem pieca to tak podłączałem się pod wierze i nic nie spaliłem). Można by grać na dwie gitary na jednym piecu, możliwość przełączania kanałów niezależnie. Ja do swojego pieca (Roland Cube 30X) podpinałem tak keyboarda Korga PA 50 brata i graliśmy. Większy power był ale pytanie czy nic się we wzmaku przez to nie zjara grając tak przez dłuższy czas?
Strip-tease jest to lekcja anatomii przy akompaniamencie muzyki

Langren
 
Posty: 87
Rejestracja: 18 sty 2010, 12:25
Lokalizacja: 24km od Lublina

Re: Dwa elektryki do jednego pieca przez adapter - bezpieczne?

Postautor: michel51 » 06 kwie 2010, 19:44

Przez włączanie do wzmaka nawet paru gitar nic się nie stanie,moc nie wzrasta.Natomiast żeby to było czytelne to wzmacniacz musi mieć parę wejść z regulacją poziomu,można użyć multi/niektóre mają dwa wejścia/,albo kupić prosty mikser audio/najtańsze Behringer/i walić na cztery lub dwie gitary i głos :wink: Będzie grać ale za bardzo profesjonalnie to nie.

michel51
Doradca
Doradca
 
Posty: 4660
Rejestracja: 21 gru 2008, 18:33
Lokalizacja: z warszawy

Re: Dwa elektryki do jednego pieca przez adapter - bezpieczne?

Postautor: Langren » 06 kwie 2010, 20:16

michael51 a jak to ma się do wejścia AUX IN a nie do INPUT sama gitara napięcia nie wystawia (chyba że aktywna elektronika). Do AUX IN można sobie podłączyć np mp3ke lub odtwarzacz CD i grać do podkładu ale można też wpiąć mukti z drugiej gitary lub keyboarda (sam podłączałem) i pytanie czy to nie jest czasem niebezpieczne dla pieca. Taka mp3ka nie ma zbyt dużego wzmocnienia ale już inna sprawa z multiefektem lub keyboardem gdzie to poziom wyjściowy można sobie ustawić.
Strip-tease jest to lekcja anatomii przy akompaniamencie muzyki

Langren
 
Posty: 87
Rejestracja: 18 sty 2010, 12:25
Lokalizacja: 24km od Lublina

Re: Dwa elektryki do jednego pieca przez adapter - bezpieczne?

Postautor: woj74 » 07 kwie 2010, 6:59

Langren pisze:gitara napięcia nie wystawia (chyba że aktywna elektronika)

A czym jest sygnał z przystawek pasywnych jak nie prądem, znikomym ale prądem.
Nie pamiętam czy to jeszcze w podstawówce ale już na pewno w szkole średniej coś tam napominają o indukcji elektromagnetycznej...
Obrazek

woj74
Administrator forum
Administrator forum
 
Posty: 9895
Rejestracja: 07 maja 2008, 13:44
Lokalizacja: Chorzów

Re: Dwa elektryki do jednego pieca przez adapter - bezpieczne?

Postautor: michel51 » 07 kwie 2010, 20:39

Wejścia AUX IN,mają czułość 100-500mV,przetworniki gitarowe dostarczają takiego napięcia ale standardowa impedancja wejścia gitarowego to 1M a wejścia aux np.od 10om do 47kom,skrótowo więc chodzi o dopasowanie impedancyjne.Niektóre aux mają czułość i 2V,więc raczej trudno zrobić im krzywdę sprzętem gitarowym.

michel51
Doradca
Doradca
 
Posty: 4660
Rejestracja: 21 gru 2008, 18:33
Lokalizacja: z warszawy

Re: Dwa elektryki do jednego pieca przez adapter - bezpieczne?

Postautor: WilK » 08 kwie 2010, 4:40

Bez względu na przytoczone powyżej rozważania naukowo teoretyczne, cała koncepcja jest do luftu.
Nie mogę Ci pomóc. Jestem nieobecny.

WilK
Zasłużony
 
Posty: 8868
Rejestracja: 30 cze 2007, 17:21
Lokalizacja: WRC/Kraftborn

Re: Dwa elektryki do jednego pieca przez adapter - bezpieczne?

Postautor: michel51 » 08 kwie 2010, 19:23

W zasadzie Wilk ma rację,ale co ma zrobić dwóch lub więcej napalonych z gitarami w ręku jak input jest jeden?Przejść z tymi gitarami do historii,czy jak :wink: .Znane są przecież przypadki że do jednegu inputu jak jest dwóch sprytnych to radę dadzą :D .

michel51
Doradca
Doradca
 
Posty: 4660
Rejestracja: 21 gru 2008, 18:33
Lokalizacja: z warszawy

Re: Dwa elektryki do jednego pieca przez adapter - bezpieczne?

Postautor: pietrek » 08 kwie 2010, 19:36

Dadzą , tylko póżniej czasami jest problem- kto jest kompozytorem... :lol:

pietrek
 
Posty: 125
Rejestracja: 27 lis 2009, 21:31

Re: Dwa elektryki do jednego pieca przez adapter - bezpieczne?

Postautor: Langren » 08 kwie 2010, 20:14

Ale przecież w piecach są wejścia AUX IN/CD IN gdzie można sobie podłączyć np zewnętrzne urządzenie grające jak odtwarzacz CD lub mp3. Zamiast tego można wpiąć multi dla drugiej gitary i co wtedy też do bani? Dwie gitary a jeden wzmacniacz :D Pytam już kolejny post i nie dostałem odpowiedzi czy to do końca bezpieczne rozwiązanie jest dla wzmacniacza i czy sygnał wyjściowy z mojego multi ME- 70 BOSSa nie załatwi z czasem mojego Rolanda Cube 30X jeśli tam go podepnę. Keyborda już tak podłączałem no i póki co nic złego się nie stało. Jeśli coś może być nie tak to jaki sygnał wyjściowy maksymalny na wyjściu z multi ustawić?

Zależy mi też na tym bo wtedy kumpel nie musiałby brać ze sobą swojego sprzętu tylko wykorzystali byśmy mojego BOSSa i Rolanda, zawsze to mniej gratów na podłodze a pokój mam niezbyt duży :wink:
---------------------------------------
Dobra, przypomniałem sobie że w BOSSie jest przecież wyjście słuchawkowe więc się nic nie może zepsuć a ja cały czas myślałem o OUTPUT :lol:
Strip-tease jest to lekcja anatomii przy akompaniamencie muzyki

Langren
 
Posty: 87
Rejestracja: 18 sty 2010, 12:25
Lokalizacja: 24km od Lublina

Następna

Wróć do Gitara elektryczna - dyskusje

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 18 gości